Artykuły z kategorii ZOHAR

Język Księgi Zohar

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar napisana jest specjalnym językiem, głównie aramejskim. Aramit to starożytny język paralelny do języka hebrajskiego, w którym dzisiaj mówią w Izraelu. Te dwa języki były popularne w starożytnym Babilonie, dlatego są używane przez kabalistów.

Pierwszy kabalista, który nazywał się Adam, używał zarówno języka aramitskiego, jak i hebrajskiego. W swojej książce „Raziel a Malah“ („Tajny Anioł“) używał obydwu języków.

Język Księgi Zohar nie jest dokładnym fizyko-matematycznym językiem, ale językiem wskazówek, należy go dobrze zrozumieć. Jest dostępny tylko dla człowieka, który obłócza się w te obrazy i wydarzenia, opisane nim alegorycznie.

Dlatego człowiek nie może od razu zrozumieć, o czym dokładnie napisano w tej księdze. Jeśli pracuje nad sobą, studiuje Kabałę, jest w grupie, rozwija się w grupie podobnej do tej, która napisała Księgę Zohar, zaczyna rozumieć, co zapisali, i jak napisane słowa zaczynają odtwarzać się w jego grupie.

To jest Księga Zohar która zaczyna brzmieć jak odtwarzana płyta, pojawia się między nimi i pokazuje im, o czym ona mówi.

Ale dzieje się to tylko w takim stopniu, w jakim uczący się, podobni są we właściwościach autorów Księgi Zohar. Dlatego sam język tej księgi, tak zwany „język gałęzi”, jest alegoryczny i zrozumieć go może tylko ten, kto znajduje się na duchowym poziomie. Inaczej Księga Zohar jest postrzegana jako zbiór zwykłych opowieści, bajek, legend.

Z rozmowy o Księdze Zohar


Zohar – Księga dla naszego pokolenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy Rabin Szimon Bar Jochai i jego uczniowie, którzy napisali Księgę Zohar, są związani w jakiś sposób z tym, co napisał Mojżesz?

Odpowiedź: Księga, którą napisał Mojżesz nazywa się „Tora” od słowa „or” – „światło”, a od słowa „oraa” – „wskazówki, instrukcja”.

Ta Księga była instrukcją dla współczesnych Mojżeszowi. Korzystali z niej przez półtora tysiąca lat do zniszczenia Drugiej Świątyni, do całkowitego odłączenia od odczuwania duchowego świata. Kiedy to się stało, okazało się, że Księga Mojżesza, chociaż jest najwyższa, najpotężniejsza w swoim działaniu, to oddalona od nas. Nie możemy przez nią wywołać swojej naprawy, zebrać części rozbitej duszy w jeden obraz.

Ta Księga jest zbyt tajna. Nie mogła być przewodnikiem dla dusz, które upadły z poziomu, na którym znajdowały się po wyjściu z Egiptu, dla dusz, które upadły z poziomu zniszczenia Drugiej Świątyni. Potrzebowali teraz innego przewodnika, innej instrukcji. Wtedy została napisana Księga Zohar. Mówi się, że ta Księga nie została napisana dla tego pokolenia, które upadło z duchowego na nasz poziom, a które po wygnaniu przejdzie wszystkie metamorfozy, całe cierpienie.

To znaczy, ta Księga przeznaczona jest dla naszego pokolenia, kiedy odkryje się globalność świata, globalność dusz, absolutny egoizm człowieka, absolutne odrzucenie ludzi od siebie nawzajem. Kiedy ludzie nie zechcą tworzyć rodzin, rodzić dzieci. Kiedy przejawi się w nich wyrzeczenie się tego świata, absolutna obojętność na wszystko, zanurzą się w narkotyki, osiągną taką depresję, która będzie największą chorobą na świecie. Kiedy osiągniemy stan ślepego zaułku w swoim rozwoju.

