Artykuły z kategorii Rozwój

Dobro czy zło?


Pytanie: Co to jest dobro, czy jest to Światło czy coś innego?

Odpowiedź: To zależy od percepcji człowieka. Każdy ruch w kierunku Stwórcy  nazywa się dobrem, ponieważ Stwórca jest dobry i tworzy dobro. Ale dziś może to być odczuwane w nas zupełnie inaczej: tak jak dziecko czuje presję rodziców, tzn. wszystko zależy od tego, w jakim kierunku się ono porusza – w kierunku rodziców czy w przeciwną stronę.

Z wirtualnej lekcji, 17.03.2013


Jak usprawiedliwić to, co jest niemożliwe do uzasadnienia


Pytanie: Jak usprawiedliwić Stwórcę, jeśli stale widzimy cierpienia śmiertelnie chorych ludzi?

Odpowiedź: Teraz jest niemożliwe, aby to usprawiedliwić, bo nie chcemy udawać ani kłamać, przekonywać siebie, czy słuchać pocieszania innych. Istnieją różne psychologiczne metody oddziaływania, które pozwalają człowiekowi zmienić spojrzenie na tragiczne wydarzenia. Kabaliści mówią jednak, że zasadnicza zmiana jest możliwa tylko pod warunkiem, że Światło, które prowadzi z powrotem do źródła, będzie działać na człowieka, będzie miało na niego wpływ i zmieni jego stan.

Stan człowieka, jest stopniem na którym się znajduje. Dlatego będzie on mógł spojrzeć inaczej na wydarzenia, odczuć je i zrozumieć odpowiednio do nowego stopnia, który teraz osiągnął dzięki Światłu. W tym przypadku zmiana nie jest spowodowana faktem, że środowisko przekonało go do tego. Ponieważ ono oszukuje go i nie pozwala na zobaczenie prawdy, jak gdyby daje mu środek uspokajający. Próbuje doprowadzić go do przekonania, że​​ wszystko jest w porządku, okłamuje go i tym samym zamyka mu drogę do prawdy.

My tak nie robimy – nie uspakajamy, ale wspieramy człowieka w całkowitym odkryciu swojego ego. Pomagamy mu ujawnić jego egoizm i sprostać mu.

Istnieją dwa sposoby samodzielnego ujawnienia jakiejkolwiek sytuacji. Pierwszym sposobem jest zamaskowanie problemu i oszukiwanie samego siebie. W tym przypadku człowiek zwraca się o pomoc do religii, wierzeń, mistycyzmu. W ten sposób działa wszystko w naszym świecie.

Ale można inaczej, bardziej otworzyć oczy i obudzić pragnienie, oraz pracować nad tym, aby przyciągnąć Światło, które prowadzi z powrotem do źródła, by mnie naprawiło. W wyniku czego, będę w stanie na nowym poziomie rozpoznać prawidłowy obraz.

Jak mogę przyciągnąć to Światło? Usprawiedliwiam wszystkie występujące zdarzenia, ponieważ wynikają one z jedynej zasady: “Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”, i chcę ujawniać tę wyższą siłę, poza którą nie ma niczego innego.

Nie godzę się z tym, co się dzieje, jak to czyni pokorny wierzący, ale pragnę ujawnić wyższe. Rozumiem, że wszystkie moje odczucia wywołuje Stwórca, gdyż chce, aby stworzenie odkryło Go w postaci jedynej siły i absolutnego dobra.

Z lekcji do „Nauki dziesięciu Sfirot” „, 08.03.2013 


Jeśli kobieta coś postanowi – to tak zrobi


Pytanie: Kobiety w dużo mniejszym stopniu niż mężczyźni biorą udział w polityczno – gospodarczym chaosie, który obecnie zapanował na świecie. W związku z tym, co kobiety mogą zrobić dla ogólnego uzdrowienia?

Odpowiedź: Kobiety są w stanie zobligować mężczyzn do zjednoczenia, zasady wzajemności i solidarności. Wówczas życie stanie się lepsze zarówno w kraju, jak i na całym świecie. Jeśli istnieje możliwość by kobiety się zjednoczyły, wtedy będą one również w stanie nakłonić do tego mężczyzn.

