Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Na jaką modlitwę odpowiada Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie zaczęli się dzisiaj modlić. Ci, którzy wcześniej byli pragmatykami, teraz modlą się. Pytanie, które Panu zadają, brzmi tak: „Jaki rodzaj modlitwy nazywa się modlitwą wysokiej jakości?” To znaczy, jaką modlitwę słyszy Stwórca?

Odpowiedź: Stwórca słyszy generalnie wszystkie prośby, wszystkie modlitwy! Na jakie z nich odpowiada – oto jest pytanie. Wszystko, czego człowiek żąda, krzyczy, prosi, błaga, wszystko to jest słyszane. Teraz pytanie brzmi: na co reaguje Stwórca

Tylko w takim stopniu, w jakim prośba z dołu, od ludzi zgadza się z Jego planem, z Jego oczekiwaniem z góry. Jeśli nasze pragnienia pokrywają się z pragnieniem Stwórcy, wtedy to się dzieje.

Pytanie: Jakie powinno być pragnienie w tym przypadku?

Odpowiedź: Zbliżenie, zjednoczenie, połączenie ludzi między sobą w pełnym podobieństwie do siebie nawzajem, w stanie miłości. Tego pragnie Stwórca. Dlatego że Jego najwyższą właściwością dla ludzi jest miłość.

Komentarz: To znaczy, bez względu na to, w jakich bylibyśmy kontrach, jakbyśmy nienawidzili się nawzajem…

Odpowiedź: Będziemy musieli do tego dojść.

Pytanie: Modlić się o to, aby przyszła do mnie miłość do tego kogo nienawidzę?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czym jest miłość?

Odpowiedź: Miłość jest wtedy, kiedy ty, ze wszystkimi swoimi fizycznymi, moralnymi, psychologicznymi, jakimikolwiek właściwościami, cechami, siłami, całkowicie przełączysz się na okazanie pomocy i napełniania każdego, kto jest poza tobą.

Miłość – jest wtedy, kiedy przełączysz się z tego, że myślisz tylko o sobie, na to, żeby napełnić wszystkich, poza tobą.

Pytanie: Czy ta modlitwa zostanie wysłuchana?

Odpowiedź: Na pewno będzie wysłuchana. Jeśli tego chcesz. Nie mówisz, ale chcesz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.03.2022


Wszystkie nasze grzechy pokryje miłość

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Pytanie od Wiktora. „Drogi Michaelu Laitman! Mówi Pan tak: „Wszystkie nasze grzechy pokryje miłość”. Czy nie sądzi Pan, że jest to niemożliwe?”

Odpowiedź: Widzę, że generalnie, jest to możliwe. Możliwe! I tak się w rezultacie wszystko wydarzy. Chociaż będzie to przechodziło po nas jakby odzieranie grabiami… Będą zdzierać z nas egoizm grabiami, pozostawiając rozdarte mięso, rany! Ale za to, będzie przebijało się trochę altruizmu. W taki sposób stopniowo się go pozbędziemy.

Niedobrze. Ale nie mamy innego wyjścia. W przeciwnym razie nie docenimy siły egoizmu i siły altruizmu oraz relacji między nimi, kiedy to właśnie na sprzeczności i na połączeniu między nimi powstaje miłość, która jest ostatnim etapem odkrycia zamysłu Stwórcy.

Komentarz: Mówi Pan że jest nienawiść i że jesteśmy zobowiązani pokryć ją miłością, i muszą istnieć razem – nienawiść i miłość. To jest najbardziej niezrozumiałe.

Odpowiedź: Jest to niezrozumiale, dlatego że kiedy nienawidzisz, trzęsiesz się, nie wiesz jak cię to rozrywa. A kiedy rozpiera cię miłość, rozprzestrzeniasz to na cały świat, nie wiesz, gdzie się podziać. Te dwie części muszą się ze sobą połączyć razem, uzupełniać siebie nawzajem, wtedy poczujesz doskonałość stworzenia. Właśnie w taki sposób. Teraz nie czujemy ani jednej, ani drugiej części. A kiedy zaczną się w nas odkrywać, wtedy to poczujemy.

