Artykuły z kategorii Świat

2015 rok – z powrotem do jaskini

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: 2015 rok zbliża się ku końcowi. Jaki wniósł wkład w historię ludzkości? Dlaczego w tym roku miała miejsce tak ogromna liczba ataków terrorystycznych, na całym świecie?

Odpowiedź: Broń stała się bardzo dostępna i tania. Nic nie przeszkadza człowiekowi ją kupić i używać. I dlatego przy wzrastającym egoiźmie, zwiększającym się z roku na rok, człowiek zaczyna używać broni do rozwiązania swoich problemów.

To pozwala mu zniszczyć przeciwników i zaspokoić swoją złośliwość. A oprócz tego, organizować bandy albo terrorystyczne grupy i poczuć się jak władca.

2015 różni się tym, że stopniowo obumarł przemysł ciężki starego stylu, oparty na obróbce metali, ropy naftowej i węgla. Wszystko przechodzi na lżejsze produkcje, do których nie jest już wymagana duża liczba pracowników, górników, nafciarzy.

Na przykład, w północnej części Stanów Zjednoczonych było skoncentrowanych wiele zakładów, kopalń, przedsiębiorstw produkcyjnych, przemysłowych. Były to okręgi przemysłowe, robotnicze obszary. Ale stopniowo przedsiębiorstwa zostały zamknięte i ludzie zostali bez pracy. W miastach – widmach niebezpiecznie było zatrzymać się, nawet w ciągu dnia a co dopiero nocą.

Podobne procesy występują w innych częściach świata. W Europie, Afryce, Azji także istnieje ogromna liczba bezrobotnych. Zakończył się rozkwit chińskiego przemysłu – nie jest już więcej nikomu potrzebny. Chiny były tak potrzebne, kiedy zamiast drogiego amerykańskiego pracownika można było wynająć taniego chińskiego.

Ale dzisiaj nie jest już potrzebny ani amerykański robotnik, ani chiński, dlatego że nowe technologie nie wymagają ludzkiej pracy. Okazuje się, że miliardy ludzi pozostanie niepotrzebnych. Nie będzie można ich niczym zająć, niczym wypełnić im czasu, nikt nie będzie ich uczył i dawał wykształcenia – ale broń będzie mogła swobodnie dostać sie w ich ręce. Sytuacja staje się nieprzewidywalna.

W tym roku przekonaliśmy się o tym, że uzbrojeni ludzie łatwo organizują się w grupy, takie jak ISIS Państwo Islamskie i zaczynają pokazywać się jako władcy świata. Początkowo działali w granicach swoich państw, ale dzisiaj to zjawisko przyjmuje międzynarodowy rozmach. Wkrótce cały świat stanie się równie niebezpieczny, jak kiedyś obszar, kontrolowany przez somalijskich piratów, rabujących statki.

2016 będzie rokiem terroru, z napadaniem na samoloty i statki we wszystkich możliwych formach,  zatrzyma międzynarodowy handel i zerwie międzynarodowe związki. Ludzie będą bać się latać samolotami i podróżować do innych krajów. Przy wszystkich nowoczesnych, wysoko rozwiniętych technologiach, nagle okaże się, że one działają przeciwko nam.

Rozpoczyna się wycowanie, jakby poprzedni rozwój obraca się i zrywa połaczenie kiedyś utworzone. Po ataku terrorystycznym w Egipcie, przestali tam przyjeżdżać urlopowicze, później to samo stało się w Turcji, następnego dnia będzie to miało miejsce gdzieś w południowej Francji, ponieważ terroryzm nie zna granic.

W rezultacie będziemy odcinać od siebie coraz więcej dróg, aż nie wrócimy ponownie, może nie do jaskiń, ale każdy do swego mieszkania. Cały ten ogromny otwarty świat, obiecujący wiele możliwości, już się skończył.

I to dobrze, dlatego że to w końcu zmusi człowieka do zastanowienia nad tym, co on ma w tym życiu? Ani praca nie daje mu satysfakcji, ani dzieci, ani żona, ani dom, a na ulice w ogóle strach wychodzić. I to się nazywa ludzkie życie?

Tendencją ostatniego czasu było zwiększenie człowiekowi wolności, otwartości. I on nadal ma możliwość dotrzeć do każdego miejsca, ale nie może sobie na to pozwolić ze strachu, bo wszędzie staje się niebezpiecznie.

Z rozmowy na temat nowego życia, 22.12.2015


Terror – to nowe rozwiązanie starego problemu

каббалист Михаэль ЛайтманыOpinia: Aby pokonać terror, cywilizowany świat musi się zjednoczyć w reakcji na terroryzm. Ostateczne zwycięstwo nad terroryzmem – to nieosiągalne złudzenie.

