O życiu wiecznym

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Bardzo trudno zaakceptować istnienie innego świata, z wyjątkiem tego który widzimy przed sobą. Jednak z drugiej strony życie wieczne jest bardzo pociągające. Jak wejść na nowy poziom odczucia?

Odpowiedź: Jeżeli istnieje w tobie prawdziwe pragnienie do odkrycia Wyższego świata – tutaj, teraz, w tym życiu, to powinieneś przyjść i zacząć poważnie zajmować się Kabałą, bez żadnych zbędnych pytań. Wszystko co ma ci się odkryć, odkryje się.

Uczucie wiecznego życia – to zrozumienie problematyczne. Kto czuje, jak czuje, co odczuwa jako życie wieczne – to wszystko jest niezrozumiałe, nie podlega żadnej definicji. Ponieważ jest to wewnętrzne odczucie człowieka. A to co on odczuwa jako swoje wieczne lub niewieczne życie, to tego nikt inny poczuć nie może, dlatego nie można nic o tym powiedzieć.

Jeśli w człowieku istnieje realna, silna, nagląca potrzeba, aby odkryć Wyższe sterowanie w tym życiu, znaleźć odpowiedź na pytania: kto mną kieruje, dlaczego ja istnieję, jak zbudowany jest świat i tak dalej – to powinien przyjść do Kabały i poważnie się tym zająć.

Pytanie: Więc czym jest życie wieczne z punktu widzenia nauki Kabały?

Odpowiedź: Życie wieczne nazywa się tak dlatego, ponieważ znajduje się ponad naszym egoizmem, który nieustannie nas pożera i prowadzi do fizycznej śmierci. I tutaj mam na myśli – wzniesienie się na taki poziom, kiedy życie fizyczne lub śmierć nie będzie już nad tobą panować, bo nie liczysz się z nimi.

Gdy podnosisz się na poziom „wiara ponad wiedzę”, to jest poziom Biny powyżej Malchut i odczuwasz życie, które płynie według innej osi czasu – inny czas, inna oś, inny rozwój. Wtedy wszystkie ziemskie parametry – czas, szczęście, doskonałość, wieczność, nieskończoność – przepadają. Dlatego że wszystkie znajdują się w ramach, w osiowych definicjach tylko naszego świata.

Pytanie: Jak Pan myśli, czy podświadomie człowiek tego chce?

Odpowiedź: Podświadomie każdy człowiek tego chce, dlatego że wszyscy pochodzimy od jednej duszy Adama. A czy to w nim płonie, dojrzało w nim pragnienie, aby powrócić do swego źródła, korzenia, do którego nieświadomie go przyciąga, czy istnieje w nim to czy nie, i na ile to nieświadome przyciąganie zobowiązuje go do jego realizacji, u każdego człowieka jest to indywidualne. Ludzie w których mocno płonie to pragnienie, przychodzą do Kabały.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 29.09.2018


Prawo do zmiany swojego przeznaczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdy człowiek słyszy o Kabale, najbardziej uderza go to, że daje ona możliwość aby zmienić swoje przeznaczenie. Każdy z nas chce zbawić się od perypetii losu, od nieszczęść, od problemów zarobkowych, problemów ze zdrowiem, w rodzinie, we wszystkich obszarach naszego życia. Czy Kabała naprawdę dysponuje taką siłą, która pozwala człowiekowi kontrolować swoje przeznaczenie i zmienić je?

Odpowiedź: Cieszę się, że coraz więcej ludzi pyta o to, jak można zmienić swoje przeznaczenie – o to czy w ogóle istnieje taka możliwość, czy jest to realne?

Tutaj pojawia się kilka pytań:

– Czy jesteśmy oddani w ręce ślepego losu, czy też to przeznaczenie jest zaplanowane z góry i ma na celu doprowadzić nas do jakiegoś miejsca?

Czy mamy możliwość wpływu na ten los? Ponieważ czujemy, że całkowicie znajdujemy się w jego władzy.

Są nawet ludzie, którzy potrafią przewidzieć przyszłość. Ja osobiście znałem takich ludzi i mogę potwierdzić, że dokonali poprawnych prognoz, które następnie spełniły się. Mieli przeczucie tego, co stanie się za kilka lat.

Oznacza to, że wszystkie wydarzenia są już zapisane w pewnym programie powyżej nas. A następnie program ten opuszcza się w dół, dosłownie zaczyna pracować jak komputerowy program. My znajdujemy się wewnątrz tego programu i postępujemy zgodnie z nim.