Z jednej strony, zjednoczenie dla kobiet jest bardziej trudne do zrealizowania a z drugiej strony to kobiety powinny zacząć. Jeżeli kobieta coś postanowi, to natychmiast zaczyna płynąć, wiosłować z prądem w prawidłowym kierunku.

U mężczyzn wszystko przebiega odwrotnie: łatwiej jest im wskoczyć do wody, ale ciężko płynąć, ponieważ po drodze napotykają wiele przeszkód, które wymagają naprawy. Prośmy więc kobiety o to, aby były dla nas przykładem i dały nam siłę do zjednoczenia.

Generalnie, tylko jedność między nami wszystkimi będzie kluczem do sukcesu we wszystkich sferach życia. Nie przypadkiem mówi się, że za każdym sukcesem mężczyzny, stoi kobieta. Drogie kobiety popychajcie mężczyzn ze wszystkich sił do jedności – nie ma na to innego środka.

Z lekcji do „Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 07.03.2013


Los się zmienia na miarę postępu

laitman 2010-11-09-11_6635Los bardzo się zmienia na miarę postępu. Każdemu są dane jego własne przeszkody, tak że nie należy zazdrościć innym. Istnieją takie wewnętrzne problemy, które nie są widoczne na zewnątrz i wydaje nam się, jak gdyby człowiek posiadał to najlepsze, jakby towarzyszył mu przez całe życie tylko sukces, że nie miał on nigdy problemów finansowych. Ale nie wiemy, jakie wewnętrzne lub zewnętrzne przeszkody on pokonuje, które dla obcego oka są niewidoczne. W tym nie ma żadnych ustępstw dla nikogo.

Im bardziej chodzi o wewnętrzną naprawę, tym bardziej jest ona jakościowa, dlatego jej siła jest potężniejsza niż naprawa poprzez zewnętrzne problemy.  Można to porównać do pracownika, który musi pracować przez cały tydzień, aby zarobić tyle samo, co specjalista, który uzyska tą samą sumę tylko za jeden dzień pracy. Wszystko zależy od korzenia duszy.

My z wami właśnie zajmujemy się najważniejszymi pracami. Jest to niska, czarna  praca – praca dla naprawy świata na jego  najgorszym poziomie, tam gdzie się teraz znajduje. Ale ta praca jest czymś szczególnym i zaszczytnym. Powinno się to poczuć, zrozumieć i być wdzięcznym za to.

Pracujemy nad swoim naczyniem-kli. Wszystkie ujawniające się problemy są środkiem do naprawy rozbitej jedności. Powtarzam codziennie, że rozpowszechnianie jest dla was bardzo ważne dla waszej własnej korzyści, że chodzi w niej o wasze naczynia, że nie robicie tu nikomu żadnej przysługi. Stwórca nie potrzebuje waszej pracy – przede wszystkim wy sami jej potrzebujecie, bo inaczej w jakich naczyniach będziecie mogli poczuć objawienie?

Ale jeśli człowiek ugrzęźnie wewnątrz rozbicia i stamtąd chce postrzegać świat, nie naprawiając siebie, to jest podobny do dziecka, które nie chce rosnąć i wymaga, aby w wieku dwóch lat dać mu wszystkie rzeczy, które posiadają dorośli. Oznacza to, że opóźnia się on w swoim rozwoju i nie wykorzystuje możliwości, które zostają mu dane.

Z lekcji do listu Baal HaSulama 19.02.2013


Świat z jednym wolnym punktem


Pytanie: Dlaczego człowiek powinien otwarcie powiedzieć: „Ten świat został stworzony dla mnie”?

Odpowiedź: Człowiek powinien odkryć, że ten świat został stworzony dla niego: wszystko to, co istnieje w nim i wokół niego, bo wszystkie widoczne właściwości i działania, prowadzą do naprawy jego duszy, jeżeli je prawidłowo wykorzystuje – i nic poza tym nie istnieje.

