Egoizm jest stymulatorem postępu
Pytanie: W całej historii ludzkości, na różnych kontynentach, nie mając ze sobą żadnego związku, ludzie wymyślali te same rzeczy, na przykład łuki i strzały, rydwany itp. Czy jest to zapisane w danych informacyjnych człowieka?
Odpowiedź: Oczywiście! Jest to nieodłączny aspekt egoizmu. Rozwijając się do pewnego poziomu, egoizm domaga się pewnego napełnienia wówczas wynajduje rydwan, następnie potrzebuje jeszcze większego napełnienia – wynalazł proch strzelniczy, broń i tak dalej. Wzrost egoizmu powoduje w człowieku tę potrzebę.
Pytanie: Więc istnieje jakaś warstwa informacji, która zawiera zapis o tym, że teraz potrzeba, powiedzmy, stworzyć łuk, aby zabić zwierzę?
Odpowiedź: Tak, zaczynam rozumieć, że muszę zabić zwierzę z odległości. Aby to zrobić, muszę go dosięgnąć, dosłownie jakby dotknąć go ręką i uderzyć. Zamiast ostrego kija, zabijam go strzałą. Jak mogę wystrzelić strzałę? Obserwując otoczenie zaczynam rozumieć, jak zrobić łuk. Wcześniej zgromadziłem już jakieś przedmioty, na przykład cięciwę, które wykorzystuję w różnych codziennych czynnościach.
Ale to jest egoizm. U podstaw wszystkiego leży tylko egoizm! W przeciwnym razie nie zrozumiałbym, jak wymyślić tę lub inną innowację. Dlaczego pies lub kot nie używa łuku i strzał? Ponieważ istnieje różnica w naszym egoistycznym rozwoju, nic więcej. Dlaczego ludzkie ręce, nogi, oczy, uszy istnieją w takiej właśnie formie? Tak bowiem kształtuje nas egoizm. Jego osobiste właściwości w każdym z nas formują ciało i wszystkie cechy konkretnego człowieka.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ewolucja egoizmu”
Obecnie przeszłe różnego rodzaju zainteresowania ludzkości wydają się nam naiwne. Ale nie uważam tego za rodzaj
Pytanie:
Pytanie:
Ludzkość wreszcie zaczyna uświadamiać sobie, że to jej koniec. Ludzie jeszcze nie mówią o tym głośno, ale już mówią o tym, że nie wiedzą, co robić. To już dobry efekt. Nasz egoizm w żadnym razie nie chce działać tak, jak należy. Chce, żeby było tak, jak chce on. Jak małe dziecko, gdy zakrywa oczy: „Nie ma tego!” Wydaje mu się, że jeśli zakryje oczy i nic nie widzi, to znaczy, że to nie istnieje lub jest niewidoczne.
Pytanie:
Historię świata można postrzegać albo jako ziemską, albo jako taką, która rozwija się w naszym rosnącym egoistycznym pragnieniu. Widzę ją przed sobą jakby na obszernym, głębokim, trójwymiarowym sferycznym ekranie, który nazywa się „ten świat”. W nim i wokół siebie oglądam kino, w dodatku na żywo i ja w nim uczestniczę. A w rzeczywistości to jest we mnie, w moim pragnieniu.
Stwórca chce, aby stworzenie stało się podobne do Niego – takie samo wieczne i doskonałe, dlatego wszczepia wybuchowo we właściwość stworzenia otrzymywać swoją właściwość obdarzać. Dzięki temu rozbiciu w wyższym świecie w naszym świecie rodzimy się małymi egoistami, ale w procesie naszego rozwoju zaczyna przejawiać się właściwość obdarzania.
Komentarz: