Artykuły z kategorii Studia Kabały

Stopniowe odnawianie się

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Wszystko, co codziennie czytamy, brzmi jak ten sam tekst.

Odpowiedź: Powiedziano: „Wyczerpały się modlitwy Izraela”, „Dobiegły końca modlitwy Dawida”. Nie ma już więcej sił! Może to wynikać z wielkiej rozpaczy, albo z pragnienia większego zjednoczenia.

Komentarz: W pewnym sensie, wszystko to wydaje się takie samo. Cały czas mówimy o tym samym.

Odpowiedź: Widzisz, słucham tego już od 25 lat. Od 20 lat o tym mówię i za każdym razem odkrywam coś nowego. Ty również się odnawiasz. Na zewnątrz nic się nie zmienia. To ty się zmieniasz, i zaczynasz dostrzegać coś nowego. Właśnie o tym mówimy.

Bo o czym jeszcze można mówić, skoro wszystko da się wyrazić jednym zdaniem z psalmu: „Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Stwórca”. Nie ma już nic więcej do dodania!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 30.07.2026


Kiedy czas się kurczy…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak człowiek może rozpoznać, że stoi przed wyborem?

Odpowiedź: Człowiek nie wie, że znajduje się w stanie wyboru. Musi w to wierzyć i za każdym razem o tym pamiętać. Dlatego powinien wypracować w sobie nawyk tworzenia wewnątrz siebie i wokół siebie różnego rodzaju przypomnień, notatek, znaków, które będą mu nieustannie pomagały pamiętać o tym, co i w jakim kierunku może dodać w danej chwili od siebie. Wówczas w ciągu 3-5 lat, można osiągnąć to, o czym napisali kabaliści.

Jednak człowiek potrzebuje systemu, który będzie mu stale towarzyszył, aby cały czas budził się i kierował do celu. W naszych czasach ten system staje się coraz bardziej zwarty, a czas jakby się zagęszcza. Mimo że kabaliści pisali o tym dawno temu, jeszcze w czasach „Gmary“ (Część Talmudu, komentarz do Miszny), mieli na myśli nasze dni.

Powiedziano, że wszystko, co zostało napisane, jest przeznaczone dla ostatniego pokolenia, żyjącego w czasach Mesjasza, ponieważ dla wcześniejszych pokoleń nie było sensu niczego zapisywać. W poprzednich pokoleniach jedynie nieliczni osiągali duchowość, a ich Tora była inna, byli prowadzeni z góry. Natomiast wszystkie święte księgi, w tym również napisane przez Mojżesza, są przeznaczone dla naszego pokolenia.

Wydaje mi się, że u początkujących rzeczywiście następuje dziś ogromne przyspieszenie. Obecnie przychodzą ludzie, którzy bardzo szybko przyswajają materiał! Ja po dwóch, trzech latach nauki, nie odbierałem ani nie rozumiałem tego, co ludzie dzisiaj odczuwają i pojmują już po miesiącu nauki!

Komentarz: A jednak można z taką zdolnością przyswajania pozostawać przez dziesięć lat, nie robiąc żadnych postępów.

Odpowiedź: Mówię o jednym konkretnym aspekcie. To prawda, człowiek może przesiedzieć tutaj jeszcze dwadzieścia lat i pozostawać taki sam jak dzisiaj, wszystko zależy od niego. Mimo to jego obecne zrozumienie, sposób postrzegania, więź z materiałem są takie same, jakie ja miałem dopiero po dwóch latach od rozpoczęcia nauki Kabały. To cud, jestem tym zdumiony!

Z lekcji według artykułu Rabasza, 20.07.2026


Innowacja ARI

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: ARI opisał system wzajemnych relacji między duszami. Nazywa się to systemem świateł i ekranów. W zasadzie zrobił coś, czego nikt przed nim nie zrobił? Czyli zarówno język, jak i podejście oraz sam system były nowe?

Odpowiedź: Wszystko było nowe: system, metoda, podejście. ARI dokonał rewolucji w poznaniu jedynej wyższej siły świata, która zarządza wszystkim i z którą możemy wchodzić w interakcje, odkryć ją i zrozumieć.

Komentarz: Powiedzmy, że mam jakieś pragnienie i ty masz jakiś rodzaj pragnienia. ARI opisał połączenie, jak moje pragnienia mogą połączyć się z twoimi, jak moje napełnienia mogą odnosić się do twoich, a także do innych ludzi, włączając wszystkich.

Odpowiedź: ARI opisał prawa komutacji między człowiekiem a wyższą zarządzającą siłą świata. Przed ARI kabaliści czuli i opisywali to, co się z nimi działo. ARI dodatkowo odkrył jeszcze przyczynę tych odczuć. To jest najważniejsze.