Przed każdym z nas znajduje się świat nieskończoności, a my postrzegamy tę nieskończoność jako obraz tego świata. Ale kiedy odniesiemy wszystkie minione sytuacje do świata nieskończoności, to znaczy do zasady: „Nie ma nikogo oprócz Stwórcy, który jest dobry i czyniący dobro”, i zbierze wszystkie czasy w jednym punkcie, ponieważ wszystkie one mówią na ten sam temat i prowadzą do korzenia, który kieruje nas z powrotem do miejsca przeznaczenia, to może z pełnym przekonaniem powiedzieć, że cały świat został stworzony tylko dla niego.

I tak powinien robić każdy człowiek: bo każdy ma swój własny świat, który odkrywa w swoim pragnieniu. Odkrywa, że wszyscy ludzie w odniesieniu do niego są siłami jego własnej duszy, i tylko on sam dysponuje wolną wolą. Teraz wydaje się mu, że na świecie istnieją inne siły poza nim. Ma takie postrzeganie, bo nie osiągnął jeszcze zrozumienia, że cały świat znajduje się w jego wnętrzu, jest zawarty w nim i przeznaczony tylko dla niego, aby mógł w nim odkryć ogólną jedność.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 20.02.2013 


Czym nas „karmią“?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego kabaliści nie napisali podręcznika uczącego życia, tak żeby każdy człowiek mógł z niego korzystać?

Odpowiedź: Jeżeli w takiej książce byłoby napisane jak zdobyć majątek czy jak coś wygrać, wtedy ludzie by ją czytali, lecz w niej byłoby napisane o wyrzekaniu się, o obdarzaniu. Więc komu chciałbyś ją dać Gdybym miał coś, czym mógłbym zainteresować zwykłych ludzi, to uczyniłbym to już dawno temu.

Wtedy wszystkie czołowe stacje telewizyjne zapraszałyby mnie na wywiady: „On posiada receptę na uniwersalną, niekończącą się przyjemność!“. Natomiast tutaj niestety istnieje psychologiczna bariera: musimy wznieść się ponad naszą naturą i wejść na wyższy poziom istnienia, i wtedy otrzymamy przyjemność.

Jak mogę wznieść się ponad „szpony” śmierci? Ludzie wierzą, że mogą osiągnąć przyszły świat, to znaczy świat duchowy, po śmierci ciała. Nie wiem, w czym im przeszkadza ciało, ale tak to widzą: ciało zostaje pogrzebane w ziemi a dusza wznosi się „w górę”.

Jak można wyobrazić sobie stan, w którym uśmiercam swoje ego? Jest powiedziane: „Kto chce żyć – niech uśmierci siebie“, dopiero wtedy można naprawdę żyć. Jak można tego dokonać? W jaki sposób wytłumaczyć to ludziom?

Tutaj oferujemy lekarstwo na tą chorobę. Najpierw uświadamiamy ludziom ich chorobę, co oznacza, że działamy podobnie jak Stwórca, który objawia kryzys ludzkości. Dziś każdy odczuwa jakieś problemy, więc jaka jest diagnoza? Jesteśmy chorzy na egoizm, ale to uświadomienie nie wystarczy, teraz musi przyjść specjalista, aby porozmawiać z pacjentem, żeby ten zechciał go wysłuchać, bo jeśli ludzie nie słuchają, to choroba będzie rozwijać się dalej, aż ból wyostrzy ich słuch.

W końcu ludzkość musi usłyszeć co jest ważne, że cały problem polega na nieprawidłowych relacjach między ludźmi. Oni nie wiedzą, jak poprawnie żyć w zintegrowany świecie, jak wychowywać dzieci i budować właściwe relacje. Muszą uświadomić sobie, że całym problemem jest nasze ego. Później będziemy w stanie prowadzić dalsze rozmowy i wyjaśniać za pomocą integralnego wychowania, w jaki sposób ludzie powinni się łączyć. Wówczas zaczną w końcu rozumieć, co się dzieje.