Człowiek cały czas myślał, że dojdzie do czegoś dobrego, nagle poczuł się całkowicie pozbawiony krwi: nic nie pozostaje, ręce opadają, nie wiadomo, co zrobić ze sobą i ze światem. Wtedy odkryje się Księga Zohar. Odpowiednia dla tych dusz. Nie Tora i nie wszystkie inne Księgi, a właśnie Zohar, według swojej mocy, będzie gotowy dla tych dusz, które dwa tysiące lat po jej napisaniu zstąpią do naszego świata i Zohar stanie się dla nich instrukcją.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 3


Radosne łzy modlitwy

каббалист Михаэль Лайтман Modlitwa miesza się z uczuciem tęsknoty, cierpienia, braku, różnych wymagań, niemożności usprawiedliwiania Stwórcy. Ale sama modlitwa powinna być wdzięcznością. Ja dziękuję Stwórcy za taką możliwość więzi, za to, że On mnie takim stworzył, że mam potrzebę, aby zwrócić się do Niego.

Oznacza to, że modlitwa powinna pochodzić z miłości, a nie z pretensji. My oboje cieszymy się, że mam prośbę, na podstawie której mogę rozwijać naszą miłość. Modlitwa powinna zaczynać się z tego, że oboje rozumiemy, jak dobrze jest nam połączyć się przez tą modlitwę.

Modlitwa łączy w sobie dwa takie przeciwne bieguny, ale pierwszą rzeczą w niej jest punkt połączenia z poczucia tego, że ​​oboje uczestniczymy w jednym wspólnym działaniu. Muszę odkryć puste pragnienie, któremu Stwórca może dać napełnienie. I cieszę się z tego, że odkryłem w sobie taką potrzebę, inaczej nigdy nie byłbym w stanie wyrazić siebie.

Tutaj łączą się dwa przeciwieństwa. Modlitwa to radość, a nie łzy, jak się powszechnie uważa w naszym świecie.

Z lekcji według Księgi Zohar, 11.09.2012


Dusze, realizujące wolę Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Rabin Szimon bar Johai (RASZBI) – to cały duchowy system, bardzo duża dusza, która zawiera w sobie wiele innych dusz z nim związanych. Dzięki niemu mogły podnieść się, połączyć między sobą, zespolić się.

Dusza rabina Szimona kieruje i prowadzi naprzód w taki sam sposób, jak dusza Mosze, Ari, Baal HaSulama, dusza Abrahama, który jako pierwszy ustanowił metodę kabalistyczną.

W zasadzie Adam był pierwszy. Ale nie miał grupy, z którą mógłby rozwijać tę metodę. W tamtych czasach i tak nie była potrzebna, ponieważ ludzkość miała jeszcze zbyt mały egoizm.

Kolejny poziom egoizmu odkrył Abraham, ale też niewielki, dlatego wystarczyło Abrahamowi i jego uczniom tylko połączyć się między sobą.

Najpoważniejszy egoizm ujawnił się w okresie zwanym wygnaniem egipskim.

Pytanie: A czy dusze tak wielkich kabalistów jak Adam Riszon, Abraham, Raszbi są ze sobą w jakiś sposób połączone?

Odpowiedź: Tak. Są to dusze, które nieustannie manifestują się w ludzkości, tak samo jak podstawowa wyższa siła, która musi w nas przejawiać się, aby rozprzestrzeniać wśród nas metodę naprawy, organizować nas. Te dusze zstępują do naszego świata jako posłańcy, aby nauczać duchowej metody.

Te dusze siebie nie naprawiają, a po prostu uczą innych metody naprawy. Dlatego nie można powiedzieć, że same osiągnęły swój poziom. Ponieważ nie są takie jak wszyscy inni. Są to szczególne dusze, które zajmują się realizacją „polityki” Stwórcy na tym świecie.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” №21


Wszystko jest względne z punktu widzenia obserwatora

каббалист Михаэль Лайтман I dlatego w jego pokoleniu (pokoleniu RASZBIEGO) tajemnice Tory zostały odkryte, przecież on mówił, że wszyscy przyjaciele, którzy nie kochają siebie nawzajem, sami doprowadzają do tego, że nie podążają prostą drogą. I oprócz tego prowadzą do skazy w Torze (Księga Zohar).

Pytanie: Czy Tora jest obiektywną rzeczywistością, doskonałym obiektem?

Odpowiedź: Nie istnieje nic obiektywnego. Nawet Stwórca nie jest obiektywny. Wszystko to przejawia się w stosunku do nas.

Jeśli postrzegam cały wszechświat swoimi organami zmysłów, z poziomu swojego rozumu i serca, to co może być w tym obiektywnego? Jeśli Ja się zmienię, to wszystko też zmieni się względem mnie, ponieważ cały obraz jest subiektywny we mnie. Stwórca również jest we mnie. Tora też jest we mnie. Wszystko jest we mnie. Czy jest coś poza mną? Ja czuję, dostrzegam, oceniam.

Spójrzcie, jak ludzie, zmieniając się, zmieniają swoje zdanie o Stwórcy i Torze, o sobie i świecie, o wszystkim. A co oznacza „stały świat”, który jest poza nami? Nie znamy go, nie odczuwamy, dlatego nie możemy o tym mówić. Musimy jasno uświadomić sobie, że wszystko zależy tylko od obserwatora. Jak w fizyce kwantowej, zgodnie z teorią Einsteina. Tak więc nie ma niczego absolutnego.

Tora – to metoda naprawy. W takim stopniu, w jakim rozumiem, jak siebie naprawić, mam własną Torę.

Tora składa się z czterech części – PaRDeS. Zgodnie z egoizmem, który teraz naprawiam, znajduję się w stosowaniu i realizacji jednej z jej części. Stwórca ma poziomy. To właściwość obdarzania, właściwość połączenia całego wszechświata w jeden globalny system w takim stopniu, w jakim ja go postrzegam.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” №21


Wzloty i upadki – życie i śmierć

каббалист Михаэль ЛайтманKochaj bliźniego jak siebie samego” – to starożytne biblijne hasło, wezwanie, z którym w zasadzie wszyscy się zgadzają, ale nikt nie wie, jak go wykonywać. Choć czasami lubimy o tym wspominać, to rozumiemy, że w naszym świecie są to tylko piękne słowa. Ale w świecie duchowym jest to nieodzowna zasada, zgodnie z którą albo tam istniejesz, albo ciebie nie ma.

Tym przyjaciołom, którzy zjednoczyli się w jedną całość, znaleźli między sobą właściwy kontakt w celu obdarzania i miłości, osiągnęli wyższy poziom duchowy, odczucie Źródła Sił, Źródła stworzenia, wyszli na pozaziemski poziom egzystencji i znajdują się w wiecznym przepływie informacji, energii, poza czasem i przestrzenią – nagle ujawnia się kolejna warstwa egoizmu, która wcześniej była przed nimi ukryta.

Zamiast miłości i obdarzania znów zaczynają żywić wobec siebie egoistyczne uczucia, krytykę i odrzucenie. Dlatego upadają z tego poziomu, który osiągnęli, na ziemski poziom, jakby spadli z nieba, i znów patrzą na wszystkich absolutnie egoistycznie.

Jak to często bywa podczas lekcji, latasz-latasz ze swoimi przyjaciółmi, jakbyś już znajdował się z nimi w obdarzaniu, miłości i tak jest dobrze – a potem ten stan odchodzi i zaczyna się zwykłe życie. Ale w przypadku kabalistów te przejścia odbywają się oczywiście bardziej intensywnie, ponieważ różnica jest naprawdę duchowa i naprawdę ziemska. A u zwykłych ludzi jest na razie jeszcze trochę wymyślona.

Pytanie: I co wtedy robić?

Odpowiedź: Ponownie wznosić się, pracować nad egoizmem, z powodu którego znaleźliście się na dole, i znowu nad nim pracować i podnosić się w górę. Wznosicie się – odkryliście jeszcze większą miłość, jeszcze większe obdarzanie, jeszcze większe połączenie, jeszcze wyższy nieziemski poziom – i znowu upadacie. I tak 125 razy.

Pytanie: Czy chodzi o reinkarnację dusz?

Odpowiedź: Nazywaj to „reinkarnacją dusz”. Za każdym razem, gdy upadasz i wznosisz się ponownie, nazywa się to „życiem i śmiercią”, „życiem i śmiercią”.