Kraje rozwinięte nie mogą prowadzić skutecznej wojny przeciwko partyzantom. Nie można poświęcać wysokich ideałów.

Wojna jest przegrana, jeśli przewiduje ograniczenie demokratycznych zasad i swobód obywatelskich. „Wyprane“ petrodolary z Iraku i Syrii idą na opłacanie ataków terrorystycznych na Zachodzie, dlatego „uszczelnienie“ „bram bezpieczeństwa“ przed brudnymi pieniędzmi ma priorytetowe znaczenie.

Komentarz: Walka z terroryzmem jest przegrana dlatego, że walczą ideami, a nie bronią. Ale idee Zachodu są martwe. Jest tylko jedna idea, która pokona terror – jest to idea ogólnego połączania ponad różnicami. Ona powinna stać się globalną i obowiązującą – i o nią powinni walczyć wszyscy. A kto jest przeciwny – jest wrogiem całego świata.


Krach klimatycznej konferencji

каббалист Михаэль ЛайтманReplika: Zakończyła się Międzynarodowa ekologiczna konferencja w sprawie zmian klimatycznych na naszej planecie. Ban Ki-moon, przewodniczący ONZ, nazwał ją triumfem ludzi dla planety.

Podkreślił, że kraje zgodziły się zatrzymać globalny wzrost temperatury poniżej 2 stopni Celsjusza. Przy czym powiedział: „Porozumienie musi przejść ważny sprawdzian – realizację! I ta praca rozpoczyna się jutro”.

Cały świat zobaczył scenę, jak uczestnicy konferencji stali, obejmując się, we wzniosłym stanie ducha.

Odpowiedź: Przypomina mi to pożegnanie ze zmarłym nad jego mogiłą.

Ich słowa brzmią dalece nieoptymistycznie. Mówię o tym całkiem poważnie, dlatego że przekroczyliśmy już czerwoną metę i wszyscy mają świadomość, że nie ma powrotu.

Wszystkie ich piękne frazy o niczym nie mówią. Tym bardziej, że one nie zostaną wypełnione. Ludzkość nigdy nie uczyła się na błędach z przeszłości. Dlatego optymistyczne przemówienie Ban Ki-moona będzie tylko wisieć w powietrzu.

Pytanie: Czy nie jest Pan optymistą?

Odpowiedź: Nie mam powodów do optymizmu. Jestem realistą i patrzę na rzeczy realistycznie.
Zgodnie ze wsz
ystkimi obliczeniami, nasze istnienie w takiej formie, w jakiej ono teraz jest i będzie dalej trwać, jeśli my zasadniczo się nie zmienimy z egoistów na altruistów jest skazane na bardzo szybki i bardzo nieprzyjemny koniec.

Żadne połowiczne rozwiązania nie pomogą. W całej historii ewolucji nie było czegoś takiego, żeby ludzkość na czymś się nauczyła i przechodziła od złego do dobrego. Tylko od złego – do jeszcze gorszego. I to nie jest pesymizm, a rzeczywistość.

Podstawą naszego świata naprawdę jest egoizm. I jeśli go nie przekształcimyon nadal będzie nas pogrążał.

Replika: Prostemu człowiekowi jest bardzo trudno zrozumieć, że należy się zmienić z egoisty w altruistę.

Odpowiedź: Ale od tego, czy on rozumie czy nie, rzeczywistość się nie zmienia. My znajdujemy się w ramach praw natury i jeśli nie zmienimy ich naszą wewnętrzną naprawą z egoistycznej  nienawiści na dobre relacje, miłość i wzajemną integrację, to wszystko nadal będzie kręcić się jak zwykle. I wtedy będziemy dalej podążać w kierunku śmierci cywilizacji.

I ta przyszłość nie znajduje się gdzieś za górami. Myślę, że w ciągu najbliższych 20-30 lat będziemy świadkami zniszczenia nie tylko środowiska, ale również samozagłady. Dlatego jedynym wyjściem jest zmiana natury człowieka, który jest źródłem wszystkich problemów. Każdy żyje nie tyle dla siebie, co na szkodę innych.

Dopóki nie byliśmy tak bardzo związani ze sobą, nie byliśmy integralną ziemską cywilizacją, małą wioską, to wszystko było mniej lub wiecej normalnie. Ale teraz doszliśmy do stanu, gdy zostaliśmy zamknięci w jeden system.

A on powinien być wzajemnym, altruistycznym, inaczej bardzo szybko pochłonie sam siebie, jak guz nowotworowy, który pożera siebie w niewiarygodnym tempie.