Dlatego, studiując go, idąc przez życie zgodnie z jego metodą, możemy rozwijać w sobie takie właściwości, które pomogą nam pojąć świat w pełnej objętości. Nie tylko po to by być pod jego biernym wrażeniem, ale by być jego aktywnym uczestnikiem.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Otwarta droga dla rozwoju duszy

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli podczas lekcji podejmiecie wysiłki, aby maksymalnie skoncentrować się na tym, co mówię, to poczujecie, jak poprzez te słowa otwieram wam drogę dla rozwoju duszy.

Mamy teksty, które studiujemy i omawiamy w grupie. Dzięki temu działają na nas prawa natury, prawa dziesiątki, prawa, które łączą nas na znacznie wyższym poziomie, i prawa, które łączą nas na znacznie niższym poziomie – i musimy cały czas znajdować się w tym cyklu.

Kiedy wnikam do wnętrza książki, staje się ona moim pełnoprawnym władcą, niczym matka dla dziecka, która zmienia pieluchy, kąpie i przebiera je i tak raz za razem. Musimy spróbować sprawić aby Stwórca chciał się nami opiekować, tak jak matka opiekuje się dzieckiem.

Nie jesteśmy niczym ograniczeni w naszej pracy i każdy ma możliwość podejmowania coraz większego wysiłku. Ale zdarza się tak, że inwestujemy bardzo dużo, a otrzymujemy minimalny rezultat. I to jest konsekwencją tego, że w naszej pracy są siły, które działają na pragnienia człowieka, i są siły, które działają na związek człowieka z rzeczywistością.

I trzeba starać się osiągnąć jak największy sukces w obu tych obszarach. Trzeba wybrać dla siebie takie słowa i zdania z Księgi Zohar, które przyciągną do nas maksymalne świecenie, i tym samym postęp naprzód.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”


Stopniowe studiowanie materiału

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W różnych okresach poruszał Pan znaczenie określonych tematów: raz edukację dzieci, raz znaczenie pracy z kryzysem, raz pisma Baal HaSulama lub artykuły Rabasza, raz Księgę Zohar, czy TES. I za każdym razem ludzie myślą, że jest to ostatni temat, na którym teraz należy się skoncentrować.

Odpowiedź: Tak, w ten sposób stopniowo studiujemy materiał, dopóki wszystko to nie połączy się później w coś wspólnego. W Kabale, w zasadzie nie ma żadnego podziału. Problem polega jednak na tym, że nie jesteśmy w stanie ogarnąć całości, dlatego poznajemy tematy osobno.

Następnie wszystko to, składa się w jedną ogólną naukę, jedną wspólną metodę. To samo dzieje się w naszym świecie. Badamy go, dzieląc na fizykę, chemię, biologię, geografię, historię – na tysiące przedmiotów i specjalizacji.

Skąd to wszystko?! Świat – to świat! Dlaczego podzieliłem go na wszelkiego rodzaju części? Nieożywiona materia – zajmuje się tym, roślinna – zajmuje się tamtym, zwierzęca – czymś innym, ludzka materia – to…

Po co jest mi to potrzebne? – Dlatego że nie jestem w stanie zintegrować wszystkiego razem w swoim rozumie, nie mogę być pojemnikiem obejmującym wszystkie te nauki. Dlatego istnieją zawody, a ludzie dzielą się na specjalistów.

A w Kabale tego nie ma. Jednak aby objąć całą naukę o wyższym świecie, musimy studiować ją częściami. Z czasem integruje się ona w nas, ponieważ połączymy się i zjednoczymy razem w jedną wspólną duszę, i nie będzie między nami żadnego podziału!

Zacznę postrzegać to jako jedną całość, a ta rzeczywistość będzie coraz prostsza i będzie sprowadzać się do naczynia, w którym znajduje się proste światło. W tym zawiera się całe stworzenie, łącznie z naszym małym światem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Drwiny Laitmana”


Wszystkie stany w grupie są dobre

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Człowiekowi zdarzają się takie stany, kiedy uczucie podpowiada mu coś innego, a następnie włącza się umysł i koryguje to. Co mamy na myśli „przysłuchiwać się‘‘ w pracy dla Stwórcy?

Odpowiedź: Na duchowej drodze rzuca nas we wszystkie strony. Przechodzimy wówczas przez różne stany: rozczarowanie, zachwyt, napełnienie, pustkę, różne interakcje z przyjaciółmi, nawet odłączenie od przyjaciół w kierunku samotności itd.