Przeznaczenie faktycznie istnieje. A dzisiaj coraz bardziej przekonujemy się o tym, że jesteśmy w jego rękach. Kiedyś nie były nam znane prawa natury, działające w nich siły i nie mieliśmy możliwości poradzić sobie z problemami, z chorobami. Żyliśmy w izolacji od siebie nawzajem: kraj od kraju, kontynent od kontynentu. Dlatego też nie bardzo czuliśmy, że nie zarządzamy naszym życiem.

Dziś sytuacja jest inna: ludzkość otrzymała wystarczająco dużo sił, wiedzy, rozumu, możliwości, pragnienia, oraz wewnętrzną potrzebę kierowania swoim życiem. Ale widzimy, że nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Jest to po prostu jakiś cud: bo robimy wszystko, aby poprawić nasze życie, ale nic się nie udaje – robi się tylko coraz gorzej i gorzej.

Wcześniej tak nie było. Ponieważ w naszych czasach odkrywamy swoją całkowitą niemoc i niezdolność, by choć w jakiś sposób zarządzać swoim przeznaczeniem. I tu powstaje pytanie: a czy możliwe jest w ogóle wpływać na przeznaczenie?

W każdym pokoleniu są tacy wizjonerzy, którzy mogą odkryć przyszłość i opowiedzieć o tym co się stanie. Ale inną rzeczą jest przewidzieć los, a inną jest go zmienić. Tego już nikt nie jest w stanie zrobić. Jeśli ktoś wam coś takiego obiecuje, to należy być bardzo ostrożnym.

Pytanie: Okazuje się, że przeznaczenie jest to jakby gotowy scenariusz do gry, która dalej tylko rozgrywa się. I są ludzie, którzy mogą przewidzieć los, ale żaden z nich nie jest w stanie jego zmienić. Czy Kabała daje możliwość ujrzenia swojego przeznaczenia i co najważniejsze jego zmiany?

Odpowiedź: Kabała jest nauką, która przede wszystkim ma na celu odkryć nam program stworzenia, czyli proces przez który przechodzimy. Ten proces zarządza nami, prowadząc do jakiegoś celu, z pokolenia na pokolenie. Rozpoczął się jeszcze od początku stworzenia, czyli przed pojawieniem się naszego wszechświata i doprowadzi nas do końca stworzenia, kiedy cały ten świat przejdzie w swoją następną formę, różniącą się od dzisiejszej.

Nauka Kabały mówi tylko o części ogólnego programu. Sam ten program jest znacznie szerszy i obejmuje inne wymiary, poza czasem, ruchem, przestrzenią. Ale nauka Kabały mówi o tym, co musimy zrobić tutaj, dopóki znajdujemy się w tak zwanym „tym świecie”. W jaki sposób możemy zmienić nasze przeznaczenie w tym życiu. Kabała pozwala nam zmieniać swoje stany w każdym momencie tak, aby było lepiej wszystkim: nam samym, naszym dzieciom i wnukom.

Kabała jest bardzo praktyczną nauką i przeznaczona jest wyłącznie do praktycznego użytku.

Kabała naucza, że istnieje przeznaczenie i wszystko co jest w nim zapisane, musi się wydarzyć. Ale możemy zmienić charakter przejścia tych stanów. Przypuśćmy, że jestem dzieckiem które rodzice wysłali do pierwszej klasy i nie mam wyboru – będę musiał teraz uczyć się w tej szkole przez dziesięć lat, aż do jej zakończenia.

Ale ode mnie zależy, jak przejdzie te dziesięć lat: dobrze i przyjemnie, albo strasznie i boleśnie – będzie mi dobrze albo źle, będę otrzymywać kary czy pochwalne wyróżnienia. To właśnie nazywa się: zmienić swoje przeznaczenie.

Pytanie: Okazuje się że scenariusz został już napisany i według niego powinienem uczyć się w szkole. Ale jak będę się czuł w tej z góry ustalonej sytuacji, to już zależy ode mnie?

Odpowiedź: Ode mnie zależy to, jak na mnie będzie działał program w zależności od tego, na ile się go nauczę i będę używać poprawnie.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Jak usprawiedliwić zdradę?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z Facebooka: Nie mogę wybaczyć człowiekowi zdrady. Rozumem pojmuję że był postawiony w trudnej sytuacji. Dorastaliśmy razem i studiowaliśmy, zjedliśmy razem worek soli, a teraz on mnie zdradził. Wszystko przewróciło się wewnątrz mnie. Co mam z tym zrobić?