Jeśli potrzebne było nam, powiedzmy, sto tysięcy lat do tego, aby rozwinąć się do XX wieku, to wystaraczający jest ten jeden wiek lub półtora wieku, aby wszystko zniszczyć.

A przyczyna jest tylko jedna – ludzki egoizm. Będąc rozproszonym, on lokalnie porażał ogromne jednolite ciało ludzkiej cywilizacji i choroba przejawiała się to tu, to tam. A kiedy to wszystko połączyło się razem, to również egoizm połączył się i stał się globalnym, integralnym, pożerającym wszystko.

Pytanie: A jednak jest to fakt, że uczestnicy ekologicznej konferencji razem doszli do takiej decyzji, nic to Panu nie mówi?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Zrozumiałe jest, że nic się nie zmieniło. Oni nie po raz pierwszy zbierali się. Czy egoiści mogą cokolwiek rozwiązać?

Prawidłowe rozwiązanie może być przyjęte, tylko jeśli my, istniejący w przyrodzie jak jeden integralny system, przestaniemy pochłaniać się nawzajem i zaczniemy uzdrawiaś się wzajemnie, i wzajemnie się uzupełniać. Tylko wtedy możemy mieć nadzieję na jakąś przyszłość.

Tak więc, rozwiązanie leży w naszych rękach. Jestem bardzo zadowolony, że doszliśmy do finiszowej prostej. Oczywiście, świat będzie potrzebował odkrycia nauki kabały w całej swej mocy, żeby ludzkość zobaczyła, że istnieje ratunek. W przeciwnym razie ludzkość będzie jak w ciemności. I tu należy dać jej światło na końcu tunelu.

My nie możemy nic zrobić z naszym egoizmem. Mamy tylko jedną metodę – naukę kabały, która wyjaśnia, jak radzić sobie z ego, jak zmienić je na przeciwną mu właściwość połączenia, miłości, jedności, zjednoczenia.

A jeśli ludzkość będzie odrzucać kabałę, to będzie dalej staczać się w dół. Nic nie można zrobić! Cóż, świat zaczął się od Żydów i zakończy się na nich.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 13.12.2015


Śladami Paryskiej tragedii, cz. 3

каббалист Михаэль ЛайтманCo terroryści szykują światu?

Pytanie: W internecie wystawiane są mrożące krew w żyłach filmy o tym, jak w Syrii członkowie ISIS zabijają setki dzieci. Przypomina to obraz hitlerowskiego ludobójstwa.

Czy nie nadszedł czas, by Izrael interweniował w bieżące sprawy Syrii i spróbował powstrzymać terror? Obwiniamy świat, że milczał i nie bronił żydów w czasie Holokaustu. Dlaczego teraz my sami milczymy?

Odpowiedź: Izrael nie jest w stanie ingerować w to, co się dzieje w Syrii, bo ten konflikt jest wewnętrzną sprawą arabów. Ta nieustanna wojna ciągnie się przez całą ich historię. Ale ona wydawać się będzie niewinnymi igraszkami w porównaniu z tymi działaniami, które oni przygotowują światu.

Ich plan jest bardzo prosty: albo wszyscy innowiercy znikną z powierzchni Ziemi, jakby nie istnieli, albo zgodzą się przyjąć islam. Na drodze do osiągnięcia tego celu mogą dokonywać różnych kalkulacji.

Mogą czekać, dopóki istnieje szansa, że się zgodzisz: będą cię naciskać i zachęcać. Mogą pozwolić ci na razie nie przyjmować islamu pod warunkiem, że będziesz ciągle opłacał duży okup.

Pytanie: Czy myśli Pan, że przygotowują bardziej brutalne zamachy, niż ten, który wydarzył się w ostatnich dniach w Paryżu?

Odpowiedź: Jeśli na ulicach Izraela czasami zdarzają się zamachy, to jest oczywiste, że przygotowuje się ich setki i tysiące razy więcej, ale zostały one ujawnione przez izraelskie służby specjalne i zduszone w zarodku. Inaczej w Izraelu dochodziłoby do jeszcze bardziej przerażających wydarzeń niż we Francji. Ale nam o tym wszystkim nie mówią, aby nie wzbudzać paniki wśród ludności.

Replika: Mówi się, że izraelscy wojskowi ostrzegali o przygotowywaniu zamachu w Paryżu.

Odpowiedź: I o planowanej eksplozji rosyjskiego samolotu Izrael także ostrzegał wcześniej.

Replika: Sądząc po tym, co się dzieje, w terrorystach nie ma niczego, co ludzkie, żadnego serca. W najbardziej chorej wyobraźni nie mogą pojawić się takie straszne obrazy, które oni tworzą w życiu.

