Artykuły z kategorii Świat

Wieża Babel w Europie

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Z ekranów telewizorów nie schodzą sceny cierpiących uchodźców. W rzeczywistości, stoi za tym nowoczesna technologia manipulowania świadomością masową. Ludzie nie są wprost wprowadzani w błąd, a próbuje się naruszyć ich równowagę psychiczną.

Środki masowego przekazu stają się źródłem masowych zaburzeń psychicznych i narzędziem wojny informacyjnej. Wojny 21- go wieku – informacyjno-gospodarczej.

Informacyjna – wzbudzanie i podsycanie niepokoju i masowej histerii wśród ludności.

Gospodarcza – uzyskanie korzyści finansowych. A sieci społeczne – narzędzie globalnej, informacyjnej manipulacji.

Czy wierzycie, że setki tysięcy „spontanicznych” imigrantów, nagle wypuścili z tymczasowych obozów, i przepuścili przez kilka granic? Uchodźcy cierpią – ale czekają nas cierpienia setek milionów ludzi w Europie.

Mój komentarz: Niewątpliwie, wszystko jest kontrolowane, nic nie odbywa się przypadkowo. Wszystko jest sterowane – ale nie jakimiś machlojkami i tajną zmową, ale na poziomie powyżej naszego świata – na planie Wyższej Natury (Stwórcy), aby naprawić wszechobecny egoizm.

Ale nie nieświadomie przez nas, jak przebiegał nasz historyczny rozwój, a mianowicie z naszego uświadomienia sobie naszej natury, egoizmu, jako zła – do momentu naszego pragnienia uwolnienia się od niego, źródła naszego cierpienia, a nawet naprawienia go na podobieństwo właściwości oddania i miłości (altruizm).

Odbywające się wydarzenia w Europie niezbędne są dla uświadomienia problemu „Wieży Babel“,który zmusi  nas do podjęcia naprawy egoizmu, ponieważ cierpienia w egoistycznym starciu będą powyżej cierpień związanych ze zmianą natury egoizmu na altruizm.

My, ludzkość, wróciliśmy do „Babilonu“ i jesteśmy zobowiązani ukończyć naprawę naszej natury, zaproponowaną nam przez Abrahama. To zamknie koło całej ziemskiej historii.


Klęski żywiołowe, i rola człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest rola człowieka w przyrodzie?

Odpowiedź: Rola człowieka – to zrozumieć, że jest on centrum przyrody, jej koroną, i jest zobowiązany czynić tak, żeby cała przyroda doszła do stanu doskonałej harmonii, bez jakichkolwiek katastrof, i była w absolutnym, wiecznym, pełnym spokoju.

Pytanie: Czy działalność człowieka wpływa na występowanie różnych katastrof?

Odpowiedź: Katastrofy – to brak naszej pracy nad sobą, dlatego, że w końcu wszystko gromadzi się w człowieku. Przezwyciężając egoizm poprzez połączenie z innymi ludźmi, w wspólny dobry system, człowiek wpływa na przyrodę tak, że wszystkie katastrofy, wszystkie niepożądane zjawiska znikają.

Istniejemy w jednym integralnym systemie. Nieożywiony, roślinny, zwierzęcy, i ludzki poziom natury znajduje się wewnątrz niego, i przedstawia sobą zamknięte koło, kulę, sferę.

A my jesteśmy najważniejszą częścią tej sfery, najwyższym etapem rozwoju. Jeśli doprowadzimy siebie do równowagi, i harmonii między sobą, to wtedy zrównoważymy całą resztę natury. Dziś już o tym mówią naukowcy.

Jeśli nam się to uda, to natura praktycznie natychmiast wyzdrowieje, tak wielka jest nasza siła, która może, ​​albo szkodzić, albo naprawić świat.

Pytanie: Jak może to zrozumieć zwykły człowiek?