Odpowiedź: Jest powiedziane: nie osądzaj, dopóki nie będziesz na jego miejscu, w jego stanie. Ty musisz jakby przesiedlić się w niego, przenieść się w niego ze wszystkimi jego wewnętrznymi właściwościami, w ten stan, w którym on się znalazł.

I wtedy zobaczysz – czy mógł postąpić inaczej czy nie. Zobaczysz, że gdybyś był dokładnie – na jego miejscu postąpiłbyś tak samo. A jaka byłaby różnica między wami, jeślibyś w pełni wziął w siebie jego całego razem z tą okolicznością i z nim, kiedy on był w tym stanie? Oczywiste jest że nie byłoby żadnej różnicy. Dlatego nam nie wolno absolutnie nikogo za nic karcić, gardzić nim. Powiedziałbym nawet – trzeba kochać.

Pytanie: Więc nie jest zrozumiałe czym jest „zdrada”? Czy istnieje takie pojęcie?

Odpowiedź: Nie. Nam się tak tylko wydaje, że człowiek zdradza: bo ja oczekiwałem od niego w moim egoizmie innego zachowania.

Pytanie: To znaczy że w rzeczywistości wszystko zależy od tego, czy ja mogę obłóczyć się w niego, w tą sytuację w której znalazł się?

Odpowiedź: Oczywiście. My – to biologiczne elementy i wszystkie odczucia w nas są zarządzane.

Pytanie: Czy to oznacza że człowiek jest tak słaby?

Odpowiedź: Człowiek nie jest słaby, po prostu nie istnieje.

Człowiek nie istnieje, jest nikim! Sam nie ma żadnych możliwości, aby kierować sobą. Jest to tylko iluzja, która przez cały czas nas ” dezorientuje” i niby daje nam wolność woli.

Pytanie: Przypuśćmy że ma Pan bliskiego sobie człowieka. Jak by się Pan do niego odnosił? Czy może Pan wszystko wybaczyć? ..

Odpowiedź: Tak jest – jak jest, u dowolnych ludzi, którzy są w bliższych lub dalszych relacjach. Mnie nie dziwią, nie drażnią, nie zaskakują żadne relacje ludzi do siebie nawzajem. Ponieważ na nikim nie koncentruję się, nie oczekuję niczego od nikogo, jak tylko od Stwórcy. Wtedy w jakiś sposób mogę orientować się na określone uwagi od Niego, obdarzanie.

Pytanie: Od człowieka?

Odpowiedź: Od Stwórcy – poprzez człowieka, ale w żaden inny sposób. Mówić o tym, że sam człowiek coś robi, w jakiś sposób działa – jest nieprawdą. Niedobrze jest i nie należy nawiązywać do tego, aby na każdego człowieka nakładać jakąś świadomą formę jego zachowania. To nie jest to!

Pytanie: Pan jakby poprzez człowieka cały czas pracuje ze Stwórcą?

Odpowiedź: Oczywiście, jakżeby inaczej? W jaki sposób Stwórca nim kieruje, jak go prowadzi – w taki sposób widzę tego człowieka. I taki jest stosunek Stwórcy do mnie.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.06.2018


Droga przeznaczona z góry

каббалист Михаэль Лайтман

Początek-Post-Artykuł: Związek między losem a gwiazdami

Pytanie: Los – to droga przeznaczona dla mnie z góry, po której muszę przejść z punktu A do punktu B?

Odpowiedź: Musisz to zrobić bo jesteś zobowiązany! Nawet jeśli zechcesz iść w innym kierunku, to i tak los będzie popychać cię we właściwe miejsce. A jeśli nie skierujesz się na prawidłowy kierunek to otrzymasz cios. A wtedy powiesz że to „zły los”. Ale tak naprawdę sam nie podążałeś we właściwym kierunku.

A może nie rozumiesz co się dzieje, rzucasz się we wszystkie strony, wtedy znowu przychodzą do ciebie „znaki powodzenia” jeden po drugim. Za każdym razem poddajesz się ciosom – ponieważ nie rozumiesz w jaki sposób naprawić stosunki z tą siłą, która popycha i rozwija cię. Siła ta zobowiązana jest doprowadzić cię do postawionego przed tobą celu – do tej formy którą musisz przyjąć pod koniec rozwoju. Dlatego że są to siły naszego rozwoju w całym procesie ewolucji, przez który przechodzimy.

