Artykuły z kategorii Świat

Zachwianie Europy

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: The Wall Street Journal: Europejscy politycy oszukują samych siebie, myśląc, że kryzys się skończył i że gospodarka krajów strefy euro wkrótce wyzdrowieje. Europa siedzi na beczce prochu.

Niektórzy eksperci uważają, że dla trwałego wzrostu wspólnej waluty UE należy stworzyć polityczną i fiskalną unię, która będzie w stanie skierować „wspólną finansową potęgę“ Europy na korzyść słabszych krajów strefy euro.

The Economist: Europa, której udział w produkcie światowym brutto wynosi piątą część, posuwa się do stagnacji i deflacji, co może być katastrofalne dla całej gospodarki światowej.

Na tle ogólnej niestabilności w gospodarce światowej, wewnętrzne problemy Europy (zła sytuacja demograficzna, problematyczne rynki pracy i duże długi), ryzykują zawalenie jej gospodarki, a wraz z nią stworzenie poważnych problemów także dla całego świata.

Komentarz: Konieczne jest, aby zacząć z reedukacji ludzi – tylko zgodnie z ich poziomem uświadomienia konieczności prawdziwej integracji możliwe jest zjednoczenie narodów kontynentu i pokojowe wyjście z kryzysu.


Upadek strefy euro – to kwestia czasu

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: (Szef partii „Alternatywa dla Niemiec” Bernd Lucke, Die Welt): Upadek strefy euro jest tylko kwestią czasu i państwa w ​​Europie tylko go opóźniają poprzez zastrzyki gotówki, co ostatecznie powiększy tylko ekonomiczne brzemię wyjścia z walutowego bloku dla Niemiec.

Partia Konserwatywna „Alternatywa dla Niemiec” wzywa do rezygnacji z euro, żeby kraje wchodzące w strefę euro, mogły powrócić do swoich własnych walut. Niekontrolowany upadek UE może doprowadzić do poważnych problemów gospodarczych i pozbawić Berlin możliwości płatności świadczeń socjalnych i emerytur.

Komentarz: Upadek będzie jeszcze bardziej straszny, niż upadek Związku Radzieckiego!


Z maleńkiego strumyczka do wielkiego morza doskonałości

каббалист Михаэль ЛайтманJak nauka Kabały postrzega nowoczesny rozwój świata? Do czego zmierza świat? Czy nastąpi koniec stanu, który nazywamy „kryzys”?

„Kryzys” w tłumaczeniu z języka greckiego oznacza „narodziny nowego”, a nie zburzenie starego. W zasadzie zburzenie starego – jest już narodzeniem, powstaniem nowego, ale to „nowe” jeszcze nie pojawiło się przed nami.

Jak możemy wygodnie, dobrze, szybko, lekko i przyjemnie przejść stan narodzin nowego świata?

My zawsze rozwijaliśmy się z pomocą egoizmu, konsekwentnie posuwającego nas przez wszystkie formacje, dopóki nie osiągnęliśmy stanu, w którym całkowicie przepadła chęć do rozwijania się. Stopniowo został wstrzymany program podboju kosmosu,  opanowania przyrody, wielu różnych badań naukowych.

Po raz pierwszy w historii ludzkości zaczynamy postrzegać nasz egoizm jako absolutnie bezradny.

Świat stacza się do nihilizmu, bezczynności, niechęci do tworzenia czegokolwiek. Widzimy, że wszystko, co byśmy nie robili, nawet z najlepszych pobudek, ostatecznie obraca się przeciwko nam. Otaczający nas świat już nas nie cieszy, nie przynosi żadnych przyjemnych stanów. Nie chcemy rodzić dzieci, zakładać rodziny, nie widzimy nic dobrego w przyszłości. Wszystko dlatego, że nasz egoizm wyczerpał się, i  już nie mamy motywacji, aby się rozwijać.

I co dalej?

