Najważniejsze to trzymać się razem
Jeśli dążymy do Stwórcy, przyciągamy otaczające światło, które nas naprawia, przybliża, porządkuje. Z dnia na dzień czujemy, jak napływają do nas nowe myśli, nowe pragnienia. Nie powstają przypadkowo, znikąd z powietrza – wszystko przychodzi celowo, jak ogniwa jednego systemu, w którym się znajdujemy.
Nie ma nic przypadkowego. Dlatego nie trzeba obwiniać się o to, że dzisiaj nie mamy takiej ostrości percepcji, jak wczoraj. Wczoraj rozmyślałem poważnie i czułem głębiej, a dzisiaj nagle to nie działa. Wszystko jest zorganizowane z góry dla mojego prawidłowego przejścia ze stanu do stanu.
Najważniejsze, czego potrzebujemy, to trzymać się razem. To jedyny wysiłek, jaki musimy podejmować. A wszystko inne zostanie zorganizowane z góry.
Z lekcji według artykułu Rabasza