Teraz znajdujemy się w bardzo szczególnym punkcie naszej ewolucji. Ponieważ te „znaki powodzenia” które wpływają na nas, odnoszą się już do ludzkiego poziomu, do stopnia Człowiek.

W obecnym czasie wszyscy mamy taką możliwość że możemy korzystać z wiedzy, w jakim kierunku pójść, dlaczego te siły przychodzą, czego każdy szczegół naszego życia chce nas nauczyć, jak mogę zorganizować się z całym otaczającym społeczeństwem w każdej chwili, gdy coś wywiera na mnie presję, zmusza mnie do działania, coś przeszkadza lub pomaga. Mogę zebrać wszystkie te siły razem i zbudować z nich mapę mojego życia.

Istniejąc wewnątrz natury i podlegając wpływowi różnych sił – ciepła, zimna, ciśnienia, deszczu i słońca, różnych przeszkód od nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego poziomu, mogę wykorzystać te siły, aby rozwijać się duchowo. Ale najważniejsze jest to aby wprowadzić w działanie siły, których zwykle nie odczuwamy – te same „krople powodzenia”.

Czy można zmienić swój los?

Pytanie: Czy to prawda że losu nie można zmienić, ale powodzenie – tak?

Odpowiedź: Ale los też można zmienić. Los – jest to jakość mojego rozwoju: tego jak postrzegam drogę. Mogą to być cierpienia, wojny. Życie, śmierć, i znowu życie, śmierć. I tak może to trwać przez setki lat. Albo mogę też przejść przez to wszystko bardzo szybko.

Muszę tylko wiedzieć, do jakiej ostatecznej formy, do jakiego obrazu muszę się rozwinąć. Co powinienem w sobie zmienić, a co zostawić, w co inwestować siły, a w co nie inwestować. Jakie środowisko powinienem zorganizować, co mogę zrobić, a co nie jest w mojej mocy uczynić. Ponieważ „krople powodzenia” działają na człowieka celowo.

Czym jest przeznaczenie?

Pytanie: Czym jest los?

Odpowiedź: Zwykle postrzegamy los jako coś przeznaczonego z góry, na co nie mamy wpływu. W tym sensie że los – jest to jak gdybym przeszedł drogę, gdybym sam nie brał w niej udziału.

To nazywa sie droga „beito” – „w swoim czasie”, kiedy nie uczestniczę w niej, a po prostu żyję: rzuca mnie z boku na bok, jestem chory lub zdrowy, chwytają mnie biją lub zabijają, nagle wygrywam milion, lub go tracę, żyję, umieram i rodzę się na nowo. I tak z reinkarnacji w reirkarnacje jestem w rękach ślepego losu.

Zwiazek pomiędzy gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”

Pytanie: Jaki jest związek między gwiazdami, losem i „znakami powodzenia”?

Odpowiedź: To są symbole. A w rzeczywistości musimy wiedzieć, jaki jest nasz ostateczny cel i jak ciągle podążać w jego kierunku. Wtedy siły naszego rozwoju wpłyną na naszą korzyść. Ale żeby to osiągnąć należy studiować naukę Kabały, która wyjaśnia co należy zrobić, aby iść do przodu w prawidłowy sposób.

Z rozmowy o nowym życiu, 08.01.2015


Przynieść światu wyższą obfitość

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlatego aby upodobnić się do Stwórcy, jest nam dane społeczeństwo. To jest wokół mnie chodzi jeszcze kilka miliardów ludzi i wszystko co muszę zrobić, to zajmować się w stosunku do nich altruizmem? I wtedy mogę upodobnić się do tej wyższej istoty?

Odpowiedź: Nie ma żadnej wyższej istoty! Istnieje wyższa właściwość obdarzania i miłości. Jest to siła emanacji, siła rozwoju, siła obdarzania, siła pozytywnego wpływu.

Pytanie: Czy jest to siła typu przyciągania grawitacyjnego, ogólnego prawa, które działa na wszystkich, czy tego chcemy, czy nie?

