Artykuły z kategorii Pragnienie

Przekonać Stwórcę

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja № 1

Pytanie: Dlaczego Stwórca powierzył miłość egoistom?

Odpowiedź: Po prostu nie znalazł nikogo innego. Czy istnieje ktoś jeszcze na tym świecie?

Tutaj zebrali się najwięksi egoiści. Inni są mniej samolubni, dlatego nie zostało im dane, by mogli wziąć udział na tym kongresie. Człowiek myśli, że nie ma pieniędzy, że nie może wziąć wolnego w pracy, że żona go zatrzymuje. Nie! Tak naprawdę to jego egoizm nie jest jeszcze wystarczająco duży, w przeciwnym razie znalazłby możliwość by tu przyjechać, zostałyby mu dane takie warunki.

Nasi przyjaciele we wszystkich krajach nie powinni się teraz obrażać. Wszystkim tylko wydaje się, że są absolutnie gotowi, by tu przyjechać a potem okazuje się, że wcale nie. Kiedy człowiek naprawdę czegoś bardzo pragnie i ze wszystkich sił przygotowuje się do tego, wówczas może on przekonać Stwórcę i z całą pewnością może z pomocą tego pragnienia zmienić swój los.

Z 1 lekcji Europejskiego kongresu 23.03.2012


Co motywuje człowieka?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli obserwujemy psa, zauważamy, że jego głównymi potrzebami są: jedzenie, sen, kopulacja. A co motywuje człowieka?

Odpowiedź: Człowieka interesuje to samo: pożywienie, seks, rodzina. Są to zwierzęce, fizyczne pragnienia.

Następny poziom pragnienia ma charakter społeczny, gdyż pojawia się pod wpływem otaczającego społeczeństwa, które wzbudza je w nas: pragnienie bogactwa, sławy (władzy), jak również nauki (wiedzy). Oznacza to, że pierwsze trzy rodzaje pragnienia, to pragnienia fizyczne, a kolejne trzy to w pewnym sensie pragnienia duchowe.

Pytanie: Czy takie sprawy, jak troska o przyszłość swoją i dzieci, nie należą do tych kategorii?

Odpowiedź: Wszystko do tego należy! Absolutnie wszystko.

Wszystko mieści się w tego rodzaju pragnieniach: w trzech cielesnych i w trzech „duchowych”, jeśli można je tak określić, ponieważ znajdują się jakby na zewnątrz ludzkiego ciała i nie są wykorzystywane bezpośrednio dla zaspokojenia ciała.

Pytanie: Czy pragnienie żeby nic nie robić, żeby wszyscy zostawili mnie w spokoju i zniknęli, też należy do tego?

Odpowiedź: Dążenie do takiego stanu pochodzi z naszego ogólnego pragnienia – z egoizmu.

Pragnienie spokoju może przejawiać się nawet wówczas, gdy biegasz i miotasz się z kąta w kąt, gdyż tworzy w tobie miejsce do pracy w poszukiwaniu poczucia spokoju. Odwrotnie dzieje się z dzieckiem. Spróbuj je zatrzymać, dla niego zatrzymanie się w miejscu jest stanem niepokoju, ponieważ dziecko jest szczęśliwe właśnie wtedy, gdy jest w ruchu, bo właśnie to stanowi dla niego spokój. Oznacza to, że spokój odczuwany jest dzięki własnemu pragnieniu, kiedy znajduje się ono w stanie równowagi, w napełnieniu, w nasyceniu, a zatem wtedy gdy pragnienie jest zaspokojone.

Z TV programu „Rozmowy z Michaelem Laitmanem”, 11.03.2012


Nie zegniesz nas

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób człowiek ma wziąć udział w zjednoczeniu, jeżeli nie jest fizycznie obecny na kongresie?

Odpowiedź: Przede wszystkim miejsce nie ma znaczenia. Jeśli człowiek nie przyjedzie na kongres z powodu okoliczności niezależnych od niego, na które nie ma wpływu, to znaczy, że takie warunki zostały zesłane mu z góry. Jeśli będzie on siedział przed swoim ekranem komputera i robił wszystko, co leży w jego mocy, to w stu procentach będzie zjednoczony z przyjaciółmi.

A poza tym powinniśmy zrozumieć, że Światło przychodzi do nas w różnych odzieniach i trudności, które na nas zsyła, powinniśmy zamienić na naszą własna wytrzymałość. Wymagana jest od nas wytrwałość, wysiłek i pragnienie: przezwyciężamy trudności, które zsyłane nam są z góry, z pomocą własnej determinacji i dalej dążymy do zjednoczenia. Na tym właśnie polega nasza praca.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 14.03.2012


Właściwy kapelusz


Pytanie: Czy można powiedzieć, że cud Purimu symbolizuje pewne odejście od niezmiennych praw?

Odpowiedź: Małe świecenie, które uosabia Mordechaj, spowodowało wielkie Światło. Tutaj należy przede wszystkim zrozumieć, że analiza jest przeprowadzana za pomocą Światła hochma, a nie hassadim. Właśnie Światło hochma odróżnia szczegóły, „odcina” jedno od drugiego jak nóż: to jest dobre, a to złe, to jest tak, a to inaczej.

Bez Hamana analiza ta jest niemożliwa. Ale Haman przychodzi z pomocą Mordechaja. Podobnie jak w ciemności nie wystarczy tylko latarka, należy skoncentrować i skierować ją na właściwe miejsce, tj. najpierw musi zostać przygotowane pragnienie. Haman musi być związany z Mordechajem, aby mógł być prawidłowo skierowany.

Cud Purim, jest jak cud wyjścia z Egiptu. Jeżeli nie przyjdzie wielkie Światło, nie możemy połączyć tych naczyń ze sobą. Nigdy nie było tak wielkiego Światła, jak w Purim – Światło, które łączy skrajności ze środkową linią, a następnie wznosi do pierwszego ograniczenia.

Pytanie: Dlaczego Haman musiał zostać zabity?

Odpowiedź: Haman symbolizuje egoistyczną intencję otrzymywania. Czy intencje te można zostawić przy życiu?

Mówimy nie o pragnieniach otrzymywania, bo one są wieczne, ale właśnie o intencji, o tym, jak jest używany Malchut: w egoistyczny czy altruistyczny sposób, dla dobra otrzymywania czy dawania. Kto będzie panował  nad skarbami Króla, nad całym królestwem (Malchut) dla dobra Króla: Mordechaj czy Haman?

Na początku, wszystkie moje pragnienia są egoistyczne (↓). I wszystko to jest „Haman”. Z drugiej strony, jest „Mordechaj”, intencja dawania (↑). Teraz musimy tylko przenieść nasze pragnienia z jednej intencji w drugą. W ten sposób „zabijamy “Hamana” i wznosimy „Mordechaja”.

Przy tym, pragnienia pozostają te same, zmieniamy tylko ich „nakrycie” ich „kapelusz” – intencję, która jest głową (Rosz) Parcufa. Skarby, królestwo ze wszystkimi jego obszarami pozostają, odbieramy tylko zarządzanie Hamanowi i przekazujemy je Mordechajowi.

Z lekcji do artykułu Szamati, 22.02.2012


Człowiek sukcesu


Pytanie: Jakie kryteria będą wyróżniały człowieka sukcesu w przyszłości? We współczesnym społeczeństwie jest to pokaźne konto bankowe, samochód, dom – jakie wartości są ważne dla integralnego społeczeństwa?

Odpowiedź: W integralnym społeczeństwie człowiek przyszłości będzie spełniony zgodnie z jego interakcją z innymi ludźmi.

Nadal będzie miało miejsce zupełnie normalne zaspakajanie fizjologicznych potrzeb takich jak jedzenie, seks i rodzina. Człowiek nie będzie potrzebował niczego więcej, ponieważ poza tym, całe napełnianie będzie odczuwalne w wyniku wzajemnego integralnego połączenia.

Człowiekiem sukcesu jest taka osoba, która z powodzeniem łączy się z innymi i właśnie w tym znajduje wypełnienie. Jest to wypełnienie duchowe. Ujawnia on nowe pragnienia, nowe narzędzia, za pomocą których można poczuć swoje istnienie jako wieczne i doskonałe.

Nie sądzę, że w społeczeństwie przetrwają takie symbole sukcesu, jak samochód, dom itp. Nadchodzący kryzys nie zakończy się szybko. Nie należy mieć nadziei, że nagle zniknie i wszystko znowu będzie dobrze. Ten kryzys zmusi nas do zmiany naszego systemu wartości i stopniowo będziemy wyrzekać się wszystkiego, co nie jest konieczne dla naszego wzajemnego integralnego rozwoju. Tak będzie.

Z wirtualnej lekcji, 05.02.2012


Ponad czarną otchłanią


Jak można wyobrazić sobie wyższy stan, w którym Stwórca objawi tobie, że kocha On wszystkich twoich wrogów i nienawidzi wszystkich, którzy ciebie kochają, w tym ciebie samego? Wygląda to tak, jakby nie czynił On w ogóle nic dobrego i jakby nie istniało nic gorszego niż On. Przed tobą stoi faraon, Bilam, Balak, Amalek i Hitler w jednej osobie i ty wiesz, jak można ich przezwyciężyć. Ponieważ wszystko pochodzi od Stwórcy, choć w sposób niebezpośredni.

Im dalej posuwamy się na drodze miłości, tym trudniejsze będą przeszkody na naszej drodze. Ty przezwyciężysz je i „anioł śmierci” stanie się w twoich oczach „świętym aniołem.”

Pytanie: Nie rozumiem tego stanu. Przecież Stwórca w rzeczywistości jest dobry i czyniący dobro. Czy jednak nadal będę w przeszłości widział cierpienia innych i własne?

Odpowiedź: Będziesz widział wszystkie cierpienia, które tylko istnieją w rzeczywistości. Ujawni się straszliwy obraz przed twoimi oczyma: przeogromne cierpienia, ani trochę przyjemności, żadnej możliwości do odpoczynku, tylko ciągły ból. Cierpienie jest wszędzie, gdzie tylko może być. Nie tylko tu i tam, nie od czasu do czasu, ale w stanie ciągłym. Pragnienie przyjemności jest całkowicie puste.

Stan ten nazywany jest „światłością Szchiny”. Ponad tym stanem niemal nie do zniesienia odkryjesz Jego, jako dobrego i tworzącego dobro. Bo jak inaczej możesz Go ujawnić? Jeżeli Stwórca daje ci tylko dobro, to ujawniasz Go wyłącznie w swoich egoistycznych pragnieniach, a jeżeli odkryjesz Go w całej głębi czarnej otchłani ego, którą widzisz przed sobą, wówczas objawi się On w twoich altruistycznych pragnieniach, które skierowane są ku właściwości obdarowywania.

Ponadto, zobaczysz także, że jest On dobry tylko dla tych którzy są źli podobnie jak jest zły do tych, którzy są dobrzy. Tak będzie to wyglądać w Twoich oczach.

Nasza praca polega na tym, aby wznieść się ponad pragnienie otrzymywania przyjemności. Jeśli widzisz, że jakieś działanie Stwórcy nie odpowiada właściwości obdarowywania, to wiedz, że to działanie zostało ci objawione jako przeszkoda, ponad którą musisz się wznieść.

Pytanie: Co zostanie mi objawione po wzniesieniu?

Odpowiedz: Pragnienie otrzymywania przyjemności, ogólne naczynie Malchut de Ein Sof (świata nieskończoności), które jest całkowicie puste. Ciemność, ból, rozpacz i strach, straszliwe cierpienia Hioba. A ty wypełniasz ten stan Światłem hasadim i miłością.