Nauka Kabały odkrywa nam cały obraz wszechświata. Mówi o tym, że znajdujemy się obecnie na przełomowym etapie w historii, kiedy musimy sami zmienić swoja naturę z otrzymującej, egoistycznej na oddającą, altruistyczną. Musimy przywrócić do życia wieczne  biblijne prawo „miłości bliźniego swego jak siebie samego”.

I wtedy z pomocą tego nowego połączenia między nami zaczniemy odczuwać nowy obraz wszechświata. Zaczniemy przyciągać do siebie pozytywne siły natury, ponieważ  sami z siebie zaczniemy tworzyć pozytywne społeczeństwo.

Nauka Kabały wyjaśnia, jak to zrobić. Dlatego przed nami stoi zadanie przyswoić sobie tę naukę.

Wszystkie tysiąclecia swego istnienia Kabała była udziałem niewielkiej ilości ludzi – kabalistów, którzy z pokolenia na pokolenie rozwijali ją. Przez wiele lat ta ukryta nauka płynęła wewnątrz ludzkości małym „strumyczkiem”, mimo że badało ją bardzo wielu naukowców i filozofów: Newton, Leibniz, Giovanni Pico della Mirandola i inni.

Platon i Arystoteles wzięli podstawę swojej wiedzy z nauki Kabały. Niemiecki filozof 16 wieku Johan Reuchlin napisał wielkie dzieło „De Arte Kabalistyka”. Oznacza to, że Kabała była znana uczonym, ale nie wykraczała poza ramy ich kręgu.

A w naszych czasach nauka Kabały odkrywa się wszystkim, dlatego ze powinna wyjaśnić nam, w jaki sposób możemy osiągnąć wzajemne połączenie między sobą.

Kabała mówi o tym, że nasz świat jest integralnie połączony jak w analogowym systemie, w którym wszystkie części są ze sobą powiązane. Rozkrywamy w naszej codziennej pracy, że świat jest to absolutnie zamknięty system. Nieożywiony, roślinny, zwierzęcy i ludzki poziom natury jest ze sobą połączony i znajduje się razem w jednej sferze.

Jeśli tak, to musimy osiągnąć pełną harmonię w relacjach między sobą, i wtedy dojdziemy do przepięknego, dobrego stanu.

Jak osiągnąć tą harmonię? Do tego musimy rozwijać dobre relacje. Według nauki Kabały, jak tylko zaczniemy organizować między sobą prawidłowe kręgi wzajemnego współdziałania, to od razu poczujemy, jak przyciągamy na siebie wyższą pozytywną energię. Nie tą negatywną egoistyczną, która istnieje w naszym świecie i dlatego wszystko w nim jest zbudowane na sprzecznościach i ciosach, a odwrotnie pozytywną energię, która napełnia, nasyca, łączy nas ze sobą i tworzy jedną jedyną wspólną całość.

Wtedy ta powszechna harmonia będzie podobna do jedynej siły natury, wielkiego globalnego systemu, tego kręgu, wewnątrz którego się znajdujemy.

A wtedy powszechny kryzys, który jest wytworem naszej ludzkiej niezgodności z naturą, zniknie. Znajdziemy się w odczuciu absolutnie innej  rzeczywistości – wiecznej i doskonałej i sami osiągniemy takie same wieczne i doskonałe istnienie. A cały nasz świat razem z egoizmem zacznie się powoli  oddalać z naszych organów zmysłu, rozpuszczając się i znikając.

Mam nadzieję, że obecne pokolenie zrozumie, jakie mamy możliwości, jak możemy naprawdę przezwyciężyć kryzys prawidłową, dobrą drogą i dojść do najlepszego, wyższego stanu, który jest przeznaczony do ludzkości.

Z wywiadu  NTV, 20.06.2014


Zmiana przestarzałej edukacji

каббалист Михаэль ЛайтманNasze podejście do zmiany obecnej metody edukacyjnej zawiera zarówno rozwinięcia teoretyczne, jak i pracę praktyczną. Dotyczy ono dzieci i dorosłych. Dziś wiele osób na świecie prowadzi podobne badania i pracę praktyczną albo równolegle z nami albo w oparciu o to, co robimy.