To wszystko jest konieczne, aby człowiek sam to odczuł. Specjalnie przechodzi przez takie stany, aby wybrać z nich punkt – kontaktu ze Stwórcą. Najważniejszą rzeczą jest to, aby nie pozostawać w tych stanach.

Wszelkie stany, przez które ludzie przechodzą w grupie są dobre. Prowadzą do rozwoju duchowego, nawet jeśli wydaje nam się, że są puste i niepotrzebne. Ale w rzeczywistości tak nie jest. Dlatego starajmy się w miarę możliwości jak najwięcej czasu poświęcać połączeniu z przyjaciółmi.

Na przykład ja, od wielu lat każdego dnia nauczam, piszę na twitterze, odpowiadam na pytania, prowadzę bloga itd. A wszystko dlatego, że bardziej rozwijam się duchowo.

Chociaż w zasadzie, to nic takiego szczególnego nie robię. Odpowiadam na łatwe pytania zadawane przez początkujących itd. Ale dzięki połączeniu z innymi duszami pomagam im wzrastać, przyłączać się – i właśnie na tym polega rozwój każdego człowieka.

Z lekcji w języku rosyjskim


Ogólna siła grupy jako jedyne kryterium na drodze

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Odkąd studiuję Kabałę, nachodzą mnie różne odczucia. Skąd mam wiedzieć, że są one prawdziwe, i nie są jakąś fantazją?

Odpowiedź: Naszym jedynym duchowym kryterium jest grupa. Musimy poczuć połączenie naszych pragnień. Chcemy, aby wszyscy byli ze sobą zjednoczeni przez siłę wzajemnego poręczenia – ponad materialnym życiem, które niech toczy się jak zwykle. Nie z wolnej woli przychodzimy na ten świat, żyjemy i umieramy.

Tutaj jednak chodzi o podstawowe dążenie człowieka, o wyższy poziom, na którym musimy połączyć się miedzy sobą. Sprawdzamy samych siebie w odniesieniu do tej wspólnej siły. W tym przypadku, mamy pewne kryterium, które pomaga nam określić, co oznacza duchowy świat. Wszystkie inne „obrazy” są wyobrażone i nieprawdziwe.

Z drugiej strony, jeśli nie jestem w stanie wyobrazić sobie istnienia wspólnej siły w grupie, to pokazuje mi to dokładnie, jak bardzo odbiegam od duchowego kursu. Ludzie asocjują z duchowością wszelkiego rodzaju niestworzone historie, podczas gdy jedynym wsparciem, jedyną duchową istotą, jest dla nas wspólna siła grupy, bez której nie jesteśmy w stanie czegokolwiek przedstawić sobie w prawidłowy sposób.

Zdaj sobie teraz sprawę, jak błędne było twoje podejście do tej pory. Wyobrażałeś sobie duchowość jako coś zupełnie innego, kusiła cię ona we wszystkich możliwych kierunkach, tylko nie w tym. Trzymaj więc dokładny kurs i koryguj go tylko w kierunku grupy. Cokolwiek czytamy i studiujemy, to wszystko odnosi się tylko do naszego zjednoczenia i do niczego innego.

Powiedzmy, że kogoś nienawidzisz – lecz nawet to nie ma nic wspólnego z dobrem i złem, opisanym w Torze. Ponieważ Tora mówi tylko o połączeniu przyjaciół w grupie. Uwolnij podstawową istotę duchową od łusek, nie skupiaj się na domu, rodzinie i pracy w tym świecie – zachowaj w swoim postrzeganiu tylko obraz sił, które chcemy wspólnie zjednoczyć.

Tylko tej wspólnej siły szukasz podczas studiów i w gronie przyjaciół, i każdemu słowu nauki Kabały musisz pozwolić przejść przez to pojecie. Tylko wtedy będziesz mógł rozwijać się w optymalny sposób. Każdy inny ruch będzie prowadził cię przez drogę cierpienia.

Z lekcji „Wstęp do Księgi Zohar”


Po co uczymy się Kabały?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy można powiedzieć, że nowe pokolenie coraz bardziej oddala się od studiowania TES, Księgi Zohar i autentycznych źródeł kabalistycznych?

Odpowiedź: Nie, nie oddala się. Ludzie po prostu nie mogą być na takim samym stopniu duchowym, jak wyjątkowe osobowości, na przykład Baal HaSulam czy Ari, nie mogą być na takich wysokościach.

Widzimy, że podobnie dzieje się również w naszym świecie. Człowiek korzysta z ogromnej liczby osiągnięć naukowych, których zupełnie nie rozumie, a jedynie wie, jak podłączyć wtyczkę do gniazdka i nacisnąć przycisk aby urządzenie zaczęło działać.