Odpowiedź: Kiedy jemu będzie tak źle, że zacznie dusić się z beznadziejności, wtedy będzie zmuszony zająć się swoją naprawą, nawet niczego nie rozumiejąc. Ale teraz my, kabaliści, staramy się zrobić tak, że zanim człowiek dojdzie do tej granicy, on z góry będzie świadomy konieczności połączenia, i w taki sposób zapobiegnie swoim cierpieniom.

Pytanie: A co się stanie ze zniszczoną ekologią, z tonami plastiku w ziemi?

Odpowiedź: Wszystko natychmiast zostanie przerobione, pochłonięte przez naturę, i pojawi się przed nami w najdoskonalszej, sterylnej formie!

Pytanie: To brzmi fantastycznie! Gdzie to wszystko zniknie?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia! Siły natury wykonają swoją pracę, wszystko się natychmiast zrównoważy. Przy czym świat dojdzie do takiego balansu, do takiej jedności, do takiej harmonii, której nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić! To będzie zupełnie inny świat!

Pytanie: Jak jednak zrealizuje się oczyszczenie zanieczyszczonych oceanów, i ziemi?

Odpowiedź: Nawet o tym nie myślę. Do działania przystąpią takie siły natury, których na razie nie możemy sobie wyobrazić: siła obdarzania, siła miłości, moc absolutnie nowego wzajemnego związku.

Nie dosięgną tych sił swoją mocą takie małe reakcje, jak termojądrowa i inne. Są to zupełnie nowe właściwości natury, o których dziś ani fizycy, ani biolodzy, ani inni naukowcy nie mają pojęcia.

Komentarz: To znaczy, że śmieci zamienią się w kopaliny użyteczne?

Odpowiedź: Nie będziemy nawet potrzebować kopalin użytecznych. Będziemy istnieć na zupełnie innym poziomie! Nam już nie będzie potrzebny ten świat. Wejdziemy w poczucie zupełnie innego systemu interakcji sił – w świat wyższej harmonii.

Z programu TV „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 18.08.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман„Przetapianie” indywidualistów

Nie wystarczy poczuć więź z innymi, chwycić się za ręce, jak posłuszne dzieci. Dodatkowo muszę poczuć, że stanowimy z nimi jedną całość, jedno serce, jedno uczucie i jeden umysł, jeden zamiar. U nas wszystko jest jednością.

Od tego nie ma gdzie uciec, w tej wspólnocie znikam, rozpuszczam się. Stajemy się jednolitą „masą” i więcej mnie nie obchodzą osobiste sprawy. Odzież, obuwie, nocleg, łóżko, jedzenie – to wszystko nie jest moje. Niczego nie ma mojego. I dopiero wtedy, po kardynalnym wewnętrznym przewrocie, poczuję się dobrze, będę wolny.

Mówiąc inaczej, muszę przerobić, przeformatować swój egoizm.

Nie znaczy to, że naprawdę przyjdzie nam żyć w pewnej formie ultrakomunistycznej komuny. Jednak niewykonywane przez nas naprawy, nieroztwarte serca i „okrągły” świat nieodczuwalny przez nas są przyczyną tego, że Natura na nas naciska. A w szczególności naciska na Europejczyków – indywidualistów do szpiku kości. Dla nich „mój dom – to moja twierdza”. Jednak nigdzie nie uciekniesz, w tym kierunku to zmierza – nie tylko w europejskiej ale i światowej skali. Każdy człowiek i każdy naród otrzyma swoją miarę i formę, aby zechcieć pozbyć się własnego egoizmu.

Stanie się jasne, że inaczej po prostu nie przetrwamy. I wtedy wszyscy rzucimy się na poszukiwanie: jak wydostać się z tej biedy? Jak zmienić siebie, przełamać się? Jak zetrzeć w proch swoje jestestwo?