Obecnie sytuacja w szkołach stała się tak skomplikowana, że można pokusić się o stwierdzenie, że przebywanie w szkole jest niebezpieczne. Zbyt często dzieci stają się ofiarami opresji, zastraszania, okrucieństwa i przemocy ze strony swoich rówieśników. Wydaje się, że szkoła dostarcza im tylko złych przykładów.

My natomiast wprowadzamy nowy system kształcenia i wychowania. Metoda integralna wyklucza formę edukacji, w której dzieci siedzą naprzeciwko nauczyciela, który stoi przed nimi i wymaga jakiejś konkretnej wiedzy, czego zwieńczeniem jest później egzamin.

Przede wszystkim zamieniamy naukę w grę, dyskusję, czy też rozmowę. Dzieci siadają z nauczycielem w kole i prowadzą dyskusję na jakiś temat. Ważne jest jednak to, że wszyscy uczestniczą w rozmowie na równych warunkach – nikt nie jest lepszy, czy gorszy, nikt nie jest również niczyim przeciwnikiem. Wspólna dyskusja umożliwia zrozumienie materiału i jego łatwe i naturalne przyswojenie.

Po odbyciu takiej edukacji nasze dzieci zaczynają studiować już w wieku 13-14 lat. Postrzegają naukę całkowicie inaczej: bezproblemowo i łatwo. Na wszystkie rzeczy, jakie studiują patrzą jak na część integralnej całości.

Co więcej ważnym komponentem sukcesu jest uczenie młodszych dzieci przez starsze, kiedy np. 12-13 latki uczą 9-10 latki. Ta praktyka okazała się bardzo korzystna dla obojga. Starsze dzieci są dumne z możliwości uczenia młodszych a ta duma kultywuje w nich poczucie własnej wartości.

Ponadto młodsze dzieci są dumne z tego, że starsi zwracają na nie uwagę.

W ten sposób pozbywamy się wielu napięć i konfliktów a to pozwala nam rozwiązać wiele kwestii i problemów psychologicznych.

Z wykładu na Uniwersytecie Siauliai 22.03.2012


Światowy bank o pogłębiającym się kryzysie

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: Dyrektor Zatrudnienia Banku Światowego Nigel Tuos na spotkaniu ministrów G20 w Australii powiedział, że w niedalekiej przyszłości cały świat czeka światowy kryzys miejsc pracy.

Proponuje się  utworzenie 600 milionów miejsc pracy. Teraz w krajach G20 więcej niż 100 milionów ludzi nie ma pracy i około 500 mln. -. „pracujących ubogich“, którzy muszą  żyć za mniej niż 2 dolary dziennie.

Komentarz: Rozwiązaniem nie jest tworzenie nowych miejsc pracy. Bezrobocie będzie nadal rosnąć wraz z rozwojem nowych technologii. Pracować „na marne” oznacza wyczerpać zasoby tylko jedynie po to, aby zająć ludzi. W perspektywie, żeby zabezpieczyć ludność planety wszystkim co niezbędne, należy zaangażować w to nie więcej niż 2-3% populacji.

Rozwiązaniem jest – włączenie wszystkich w integralną edukację, a następnie, w miarę jej przyswojenia, zmiana struktury społecznej na społeczeństwo równej racjonalnej konsumpcji.


Głupcy – głównym potencjałem współczesnego kapitalizmu

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Największym potencjałem współczesnej gospodarki jest – głupiec. Takiemu można sprzedać wszystko. Ludzkość osiągnęła maksimum swojej potęgi naukowo-technicznej w latach 60-tych XX w. Był wtedy ogromny popyt na inżynierów, fizyków, matematyków, dlatego zajęcia te były modne, szanowane i prestiżowe. Po prostu bycie mądrym było modne.