Odpowiedź: Terroryści pochodzą z innej części natury i chcą zastraszyć wszystkich. Starają się wykazać, na ile są zdeterminowani i zdolni do wszystkiego. Ich nie obchodzi: żyć czy umrzeć – najważniejszy jest cel, który musi być wykonany. Cel należy osiągnąć tu i teraz, za wszelką cenę.

I dlatego widzimy, że z każdym dniem dołącza do nich coraz więcej ludzi. Ludzie lubią siłę, jasny cel, dążenie, dla którego warto żyć. Jako fanatyk, człowiek bardzo mocno upraszcza życie.

Inaczej współczesny człowiek nie czuje żadnego napełnienia w życiu, nie ma żadnych celów. Nie interesuje go kultura, edukacja, nauka – wszystko jest w kryzysie, w sytuacji bez wyjścia. Nie wiadomo, po co żyć. I nagle zaczyna mu w życiu coś przyświecać. Dlatego wielu młodych ludzi z Zachodu wstępuje do ISIS.

Dla terrorystów ważnym jest, aby pokazać siebie silnymi i okrutnymi, żeby człowiek nie miał wyboru, jak tylko dołączyć do nich. Im bardziej brutalnie i zdecydowanie będą działać, lekceważąc wszystkich, tym bardziej będą stawać się pociągającymi dla młodzieży.

Niedawny przykład: w wiadomościach informowano, że rosyjska dziewczyna z dobrej rodziny, studentka uniwersytetu, została zatrzymana na granicy z Turcją na swojej drodze do Syrii, gdzie chciała wstąpić do ISIS. Nie powstrzymywało jej nawet to, jak islamiści traktują kobiety.

Ciąg dalszy nastąpi…

 Z programu radiowego 103 FM, 15.11.2015


Świat znajduje się na ostrzu noża, a Zachód nie może już być zbawiony

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia (Paul Craig Roberts, pomocnik w polityce gospodarczej Ministerstwa finansów USA w admin. Reagana): Na ile mogę sądzić, nie tylko demokracja opuściła zachodni świat, ale również współczucie, moralność, uczciwość, szacunek dla prawdy, sprawiedliwości, lojalności.

Cywilizacja zachodnia zamieniła się w pustą powłokę. Nic w niej nie pozostało oprócz przemocy, chciwości, przymusu.

Zachodni świat znajduje się w stadium ostatniego tchnenia. Bezrobocie jest koszmarem dla europejskich i amerykańskich młodych ludzi, szczególnie dla wykształconych. Mentalność Wall Street – nieograniczona chciwość – jest eksportowana do Europy. Zamiast niezależnych europejskich krajów wzmacnia się faszystowska centralizacja władzy i arystokracja bogactwa.

Mój komentarz: Wszystko idzie zgodnie z planem Stwórcy – uświadomienia zła naszej natury, aż do jedynego pragnienia, aby uwolnić się od niego, jako od źródła wszelkiego zła, uwolnić się, jak wąż od swojej skóry. Szybkość i łatwość uwolnienia zależy tylko od uświadomienia sobie naszego egoizmu, jako jedynego zła ludzkości.

Właśnie do tego przeznaczona jest kabała. Z jej pomocą możliwe jest szybkie zrozumienie zła,  właściwości otrzymywać, i nienawidzić, aby uwolnić się od niego, i opanować dobro – właściwość obdarzania i miłości.


Śladami Paryskiej tragedii, cz. 1

каббалист Михаэль ЛайтманWolność i bezgraniczna tolerancja

Pytanie: Po straszliwym zamachu w Paryżu, który zabrał 129 żyć, wiele osób mówi, że zaczyna się trzecia wojna światowa…

Odpowiedź: Na razie to jeszcze nie trzecia wojna światowa, ona będzie wojną nuklearną, która całkowicie zniszczy świat. Oczywiście, nie umniejszam znaczenia tej tragedii, która dotknęła Francję i całą ludzkość. Niestety, takie zamachy stają się już powszechne. Tydzień temu w Egipcie spadł samolot rosyjski, na którym znajdowało się ponad dwieście osób.

To jeszcze nie jest wojna światowa, ale jej pierwsze objawy. Jeśli będzie tak dalej, to nieuchronnie dojdziemy do niej, ponieważ cały świat stacza się coraz niżej, coraz bliżej katastrofy.

Pytanie: Francja to ojczyzna takich demokratycznych pojęć, jak wolność, równość, braterstwo – haseł wielkiej rewolucji francuskiej. Jak to możliwe, że to właśnie tutaj wzbierają ciemne siły zła?

Odpowiedź: Od czasów rewolucji francuskiej demokracja doświadczyła po drodze wielu wypaczeń. Wolność obróciła się w samowolę dla wszystkich i to bez żadnych granic. A to już jest źle. Wszystko powinno być wyważone, przecież nasz świat istnieje na podstawie równowagi dwóch sił: światła i ciemności, plusa i minusa, zimna i ciepła.