Inaczej sytuacja będzie nie do zniesienia. Lepsza śmierć niż takie życie. Bo otoczenie „łamie grzbiet” mojemu egoizmowi, naciska na moje indywidualistyczne postrzeganie siebie, a wytrzymać tego nie można. Już nie wiem jak istnieć: skończyć z nimi, skończyć z sobą…

Ale Natura nie pozwoli na to. Przecież jej cel, jej program polega na tym, abyśmy zadbali o siebie i naprawili się. Tu nie pomoże nic: marihuana, środki uspokajające, leki przeciwdepresyjne…

W każdym człowieku nastąpią poważne zmiany, a nam tak czy inaczej przyjdzie się naprawić, „przetopić” siebie z egoistów w altruistów. Tak, aby poczuć wszystkich jak jedną rodzinę.

A w rodzinie mogę spać w łóżku ze swoim dzieckiem. Lub oddam dzieciom całe łóżko, a sam położę się obok.

Takie powinno być podstawowe podejście. I będziemy szukać rozwiązania: jak zmienić swoją naturę, żebyśmy w każdym widzieli ulubione dziecko?

Nie ma innego wyjścia. I ludzie to zrozumieją.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


Natura nie pozwoli nam się ochłodzić

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób zmiany zachodzące w ostatnich latach w dwóch mocarstwach: USA i Rosji, mają wpływ na całą resztę świata? Przecież każde z nich ma pod swoim wpływem wiele innych krajów, dzieląc w ten sposób cały świat na dwa obozy.

Odpowiedź: Kiedyś kraje chciały podbijać się, posiadać swoje kolonie. Ale potem zobaczyliśmy, jak Anglia, Francja, Holandia opuściły swoje kolonie, i wróciły do swoich granic. A potem przeszła wsteczna fala imigrantów z dawnych kolonii, wypełniająca Anglię i Francję.

Dokładnie tak samo zniknie zdominwanie jednych krajów przez inne. Ponieważ wraz z rozwojem nowoczesnych technologii dla produkcji nie wymaga się dużych powierzchni.

Ameryka nie musi przenosić produkcji do Chin – ona może zbudować kilka w pełni zautomatyzowanych fabryk, które będą pracować bez jakiejkolwiek interwencji człowieka, i produkować wszystko co niezbędne.

Dla nowych technologii niekonieczni się ludzie międzynarodowego handlu. Wszystkie towary będzie można drukować na drukarkach i produkować w niewielkich laboratoriach, w ogromnych ilościach. Dlatego myślę, że era międzynarodowego handlu, ogromnych transportowych statków,  pompowania finansów z kraju do kraju – to wszystko już przeszłość.

Pytanie: Dlaczego widzimy, to jak świat staje się coraz bardziej ze sobą powiązany i globalny?

Odpowiedź: Świat traci swoje stare więzi: finansowe i handlowe – jedyne, co związywało go wcześniej. Ale to nie był związek, a kupno i sprzedaż. Przeniesienie milionów turystów, z jednego końca świata na drugi nie robi ​​świata bardziej związanym – to jest ta sama komercja i pompowanie kapitałów.

Świat nie łączy się sam ze sobą, ponieważ nie potrzebuje związku. Jeśli każdy kraj będzie mógł produkować to, czego potrzebuje, to nie będzie potrzebował nikogo innego. Ta tendencja wynika z rozwoju technologii i różnych charakterów wszystkich narodów.

Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że natura, czy wyższa siła nie pozwoli nam tak po prostu  ograniczyć się, i celowo wszystko zepsuje, zmusi nas do naprawy swojego egoistycznego podejścia i doprowadzi do prawdy.

Dlatego oczekuje nas wiele problemów, które zmuszą nas do zjednoczenia. Jednak to zjednoczenie będzie przechodzić w ramach nowej edukacji, zmiany charakteru człowieka na jeden charakter dla całego świata, całej ludzkiej cywilizacji przyszłości.