Pytanie: A czy w tym materialnym życiu, w którym teraz znajdujemy się, uczymy, chcemy się zjednoczyć i wznieść, także ma miejsce ta historia?

Odpowiedź: Jeśli człowiek w tym życiu nie osiągnął ani jednego duchowego stopnia i nawet do niego nie dążył, to jak może się powtórzyć? Przecież nie podniósł się i nie upadł. Czyli nie wykonał żadnego ruchu.

W duchowym ruch liczy się tylko w górę i w dół, przynajmniej minimalnie. Jeśli tego nie było, to ile żyłeś ze swoim ciałem, tyle żyłeś: tyle wypiłeś, tyle zjadłeś, tyle wydaliłeś i umarłeś. Znowu się powtarza.

Pytanie: Przypuśćmy, że chcemy przebić się w tym życiu, połączyć, odkryć najmniejszy poziom duchowy. Czy po tym ponownie będzie odkrywać się ego?

Odpowiedź: Albo w tym życiu przejdziesz kilka takich reinkarnacji, albo między nimi czekają na ciebie kolejne fizyczne narodziny, inne ciało – to nie ma znaczenia, ale to będzie proces.

Pytanie: A czy my byliśmy już w tym procesie?

Odpowiedź: Byliśmy. Tylko w takim procesie, w którym praktycznie nic jeszcze nie zdążyliśmy zrobić, wykonaliśmy tylko pewne przygotowanie. Dlatego dzisiaj już znajdujemy się w ruchu.

Pytanie: Czy byliśmy przyjaciółmi?

Odpowiedź: Byliśmy w jakiś sposób związani między sobą, niektórzy byli nawet przyjaciółmi.

Pytanie: Kiedy to było?

Odpowiedź: Kilkaset lat temu.

Pytanie: A gdzie?

Odpowiedź: To mogło być w różnych miejscach na planecie, to nie ma znaczenia. Znaczenie mają tylko duchowe wzloty i upadki, a wszystkie ziemskie konwencje – to jest teatr.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” №21


Pod wielkim Aktem Stworzenia

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kabaliści mówią, że Księga Zohar nie pisze o naszym życiu.

Odpowiedź: A o czym ma pisać?! O zwierzętach, które układają sobie życie w swoich norach, w swoich kontaktach i działaniu? Co my robimy na tym świecie?!

Wznieś się w kosmos, spójrz z zewnątrz, jak żyją ludzie, czym są zajęci i dlaczego w ogóle istnieją. Widzimy, jak ogromna egoistyczna siła natury kręci ludźmi, nieustannie wciągając ich w różnego rodzaju bzdury, popychając ich wewnątrz egoizmu.

Pytanie: A co powinniśmy zrobić?

Odpowiedź: Wyjaśnić wszystkim, że istnieje wyższy cel! A w przeciwnym razie oni pozostaną na zwierzęcym poziomie.

Powstają w nich różnego rodzaju pytania: „Po co żyję? Dlaczego?”. Zobaczcie, jakie dramatyczne wydarzenia mają miejsce na świecie: globalizacja, ekologiczny i finansowy kryzys, wewnętrzny kryzys w edukacji, we wszystkim! To wszystko – ruch do przodu.

Musimy po prostu opowiedzieć ludziom, dlaczego ten ruch istnieje, że jest celowy, aby oni zobaczyli w tym akt wyzwolenia od swojego nikczemnego, ograniczonego życia.

W żadnym wypadku nie chcę, żeby oni pomyśleli, że w jakiś sposób wznosimy się ponad nich, uważając ich istnienie za godne pogardy. My sami też w tym żyjemy, tyle że zobaczyliśmy już jakieś światło na końcu drogi i wiemy, jak do niego dojść. Dlatego musimy to wyjaśnić po bratersku, z miłością. Wszakże wszyscy znajdujemy się pod tym wielkim, dramatycznym Aktem Stworzenia.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” nr 11


Odszyfrowanie starożytnej Księgi Zohar, by zrozumieć dzisiejszy antysemityzm

Pewne rzeczy, pomimo upływu czasu, nie znikają. Po prostu zmieniają swój kształt, ruch i środki, aby przeniknąć do umysłów ludzi. Uprzedzenia wobec Żydów są jednym z takich przypadków. Wraz z gwałtownym wzrostem nowych środków komunikacji, uprzedzenia przyjęły również nowe sposoby rozprzestrzeniania się. Ale rzeczywiste odpowiedzi na odwieczny dylemat, jak wykorzenić antysemityzm, można znaleźć patrząc wstecz w starożytne pisma.