Odpowiedź: W naszej naturze nie ma takiej siły, o której tu mówimy. Duchowa natura to pragnienie zrobienia czegoś tylko dla kogoś, dla jego pełnego dobra, bez żadnego związku z samym sobą. Kiedy odrywam się od siebie (ten stan nazywany jest „cimcum” – skrócenie swojego pragnienia) i chcę oddać innemu wszystko dla jego dobra, bez żadnego zwrotnego związku ze mną – tym wykonuję duchowe działanie.

Pytanie: Znaczy, wokół mnie są ludzie i ja muszę im coś oddawać? A co? Ja nic nie mam.

Odpowiedź: Nie masz nic do oddawania, i oni nie mają nic do otrzymywania. Powinniśmy tylko prawidłowo kierować naszymi pragnieniami. Jeśli skieruję wszystkie swoje pragnienia na innych, wówczas przemieniam się w nadajnik, w rurę, przez którą na nich przejdzie wyższa obfitość, światło. Ale moje ukierunkowywanie na nich musi być absolutnie bezinteresowne.

Pytanie: Wygląda, że chodzi tu o intencję, a nie o działanie?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Teraz jestem skoncentrowany na sobie, każdą sekundę na wszystkich poziomach automatycznie myślę o tym, jak ulepszyć swój stan. Czy w ten sam sposób człowiek będzie troszczyć się o innych?

Odpowiedź: Tak. W tym przypadku on będzie nazywać się znajdującym się w świecie duchowym, w działaniu duchowym i wtedy ujrzy cały świat w zupełnie inny sposób.

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 26.11.2018


Adresat – Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli myśli przychodzą z góry, to w czym może pomóc mi grupa?

Odpowiedź: Jeśli do mnie przyszła myśl, to ja mogę odpracować ją w grupie i odnieść do Stwórcy. Wszystko co otrzymuję w pragnieniach i w myślach, w sercu i w umyśle, pochodzi od Stwórcy. Nawet jeśli otrzymuję je poprzez przyjaciół, to wszystko jedno, ponieważ myśli pochodzą od Stwórcy. To znaczy że jeśli chcę poprawnie odreagować na nie, muszę przeprowadzić je przez grupę.

Musimy właściwie reagować na wszelkie myśli i pragnienia, przeprowadzać je przez centrum grupy i adresować do Stwórcy. W ten sposób wejdziemy z Nim w stały dialog: poprzez grupę – do Stwórcy, Stwórca poprzez grupę – do mnie. Tak między wszystkimi przyjaciółmi utworzy się połączenie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 03.02.2019


Tajemnica czytania Tory

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie z bloga: Dzięki Panu, Pana wideo i książkom, otrzymuję dużo wrażeń. Ale nie jestem pewien, czy rozumiem poprawnie. Byłbym Panu wdzięczny, jeśli wskaże Pan na mój błąd w przemyślaniach.

Tajemnica czytania Tory lub innych podobnych tekstów polega na pełnej koncentracji i skupieniu uwagi. Czy prowadzi to do niezwykłego uczucia przyjemności od tego, co nazywa się „wyższe światło Stwórcy”?

Odpowiedź: Pamiętam, ja też tak myślałem: będę czytać Torę, nauczę się jej, nawet na pamięć, wniknę w jej głębię i w taki sposób zrozumiem, co jest powiedziane w tej książce.

A potem, już po wielu staraniach, poczułem, że to nie ta droga, że muszę wniknąć wewnątrz tej książki. Nie znać na pamięć, nie zapamiętywać wszelkiego rodzaju obrazów, zjawisk i opowiadań, a zrozumieć jej wewnętrzne znaczenie, kiedy pod wszelkimi postaciami, opisami miejsc, działań ma się na myśli zupełnie inne, duchowe okoliczności i działania, ponad naszym światem.

I wtedy zacząłem uczyć się Kabały. Zrozumiałem, że Tora w rzeczywistości – to kod, a kluczem do niej jest Kabała. I wszedłem w nią.

Od tego czasu minęło jakieś 45 lat i w pewnym stopniu zaczynam orientować się w Torze.

Pytanie: To, co nazywane jest „wyższym światłem Stwórcy”, które jest założone w Torze, czy to daje człowiekowi coś w rezultacie prostego czytania i przenikania?..

Odpowiedź: Nic nie daje. Nie możliwe jest przyciągnąć stąd światło.

Pytanie: Jaka jest Pana rada?

Odpowiedź: Należy studiować Kabałę, jej klucz do Tory i tylko wtedy będziesz rozumieć, o czym tam się mówi. Innego wyjścia nie ma.