Ponad każdym indywidualnym charakterem: rosyjskim, amerykańskim, francuskim, angielskim, niemieckim, afroamerykanskim, przyjdzie nam ustanowić związek między nami, albo dobrowolnie, albo pod przymusem, to jest drogą światła lub drogą cierpienia. I wtedy nie będzie ważne, że każdy myśli w różny sposób: biały, czarny, czerwony, żółty.

Choć wydaje się, że każdy może zabezpieczyć siebie, i żyć w izolacji, ale czekają na nas takie uderzenia, które zmuszą nas do zjednoczenia. To nie będzie już zjednoczenie oparte na  międzynarodowym handlu i gospodarce, a całkowicie nowe. Ponieważ dlatego, aby ocalić się przed zniszczeniem, będziemy musieli połączyć się ponad różnicami w naszych charakterach. W przeciwnym razie nie będziemy w stanie zjednoczyć się, bo nie ma ku temu żadnej potrzeby: nie potrzebna już będzie ani międzynarodowa gospodarka, ani handel, ani przemysł.

Jedyną przyczyną dla zjednoczenia – jest ocalenie od samozniszczenia. Egoizm wzrośnie tak bardzo, że zaczniemy zabijać i zżerać się nawzajem. Przyjdzie nam ustanowić związki między sobą tylko po to, aby być razem, powyżej wszystkich naszych różnic narodowościowych. Wtedy połączymy wszystkie 70 korzeni narodów świata w ich wspólnym źródle.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 06.08.2015


Gdzie znaleźć bezpieczną egzystencję?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego uważa Pan, że feudalizm, kapitalizm, komunizm – jest to ten sam stopień rozwoju?

Odpowiedź: Dlatego, że jest to egoistyczny rozwój, który stopniowo przekształcał się z jednego paradygmatu w drugi, ale zawsze miał jeden i ten sam cel – maksymalne egoistyczne napełnienie.

Jeśli w naszym życiu będziemy dążyć nie do osobistej przyjemności, nasycenia się, wiedzy, sławy, bogactwa, władzy, a wręcz przeciwnie, zaczniemy jednoczyć się, podobnie, jak cała przyroda, w integralną społeczność, to w tej wspólnocie będziemy mogli znaleźć zupełnie nowe formy prawidłowej, bezpiecznej egzystencji.

Naprawiając naszą naturę z liniowej na integralną, z egoistycznej na altruistyczną, kiedy każdy z nas będzie czuł się absolutnie integralną częścią całej ludzkości, będziemy odczuwać, i ludzkość, i całą naturę w inny sposób. Nasze zmysłowe postrzeganie stanie się inne. I wtedy będziemy czuć się istniejącymi na nowym poziomie, w innym wymiarze.

I chociaż nasze wysiłki wydają się niewystarczające dla całej ludzkości, ale jest nadzieja, że zostaną uwieńczone sukcesem trochę wcześniej niż ludzkość zacznie prowadzić między sobą poważne, ostre starcia.

Ponieważ kryzys może być bardzo ostry, włączając światowe wojny, klęski żywiołowe, kataklizmy, różnego rodzaju problemy w ekologii. Żyjemy na takiej maleńkiej i delikatnej kuli ziemskiej, że wszystko to może być dla nas podobne śmierci.

Dlatego też staramy się wytłumaczyć ludziom, że istnieje zupełnie inna metoda podejścia do życia.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie“, 12.08.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 1

каббалист Михаэль ЛайтманWyrok dla osobistej przestrzeni

Pytanie: Dlaczego właśnie teraz strumień uchodźców do Europy stał się tak ogromny?

Odpowiedź: Sytuacja jest wyjątkowa: cały świat dziś przyjmuje nowe, „okrągłe” formy. Zacierają się granice, podkopuje się państwowość, obumierają różnego rodzaju podziały sektorowe. Wszystko miesza się, wszyscy wlewają się we wszystkich, żyją przeplatani ze wszystkimi…

Jeszcze musimy zorientować się w tym nowym formacie i zrozumieć, jak z nim żyć dalej. Przecież wcześniej za kanon uważany był jeden naród, żyjący w jednym miejscu ze swoją religią, ze swoimi prawami, ze swoją kulturą, z ciągłością pokoleń itp. Ale teraz stoimy na progu świata, zupełnie nie podobnego do poprzedniego. Znikają wszelkie granice i ograniczenia.