Światło Zoharu jest jak brama do prawdziwszej rzeczywistości, która obecnie jest ukryta przed naszym wzrokiem. Spójrzmy na antysemityzm na nowo, w tym nowym świetle, które rzuca Zohar.

Jeśli przybyłbyś 200 lat temu do opuszczonej wioski syberyjskiej i oświadczył, że jesteś Żydem, miejscowi zareagowaliby zdziwieni: „Nie wierzymy ci!”. A gdyby zapytać dlaczego, odpowiedzieliby „To dlatego, że nie masz rogów na głowie”. Choć brzmi to prymitywnie, krew zniesławia Żydów i groteskowe wizerunki zachłannych kupców z zakrzywionymi nosami do dziś są rozpowszechnione w mediach społecznościowych i przejawach kulturowych w społeczeństwach amerykańskich i europejskich.

Co więcej, wiara w mit, że Żydzi zabili Jezusa i błędne przekonanie o podwójnej lojalności Żydów pojawia się z niepokojącą częstotliwością. Antysemityzm, jak zawsze tak i teraz, jest odrażający i pojawia się z dużą siłą. Zawsze istniał, a pytanie dotyczy tylko tego, w jakim stopniu wypływa lub pozostaje pod powierzchnią.

Należy od razu ogłosić: walka z antysemickimi stereotypami będzie bezowocna. Nienawiść do narodu żydowskiego będzie się tylko umacniać, ponieważ ma duchowe korzenie.

Mądrość Kabały wyjaśnia, że ​​źródło tego zjawiska istnieje w strukturze samego duchowego świata, który jest podzielony na to, co Kabała nazywa „Rosz” („głowa”) i „Guf” („ciało”), tj. „Izrael” i „narody świata”. Ta alegoryczna myśl jest czasami wyrażana, jako „serce” i „narządy ciała”, które manifestują się w naszym materialnym świecie.

Według przełomowej w Kabale starożytnej książki, Księgi Zohar, która wyjaśnia sekrety Tory: „Izrael jest sercem całego świata, podobnie jak organy ciała nie mogłyby istnieć na świecie nawet przez chwilę bez serca, więc wszystkie narody nie mogą istnieć na świecie bez Izraela ”.

Tak jak rolą serca w ludzkim ciele jest dostarczanie siły do pompowania krwi do wszystkich narządów, tak rolą Izraela jest zapewnienie ludzkości siły do łączenia się, dostarczania duchowej obfitości narodom świata. Innymi słowy, Izrael ma być „światłem dla narodów”.

Lud Izraela i narody świata nie są jedynie grupami ludzi na powierzchni ziemi. Mądrość Kabały wyjaśnia, że ​​terminy odnoszą się do dwóch sił działających w każdym człowieku, sił zwanych „Izraelem” i „narodami świata”.

Pragnienia wewnątrz nas, które są wrażliwe na siłę więzi między ludźmi, nazywane są „Izraelem”, a pragnienia przeciwne, które posiadamy, aby otrzymywać i cieszyć się obfitością, która wypływa z takiego połączenia, nie biorąc pod uwagę innych – nazywane są „narodami świata”. Obie siły rezydują i oddziałują w obrębie człowieka i całej ludzkości. Kiedy jedna siła wzrasta, druga maleje i odwrotnie. W ten sposób płomienie nienawiści wobec narodu żydowskiego mogą zostać obniżone lub ewentualnie wzmocnione, zgodnie z równowagą między tymi pragnieniami.

Jak możemy wzmocnić w nas „Izrael” ponad „narodami świata”? Jak możemy zwiększyć naszą wrażliwość na związek w stosunku do innych naszych pragnień pobłażania sobie kosztem innych?