Uświadomią sobie wreszcie, dlaczego zachowują się jak szaleni, że pracują po 14 godzin dziennie, więc nie mają czasu by pomyśleć o czymkolwiek innym. Dzieci celowo wychowywane są w szkole w ten sposób. Stacje telewizyjne emitują seriale o morderstwach i przemocy – a wszystko służy do tego, aby przekształcić człowieka w zero, zrobić z niego ” zwierzę”, by nie wiedział, jak znaleźć rozwiązanie dla swojego życia.

Pytanie: Dlaczego kabaliści nie rozpoczną kampanii przeciwko egoizmu, podobnie jak np kampanie antynikotynowe? Dlaczego nie napiszą książki o tym, jak można zapobiec “egoistycznej gorączce”.

Odpowiedź: Kabaliści nie posiadają takiego autorytetu jak lekarze; Baal Ha-Sulam próbował już wcześniej ostrzec ludzi, ale nikt go nie słuchał. Natomiast w kwestii „skutecznych kampanii” – one też mają egoistyczny motyw. Być może producenci papierosów tracą, ale inne grupy czerpią z tego zyski, na przykład producenci żywności, którzy wytwarzają niezdrową żywność.

Korzystają oni z tego, że ludzie nie palą i nie umierają wcześniej na raka, dlatego kupują ich produkty przez wiele następnych lat. Produkty te czynią ludzi chorymi i dzięki temu firmy farmaceutyczne stają się coraz bogatsze. Najważniejsze jest, aby trzymać ludzi jak zwierzęta w klatce, w nowoczesnym systemie, który nie pozwala im zbyt wiele zastanawiać się nad ważnymi sprawami.

To wszystko sprowadza się do czyichś zysków, które pochodzą z żerowania na społeczeństwie konsumpcyjnym. I mogłoby to trwać wiecznie, gdyby nie istniał plan natury. Pozostalibyśmy niewolnikami, używając bezkrytycznie wszystkiego tego, czym “karmią” nas supermarkety i media.

Ale Stwórca ma inne plany, tak więc zbliżamy się do upadku obecnego kapitalistycznego rozwoju.

Z lekcji do artykułu “Pokój”, 15.02.2013


Przełóż zwrotnicę z nienawiści na miłość


Pytanie: Kim są wrogowie człowieka, jeśli cały świat znajduje się w nim?

Odpowiedź: Wszystkie twoje pragnienia i myśli są twoimi wrogami. Zazwyczaj ludzie wokół nas nie odgrywają istotnej roli, jeśli nie przeszkadzają ci i nie martwią cię. Ale ci właśnie ludzie, którzy wydają się być twoimi wrogami, są najbardziej skuteczną pomocą dla Twojego rozwoju. Należy tylko zrozumieć, jak wykorzystać tą pomoc.

W przypadku, gdy dotyczy to przyjaciół z grupy, jesteś zobowiązany, aby przekształcić ich z wrogów w ulubionych przyjaciół. Przy tym nie ma znaczenia, czy to on ciebie nienawidzi czy ty jego. Najczęściej ty sam jesteś odpowiedzialny za złe relacje, dlatego musisz je sam zmienić: z nienawiści w miłość.

Nie jest to wcale łatwe. Zacznij przeprowadzać w sobie takie kalkulacje a zobaczysz, jak wiele pracy to wymaga.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 11.02.2013


Szacunek nie z własnej woli


Pytanie: Są ludzie, którzy są dla nas mili i tacy, którzy są nieprzyjemni. Są przyjaciele i wrogowie. Czy w kolektywie można mieć dobre stosunki ze wszystkimi?

Odpowiedź:  W kolektywie należy przede wszystkim ujawnić niezdrowe relacje między ludźmi.

Załóżmy, że nie podoba nam się jakiś człowiek. Nie możemy go po prostu znieść, sami nie wiedząc dlaczego. Jest w nim coś takiego, co nas odpycha, i nie można z tym nic zrobić. Ta niechęć jest nie do odparcia, wręcz toksyczna.

W tej sytuacji dobrze byłoby, aby środowisko w sposób bardzo ostrożny, jakby mimochodem, wyraziło podziw dla tego człowieka i powiedziało kilka dobrych słów. Na przykład ktoś powie: „Wiesz, widziałem niedawno, jakie rzeczy on zrobił. To było fantastyczne! „.