Ale  rozładowanie natężenia w latach 70-tych wyparło modę na naukę i wiedzę. Racjonalizm i właściwy nauce pozytywizm zaczęły aktywnie słabnąć.

W latach 60-tych bazowe (rozsądne) potrzeby złotego miliarda zostały zaspokojone. W ludziach zaczęło budzić się pytanie o sens życia. Żeby wyeliminować to pytanie, światowy biznes znalazł inne pytanie i odpowiedź.

Kapitalizm zamiast, tak jak do tej pory, zaspakajać istniejące potrzeby, zaczął stwarzać nowe, a następnie je zaspokajać.

Na pierwszy plan wysunął się marketing – nauka o tym, jak uczynić, żeby niepotrzebne stało się potrzebnym i było kupowane. Taka jest właśnie rola totalnej reklamy.

Specjaliści od marketingu stwarzają potrzeby. Globalny kapitalizm stawia zadanie większe niż manipulacja świadomością. Jest nim formowanie idealnego konsumenta, całkowicie pozbawionego racjonalnej świadomości i naukowej wiedzy o świecie – coś w rodzaju rury, do której z jednego końca wlewane są towary, a z drugiego ze świstem wylatują one na śmietnik.

Jest to całkowicie prymitywny, radosny półgłupek, żyjący elementarnymi emocjami i pogonią za nowościami. Chwytając nową zabawkę, powinien natychmiast wyrzucić poprzednią. Środki masowej informacji nie schodzą do poziomu odbiorcy po to, żeby podnieść go w górę, lecz aktywnie ciągną go w dół.

Ponadto celem edukacji jest wychowanie kulturalnego konsumenta. Nie ma potrzeby wiedzieć czegokolwiek, w sensie posiadania wiedzy w głowie, od tego jest przeglądarka internetowa. Przecież jeżeli człowiek niczego nie wie, to można mu wcisnąć wszystko.

Ciemnota i ignorancja są ostatnią ostoją współczesnego kapitalizmu, jego najważniejszym elementem, bez którego współczesny rynek nie może istnieć.

Komentarz: Kierujący gospodarką, niczego w ten sposób nie uzyskają ponieważ występują oni przeciwko prawom rozwoju natury. Prawa te złamią ich i albo poprzez cierpienia, albo aktywną reedukację doprowadzą ludzkość do wyższego, rozwiniętego stanu.


Ostatnia rewolucja będzie wewnętrzna

Dr. Michael LaitmanPytanie: Co powinienem zrobić, jeżeli rozmawianie z ludźmi sprawia mi trudność? Nie wiem, jak przekazać metodę połączenia osobie, z którą rozmawiam.

Odpowiedź: Nie może być żadnych trudności, ponieważ wyjaśniamy ludziom, jakie jest możliwe wyjście z kryzysu. Jeżeli takie problemy nie istniałyby na świecie, nie mielibyśmy okazji zmierzyć się z nimi. Jednak z dnia na dzień świat pogrąża się w coraz większych problemach i chaosie z ogromną prędkością. Nikt nie wie, co się stanie dziś lub jutro.

W takiej sytuacji musimy po prostu wyjść do świata i wyjaśnić mu, dlaczego tak się dzieje. Jest to celowo wywoływane przez naturę, która wywiera na nas nacisk. Nieustannie rozwijamy się pod jej presją. Nawet teraz wywiera ona na nas nacisk, aby kontynuować nasz rozwój.

Jednakże tym razem nasz rozwój nie powinien następować poprzez różnego rodzaju wojny. Przeciwko komu dzisiaj walczyć jeżeli wszyscy mamy ten sam problem? Nic nie pomoże, jeżeli będziemy walczyć ze sobą, nie mając nic do zdobycia. Chcesz żyć w jakimś państwie? Śmiało, zrób to!

Problemy, których ludzkość dzisiaj doświadcza, nie można rozwiązać w sposób ziemski. Nie posiadamy narzędzi, dzięki którym możemy naprawić tą sytuację. Jest tak dlatego, że wykorzystaliśmy już wszystkie sposoby, które istnieją w tym świecie, a my nadal czujemy się źle. Ludzkość się pogubiła: jeżeli zaczniemy rewolucję przeciwko komuś, skrzywdzimy samych siebie.

Rewolucje nie pomagają, niszczą jedynie narody, jak widzimy na przykładzie ostatnich wydarzeń na Ukrainie lub konsekwencji Arabskiej Wiosny, fali zamieszek, która przeszła przez świat arabski. Nie mamy narzędzi, aby poprawić naszą sytuację. Natura zobowiązuje nas do przejścia z działań zewnętrznych do działań wewnętrznych i zmiany siebie samych.

To jest dokładnie to, co powinniśmy wyjaśnić i rozpowszechnić wśród innych. Wyjście z kryzysu jest możliwe tylko poprzez wewnętrzną rewolucję w człowieku, a nie przez zewnętrzne przewroty. To jest nasze przesłanie, z którym wychodzimy do ludzi. Posiadamy metodę, dzięki której człowiek nie tylko może się zmienić i osiągnąć spokojne życie na tym świecie, ale odkryć zupełnie nowy, wieczny, pełny wymiar, dodany do tego, w którym teraz żyje.

Dodatek ten będzie tak znaczący, że można tak powiedzieć, człowiek odłączy się od materialnego życia i będzie żył całkowicie w świecie duchowym, nie czując życia i śmierci swojego fizycznego ciała. Wzniesie się ponad to w poczuciu wiecznej egzystencji.

Musimy osiągnąć taki właśnie stan. Oczywiście, po drodze rozwiążemy wszystkie problemy, usuniemy wszystkie wątpliwości i znajdziemy odpowiedź na wszystkie pytania. To jest jedyna metoda, która umożliwia wyjście z kryzysu, który będzie się tylko rozszerzał coraz bardziej. Mam nadzieję, że każdy zrozumie tak szybko, jak to możliwe, że jest to jedyny sposób.

Z “Codziennych lekcji kabały” z dnia 10 kwietnia 2014 r.- rozmowy o rozpowszechnianiu- pytania i odpowiedzi Dr Laitmana.


Człowiek i natura. Pogorszenie stosunków

Dr. Michael LaitmanOpinia Dr Ekonomii, Natalia N. Dumnaya dyrektor Wydziału Mikroekonomii, Akademii Finansów, przy Rządzie Federacji Rosyjskiej:

Niszczymy fundamenty naszej egzystencji, podważając podstawę – locus standum, na której się opieramy, dosłownie. Natura jako samoorganizujący się system, ma swój cel, stany, które system osiąga dzięki samoorganizacji.

„Z punktu widzenia natury, człowiek powinien służyć jej założeniom. Jednak ma on swoje własne cele i stanowisko jako część, która wydzieliła się z natury. Podstawowym celem człowieka jest zachować swoje życie, a co za tym idzie, zaspokoić swoje podstawowe potrzeby jedzenia, ciepła, odzienia, prokreacji, itp.

Kolejnym celem człowieka jest poszukiwanie nowych, bardziej bezpiecznych sposobów zaspokojenia swoich potrzeb. Realizując swoje cele, człowiek spełnia również założenia natury. Przyśpiesza naturalną ewolucję.

Jednakże, wraz ze zwiększaniem złożoności społeczności ludzkiej, relacja z naturą staje się coraz bardziej pozorna; występują sprzeczności. Teraz kwestia polega na tym, że relacja człowieka z naturą musi rozwinąć się poprzez poszukiwanie obszaru pokrywających się interesów.

Skoro natura jest samoorganizującym się systemem, to siły twórcze człowieka nie tylko nie powinny naruszać naturalnej, dynamicznej równowagi w przyrodzie, ale druga natura stworzona przez ludzkie ręce, cywilizacja przemysłowa powinna być kontynuacją pierwszej. Cywilizacja ludzka musi przejść od technocentrycznej do współrozwijającej się z naturą.

Egoistyczna droga rozwoju przemysłowo-miejskiego, która prowadzi do strat materialnych i moralnych stanowi zagrożenie dla samej ludzkości. Czysto ekonomiczne kryterium wydajności gospodarki nie wystarczy już, aby wybrać opcje dla rozwoju gospodarczego. Ludzie powinni brać pod uwagę nie tylko własne bezpośrednie korzyści, ale również korzyści dla natury.

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że człowiek powinien uczyć się i stosować się do praw natury. W przeciwnym razie wywoła ich negatywną reakcję. W wielu przypadkach reakcja ta nie jest natychmiastowa i to uspokaja człowieka. Często nie ma wyraźnego związku pomiędzy akcją i reakcją natury w stosunku do niego. Jednak właśnie dlatego otrzymaliśmy umysł, aby uczyć się związków przyczynowych zachodzących w naturze, dzięki czemu odkryjemy kolejny poziom naszego istnienia, poza materią.


Świat bez rządu

Dr. Michael LaitmanOpinia (Stewart Patrick, Starszy wykładowca i Dyrektor Instytucji Międzynarodowych i Globalnego Programu Zarządzania w Kolegium Spraw Zagranicznych):

Potrzeba współpracy międzynarodowej nie zmniejszyła się. W rzeczywistości jest większa niż kiedykolwiek, dzięki pogłębieniu współzależności gospodarczej, nasileniu degradacji środowiska, rozpowszechniających się ponadnarodowych zagrożeń oraz przyśpieszeniu zmian technologicznych.

„Globalne zarządzanie” to śliski termin. Nie odnosi się do rządu światowego (którego nikt już nie oczekuje i nie chce), ale do czegoś bardziej praktycznego: wspólnego wysiłku suwerennych państw, organizacji międzynarodowych i innych podmiotów niepaństwowych w zakresie wspólnych wyzwań i wykorzystywania szans, które wykraczają poza granice państwowe.

„Współpraca w ramach takiej anarchii jest z pewnością możliwa. Rządy międzynarodowe często pracują razem, aby ustalić wspólne standardy postępowania w sferach takich jak handel czy bezpieczeństwo, tworzenie norm i zasad w instytucjach międzynarodowych odpowiedzialnych za dostarczanie globalnych dóbr lub łagodzenie globalnych szkód. Jednak większość kooperatywnych organizacji wielostronnych, nawet tych wiążących na mocy prawa międzynarodowego, nie ma realnej mocy, aby egzekwować uwzględnienie wspólnych decyzji. Co uchodzi za rządzenie jest zatem niezgrabną mozaiką instytucji formalnych i nieformalnych.

„Oprócz wieloletnich uniwersalnych organizacji członkowskich, istnieją różne instytucje regionalne, wielostronne sojusze i grupy zabezpieczeń, nienaruszalne mechanizmy konsultacyjne, wybierające siebie kluby, koalicje ad hoc, rozwiązania specyficzne dla danego problemu, ponadnarodowe sieci zawodowe, organy ustanawiające standardy techniczne, globalne sieci działań i więcej. Państwa są nadal dominującymi aktorami, ale podmioty niepaństwowe coraz bardziej pomagają w kształtowaniu globalnego porządku, określeniu nowych zasad i monitorowaniu zgodności z międzynarodowymi zobowiązaniami.

„Nieład jest brzydki i nieporęczny, ale ma również pewne zalety. Żaden pojedynczy wielostronny organ nie może sprostać wszystkim złożonym problemom międzynarodowym na świecie, a co dopiero robić to skutecznie i sprawnie. Mnogość instytucji i forów nie zawsze jest dysfunkcjonalna, ponieważ może zaoferować państwom możliwość działania stosunkowo sprawnie i elastycznie na nowe wyzwania. Niezależnie od tego, co ktoś myśli o obecnym globalnym nieładzie, najwyraźniej tak pozostanie, a więc wyzwaniem jest, aby działał możliwie jak najlepiej. ”

Mój komentarz: Nie ma wątpliwości, że świat dojdzie do wniosku, że jeden rząd światowy jest jedynym rozwiązaniem dla obecnych problemów świata. Społeczność międzynarodowa może być zarządzana tylko jeśli szerokie rzesze będą miały taką samą edukację i zrozumienie zamkniętego integralnego świata. Zatem konieczność integralnej edukacji w przeciwdziałaniu chaosowi pojawia się już teraz.