Komentarz: To jest wysoka mądrość.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia, będziemy mieli na to siłę, mózg, wszystko.

Pytanie: Jak zwykły człowiek może pojąć tę wysokość?

Odpowiedź: Musimy zacząć od małych rzeczy, jak każdy z nas może. Zacząć od małych rzeczy, co powinniśmy po prostu zrozumieć, formalnie studiując, że nie mamy innego wyjścia. My, stworzenia, jesteśmy zobowiązani wzrosnąć do poziomu Stwórcy, a to może nastąpić tylko wtedy, gdy będziemy wznosić się po stopniach duchowej drabiny. Od małej nienawiści do małej miłości, od większej nienawiści do większej miłości, od najstraszniejszej nienawiści do największej miłości. Łącząc je cały czas razem i nie niszcząc, krok po kroku osiągniemy to.

Zobaczysz, że tak będzie, i to bardzo szybko.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.03.2022


Skomplikowana droga ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Na czym polega prawidłowa droga ludzkości?

Odpowiedź: Na tym, aby osiągnąć między sobą absolutną interakcję, aż do miłości. O tym mówi nauka Kabały. Właśnie tego chciał nauczyć ludzi Abraham. Stąd wywodzą się wszystkie religie, które skutecznie nadszarpnęły reputację, w wyniku czego wszystkie postulaty pozostały tylko na papierze.

Gdzie jest ONZ, UNESCO i inne wielkie organizacje, które powołane zostały, by w jakiś sposób zatroszczyć się o ludzi na świecie? Przecież dopóki nie naprawimy egoizmu, nic dobrego nie stanie się. Żeby naprawić egoizm, potrzebujemy ostrej interwencji chirurgicznej.

Pytanie: Jakie praktyczne kroki widzi Pan na tej skomplikowanej drodze? Czy każdy kraj powinien pracować nad tym oddzielnie, czy też powinno się odbyć jakieś światowe spotkanie, na którym wszystkie państwa podejmą wspólną decyzję?

Oczywiście ludzie się z tobą zgodzą. Myślę, że nie znajdzie się wielu przeciwnych, którzy sprzeciwiają się temu, aby żyć w miłości jak jedna rodzina. Ale jak to zrobić w praktyce? Jakie kroki powinny podjąć wszystkie państwa?

Odpowiedź: Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie potrzeby edukacji człowieka. Dlatego, trzeba stworzyć system reedukacji, mamy już odpowiednią bazę. Obecnie wszystko odbywa się przez Internet i bez problemu dociera do każdego człowieka. Musimy dokładnie wyjaśnić, które przedsiębiorstwa są naprawdę niezbędne dla naszego normalnego istnienia. Każda rodzina powinna mieć mieszkanie, jedzenie, odzież, ochronę, lekarstwa. To znaczy wszystko co jest niezbędne do życia. Ale nic ponad to. Tak mówi nauka Kabały.

Wszystko inne powinno być przeznaczone na naszą reedukację. Na przykład z ośmiu miliardów ludzi, połowa może być uwolniona od wszelkiej pracy albo mogą pracować na zmianę. Będą zajmować się nauką i praktycznym połączeniem między sobą. Stanie się to obowiązkowym zajęciem, za które ludzie będą otrzymywać stypendium lub zasiłek na poziomie innych pracowników. Musimy zacząć to wdrażać, dlatego ze bez tego nie przetrwamy na Ziemi.

Pytanie: Co powinno zmusić ludzi do zjednoczenia?

Odpowiedź: Uświadomienie albo cierpienie.

Pytanie: A kto w takim razie musi podejmować decyzje? Obecni liderzy? Czy może państwa wyznaczą nowych ludzi, którzy rozumieją ważność i konieczność takich poważnych zmian?