Możemy to osiągnąć poprzez badanie Kabały – metody połączenia – a zwłaszcza Księgi Zohar. Zohar ma na nas duży pozytywny wpływ, nawet jeśli nie jesteśmy w stanie zrozumieć jego pełnych wymiarów i korzyści. Nasi mędrcy wyjaśnili ten proces w następujący sposób:

Aby wyjaśnić, w jaki sposób Zohar oczyszcza duszę, nawet gdy czytelnik nie rozumie tego, co mówi, mamy przykład tego, gdy ktoś wchodzi do sklepu z perfumami, nawet jeśli nie kupi perfum, kiedy opuszcza sklep, przywiązany jest do niego zapach.” (rabin Mosze Chaim Efraim z Sadilkov)

Światło Zoharu jest jak brama do prawdziwej rzeczywistości, która obecnie ukryta jest przed naszymi zmysłami. Ma ogromną moc, ale abyśmy mogli efektywnie wykorzystać moc objawienia, musimy przeczytać historie opowiadane w Zohar, jako praktyczny przewodnik do odkrywania głębszej rzeczywistości poprzez jedność poza granicami świata materialnego.

Jak działa ten proces?

Kiedy dążymy do jedności, budzimy siłę połączenia między nami i wyostrzamy naszą wrażliwość na pozytywne stosunki między nami oparte na porozumieniu, tym samym wznosimy „Izrael” w nas i obdarzamy świat obfitością. W takim stanie nikt na świecie nie zajmowałby się już antysemickimi poglądami lub uprzedzeniami wobec Żydów, lecz ciepłym i troskliwym sercem, które powinno przedstawiać naród żydowski i jego wielki wkład w naprawę świata.

Źródło: https://bit.ly/3sFXhxV


Poznaj sekret duszy

каббалист Михаэль Лайтман Aby rozpoznać i zobaczyć tajemnicę duszy – jaka jest jego dusza, skąd się wzięła, dlaczego zstąpiła do tego ciała, podobnego do cuchnącej kropli, która dziś jest tu, a jutro w grobie – poznać świat, w którym jest, i co jest konieczne, aby naprawić i zobaczyć najwyższe sekrety Wyższego Świata, poznać Stwórcę. I wszystko to człowiek pojmuje z tajemnic Księgi Zohar. (Księga Zohar)

Człowiek musi poznać absolutnie cały wszechświat od początku do końca, we wszystkich jego metamorfozach, konsekwencjach, przyczynach, przebiegach wszelkich działań. Aby zrozumieć, jak działa ten system i co najważniejsze – co ja mogę zrobić.

Jeśli nic nie mogę zrobić, to jaką różnicę robi dla mnie to, czy rozumiem Księgę Zohar więcej lub mniej, czy jestem na łasce losu, przeznaczenia. A jeśli mogę się zmienić, to jak? To bardzo ważne.

Pytanie: Mówi się: „Poznać i zobaczyć sekret duszy – jaka jest jego dusza, skąd się wzięła”. Co to znaczy „skąd ona pochodzi”?

Odpowiedź: Jeśli będę wiedział, jak powstał system wszechświata, to będę wiedział dlaczego i po co, jakie są sposoby mojej korekty, mój wpływ na to, prawidłowe włączenie się w ten system. Właściwie to wszystko muszę wiedzieć.

Dopiero pełna wiedza, zarówno ogólna, jak i szczegółowa, zarówno analiza, jak i synteza tego w sobie doprowadzi mnie do poprawnych, racjonalnych działań, ponieważ jestem włączony w odwieczny system.

Przetrwamy w naszym świecie jakoś, tyle lat ile nam wyznaczono i odejdziemy. A to jest – wejście do wiecznego systemu. Ponadto włączasz się w ogromne siły, wpływające na ciebie i innych.

Do tego stopnia w jakim rozumiesz system duchowy, tylko do tego stopnia, w jakim posiadasz skłonności do właściwych działań i nie popełniasz błędów, uzyskujesz dostęp do tego systemu i możesz coś w nim zrobić.