Jest to bardzo niewygodne, to przeraża. „Nie chcę żyć w takim świecie. Mam nadzieję, że dzieci są bardziej do niego gotowe…“- tak myśli człowiek, wychowany w zupełnie innych warunkach. I rzeczywiście, jak pogodzić się z utratą własnego przytulnego kąta, z utratą osobistej, nienaruszalnej sfery? Jak żyć, gdy nie ma dokąd uciekać od innych, jeśli na Ziemi nie ma wolnego miejsca dla mnie samego.

Dobrze byłoby zamknąć się we własnym pokoju, wyposażając go we wszystko co konieczne, tak aby nie trzeba było wychodzić. Tam poczuję się bezpiecznie, tam nikt nie wtargnie w moją osobistą przestrzeń, tam nikogo nie będzie obok mnie…

Ale i taka „ucieczka“ okaże się nieosiągalna. Człowiekowi nie pozostawią „w posiadaniu“ nawet dziesięciu metrów kwadratowych.

Dlaczego? Bo musimy zmienić swoją naturę. Muszę naprawdę wyjść ze swojego egoizmu, swoich wewnętrznych granic, z tego „sześcianu“ w głębi świadomości, który wydaje mi się moim „pokojem“, niedostępnym nikomu więcej. I tego właśnie życie mnie pozbawi.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


Dwa poglądy na sytuację świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli wcześniej ludzkość przeżywała okresy znacznego wzrostu kulturalnego, naukowego, ekonomicznego, społecznego, jak na przykład w epoce renesansu, albo nawet w XX wieku, to teraz ludzkość konsekwentnie spada na dno.

Obniża się poziom edukacji: ludzie przestali czytać książki, oglądają prymitywne programy telewizyjne, uczestniczą w bezwartościowych, tandetnych masowych rozrywkach.

Wiele krajów traci nadzieję dogonić bardziej zaawansowane kraje, nie mówiąc już o rozwijających się. W zamożnych krajach, takich jak Szwecja i Norwegia, panuje beznadziejność: nie ma żadnej energii, poszukiwania, zrozumienia tego, co się dzieje. Życie stacza się na poziom prymitywizmu.

Kto będzie nawiązywać komunikację między ludźmi, realizować nowe prawa i związki? Jak to może się zdarzyć?

Odpowiedź: Ja osobiście patrzę na to trochę inaczej. Rzecz w tym, że tutaj działa prawo negacji. Przed tym, zanim wzniesiemy się na następny poziom, zawsze ma miejsce negacja poprzedniego stopnia. Musimy w pełni uświadomić sobie jego nicość, pustkę i przestać dążyć do jego ideałów, celów, wartości.

Tylko wtedy zaczniemy rozumieć następny stopień, który w tym przypadku jest specjalnym stopniem rozwoju, ponieważ musimy całkowicie zmienić swój stosunek do życia.

Jeśli wcześniej zmienialiśmy jeden społeczny rozwój na drugi, na przykład, niewolniczy system na feudalny, z feudalizmu na system kapitalistyczny i tak dalej, ale to wszystko szło w jednej linii, w jednym kierunku – to teraz przeżywamy zupełnie inny stan.

Wznosimy się na jakościowo nowy stopień swojego rozwoju, kiedy cała nasza natura będzie działać w innym kierunku – nie po tej prostej, na której rozwijaliśmy się do tej pory, a zupełnie w innym kierunku.

Będziemy używać naszej natury nie w celu rozkoszowania się coraz większymi osiągnięciami, a dla tego, aby te osiągnięcia były zupełnie inne. Tutaj człowiek powinien wejść na poziom, kiedy będzie interesować go nie życie wewnątrz życia, a życie powyżej życia – to jest najważniejsze.

I dlatego wyobcowanie każdego i wszystkich jest wymuszone, nikt tym nie zarządza: ani bankierzy, ani biznesmeni, ani rządy. Tym zarządza samo prawo natury. Ono doprowadza człowieka do absolutnej obojętności przeszłymi wartościami.

Stopniowo pojawiają się u nas chęci do zupełnie nowych priorytetów, które będą osiągane nie liniowym egoizmem, a poziomem powyżej niego.

Dlatego musimy być związani między sobą powyżej naszych zwierzęcych potrzeb, zapewniając sobie wszystko co niezbędne, ale tylko dlatego, aby istnieć z godnością. A wszystkie nasze motywy, ideały będą znacznie wyższe.

I tylko minimalna troska o fizyczne ciało będzie utrzymywać nas w tym świecie. A nasza wewnętrzna, duchowa, prawdziwie ludzka istota będzie nie w tym, że będziemy zadowalać swoje ciało, a po to, aby osiągnąć następny poziom rozwoju społeczeństwa i wszechświata. I wtedy odkryjemy nowe społeczeństwo i nowy wszechświat.

W tym przypadku całkowicie zmieniamy swój stosunek do życia, i dlatego poprzedni stopień umiera. Przy tym umiera nie po prostu poprzedni stopień, a cała nasza przeszła historia od czasu powstania pierwszej elementarnej cząsteczki i do dnia dzisiejszego.

To jest umiera nasz stosunek do historii i pojawia się zupełnie nowy stosunek do świata, do życia. Przychodzi zrozumienie jego wewnętrznej struktury! Zrozumienie wewnętrznego programu Stworzenia! Zrozumienie tej siły, która zarządza tym wszystkim (nazwijcie to Stwórcą, Bogiem – nie ma znaczenia). Ale do tego zmierzamy.

Dlatego, wyobcowanie, rozczarowanie, bierność i upadek ludzkości w prymitywny sposób życia – jest niezbędny. Widzę w tym duży ruch naprzód.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie“, 12.08.2015


Rozpoczął się proces naprawy człowieka

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomości: Europa płaci za stulecia kolonialnej polityki. W celu zwalczania nielegalnej migracji. Francja i Wielka Brytania powołały specjalne centrum koordynacji.

Jego specjaliści będą zajmować się śledzeniem nielegalnego przemycania uchodźców do Europy. Jednym słowem można to nazwać – potop, od którego w najbliższej przyszłości nie przewiduje się zbawienia.

Imigranci z krajów Afryki i Bliskiego Wschodu przybywaja do Europy jak lawina. Poziom życia nawet w Bułgarii i Rumunii jest o wiele wyższy, niż w Libii, Iraku i Syrii. Obecnie panuje tam upadek, prowadzony przez kraje zachodnie – i napłynęła fala imigrantów. W kwestii dotyczącej migracji nie ma żadnego rozwiązania – w obecnych europejskich warunkach.

Unia Europejska nie może ograniczyć fali migracji – ani fizycznie, ani prawnie. Pozostaje – zbudować mury. Jednak migrantów garnących się do dóbr europejskich, żadne ściany nie są w stanie zatrzymać. UE miała początek właśnie po usunięciu murów i barier. Czy teraz rozpoczął się odwrotny proces?

Mój komentarz: Odwrotnego procesu być nie może. Zachodzi proces zmieszania narodów, jak na początku naszego cywilizacyjnego rozwoju, w Starożytnym Babilonie. Powracamy do początku.

I będziemy zobowiązani zrobić to, co robili, ale nie zakończyli starożytni Żydzi, pod przywództwem Abrahama, założyciela wszystkich religii – połączyć się wszyscy razem, ponad wszystkimi przeciwieństwami, jak nauczał Abraham, zgodnie z zasadą: „Pokochaj bliźniego swego, jak siebie samego“.