A w ogóle Tora zawiera w sobie absolutnie wszystko. Ale bez klucza, który daje Kabała, nie możesz jej otworzyć.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 05.09.2018


Tajemnice i anioły

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Adam Riszon napisał książkę „Tajny Anioł“. Kabała wydaje się być nauką, a tutaj jakieś tajemnice, anioły?

Odpowiedź: „Tajemnica” oznacza ukrytą, i nic więcej. Wszystko, co jest ukryte przede mną, nazywa się tajemnicą, a w tym momencie, jak odkrywa się, staje się jawne.

Anioł – jest to siła. Wszelkie siły natury nazywane są aniołami. Na przykład, siła przyciągania: jeśli teraz coś upada na podłogę, oznacza to, że Ziemia posiada siłę, która przyciąga do siebie wszystko, co znajduje się ponad nią. Ta siła nazywa się aniołem przyciągania.

„Anioł” w języku hebrajskim „malach” od słowa „malchut”. Dowolne właściwości malchut nazywamy aniołami.

Pytanie: Czym ukryta siła, którą poznał Adam, różni się od fal elektromagnetycznych i siły przyciągania?

Odpowiedź: Adam odkrył ogólną siłę Natury, która rządzi całym wszechświatem, całym stworzeniem, naszym i Wyższym światem. Nazwał ją Stwórcą, Bore, co w tłumaczeniu oznacza „stworzyciel”. To jest on poznał, że ta siła tworzy.

Ponadto Bore – jest to właściwość „bo i re”: przyjdź, odkryj i zobacz. Wszystko to Adam doświadczył na sobie i opisał w książce „Tajny Anioł”.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.09.2018


Europa: odejść, zmienić się i powrócić

каббалист Михаэль ЛайтманOpina: Anglia cierpi z powodu „brexitu”, nie może zaakceptować faktu, że powinna wyjść z UE, cierpi. Na spotkaniu UE „Brexit” Wielkiej Brytanii został przełożony na 31 października.

Przewodniczący UE Donald Tusk powiedział: „Pragnę zaapelować do moich brytyjskich przyjaciół. Jest wystarczająco dużo czasu, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie. Proszę, nie marnujcie tego czasu na próżno”.

Mówi Pan, że jeśli chcą wyjść, to muszą się odłączyć. W najbliższym czasie nie będzie tam jedności.

Odpowiedź: Jestem za tym, żeby zadowolić egoizm na wszystkich jego poziomach i w żadnym wypadku nie zmuszać go. Odejdźcie i zacznijcie poprawnie, prawidłowo zbliżać się do siebie, nie zmuszając jeden drugiego. To wszystko już jest przeszłością.

Dzisiaj mogę mieszkać w dowolnym kraju. Mogę wyjść za mąż, ożenić się, nabyć dowolny paszport, zbudować swój dom, gdzie chcę. Nie ma już tych granic, które były wcześniej, uprzedzeń, kto gdzie mieszka. Traktujmy to inaczej, czyli zacznijmy się zbliżać, przyzwyczajać się do tego, że tak jest.

Potrzebna jest wspólna kultura. Istnieje własna specyficzna, narodowa kultura w każdym kraju, w każdej grupie, ale oprócz tego jest też wspólna. Właśnie tej wspólnej kultury nam brakuje.

Pytanie: Wspólna kultura zjednoczonego Europejczyka?

Odpowiedź: Tak. W tym kierunku nic się nie robi.

Pytanie: To znaczy, uważa Pan, że należy się rozdzielić dlatego, żeby się zbliżyć?

Odpowiedź: Należy rozejść się w dobry sposób, aby się zmienić i zgodnie ze swoimi zmianami zbliżyć się do siebie.

Zmiana siebie jest zmianą w stosunku do drugiego. Wiedzieć, poznawać, studiować itd., to znaczy zbliżać się do siebie nie poprzez przemoc.

Pytanie: Aby później pojawiło się w nich własne pragnienie, by się zjednoczyć?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. I tak będzie wszędzie.

Spójrzcie, co dzieje się w Hiszpanii z Katalonią, z Baskami. Barcelona jest największym i najpopularniejszym miastem w Hiszpanii. A Baskowie uważają, że generalnie to nie jest Hiszpania. „To nie jest Hiszpania, to jest Katalonia. My jesteśmy inni”. Oznacza to, że do tego należy dodać poważne wychowanie, miękkie zbliżenie.