Odpowiedź: Nikt z nich nie będzie w stanie reedukować społeczeństwa, dlatego że od egoistów nie można oczekiwać niczego nowego. Mimo wszystko będą wpychać swój system – to, co jest w ich głowach i w duszy. Decyzje muszą być podejmowane kompleksowo, wspólnie ze wszystkimi, z bogatymi i z biednymi, bo inaczej świat nie przetrwa. W takiej formie, jak dzisiaj, świat nie ma prawa na istnienie w ramach ogólnej natury, ponieważ natura teraz pokazuje nam swoją absolutną integralność.

Z programu TV „Rozmowy. Leonid Makaron i dr Michael Laitman o sytuacji międzynarodowej”, 18.06.2020


Błyskawicznie odpowiedzi kabalisty, 01.03.2022

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy uważa Pan, że ludzkość jest już zmęczona wojnami?

Odpowiedź: Z jednej strony tak, ale z drugiej strony, nie może się im oprzeć.

Pytanie: W przyszłości czekają nas wojny ideologiczne, ponieważ współczesne konflikty mają głównie charakter ekonomiczny. Czy zgadza się Pan z tym?

Odpowiedź: Tak. W przyszłości będą walczyć nie bronią, ale specjalnym rodzajem broni – ekonomiczną, komputerową i tak dalej.

Pytanie: Czy wojna w materii – to szansa dla naprawy, czy przymusowa korektura ze strony natury?

Odpowiedź: Wojna w materii jest konieczna, dlatego że w zasadzie wszystko zaczyna się od materii.

Pytanie: Czy uważa Pan, że III wojna światowa już trwa?

Odpowiedź: Już się zaczyna.

Pytanie: Czym jest dla Pana zwycięstwo w wojnie?

Odpowiedź: Zwycięstwem w wojnie nazywa się stan, kiedy ludzie, którzy wzniecają wojny, zaczynają uświadamiać sobie jej bezsensowność.

Pytanie: Jak można zapobiegać wojnom?

Odpowiedź: Pokazać ludziom, że natura ma zupełnie inny cel, którego nigdy nie osiągną przez wojny.

Pytanie: Czy epidemię koronawirusa można nazwać biologiczną wojną przeciw egoizmowi?

Odpowiedź: Nie. Nie sądzę, żeby egoizm poniósł z tego jakąś szczególną porażkę. Ale takie zjawiska natury, jak epidemia, mimo wszystko pomagają jednak trochę okiełznać egoizm.

Pytanie: Czy wojna jest karą ze strony wyższej siły, natury, za jakieś czyny lub bezczynności człowieka?

Odpowiedź: Wojna jest drogą ruchu człowieka do całkowicie naprawionego stanu. To zależy na jakim poziomie to robi.

Pytanie: Czy konieczne jest, żeby człowiek przyzwyczaił się do wewnętrznej wojny?

Odpowiedź: Najbardziej wewnętrzna wojna (najbardziej prawdziwa i pożyteczna) – jest wtedy gdy człowiek toczy wojnę z samym sobą.

Pytanie: Czy człowiek może przyzwyczaić się do zewnętrznej wojny?

Odpowiedź: Są ludzie, którzy dosłownie przez całe życie, przez dziesięciolecia są w stanie wojny ze sobą nawzajem. Na przykład plemiona w Amazonii, które ciągle walczą ze sobą. Ale ogólnie rzecz biorąc, stan wojny jest stałym stanem w całej ludzkości, na całym świecie.

Pytanie: Jakie są Pana życzenia dla ludzi?

Odpowiedź: Abyśmy we właściwy sposób zajmowali się wojną między naszym egoizmem i Stwórcą i zobaczyli osiągnięcie naszego zwycięstwa nad egoizmem.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 01.03.2022


Przepraszam, że Cię urodziłam

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Anna napisała: „Drogi Michaelu Laitman, myślę o tym, aby powiedzieć moim dzieciom: „Wybaczcie, że urodziłam was w takim straszliwym świecie“. Tak bardzo się o nie boję, po prostu nie umiem Panu tego przekazać“. Takich listów jest coraz więcej.