Cała przyroda opiera się na interakcji dwóch przeciwieństw. A jeśli mówimy tylko o jednej wolności, bez żadnych ograniczeń, to może ona doprowadzić do tak tragicznych konsekwencji, które są nawet jeszcze gorsze od ciężkiej niewoli i dyktatury.

Dopóki ludzkość nie miała wolności, dla wszystkich było jasne, jakie niepożądane skutki niesie zniewolenie przez innych. Ale bardzo trudno oprzeć się tym, którzy czynią zło pod sztandarem wolności i demokracji. Dlatego wszystko co dobre, nawet wolność, jest niezbędna we właściwej proporcji.

Widzimy, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat Francja stała się schronieniem dla emigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Faktycznie, we Francji nic nie pozostało z dawnego europejskiego kraju, słynnego ze swej klasycznej literatury, wzorcowej kultury i oświaty, którą kiedyś była . Po tym pozostały tylko wspomnienia.

Dawne hasła „Wolność, równość, braterstwo” zamieniły się w piękne słowa, które nie są realizowane w żadnym miejscu. I wątpię, czy można je zrealizować, bądźmy realistami. Jest demokracja, o której lubimy pięknie mówić jak o sztuce teatralnej, i jest brutalna rzeczywistość, w której demokracji już dawno nie ma.

Trzeba oddzielić marzenia od rzeczywistości. Przy całym moim głębokim szacunku do Francji jako pierwszego kraju, który zaprowadził cały świat do demokracji, nowej kultury, oświaty, trzeba zauważyć, że było to tylko powiewem czasu.

Nadszedł burzliwy okres renesansu, który dał światu impresjonizm i wszystkie inne rewolucyjne innowacje, ale się zakończył. Dziś, po upływie 150-ciu lat, jesteśmy zupełnie w innym okresie. W dzisiejszych czasach panuje siła i terror. Francja zamiast niebiesko-biało-czerwonej stała się zielona, a to bardzo wpływa na całe jej życie. Nie można mówić, że Francja to francuski kraj, jeśli 10% ludności to muzułmanie, którzy zaczynają dyktować wszystkim swoje prawa.

Prezydent Francji reprezentuje już nie ją, a te siły, które na niego naciskają. I dlatego Francja podzieliła się na dwa obozy. Skrajnie prawicowy, pod przewodnictwem Le Pena, chce powrotu do wcześniejszego stanu.

I choć to prawie faszyści, ale w obliczu potwornego terroru, który ma miejsce teraz we Francji, już nie wydają się francuzom takimi ekstremistami. Francuzi zaczynają skłaniać się ku poglądowi, że nie ma innego wyjścia, jak tylko trzymać się skrajnie prawej linii.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu radiowego 103FM, 15.11.2015


Pękł wulkan Yellowstone

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: Mega-wulkan w parku narodowym USA, Yellowstone popękał. Wulkanolodzy nazywają to początkiem apokalipsy! Szczelina ma ponad 700 m długości i 40 m szerokości. Według prognoz, miałoto miejsce jeszcze około 40 tysięcy lat wcześniej, a teraz wstrząsy się wzmagają i pęknięcie poszło już po obwodzie wulkanu.

Super i mega wulkany zetrą wszelkie życie z kontynentu północno-amerykańskiego. Całą ludzkość czeka wieloletnia nuklearna zima, spowodowana przez ogromne emisje popiołu do stratosfery ziemi.

Coś takiego miało miejsce już nie raz. Na naszej planecie ze stałą częstotliwością występują okresy lodowcowe, z których większość występuje bezpośrednio po erupcji mega-wulkanów. Nie ma ratunku przed tym strasznym niebezpieczeństwem.

Komentarz: Jak wiele nieszczęść przygotowano dla nas – a wszystkie one pochodzą z naruszenia równowagi duchowej, która określa sobą równowagę w przyrodzie.

Rozwiązaniem tego i wszystkich innych problemów jest zrównoważenie całego systemu przyrody na najwyższym poziomie – w relacjach między ludźmi, w wykonaniu przykazania biblijnego „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego“, które w takiej formie przekazuje nam warunek równowagi natury.


Ratunek Europy

каббалист Михаэль ЛайтманPanowanie chaosu

Wielu w Europie niepokoi zawarcie transatlantyckiego traktatu o wolnym handlu. Na papierze mówi się o wzmocnieniu więzi handlowych i rozwoju współpracy.

Jednakże sedno tego porozumienia zależy od procesu, który wprowadza w życie prezydent Stanów Zjednoczonych.

Obama chce wszędzie wywołać chaos. Afryka Północna i Bliski Wschód już pogrążone są w wirze destabilizacji – teraz nastąpiła kolej na Europę, której sytuację„strują“ za pomocą fali uchodźców.

Ogólna tendencja jest jasna: osłabienie narodów i krajów, aby wymazać granice pomiędzy nimi i zanurzyć je w chaosie dla wzmocnienia swojej władzy.

Pytanie: Po co elita światowa burzy istniejący porządek?

Odpowiedź: On nie jest jej już więcej potrzebny. Po co komu miliardy ludzi?

Z drugiej strony masowe katastrofy, klęski nie wpłyną na światowy wierzchołek. Nikt nie zapuka do ich drzwi, nikt nawet nie wie, gdzie mieszkają ci „władcy niebios“. Dla nich od dawna nie ma granic i ograniczeń, mają inny „styl życia“.

Co zaś się tyczy amerykańskiego rządu, to troszczy się on o władzę Stanów Zjednoczonych na świecie. Dzisiaj jest zainteresowany rozprzestrzenieniem ogólnego chaosu.

Niechaj Amerykanie nawet i sami go nie kontrolują, ale w ten sposób wprowadzają w życie swoją koncepcję władzy.

Ich cel – to własny interes i oczywiście, że to jest sprzeczne z interesem Europy.

Pytanie: Być może dlatego w Europie dojrzał opór do obecnego procesu? Przechodzą masowe demonstracje, rozlegają się też słabe głosy czołowych polityków, oponujących przeciwko oddzielnym pozycjom USA. Pana zdaniem, jaki wpływ będzie miała umowa o wolnym handlu na europejskich obywateli?

Odpowiedź: Przede wszystkim mowa tu nie o interesach obywateli, a o władzy. Z ekonomicznego punktu widzenia sytuacja może być dla nich dobra, ale pod innymi względami będą pod dominacją USA. To właśnie przede wszystkim chce zrealizować amerykański rząd w osobie Obamy.

I tak ostatecznie przyjdzie Europie przejść przez duży chaos. Przy czym tworzą go „okrężną drogą“ poprzez Bliski Wschód, zachęcając miliony ludzi do opuszczenia domów, w poszukiwaniu lepszego życia na europejskim kontynencie.

W większości uchodźcy nie wyglądają na biedaków ratujących się od nieszczęść i rychłej śmierci. Są dobrze ubrani, mają smartfony i pieniądze, większość z nich to młodzi mężczyźni. Wyglądają bardziej, jak turyści, a nie biedaki potrzebujący nagłej pomocy. Co więcej, oni nie proszą – oni stawiają wymagania.

Tak więc, w wyniku tego wszystkiego powstanie europejski chaos, którym amerykanie są bardzo zainteresowani.

Poszkodowany kontynent

Ogólnie rzecz biorąc, obecną sytuację należy rozpatrywać z punktu widzenia celu stworzenia, z poziomu działania sił Natury. Umożliwiają one działania liderom w taki sposób, który stwarza warunki, w których ludzie będą potrzebowali tego celu, ponieważ dalej tak żyć nie będzie można.

Zbliżamy się do wielkiego zamętu, uświadomienia sobie zła. Europa odczuje, że chcą ją pozbawić własnej kultury – a ona Europejczykom jest bardzo droga. “Kultura“ dla nich – to nie pojęcie abstrakcyjne a podstawa bytu. Są nawet gotowi na obniżenie standardu życia, ale nie na wyrzeczenie się europejskiej kultury, tradycji i dziedzictwa historycznego.

Tak chaos doprowadzi Europejczyków do uświadomienia sobie zła i zobaczą, że z tej sytuacji trzeba się wydostać za wszelką cenę. Z jednej strony chaos, z drugiej – zagrożenie islamem, z trzeciej – ryzyko wojny domowej…

Wszystko to doprowadza Europę do chwili prawdy: „Co się z nami dzieje? Dokąd zmierzamy? Co się stanie z naszą religią? Z naszą niezależnością? Z naszą kulturą? W jednej chwili możemy stracić wszystko…“

W rzeczywistości zostawiają ludzi bez Europy, którą oni kochają, bez tego uczucia, którego nie można przekazać słowami. Europejczyk czuje się mieszkańcem kontynentu z wieloma cywilizowanymi państwami. Dla niego nie Ameryka, ani nie Rosja a właśnie Europa – to centrum świata. Jej upadek podobny jest do śmierci.

Eurobabilon

Wtedy to my, naród Izraela, będziemy zobowiązani udzielić pomocy Europejczykom. Jak to było w historii, właśnie nas „wywołają do tablicy“, chcemy tego, czy nie. I my musimy dać Europie prawdziwe wyjaśnienie tego, co się dzieje.