Pytanie: Kto tym będzie się zajmował?

Odpowiedź: Na świecie są miliardy ludzi bez pracy. Zacznij się jednoczyć przy ich pomocy.

A spójrzcie jak walczą ze sobą w Afryce, dosłownie pożerają się nawzajem. I w ogóle wszędzie na świecie tak jest.

Wszędzie na świecie wszystko idzie w kierunku zaostrzenia rasowej, klasowej, narodowej walki.

Można to rozwiązać wyłącznie poprzez edukację.

Pytanie: Czy nie uda się to żadnymi prawami, żadnymi zakazami, niczym?

Odpowiedź: W żaden sposób. Chodzi o subtelne wzajemne relacje.

Pytanie: Czy, co do tego jest Pan optymistą, czy nie? Czy te subtelne relacje nadejdą? Czy będziemy w stanie je zrozumieć?

Odpowiedź: Tylko poprzez wspólny korzeń. Ponad wszystkimi religiami, które dzielą. Ponad wszystkimi mistykami. Ponad wszystkimi prawami. Ponad wszystkim.

We wspólnym korzeniu istnieje tylko jedno prawo. Aby to osiągnąć, musimy być wszyscy zjednoczeni dobrowolnie, pięknie. W takim stopniu, w jakim zjednoczymy się, poczujemy nasz wspólny wyższy korzeń i zaczniemy odczuwać Wyższy Świat.

Tak wygląda przyszłość świata. Ale przez ile etapów będziemy musieli jeszcze przejść, aby uświadomić to sobie – to jest pytanie.

Powodzenia nam życzę!

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 23.04.2019


Na wadze dobra i zła

каббалист Михаэль ЛайтманSystem negatywnych sił, charakteryzujący się egoistycznym pragnieniem, jest przeciwieństwem do Wyższej siły, przedstawiajacym sobą tylko pragnienie obdarzać i rozkoszować się.

Egoistyczne pragnienia nazywane są martwymi, ponieważ na skutek przeciwieństwa ich właściwości do Wyższej siły odcięte są od niej i pozbawione światła życia. (Baal HaSulam, „Wewnętrzna kontemplacja”)

Nasze istnienie jest niemożliwe bez dwóch przeciwstawnych systemów – „zła” i „dobra”, pomiędzy którymi znajdujemy się „my‘‘ stworzenia. Znajdując się pomiędzy nimi możemy zarządzać sobą, swoim przeznaczeniem, ale także jesteśmy kontrolowani. Ponieważ nad tymi systemami istnieje jeszcze Wyższy rozum – Stwórca, który zarządza nami poprzez obydwa systemy.

System zła i system dobra wpływa na nas, chroniąc nas neutralną dla istnienia wolną wolą. Rodzimy się z absolutnym złem, ale stopniowo podążamy w kierunku dobra, aby uzyskać prawo do wolnego wyboru. Dlatego musimy być pod tą samą podwójną kontrolą z prawej i z lewej strony.

Pytanie: Co to jest dobro i zło?

Odpowiedź: Zło jest wszystkim, co nie jest zgodne z planem stworzenia, a dobro jest wszystkim co się z nim pokrywa. Można powiedzieć że dobro i zło są powrotem stworzenia do Stwórcy (czerwona strzałka na rysunku).

Taki jest plan stworzenia, od którego nigdzie nie możemy uciec a jedynie dążyć do jego realizacji poprzez siły dobra czy zła – na tym właśnie polega nasz wybór.

Pytanie: Czy człowiek ma taką władzę, aby regulować pod jakim wpływem i której części systemu może podlegać?

Odpowiedź: Tak. W każdym momencie życia daje się nam, na równi dobro i zło. Po prostu tego nie rozumiemy, dlatego że są one dawane w różnych systemach, w różnych jakościach. Być może dobro dane jest z punktu widzenia siły zdrowia, a zło z punktu widzenia jakiś złych okoliczności, albo odwrotnie.

Ogólnie rzecz biorąc obydwa systemy nie są równoważne, nie są jednakowe z dwóch stron. Dobro – to w pełni pozytywny system, a zło – całkowicie negatywny system. Ale za każdym razem znajdujemy się pod takim wpływem w którym możemy wybrać cel stworzenia jako nasz własny cel.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.06.2018