Odpowiedź: Nie możemy nic z tym zrobić. Musimy wierzyć w to, że znajdujemy się w pełnej władzy Stwórcy, dlatego musimy kontynuować swoje życie maksymalnie, jak to rozumiemy, w bliskości z Nim, we właściwości oddawania, we właściwości połączenia między wszystkimi, aby życzyć światu, aby się zjednoczył. Myślę, że mimo wszystko postaramy się przejść dobrą drogą do ogólnej naprawy, jeśli nie, to oczywiście ta sama dobra siła, która jest przygotowana dla nas, aby nas zbliżyć, będzie odczuwana przez nas bardzo brutalnie.

Komentarz: Ale rozmawia Pan ze zwykłym, ziemskim człowiekiem, który chce żyć prostym, normalnym życiem.

Odpowiedź: To, czego chce, nie jest ważne. To, co powinien zrobić, to jest ważne.

Pytanie: Czy już nie będzie łatwego życia?

Odpowiedź: Nie, nie uda się. Będą nas nękać wyższe siły, które muszą nas zbliżyć i nauczyć, jak prawidłowo współdziałać między sobą. Dopóki Stwórca nie zamanifestuje się między nami jako siła dobra, siła miłości, siła połączenia. Czy możecie sobie wyobrazić, na ile musimy jeszcze do tego dojrzewać?

Komentarz: Wyobrażam sobie. Człowiekowi nie chce się…

Odpowiedź: Nikt nie chce cierpieć. Ale nie należy pragnąć cierpienia, a uczynić świat lepszym, nie będąc do tego zmuszanym przez cierpienia.

Komentarz: Szczególnie kobiety, które rodzą dzieci, i chcą, aby dzieciom było dobrze w przyszłości.

Odpowiedź: Naturalnie. To jest najlepsza siła w naturze. To właśnie kobiety powinny zmusić cały świat, wszystkich mężczyzn do myślenia o pokoju, o dobrym połączeniu, o naprawie. Dla dobra swoich dzieci.

Pytanie: Czyli tak czy inaczej będziemy rodzić dzieci?

Odpowiedź: Jesteśmy do tego zobowiązani! Ten proces musi być kontynuowany. Pomimo wszystko osiągniemy pokój na świecie. Tylko cały problem polega na tym, w jaki sposób. Musimy spróbować wyjaśnić wszystkim, że istnieje możliwość osiągnięcia powszechnego połączenia, dobrego połączenia, nie poprzez okrutny sposób, nie przy pomocy naszej natury, która zmusi nas do naprawienia siebie, ale w dobry sposób, to znaczy, gdy sami zrozumiemy, że proces naprawy może być również z naszym udziałem.

Są dwie drogi między nami do tego samego celu. Postarajmy się więc osiągnąć go w dobry sposób.

Pytanie: A czego wymaga się od zwykłego człowieka?

Odpowiedź: Aby postarał się samodzielnie znaleźć dobre wzajemne relacje z innymi ludźmi. Opowiedzieć im o tym, jak bardzo jest to konieczne. W przeciwnym razie natura zmusi nas do tego w przerażający sposób.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 16.12.2021


Zalety metody naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co szczególnego przekazuje kabalistyczna metoda naprawy?

Odpowiedź: Ujawnia nam prawdziwą naturę – to, czego od nas wymaga, w jaki sposób możemy być szczęśliwi, jeśli obróćmy się do niej twarzą i rozpoznamy jej prawdziwe prawa. Nie będziemy wkładać ręki do ognia, nie będziemy potykać się na równej drodze, nie będziemy postępować tak, żeby za kilka lat otrzymać uderzenia od natury i pozostać bez wody, bez jedzenia, bez świeżego powietrza. Natura pokaże nam swoje prawa.

Nauka Kabały jest metodą odkrycia Stwórcy.  A Stwórca – to cała natura. Gematria (wartość liczbowa) słowa „Elokim” (Stwórca) jest równa słowu „tewa” (natura). Stwórca i natura to jedno i to samo. Kabała ujawnia nam wszystkie ogólne prawa, które działają w naszym świecie i ponad nim. Jeśli je poznamy, mimowolnie będziemy postępować właściwie. Musimy jasno postrzegać prawa natury, wtedy nie będziemy popełniać błędów. Kabała daje nam taką możliwość.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą”, 19.08.2009


Co wyleczy nas z nienawiści?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pytanie od Aleksandry: „Dlaczego Stwórca skłóca narody? Przecież to On robi?”