Od „Narodowego zjednoczenia“ do objawienia Stwórcy

Nie spodziewam się żadnych dramatycznych globalnych wstrząsów, aż do jesieni 2014 roku, mimo że ten rok ujawni wiele nagromadzonego zła. Przecież ludzkość zmagazynowała już wiele „pojemników z trucizną“ , które muszą zostać zneutralizowane.

Proces ten rozpocznie się w 2014 roku, jednak mamy jeszcze czas, który powinniśmy efektywnie wykorzystać, aby jak najszybciej i jak najlepiej się do tego przygotować.

Wszyscy musimy być aktywni w dziedzinie integralnej edukacji. Nie wystarczy „tylko“ studiować Kabałę. Studiujemy już 15 lat – a teraz nadszedł czas na metodę masową, która zobowiązuje nas do działania.

Do tej pory nie zajmowaliśmy się praktycznym zastosowaniem Kabały. Podobnie jak ludzie w minionych pokoleniach, przechodziliśmy tylko etapy przygotowania. Ale od 2014 r. zaczynamy praktycznie realizować program stworzenia w nas samych. Dlatego też organizujemy grupy w celu realizacji i wdrożenia zasad miłości do bliźniego na świecie.

Nazywamy to “integralną metodą”, chociaż jest to dla nas ta sama Kabała. Używamy tych samych wskazówek Baala HaSulama i Rabasza – lecz dostosowując je na razie do górnych, najmniej „subtelnych” warstw pragnienia otrzymywania.

Dzięki takiemu podejściu będziemy w stanie osiągnąć bardziej komfortowe odczucia na niskim duchowym poziomie – coś w rodzaju “ narodowego zjednoczenia”. Trochę egoizmu i trochę dobra. Nie jest to jednak Stwórca, ale raczej przejście z negatywu (-) do pozytywu (+) i nie więcej.

A mądrość Kabały zawiera w sobie wszystkie pozostałe poziomy. Przede wszystkim pragnienie jedności i odkrywanie swojej złej skłonności, która wyklucza połączenie. Następnie wznoszenie się na miarę wysiłków w celu połączenia się z dobrym początkiem. To się nazywa “Nauka Kabały” albo “Objawienie Boskości”.

2013-12-23 rav_bs-maamar-le-sium-zohar_lesson_01

Dlatego integralna metoda i Mądrość Kabały różnią się swoim zasięgiem. Pierwsza poprzedza drugą – jest to jak otwarcie drzwi dla szerokich mas społecznych, a potem zobaczymy, jak ludzie będą przez nie przechodzić.

To także będzie przebiegać stopniowo, na miarę jak będziemy studiować z nimi budowę systemu sterowania i opatrzności – światy duchowe, wewnętrzną naturę człowieka – nasze pragnienia i skłonności, jak również metody pracy – ograniczenie, ekran, odbite światło.

Najpierw zaczniemy od psychologii, stopniowo przechodząc na język Kabały, ale zawsze w kontekście naszych pragnień, interakcji itd. Ludzie będą się uczyć, w jaki sposób tworzymy połączenia między sobą i jak odkrywamy w tym siłę, która nas jednoczy.

I nie ma znaczenia, jak ją nazwiemy – “Stwórca”, czy powiedzmy “czynnik integralności”. W taki sposób przechodzimy stopniowo do Kabały. Nie widzę tu żadnych problemów. Musimy tylko zabrać się do pracy.

Z lekcji do „Artykułu na zakończenie Księgi Zohar”, 23.12.2013