Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Formuła odkrycia Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Jan napisał do Pana: „Proszę mi wyjaśnić prostym językiem, czym jest jedność, do której ciągle Pan wzywa, o której mówi Pan w każdym klipie, w wielu artykułach, audycjach, wszędzie. Tylko nie potrzeba takich sformułowań, niech nie będą to takie frazy, jak „dobre połączenia ”, dlatego że widzimy, że to są sfery fantazji. Jedność jako cel – co to jest?“

Odpowiedź: Po to, aby odkryć Stwórcę, poczuć Stwórcę, uchwycić się za Niego, musimy uchwycić się za siebie nawzajem. Przy czym tak bardzo, żebyśmy w każdym widzieli Stwórcę. Bez względu na to, jak nierealne, fantastyczne i ogólnie odpychające może nam się to wydawać. Musimy sprawić, aby każdy człowiek na świecie stał się dla mnie jako przejaw Stwórcy. Muszę osiągnąć stan, w którym kocham wszystkich, pragnę być w połączeniu, scalać się, jednoczyć ze wszystkimi. Wówczas w takim stosunku do nich, poczuję Stwórcę. Ale nie w nich, tylko w sobie.

Komentarz: Dlatego ciągle Pan mówi: „Dobre połączenie czyli, poszukiwanie miłości”. W rzeczywistości to poszukiwanie przez cały czas Stwórcy?

Odpowiedź: Stwórca żyje w człowieku. Chcesz odkryć Stwórcę? Musisz kochać drugiego, i wtedy poczujesz przez to, jak Stwórca się w tobie budzi.

Pytanie: Formuła brzmi bardzo prosto, ale jest bardzo skomplikowana. To oczywiście niesamowite. Nie można od tego uciec?

Odpowiedź: Nie musisz nigdzie uciekać. Formula jest absolutna, prawdziwa, wierna, jest krótka, prosta do realizacji, lecz niestety trudna.

Pytanie: Czyli Pan uświadamia sobie, że jest ciężka?

Odpowiedź: Jest wręcz niemożliwa.

Pytanie: W takim razie w jakim przypadku staje się możliwa?

Odpowiedź: Gdy Stwórca pomoże. Tylko tego potrzebujemy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 12.05.2022


Pytanie stulecia

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi się, że wokół nas istnieje podobno energia, która nas karmi, i dzięki temu możemy nawet obejść się bez jedzenia.

Odpowiedź: Człowiek może, oczywiście i w taki sposób odżywiać się. Jaka to różnica? Ale co to daje, do czego prowadzi?

Niemniej jednak dano mi jeszcze pewną liczbę lat na to, abym zrealizował swoje pojawienie się na ziemi, abym mógł skutecznie je odkryć. A potem będę miał inne funkcje, w innych stanach. Ale ten stan, w jakim przejawiam się tutaj, na tym odcinku swojej egzystencji, jest dokładnie taki. Dlatego powinienem myśleć o tym, jak go efektywnie realizować.

A w jaki sposób mogę to zrobić? Tylko wtedy, kiedy zrozumiem cały łańcuch swojej egzystencji, w którym moje ziemskie życie przedstawia tylko niewielki fragment, jakieś jedno ogniwo. To ogniwo powinienem skutecznie realizować, i dalej już pójdę zgodnie z tym, jak zakończę swoją realizację.

Obecnie ludziom bardzo brakuje tego celu. Nie wiedzą, co robić. Wydaje się żyjemy, ale po co żyjemy? Wcześniej była walka o miskę zupy, o pozycję w społeczeństwie i tak dalej. Były różne rodzaje celów: realne lub wyimaginowane. A dzisiaj niczego takiego nie ma. Nie ma nawet znaczenia, jakie szmaty noszę. Nie mówi to nic o człowieku, z wyjątkiem polityków w krawatach. Dziś nie muszę się martwić o swój chleb powszedni, jakoś go gdzieś znajdę.

Nie ma się czego uczyć. Co mi to da? Mimo wszystko jest pełno bezrobotnych. Muzyka, literatura, balet, opera, malarstwo – to wszystko gdzieś uszło, upadło. Kto tego potrzebuje i kto się tym interesuje?

Większość ludzi objeździła pół świata. Co jeszcze interesującego może być dla nich w pozostałej części życia? Dlatego człowiek czuje się znudzony.  Nie ma celu w życiu. Wydaje się, że rozwinął się do tego stopnia, że ​​może objąć cały świat – siedzi w Internecie i może robić wszystko. W wyniku tego nie ma nic. Widzi, że nie ma po co żyć. Narkotyki dają jakieś zapomnienie… Czym może się zająć? Dlatego pada pytanie: „Po co żyjesz?” – to bardzo poważne, bolesne pytanie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Energia wokół nas”


Wypełnić ideę jedności

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Niektórzy Pana uczniowie chcieliby przeprowadzić się do Izraela.

Odpowiedź: Wcale nie trzeba przeprowadzać się tutaj. Można siedzieć na przykład w Grenlandii na krze lodowej i przez Internet rozpowszechniać wiedzę o istocie naszej metodologii. Wszyscy musimy wejść w jak najszerszą dystrybucję. Szczególny cios spada oczywiście na mieszkających tu w Izraelu, na tych którzy mówią po hebrajsku i precyzyjnie są nakierowani na to, aby przekazywać w pierwszej kolejności, tę ideę wśród Żydów. Przecież to do nich zwróci się cała upadła ludzkość z oskarżeniem: ten naród jest winien temu, że wszystkim i wszystko jest złe.

W zasadzie to jest prawda. Ale ponieważ to uczucie człowieczeństwa pochodzi z prostego egoistycznego zwierzęcego uczucia, naturalną reakcją, naturalnym rozwiązaniem problemu jest zniszczenie Żydów. To właśnie chciał zrobić Hitler, opierając się na starożytnych runach, wierzeniach, tybetańskich mistykach i wszystkim co możliwe. Chociaż w zasadzie nic z tego nie wynikło, ale wszystko zostało pięknie pod to dopasowane. Zamiast tego, należy zrozumieć, że tutaj istnieje zupełnie przeciwna idea: weźmy ideę zjednoczenia i zmuśmy Żydów, aby ją wypełnili, zmuśmy ich, aby zaczęli pracować!

Dlatego cały świat będzie domagał się urzeczywistnienia tej idei od narodu Izraela i od tych przedstawicieli narodów świata, którzy mają taką presję, aby rozwijać się, i którym przejawiły się duchowe geny, w konsekwencji ogólnego rozbicia i zjednoczenia w upadku – tego, co wydarzyło się po zburzeniu Drugiej Świątyni i trwało przez ostatnie dwa tysiące lat.

Należy zmusić tych ludzi do duchowej pracy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nacisk na Izrael”


Jak modlić się poprzez grupę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak modlić się poprzez grupę?

Odpowiedź: Modlitwa – to prośba. Modlić się wszelkimi słowami, wszelkimi myślami. Modlitwa pochodzi z wnętrza. Czy można wyjaśnić, jak się modlić? To się czuje w sercu. Nie musisz mówić jakiś słów, wykonywać jakiś działań. Musisz doprowadzić się do stanu, kiedy w tobie na dany moment będą najwłaściwsze pragnienia w toku twojego rozwoju. Jeśli będą prawidłowe, to wywołają na ciebie maksymalne naprawiające światło, które poprowadzi cię dalej.

W każdym momencie, kiedy odkrywasz swoje pragnienie do naprawy, naprawa zstępuje na ciebie. W następnej chwili ponownie odkrywasz pragnienie do naprawy – naprawa przychodzi. To pragnienie nie powinno być sztuczne, ponieważ tworzysz tak silne wewnętrzne napięcie, takie dążenie do zjednoczenia, do podobieństwa do światła, że ​​światło zaczyna działać na twoje pragnienie i naprawiać. Z naprzemiennego twojego dążenia do naprawy i odpowiedzi światła, składa się właśnie cały łańcuch rozwoju człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak się modlić?”


Jak poprawnie czytać artykuły Rabasza i Baal HaSulama?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy czytając pierwotne źródła, łączymy się duchowo z kabalistami, którzy je napisali? Czy otrzymujemy od nich pomoc?

Odpowiedź: Oczywiście. Włączamy się w ich dusze, w ich system percepcji.

Pytanie: Jak poprawnie czytać artykuły Rabasza i Baal HaSulama?

Odpowiedź: Jeśli jesteś początkującym i nie przechodzisz jeszcze pewnych duchowych stanów, to na twoim miejscu po prostu czytałbym je od początku do końca. Przykładowo dzisiaj wziąłbym jeden artykuł, za kilka godzin lub następnego dnia – drugi itd. Ogólnie cały czas czytałbym i czytałbym, maksymalnie napełniał bym się, i czytał w każdych możliwych okolicznościach. Radzę, kiedy jedziesz na przykład autobusem lub w metro, zabierz ze sobą „Szamati“ i przy każdej okazji otwieraj je. Wtedy stopniowo zacznie działać na ciebie.

Oczywiście oprócz tego powinieneś studiować „Ptiche” – „Wprowadzenie do nauki Kabały”. A następnie pozostałe artykuły Baal HaSulama i Rabasza. Mamy na naszych stronach bardzo dużo materiału. Przynajmniej 20 pierwszych artykułów o grupie, które napisał Rabasz, musisz przeczytać, wyciągnąć krótkie wnioski, zapisać je. Otrzymasz maksimum stronę tekstu. A resztę już czytać bardziej systematycznie.

Osobiście studiowałem w taki sposób: brałem dowolny artykuł Baala HaSulama lub Rabasza, czytałem i robiłem krótkie podsumowanie. Chociaż było nieprawidłowe, niekompletne, ale jednak postawiłem sobie takie zadanie. Sam sobie. I pozostawało we mnie wrażenie tego, co przeczytałem. A ponownie po jakimś czasie, powtarzałem i widziałem, że jestem już na innym poziomie.

Pytanie: Czy podczas pracy nad artykułami Rabasza i Baal HaSulama i sporządzania z nich podsumowania ważne jest, aby pisać własnymi słowami, czy można użyć fragmentów z tych artykułów?

Odpowiedź: Nie. Tylko własnymi słowami.

Pytanie: A jeśli człowiek popełni błąd, być może nie tak zrozumiał?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia! Najważniejsze jest to, czego doświadczyłeś. Napisz o tym dwa-trzy zdania.

Komentarz: Opowiadał Pan, że Pana nauczyciel Rabasz przeglądał swoje notatki i mówił: „Nieprawidłowo!” – przekreślał i pisał je ponownie.

Odpowiedź: Tak. Ponieważ cały czas na nowo przechodzisz przez te stany.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.03.2019


Wychowanie jest najważniejsze!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co Kabała mówi o wychowaniu? Faszerując młodych ludzi wiedzą o chemii, fizyce i innych naukach, nie bierzemy pod uwagę żadnego ludzkiego czynnika, nie dajemy im żadnych fundamentalnych wartości życiowych.

Odpowiedź: Kabała mówi o tym, że wychowanie jest najważniejsze! Nie chemia i nie fizyka, ponieważ mogą rozwijać tylko wtedy, jeśli człowiek jest prawidłowo nastawiony na ich zastosowanie. A bez odpowiedniego wychowania używa tych nauk, szkodząc sobie. Dlatego najpierw należy prawidłowo wychować człowieka, a potem dać mu do rąk chemię i fizykę, w przeciwnym razie zaszkodzi mu to. Po co nam dzisiejsza chemia i fizyka? Co robimy z pomocą nauki, technologii? Wyciskamy z natury jej ostatnie soki i nic więcej.

Kabała mówi tylko o wychowaniu człowieka. Wszystko od tego zależy! Co więcej, Kabała naucza: jeśli prawidłowo wychowamy człowieka, to nie będzie potrzebna żadna fizyka, chemia. Człowiek nagle odkryje siebie istniejącego w komfortowym świecie, natura będzie go dobrze traktować i nie poczuje nic złego od natury.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Europa dzisiaj”


Najprostsze wysiłki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie wysiłki powinien każdy człowiek starać się wkładać?

Odpowiedź: Wysiłki na zjednoczenie. Najprostsze! Przy tym nie musisz myśleć o oddawaniu Stwórcy, o wyższych materiach, wyższych światach. Wiedz tylko jedno: prawidłowe połączenie między ludźmi odkrywa wyższy świat. To wszystko.

Więc zacznijmy stopniowo budować między sobą właściwy system wzajemnych relacji. Ta sieć objawi nam następny poziom, kosmiczny, zupełnie inny wymiar. Staniemy się innymi istotami – w duchu, a nie w ciele!

Zaczniemy czuć siebie bez żadnych problemów, w nieskończonym, doskonałym stanie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak rozwiązać każdy problem?”


Najważniejsze – to dobre relacje

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Są pewne rzeczy, które są łatwe dla człowieka, podczas gdy inne są znacznie trudniejsze. Na przykład, połączenie. Czy warto rozważać to w taki sposób: ciężko jest mi się z kimś połączyć, i na tym polega mój wkład?

Odpowiedź: Nie. Naprawdę należy starać się o każdy rodzaj kontaktów w każdym miejscu, w każdych warunkach. Najważniejsze – to dobre relacje. Na różnym poziomie, ale dobre, pozytywne, gdy życzę innym tego, czego życzę sobie. Poza tym między ludźmi powstają dobre połączenia, kiedy czują się nawzajem, przenikają w siebie nawzajem uczuciowo. Każdy rozumie pragnienia drugiego, właściwości drugiego, czym może go uzupełnić, napełnić. To należy poczuć!

Aby to zrobić, trzeba być w grupie, która pracuje nad zjednoczeniem, wtedy można to poczuć. Trzeba znaleźć taką grupę, mamy ich bardzo dużo na całym świecie. Dzięki systematycznemu uczestnictwu w pracy grupy zobaczysz, jak powstaje w tobie nagromadzenie wewnętrznych doznań, wiedzy, które zaczynają formować się w nowy organ zmysłów – nazywa się to odczuciem bliźniego. Zaczniesz rozumieć, że do tego czasu nie czułeś bliźniego.

Ogólnie nie czułeś ludzi! Czułeś w sobie jakiś ich model, który stwarzałeś dla siebie egoistycznie, aby otrzymać od nich jak najwięcej i dać im jak najmniej, zgodnie z prostym egoistycznym prawem, włączając w to swoje dzieci, włączając wszystkich. A teraz, kiedy robisz to nowym kluczem, to zupełnie coś innego. Dlatego musimy obowiązkowo otwierać kursy i stale, wszędzie uczyć ludzi elementarnych praw komutacji.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak rozwiązać każdy problem?”


Jak oszukać Stwórcę?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak można wypełnić program Stwórcy, aby w wyniku tego nie czuć zadowolenia?

Odpowiedź: A dlaczego nie poczuć zadowolenia? Powinieneś być zadowolony, być z tego powodu w radości. Tylko radość powinna być konsekwencją działania obdarzania! Radość dlatego, że znajdujesz się w innych, że im oddajesz, że jesteś dla nich i w tym jesteś podobny do Stwórcy!

Komentarz: Ale jest taka formuła, kiedy to robisz, żeby Stwórca nawet o tym nie wiedział.

Odpowiedź: Stwórca wie to wszystko! Ale ja powinienem maksymalnie nastroić się na obdarzanie, i dlatego wyobrażam sobie, że robię działanie, o którym Stwórca nawet nie wie. To jest niemożliwe, ale tak powinienem to sobie wyobrazić, żeby to działanie nie było egoistyczne, poza mną, nie dla siebie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak oszukać Stwórcę?”


Niezwyciężeni bohaterowie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Paweł napisał do nas: „Dzisiaj mówią tak: „Pamiętacie pandemię? To były stare dobre czasy. Co nas jeszcze czeka, doktorze Laitman?“

Odpowiedź: Nie jestem doktorem uzdrawiania, ale częściowo doktorem tego, aby uzdrowić człowieka w człowieku. Wyleczyć. Powiedziałbym, że czeka nas długi i trudny okres wyzdrowienia. Ale wyzdrowienie jest niemożliwe bez poczucia choroby, w przeciwnym razie chory sprzeciwia się i nie chce żadnego lekarstwa, ani żadnego leczenia.

Tak więc ci, którzy uważają się za absolutnie zdrowych i mówią: „Jesteśmy niezwyciężonymi bohaterami” i tak dalej – to są najbardziej chorzy ludzie. Miejmy nadzieję, że to się stopniowo wszystko wyjaśni. Pomożemy im w tym. Zobaczą, na ile siebie oszukują i próbują oszukiwać innych. Ale generalnie, oczywiście, ten okres, mam nadzieję, zaczyna być dla wielu mniej lub bardziej oczywisty. Jeszcze nie dla wszystkich, ale większości.

Pytanie: To znaczy, na pytanie „Co nas czeka, doktorze Laitman?”, mówi Pan jak lekarz, że poczujemy, że jesteśmy chorzy. Czy to jest główna rzecz, która nas czeka?

Odpowiedź: Tak, to jest najważniejsze.

Pytanie: Czy odnosi Pan to do całej ludzkości, czy tylko na poszczególne jednostki?

Odpowiedź: Zaczynając od najciężej chorych, którzy nie mają pojęcia, że są chorzy. A mimo to nadal próbują zarządzać całą ludzkością, pokazywać im drogę do przodu.

Pytanie: Czy uważa Pan, że od nich zacznie się?

Odpowiedź: Nie, nie zacznie się od nich, ale to są najbardziej ciężko chorzy ludzie na planecie. Zacznie się od lekko chorych, którzy poczują, że są w jakiś sposób chorzy i że to nie daje im możliwości dobrego życia.

Pytanie: Jaką chorobę będziemy odczuwać? Na co jesteśmy chorzy?

Odpowiedź: Jesteśmy chorzy na to, że nie możemy odróżnić dobra od zła i nie możemy zgromadzić w sobie dobra, integrować dobra w taki sposób, aby stopniowo-stopniowo pokryło zło. To nie prosta droga.

Pytanie: Czyli będziemy szukać tego dobra? Które będzie trzeba przyjąć jak pigułkę, aby poczuć, że jesteśmy skończonymi egoistami?

Odpowiedź: To będzie uważane za zło. Dlatego że dzisiejszymi cierpieniami wywołujemy już na nas świecenie dobrego światła, które może w nas przejawić miejsce, gdzie znajduje się nasze zło.

Komentarz: To jest najważniejsze. Cały czas Pan na to naprowadza. Aby człowiek zobaczył siebie – złym, nie dobrym. Zwykle mówili odwrotnie: jest w tobie jeszcze to, nadal możesz.

Odpowiedź: To jest tylko po to, żeby zacząć. No kim ty jesteś? – To absolutne zło. Ale jest iskierka, która cię poprowadzi. Trzeba ją tylko rozdmuchać.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 28.03.2022