A etap naprawy rozpoczyna się od samej egoistycznej części ludzkości – od Europy. Według kabały, dalej nastąpi albo:

– droga cierpienia: podbój Europy przez muzułmanów, wojna światowa, ich apel do Izraela – i naprawa natury człowieka od nienawiści do miłości, lub

– droga światła: przyjęcie metody kabały dla pokojowej i szybkiej naprawy uniwersalnego egoizmu z powszechnej nienawiści na miłość.

Wybierajmy…


Przyszłość Europy jest w naszych rękach!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak widzi Pan przyszłość Europy i rozwiązanie problemu grożącej konfrontacji pomiędzy emigrantami a rdzenną ludnością?

Odpowiedź: Europa poszerzyła imigracje, nie wymagając przy tym integracji. W wyniku tego znika tożsamość narodowa. W Europie pojawiło się nadmierne zróżnicowanie etniczne.

Istnieją dwa podejścia do problemu: wielokulturowość i / lub asymilacja.

Widzę problem w ogólnym zniszczeniu stosunków w społeczeństwie. Społeczeństwo staje się globalne, integralne, ale także coraz bardziej egoistycznie rozdrobnione. Społeczna obcość jest charakterystyczna dla całego społeczeństwa w całości. Nie będzie możliwe odbudować dawne społeczeństwo obywatelskie.

Możliwe jest zbudować je tylko w zachowaniu całej różnorodności, i utworzeniu nad nimi wspólnego „parasola miłości“. Jest to możliwe tylko przy użyciu metody kabały. Do tego doprowadzi nas, albo droga cierpienia, albo droga światła. A wybór drogi określa sukces naszego rozpowszechniania integralnej edukacji i wychowania (nauki kabały).


Jedno prawo miłości dla całego świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego nagle zaczynamy walczyć i zabijać się nawzajem, jeśli nie są nam potrzebne  cudze terytoria i zagraniczni pracownicy, i każdy kraj może produkować sobie wszystko co niezbędne?

Odpowiedź: A z jakiego powodu kłócisz się ze swoją żoną: zwykle z powodu jakiejś bzdury, nie mającej żadnego znaczenia. I tak samo kłócą się między sobą kraje, ponieważ nasz egoizm, nienawiść, tkwiąca w człowieku, nie daje nam żyć spokojnie i polubownie.

Człowiek został stworzony ze złą, egoistyczną naturą. I dlatego wychodzi na to, że my, jakby już nie zależymy od siebie wzajemnie, a z drugiej strony, jesteśmy gotowi pożreć jeden drugiego. I rozwiązanie jest możliwe tylko poprzez połączenie ponad wszystkimi różnicami naszych charakterów, żeby „wszystkie przestępstwa pokryła miłość“.

Pytanie: Co się stanie z dwoma tysiącami państw, na które rozdrobni się świat?

Odpowiedź: Wszystkie te dwa tysiące państw przyjmie jedno prawo, zobowiązujące połączyć się ponad wszystkimi różnicami narodowymi. I pozwoli to uczynić tylko specjalna edukacja, podnosząca człowieka ponad jego egoizm.

Pytanie: Jak będzie czuł się człowiek, żyjący w jednym z tych dwóch tysięcy krajów?

Odpowiedź: Człowiek będzie czuł, że istnieją w nim dwie części. Jedna część – to jego naturalny, zły początek, płonący w nim egoizm, nienawistny dla niego samego. A on zechce być ponad tym egoizmem, ponad swoimi instynktywnymi, egoistycznymi skłonnościami, i nad nimi zjednoczyć się z innymi.

Tak dojdziemy do spokojnego i szczęśliwego życia, do pełnego dobrobytu. Będziemy czuć się, jak w rajskim ogrodzie, ale pod ziemią którego, płonie piekielny ogień. Jedno nie jest możliwe bez drugiego.

Z rozmowy o nowym życiu, 06.08.2015