Co wie poza dwoma przyciskami w klimatyzatorze, dwudziestoma przyciskami w komputerze itp.? Przecież w ogóle nie wie, co tam się dzieje! Korzystając z telefonu komórkowego, zna może tylko dwie, trzy funkcje, a o pozostałych dwustu nawet nie ma pojęcia.

Tak samo jest w duchowości: są ludzie którzy korzystają z niej niewiele i tylko dla siebie, w jakiejś osobistej formie, a są ludzie którzy chcą pojąć wewnętrzne powiązania między obiektami, wymiarami, siłami, poznać wszystko. To zależy od właściwości duszy, od jej wewnętrznych predyspozycji, jej korzenia. Jeśli człowiek ma taką potrzebę, oznacza to że ją zrealizuje.

Pytanie: Czyli to, że oddalamy się od pierwotnych źródeł, nie oznacza, że jest gorzej?

Odpowiedź: Nie oddalamy się od pierwotnych źródeł, studiujemy je, nie w takim stopniu, w jakim studiują je szczególni uczeni-kabaliści, lecz w takim stopniu, w jakim powinna je znać i studiować większość, zwykli ludzie, stanowiący 99% populacji kuli ziemskiej.

Pytanie: Ale czy w takim razie musi istnieć zupełnie inna metoda interakcji ze światłem?

Odpowiedź: Nie, ponieważ studiujemy Kabałę tylko po to, żeby otrzymać stamtąd siły. A otrzymując siły, powinniśmy zobaczyć duchowy świat. I zobaczymy go w takim zakresie, jaki jest przeznaczony dla naszej duszy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Cechy naszego pokolenia”


Nie twórz sobie „bożków”

каббалист Михаэль Лайтман Kiedy czytamy artykuły kabalistyczne, musimy bardzo wystrzegać się, by nie wiązać ich z pojęciami czasu i przestrzeni i nie tworzyć sobie „bożków”. Wszystko, co napisali kabaliści, odnosi się wyłącznie do naszego pragnienia, a nie do jakiś historycznych wydarzeń, które kiedyś miały miejsce.

Historia odnosi się również do naszego wewnętrznego postrzegania rzeczywistości. Nie ma geograficznego miejsca, w którym to wszystko się dzieje; „miejsce” – oznacza nasze pragnienie. Nie ma czasu; „czas” – oznacza zmianę stanów.

Kiedy czytamy tak szczególny artykuł jak dzisiaj: „I zbudowali nieszczęśliwe miasta”, o niewolniczej pracy dla faraona, musimy odnosić wszystko, co jest w nim opisane, tylko do siebie, do tego, co się z nami dzieje na naszej duchowej drodze.

Artykuł mówi o tym, co muszę przejść w moim pragnieniu, w moim stosunku do siebie, do grupy, do Stwórcy, o wszystkich środkach, które zostały mi dane po to, aby osiągnąć zjednoczenie z wyższą siłą. Nie ma nic więcej, oprócz mnie i Stwórcy. A wszystko pozostałe, to tylko środki do osiągnięcia jedności między nami.

Wszystko, co jest napisane w artykule, powinno się wydarzyć we mnie, wewnątrz mojej duszy, tak właśnie muszę go rozumieć. Wtedy naprawdę będę studiować wewnętrzny sens materiału.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Zmienić samego siebie

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Czasami szkoda, że człowiek nie wytrzymuje pracy duchowej i odchodzi.

Odpowiedź: Takich ludzi jest bardzo niewielu. Wcześniej w czasach Baal HaSulama i Rabasza było bardzo duże odsiewanie. Przez Rabasza, w ciągu całego jego życia przeszło, myślę od trzech do pięciu tysięcy ludzi. A ilu zostało? Prawdopodobnie około 70-80 osób. I to z dużym naciągnięciem. To znaczy, że rzeczywiście był bardzo duży odsiew. Dzisiaj jest znacznie mniejszy.

A dokąd ludzie mają pójść?! Nasze czasy są zupełnie inne. Dzisiaj człowiek rozumie, co daje mu Kabała. Mówimy o tym otwarcie i wprost. Ludziom wydaje się, że w Kabale trzeba pojąć rozumem, a potem tym się posługiwać, tak jak w naszym świecie.

Na przykład jestem fizykiem – uczą mnie, jak obsługiwać reaktor jądrowy i to robię. I tyle. Czy muszę się przy tym zmieniać? Nie. Dostałem dyplom, uprawnienia i idę pracować. A tutaj jest inaczej. Tu trzeba zacząć zmieniać siebie. Cała ta nauka polega na tym, aby zmienić samego siebie, a nie kogokolwiek innego. Dlatego Kabała jest zupełnie odmienną metodą.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Cierpienia kabalistów”