Najpierw informacja ta jest dla nas nieprzyjemna, ale później pod wpływem opinii publicznej to się zmienia – ponieważ ludzie, których podziwiamy, są nim zachwyceni, nasza ocena również ulega zmianie. I powoli zaczynamy go szanować, traktować uprzejmie, bez nienawiści.

Należy tu zauważyć, jak te relacje się zmieniają. Być może, jeszcze długo nie będziemy przyjaciółmi, ale nasze uprzedzenie natychmiast przekształca się w wartości zbliżone do szacunku.

W naszych relacjach z nim zaczynają  przejawiać się pozytywne zmiany, które pomogą nam uporać się z przeszłością. Dzieje się to w sposób naturalny. Nasz związek z tym człowiekiem zaczyna się zmieniać mimowolnie.

Z programu TV „Kadrowe sekrety”, 08.02.2013


Bez prawa do wolnego dnia


Pytanie: Co w wewnętrznej pracy uważane jest za przekroczeniem, które niszczy wyniki tej pracy?

Odpowiedź: Jeżeli człowiek rozpoczął już wewnętrzną pracą, ale teraz jest zbyt leniwy, aby iść dalej i stale dodawać coś do niej, wtedy uważane jest to za przestępstwo. Bo jeżeli nie idzie się do przodu to znaczy, że porusza się wstecz. Nie jest możliwe zatrzymać się w połowie drogi.

Czasem myślimy, że możemy sobie pozwolić na to, by zrobić sobie przerwę w tej pracy. Ale w duchowości nie ma wolnych dni, zegar ciągle tyka, sumując nasze wysiłki. Dlatego różni się to od naszego świata, gdzie można się zatrzymać, usiąść wygodnie, iść spać i nic nie robić, aż do następnego dnia.

W świecie duchowym nie ma czegoś takiego. Może nie dokonałem żadnych aktywnych działań, ale w tym czasie przeszło przeze mnie wiele informacyjnych genów (reszimot) i jeśli ich nie przepracuję to cofam się do tyłu. Dlatego trzeba troszczyć się o to, aby być w ciągłym działaniu.

Moja rada – oddać się nawet w bierny sposób maksymalnemu wpływowi środowiska: słuchać muzyki, przejrzeć nasze materiały, jeszcze raz obejrzeć codzienną lekcję lub jakiś inny nasz program, podyskutować z przyjaciółmi. Tylko w tych dyskusjach należy być bardzo ostrożnym, ponieważ zamiast korzyści mogą spowodować wiele szkód, jeśli nie są właściwie wykorzystywane.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 07.02.2013


W gorących objęciach Światła


Pytanie: Czy przebudzenie z góry przychodzi do nas w każdej chwili i jak powinniśmy na to prawidłowo reagować?

Odpowiedź: Nie tylko przebudzenie, ale całe nasze istnienie jest możliwe jedynie dzięki wyższej sile, która wspiera nas cały czas i trzyma jak magnes kawałek metalu, powodując wszelkiego rodzaju działania.

Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Bez wyższej siły materiał stworzenia nie mógłby istnieć, nie mógłby się zmieniać i nigdy nie byłby w stanie siebie odczuć. Wszystko to sprawia Światło.

A nasza właściwa reakcja polega na tym, aby starać się zwiększyć własną wrażliwość, wysubtelnić podatność na to, co wyższa siła z nami robi, i zrozumieć jak należy odpowiadać, aby upodobnić się i połączyć z jej właściwościami.

Oznacza to, że poprzez każdą przeszkodę czy upadek, które daje mi Stwórca, natychmiast włączam się w jego działania obłuczam się w Niego, tak jak żeńskie pragnienie obłucza się w męskie. Tak więc, zawsze jesteśmy częścią ogólnego działania, jako partnerzy. W ten sposób powinienem starać się działać w życiu, wtedy osiągnę idealny stan zlania się ze Stwórcą.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 03.02.2013