Wzajemny związek między wszystkimi – to rzecz nieunikniona. Nie możecie uciec ani od osiedlających się u was Islamczyków, ani od Amerykanów, ani od Rosjan. Jesteście teraz – jakby obiektem ogólnego przymusu. Jest was dużo, jesteście bardzo różni i całe to zamieszanie czyni was „Babilonem“.

Jesteście nowoczesnym Babilonem. Musicie przyjąć metodę połączenia ponad różnicami: religijnymi, kulturalnymi, językowymi – tak by stać się rzeczywiście zjednoczoną Europą. W ten sposób uratujecie wszystkich.

Kiedy zapragniecie jedności, to zstąpi na was wyższa siła, wznosząca się ponad wszystkimi innymi. To ona zaprowadzi porządek w tym chaosie. Wtedy przestaniecie się obawiać jakichkolwiek czynników zewnętrznych, nawet muzułmanów pośród was.

Staniecie się przykładem dla całego świata, podniesiecie się na wyżyny. Europa przemieni się na wzór naprawionego Babilonu.

Europejczycy będą musieli zaakceptować naszą praktyczną naukę o dobrych wzajemnych związkach, jedności bazującej na zasadzie miłości do bliźniego, jak do siebie samego. I gdy tylko zaczną się jednoczyć zgodnie z prawem świata, opisanym w nauce kabała, przyjdzie im z pomocą pozytywna energia jedności, założona w Naturze. My nazwaliśmy ją „światłem powracającym do źródła“.

W taki sposób Europa pomoże wszystkim. Ma taką szansę.

W przeciwnym razie rozpoczną się wojny, gorsze od tej, którą rozpętał Hitler.

Z rozmowy o nowym życiu, 12.10.2015


Na przełomie dziejów

каббалист Михаэль ЛайтманŻyjemy w szybko zmieniającym się świecie, w którym występują fale tsunami, trzęsienia ziemi, katastrofy ekologiczne, ekstremalne upały, tłumy uchodźców.

Dzisiaj Europę atakują setki tysięcy uchodźców z Bliskiego Wschodu, a następnego dnia przejdzie trzęsienie ziemi gdzieś w Indiach, a stamtąd na północ, w centrum kontynentu przejdą fale na miliony ludzi. Widzimy, że sytuacja może zmieniać się bardzo szybko. Wcześniej myśleliśmy, że przeniesienie się takiej masy ludzi z jednego miejsca w drugie wymaga długiego czasu i starannego przygotowania.

I nagle jesteśmy świadkami, jak setki tysięcy ludzi podnosi się, jak fala tsunami wtaczająca się z oceanu na brzeg. Nasz świat zmienia się na naszych oczach. Znajdujemy się wewnątrz silnego strumienia, który porywa całą ludzkość i opuszcza ją w dół w stosunku do wcześniejszego poziomu życia, ale zarazem buduje w nim i tworzy niejaki nowy stopień.

W efekcie czego czujemy, jakbyśmy wpadali w przepaść, a cały nasz znajomy świat zawala się – rozpada się stare życie. Razem z tym rodzi się nowe życie. Trzeba ujawnić te dwie tendencje, wynikające z naszych czasów, aby zrozumieć, jakimi środkami można wyrazić ten dramat wieku: zniszczenie i śmierć starego świata i narodziny wewnątrz niego nowego świata.

Tak zawsze odbywa się w przyrodzie i nie może być inaczej. Zanim poprzednie pokolenie nie umrze, nie narodzi się nowe pokolenie. Dokładnie tak, jak zmieniają się pory roku. Niektórzy widzą w tym co się odbywa śmierć, a ja widzę nowe życie. Myślmy nie o tym, co było i umiera, a o nowym, rodzącym się.

Ludzkość znajduje się teraz w procesie porodu, wychodząc z dróg rodnych, przez najwęższy kanał, ściskający nas ze wszystkich stron. Bóle porodowe pchają nas od tyłu i ciągną do przodu, zmuszając do ciągłego przesuwania się. Jesteśmy świadkami narodzin nowego etapu, nowego stanu ludzkości. W historii było wiele takich krytycznych, trudnych okresów historycznych, prawdziwych okresów narodzin.

Więc patrzę w przyszłość z nadzieją i radością, pomimo faktu, że jest to bardzo trudne. Nowy świat nie rodzi się, dopóki nie umrze połowa starego. Widzimy, jak wali się nieżywa przyroda, znika wiele gatunków roślin, zwierząt, giną ludzie. Nie wiadomo co jeszcze stanie się z nami podczas nagłych zmian klimatycznych i klęsk żywiołowych, ale to daje szansę do narodzin nowego rodzaju życia.

Opuszczamy starą erę minionego pokolenia ludzkości, całą przeszłą przez ludzkość historię i rodzimy się w nowym świecie. I dlatego czujemy nacisk, bóle porodowe, tracimy całą nagromadzoną wiedzę, smak, kulturę, edukację i tradycje. Nawet nauka się zaktualizuje, przemieni. Człowiek jakby rodzi się na nowo, cały materiał będzie wydawał się nowym.

Miłość, związki małżeńskie, stosunki pomiędzy rodzicami i dziećmi – wszystko zmieni się nie do poznania. Nie wiemy do jakiego świata wejdziemy, ale można się domyślać i przewidywać, jaki on będzie: jakie będą przyszłe rodziny, czy zechcemy mieć dzieci, czy dzieci zostaną w domu, czy będą żyć zupełnie inaczej?

Jak będziemy postrzegać świat, jaka będzie sytuacja w społeczeństwie, jaka kultura, jaka edukacja, jaki system stosunków, jakie kanony piękna, jakie pieśni? Wszystko przeżywa prawdziwą rewolucję. Nie da się jeszcze dokładnie opisać obrazu przyszłości świata, ale można nie mieć wątpliwości, że świat całkowicie się zmieni i nie jest w naszej mocy go zatrzymać.

Zmiana idzie z natury i wciąga nas ze sobą, nie pytając nas o zgodę. Nowy świat tuż, tuż powinien się narodzić. Pomóżmy więc sobie sami urodzić się w nowym świecie – dołóżmy starań, żeby wydostać się na zewnątrz.

Z programu TV „Dowiedzieć się o sobie“, 18.09.2015


Wymuszone połączenie

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Wkrótce Notre-Dame de Paris przeobrazi się w największy meczet w Europie. Zatrzymać setki tysięcy cierpiących nie jest w stanie ani ogrodzenie, ani wojsko. 98% uchodźców to młodzi chłopcy, prawdopodobnie z 500 000 bojowników ISIS, którymi on grozi, że zaleje kraje niewiernych.

Mieszkańcy Monachium przeprowadzili manifestację popierającą politykę imigracyjną rządu. Niemcy powinny być kolorowe. Brzydkie Niemki 50+ aktywnie wykorzystują młodych Afrykańczyków. Homoseksualiści pragną czarnych partnerów.

W związku z tym, oprócz rozkazu z góry, w europejskich środkach masowego przekazu puszczony został wirus ogłupiania ludności. Ludzie stopniowo tracą zdolność do samodzielnej analizy tego, co się dzieje.

Od dawna nie jest tajemnicą, że uchodźcy otrzymują instrukcje i pieniądze na drogę od amerykańskich firm. Są oni organizowani i kierowani na odpowiednie trasy, inaczej niepiśmienni emigranci nie mogliby dojść do granic zjednoczonej Europy.

Każdy uchodźca dostaje zasiłek 2800 euro, umeblowany i wyposażony pokój (rodzina – mieszkanie), zapomogę 399 euro miesięcznie oraz na opłatę lekarza i kursu w szkole językowej w dowolnym terminie (dopóki nie nauczy się języka).

W szkołach odwołano lekcje religii, ze ścian usunięto krzyże. Imam miasta Erfurtu wymaga wprowadzenia lekcji islamu w szkołach dla wszystkich uczniów, a Minister Edukacji jest gotów to zaakceptować.

W Eschwailer na wniosek mieszkańców zakazano dzwonienia w kościołach: bo drażni przyjezdnych.

Teraz dwa razy dziennie nad miastem muezin wzywa przez megafon. Święta Bożego Narodzenia nazwali „zimowe ferie“.

Wiele firm sugeruje pracownikom podczas ramadanu nie jeść i nie pić, aby nie zbijać z tropu muzułmanów. W Monachium Afrykanie jedzą i piją bezpośrednio w supermarketach, Burmistrz za wszystko płaci.

Na basenach otworzono specjalne przedziały do kąpieli w ubraniu, w szkołach muzułmanom pozwolili nie chodzić na lekcje pływania.

Niemiecki pastor ewangelicko-protestanckiego kościoła, Urlich Wagner zaproponował przyznanie mężczyznom-uchodźcom usługi prostytutek, w ramach pomocy seksualnej.

Władze przyjmują program przymusowych wysiedleń starych ludzi do pokoi lub małych mieszkań…

Komentarz: To nie sen, lecz jaskrawy przykład tego, co Stwórca robi z nami, jeżeli jest to niezbędne do wykonania programu stworzenia: jeżeli świadomie nie dążymy do połączenia, to będzie się to odbywało drogą przymusu.