Odpowiedź: Z pewnością, On. Stwórca skłóca nas dlatego, aby nauczyć nas i abyśmy zrozumieli jaka jest w nas paskudna natura, którą stworzył. Rozumiecie, jaki psikus zrobiony jest ze strony Stwórcy – to On uczynił nas takimi niskimi, i cały czas nam to demonstruje. Po to, abyśmy znienawidzili, to co On w nas stworzył i abyśmy zwrócili się do Niego. Spójrzcie, jak jest to zrobione! Właśnie do Niego należy zwrócić się i błagać, aby nas naprawił, uczynił nas przeciwieństwem tego, co uczynił.

Pytanie: To znaczy, aby „uczynił nas kochającymi” – o to powinniśmy się do Niego zwrócić?

Odpowiedź: Tak! To jest to czego chcę.

Pytanie: Czy tylko On może to zrobić?

Odpowiedź: Tylko On może zrobić, Ten który uczynił nas nienawidzącymi siebie nawzajem.

Pytanie: Więc wszystko kręci się wokół Niego? Absolutnie wszystko! Pokochać drugiego mogę tylko poprzez Stwórcę?

Odpowiedź: Oczywiście! Pod warunkiem, że będziesz kochał Stwórcę, w takim stopniu będziesz kochać bliźniego. Nie ma innego sposobu.

Pytanie: Czy ten scenariusz mógł być z Jego strony zrobiony inaczej? Czy nie można było od razu uczynić stworzenia kochającym? Szczęśliwym?

Odpowiedź: Co się stanie w takim przypadku? Stworzenie będzie znajdować się wtedy na poziomie zwierzęcia lub rośliny, będzie wypełniać jakieś funkcje. Ale nie będzie czuło, co robi. To będzie automatyczne.

Pytanie: A tutaj chcą, aby to było moje pragnienie, moje dążenie?

Odpowiedź: Oczywiście. W przeciwnym razie nic z tego nie będzie. Dlatego że jeśli nie będzie żadnej zmiany, osiągnięcia wzrostu, oceny w stosunku do siebie, do innych, to nie będzie to stworzenie, to nie będzie życie.

Komentarz: Czyli okazuje się że: Stwórca celowo stworzył w nas egoizm, rozwija go, doprowadza do tego, że nienawidzimy się nawzajem, wywołujemy wojny, starcia, jesteśmy gotowi na wzajemne zniszczenie, po to, abyśmy nagle w pewnym momencie zatrzymali się i przerazili sobą.

Odpowiedź: Żebyśmy zrozumieli, że zmierzamy do całkowitego unicestwienia, do tego, że zaczynamy się zarzynać nawzajem i pożerać żywcem. W rzeczy samej! Pojawia się w nas nagle myśl dzięki której możemy przejrzeć na oczy: czy naprawdę jestem takim krwiożerczym dzikim zwierzęciem?

Dlaczego pojawia się we mnie taka myśl? Dlatego że pojawia się punkt nowej świadomości. Nie rodzi się tak po prostu. Ten punkt nazywa się poziomem „człowiek”, który się we mnie właśnie rodzi. Zaczynam czuć że: jestem jak dinozaur, rozrywam wszystko i wchłaniam wszystko, ale nagle zatrzymuję się. Bo zaczyna się we mnie rozwijać człowiek. Rzucam na wpół zjedzone zwłoki, siadam na pniu w postaci takiego dinozaura i zaczynam myśleć: „Co się dzieje? Co ja robię? Kim jestem? Kto mi to robi?” I tak dalej.

Zaczyna się apel w poszukiwaniu przyczyny: kto mi coś takiego zrobił, do kogo się zwrócić? Teraz zaczyna się poszukiwanie Stwórcy.

Pytanie: Czyli zaczynam ruch skierowany pod adres – kto mi to wszystko zrobił? Co jest najważniejsze? Naszym głównym zadaniem jest wyjście na prostą? Od tego punktu: kto mi to zrobił i dlaczego tak jest?

Odpowiedź: Oczywiście.

Były tysiące, miliony, a nawet miliardy lat, kiedy niczego takiego nie było. Kiedy rozwijało się tak jak rozwija się materia. A gdy w materii powstaje samoświadomość siebie, to tam w tej materii powstaje punkt, który nazywamy punktem w sercu. Ten punkt zaczyna szukać pierwotnej przyczyny – Stworzyciela. W nim pojawia się uczucie tęsknoty: chcę wiedzieć, kim jest mój ojciec. Albo nie ojciec, a Stworzyciel. Od tego zaczyna się historia ludzkości, a nie dzikiej przyrody.

Pytanie: To jest cała nasza tysiącletnia historia wojen, tragedii, cierpienia które prowadzą tylko do tego punktu?

Odpowiedź: Oczywiście. Miliony, miliardy lat i wszystko to nic nie znaczy. Wszystko prowadzi tylko do tego punktu.

Pytanie: Ale dzisiaj ten punkt budzi się w człowieku?

Odpowiedź: Budzi się w wielu ludziach. Ten okres jest szczególny.

Komentarz: Tak, nam przyszło żyć w tym czasie z Panem.

Odpowiedź: Tak. Ale jeszcze nie wszystko zakończyliśmy. Tak więc, jeszcze pożyjemy.

Pytanie: Czy miał Pan nadzieję, że ten okres wkrótce nadejdzie?

Odpowiedź: Wiem tylko jedno: nie chcę o nic pytać. Chcę spróbować wypełnić to, co mogę. To wszystko.

Pytanie: A jakie główne zadanie postawił Pan sobie?

Odpowiedź: Jak najwięcej ludzi z obecnego stanu popchnąć jak najdalej w kierunku celu stworzenia – do zjednoczenia wszystkich.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 28.02.2022


Jak z egoizmu ulepić miłość?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Irena napisała: „Teraz zrozumiałam, że cała historia ludzkości przebiega od wojny do wojny. Dlaczego? Walka o granice, gloryfikacja wojny, cały progres działa na rzecz wojny. Dlaczego tak się dzieje?”

Odpowiedź: Dlatego że taka jest natura człowieka – gnębić drugiego i czuć się wyższym od niego. Bez takiego życia, istnienie nie ma sensu. Taka jest natura naszego egoizmu, Stwórca go w taki sposób stworzył. Stworzył nas takimi ze znacznie wyższego stopnia, dlatego abyśmy pokonując egoizm upodobnili się do wyższego poziomu, na który On chce, abyśmy się wznieśli.

To właśnie poprzez ciągłe tłumienie własnego egoizmu musimy wznosić się ponad niego, w taki sposób z tego, co się w nas dzieje, w ciągu całej transformacji, będziemy przezwyciężać nasz egoizm, stworzymy w sobie duchowy stopień. Stopniowo będziemy go budować, lepić go z negowania egoizmu żeby obrócić go inaczej, ulepić inaczej.

Pytanie: A co można ulepić z naszego egoizmu?

Odpowiedź: Miłość. Miłość i obdarzanie, samo poświęcenie, właściwie wszystko!

Pytanie: Z tego pragnienia wojny?

Odpowiedź: Właśnie z niego. Nie mamy innego materiału.

Pytanie: Czy mogę ulepić pragnienie bycia szczęśliwym?

Odpowiedź: Tak. Z samego takiego ohydnego gówna, gorszego już nie ma – to z niego właśnie jest konieczne. Odnosisz się do niego inaczej, zacznij go sobie wyobrażać w innej formie, wtedy zobaczysz, że jest to szlachetny materiał.

Pytanie: Mój egoizm?

Odpowiedź: Ale to już nie będzie egoizm. Jeśli go odwrócisz na lewą stronę. To będzie coś błyszczącego. To będzie szata Stwórcy. Czy możesz sobie wyobrazić, z jakim przeciwstawnym rozumieniem, elementem natury trzeba mieć do czynienia!

Pytanie: To znaczy że żyję z tą iskrą miłości, Stwórca jest we mnie, a teraz jest we mnie tylko wojna? A okazuje się, wystarczy odwrócić to – i już będzie miłość?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Jaką pracę powinienem wykonać, abym zrozumiał i wystartował tam, w kierunku miłości?

Odpowiedź: Miłość! Tylko i wyłącznie rozwijać w sobie miłość. Kochaj bliźniego – to główne prawo natury.

Pytanie: Czy musimy przechodzić przez te cierpienia, okropności, te ślepe uliczki?

Odpowiedź: Zdecydowanie! Nie tylko musimy przez nie przejść. Musimy je opanować, zastosować na sobie, wypróbować na sobie, zobaczyć, gdzie nam to nie pasuje, gdzie pasuje i zmienić siebie. Gdzieś tam schudnąć, gdzieś tam przytyć, gdzieś tam zmienić siebie tak, żeby nasze ubrania były dopasowane.

Pytanie: Te ubrania czym będą?

Odpowiedź: Nazywa się to „odbite światło” – intencja ze względu na innych.

Pytanie: To jest intencja dla dobra innych – to moje ubranie? Żyję dla innych?

Odpowiedź: Tak. Egoizm pozostaje, tylko w taki sposób, że chcę go w pełni wykorzystać dla dobra wszystkich.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 28.02.2022


Czy powinno się czuć ryzyko utraty życia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Niemiecki filozof Hegel powiedział: „Indywiduum, które nie ryzykowało życia, może być oczywiście przyznane jako osobowość, ale prawdy tego przyznania, jako samodzielnej samoświadomości, nie osiągnęło”. Filozof uważa, że jeśli człowiek nie ryzykował życiem na wojnie, to nie ma normalnej samoświadomości, nie zrobił ewolucyjnego postępu. Czy trzeba odczuwać ryzyko utraty życia, aby dojść do samopoznania?

Odpowiedź: Ryzyko utraty życia musi być odczuwalne. Ale w imię czego? Co rozumie się przez życie, przez zrozumienie utraty życia? Wszystko to należy dobrze wyjaśnić. W przeciwnym razie są to puste, piękne słowa. Zwierzęcy strach przed utratą życia w zasadzie nic nie daje. Mają go wszystkie zwierzęta. A my mamy na myśli coś takiego, co podnosi nas wyżej.

Pytanie: Co to znaczy dla kabalisty „utracić życie”?

Odpowiedź: Utracić życie – oznacza utratę połączenia z właściwością obdarzania i miłości, ze Stwórcą.

Z programu telewizyjnego „Kabała Expres”, 04.03.2022


Dusza – to miłość do bliźniego

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Istnieją różne opinie na temat reinkarnacji duszy. Istnieje nawet takie założenie, że dusza człowieka może w następnej reinkarnacji wcielić się na przykład w zwierzę. Czy to możliwe?

Odpowiedź: Nie. Po pierwsze, jest to niemożliwe, ponieważ dusza człowieka jest czymś, co nie odnosi się do żadnego poziomu. Są w niej gradacje na nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim poziomie, są to gradacje nie według jej mocy, ale według jej wewnętrznego rozwoju.

Dusza – to właściwość obdarzania, wyjścia z siebie, miłości do bliźniego, tylko nie takiej, jak ją interpretujemy w naszym świecie. Jest to po prostu wyjście ze swojego egoistycznego pragnienia w pragnienie drugiego, uczucie bardziej postronnego pragnienia, niż swojego własnego. Taką właściwością jest właśnie dusza.

Kabalista mówi: „Znajduję się w reinkarnacji dusz”, dlatego że te reinkarnacje, zwane cyklami życia, duchowymi reinkarnacjami, zachodzą w nim nieustannie podczas materialnego (zwierzęcego) życia.

Człowiek cały czas podnosi się ze stopnia na stopień, a każdy z nich nazywa się światem. Zmienia jeden świat na drugi, na trzeci i tak dalej. Przed nim 125 stopni, albo 125 światów.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Reinkarnacja”