Z programu telewizyjnego „Moc Księgi Zohar” nr.2


Historia Kabały, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Księga Zohar i Kabała Luriańska

Pytanie: Po napisaniu Tory, w okresie półtora tysiąca lat miało miejsce baradzo wiele wydarzeń. Ale najważniejszym z nich jest pojawienie się Księgi Zohar w II wieku naszej ery. Być może w tym okresie również coś zostało napisane, ale nie dotarło do nas?

Odpowiedź: Chodzi o to, że przez wszystkie te stulecia od czasu otrzymania Tory, do czasu napisania Księgi Zohar, egoizm rozwijał się, ale nie pokonał narodu. A w II wieku naszej ery jednak pokonał naród.

Oznacza to, że naród osiągnął taki stan, kiedy zburzył połączenie między sobą – nazywa się to zniszczeniem Drugiej Świątyni – i w taki sposób popadł w egoizm, w jakim nigdy nie był.

Wszystkie stulecia od czasu otrzymania Tory do czasu wyjścia z Egiptu, oraz do zniszczenia Drugiej Świątyni naród pracował nad sobą i był w stanie w jakiś sposób przezwyciężyć rosnący egoizm. Ale kiedy już nie mógł to nastąpiło zniszczenie Drugiej Świątyni, tzn zniszczenie połączenia między ludźmi. Konieczna była nowa metoda, która została przedstawiona w Księdze Zohar. Jednak sama Księga była ukryta przez wiele lat.

W zasadzie ukryta była do XVI wieku, tj. do czasu Ari. Tylko Ari mógł osiągnąć jej sens i stopniowo odkrywać go ludzkości.

Pytanie: Co jest szczególnego w Księdze Zohar, czego nie ma w Torze?

Odpowiedź: Księga Zohar wywołuje Wyższe Światło – siłę, ukrytą w naszym świecie, która oddziaływuje na ludzi i pomaga nam rozwinąć w sobie anty-egoistyczne właściwości, które zdolne są połączyć nas nad egoizmem.

Pytanie: To znaczy że sama Tora nie była już wystarczająca? Że powinna była pojawić się szczególna książka, komentarz do Tory?

Odpowiedź: Powinno było pojawić się szczególne jej wyrażenie. Tora zawiera w sobie całą moc dla naprawy egoizmu, ale jej przedstawienie nie odpowiadało takiemu wielkiemu egoizmowi, który pojawił się w stanie zniszczenia Drugiej Świątyni.

Pytanie: W XVI wieku, wielki kabalista Ari rozwinął dalej tę metodę, stała się znana jako „Kabała Luriańska”. Na czym polegała praca Ariego?

Odpowiedź: Ari w swoich pismach, przekazał o czym mówi Księga Zohar. Raczej on dyktował, a jego uczniowie pisali, głównie Chaim Vital zapisywał.

Wszystko to zostało przekazane od Ariego, dalej przez jego uczniów, którzy później również ukryli te zapisy, ponieważ ludzkość nie była jeszcze gotowa do ich studiowania. Wtedy jeszcze nie przejawił się taki egoizm, żeby ludzie zrozumieli, że tego potrzebują. Tak trwało to do początku XX wieku.

Pytanie: O ile rozumiem, Ari miał naukowe podejście do Kabały? Ponieważ żył w czasach, w takim okresie, gdy rozwijały się wszystkie nauki.

Odpowiedź: Tak, to był okres średniowiecza, kiedy wszystko zaczęło się budzić. A potem w XVII wieku nastapił rozkwit chasydyzmu. Najważniejszym jego przedstawicielem był wielki kabalista Baal Szem Tow, który przejął metodę Ari, zmysłowo odkrył ją w sobie i zaczął uczyć innych.

Stworzył odrębną małą akademię, w której nauczał podstaw Kabały 30-40 letnich mężczyzn, a następnie posłał ich do różnych krajów, żeby tam nauczali innych.

Była to już praktyczna Kabała, ponieważ Baal Szem Tow wyjaśniał, że konieczne jest aby zbierać się w grupy, w dziesiątki i w taki sposób zajmować się Kabałą. Dlatego to co robimy dzisiaj, jest praktycznie kontynuacją jego metody.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Podstawy Kabały”, 22.11.2018