Pytanie: Czy poprzez naprawę siebie będę odczuwał dobro, bez względu na to ile ciemności zostanie mi objawione? I kiedy spojrzę w przeszłość, co zobaczę? Że cierpiałem, czy nie?

Odpowiedź: To jest już następny stopień, który powinieneś przyjąć. Na końcu naprawy oczywiście, ujawni się, że nie cierpiałeś.

Pytanie: Co to są za cierpienia, które muszę znosić teraz?

Odpowiedź: Teraz nie jesteś tym, który osiągnie koniec naprawy. Na finiszu nie będziesz utożsamiał się z obecnie pośrednim stanem. Pozostawione za tobą odczucia – to nie ty sam.

Pytanie: Czym jestem teraz?

Odpowiedź: Jesteś czymś wirtualnym.

Pytanie: Dlaczego więc obecne doświadczenia są w ogóle konieczne?

Odpowiedź: Doświadczasz ich, aby się przygotować i robisz wszystko, co jest w twojej mocy. Jest napisane: „Pracował i znalazł”. Przygotowujesz się, aż któregoś dnia naprawdę znajdziesz, to znaczy, osiągniesz wzniesienie ponad Machsom. Dopóki się to jeszcze nie stało, prawdziwy ty nie istnieje.

Z lekcji do „Wstępu do nauki dziesięciu Sfirot” 30.01.2012


Burza na pustyni


Pytanie: Zbliżamy się do kongresu na pustyni Arava …

Odpowiedź: Przygotowujecie ten kongres, ale czy przygotowujecie się do niego sami? Jeśli będzie prawidłowe pragnienie, to kongres również się odbędzie. Jeżeli jednak nie będzie prawidłowego pragnienia, to wspólne posiłki nic nie pomogą.

Pytanie: Jak możemy zbudować to pragnienie?

Odpowiedź: Dlaczego tam jedziecie? Czy naprawdę wam czegoś brakuje, czy jest to po prostu fajna wycieczka? Wymagane jest tu bardzo poważne nastawienie, stopień ten musi być zdobyty szturmem, z krwią i łzami w oczach. Bo słowo „łzy” (hebr. Dmaot) pochodzi od słowa „krew” (hebr.Dam).

Z lekcji „Wprowadzenie do nauki dziesięciu Sfirot”, 25.01.2012


Połączyć się i stać się jednym duchowym sercem

Pytanie: W myślach każdy z nas jest przekonany, że jest gotowy i skłonny, aby połączyć się z innymi, jednak gdy zbliża się do tego, aby zrealizować pragnienie, to jednak się to nie udaje.

Odpowiedź: Nie udaje się to wam tylko dlatego, ponieważ każdy z was jest gotowy uczynić  to tylko dla siebie samego, ale nie wszyscy razem. Wygnanie z Egiptu różni się od wszystkich poprzednich. Dlaczego wejście do Egiptu możliwe było z Józefem? Ponieważ Józef (od „osef „) jest zgromadzeniem wszystkich sił i podstaw, fundamentów.

Niemożliwym jest odkrycie zła, nawet wtedy gdy wszyscy się na to zgadzają. Do tego niezbędne jest spełnienie odpowiedniego warunku: gotowości połączenia. Jeszcze przed tym zanim przybyli oni do Egiptu, bracia Józefa sprzedali go i nie chcieli żadnego połączenia. Wydawali się być sprawiedliwymi, każdy z nich chciał służyć Stwórcy, jednak nie chcieli się połączyć. Nie chcieli się  przyłączyć do Józefa, który był tego podstawą.

Gdy tracąc już wszelką nadzieję przybyli z pomocą Józefa do Egiptu, zaczeli ujawniać, jak bardzo nienawidzą i odrzucają idee jedności. Wygnanie samo w sobie jest już odkryciem nienawiści w odniesieniu do zjednoczenia.

Dopiero wtedy, gdy ta nienawiść osiągnie swój maksymalny rozmiar i panowanie jej ponad człowiekiem zaczyna być odczuwalne tzn. jeśli z jednej strony jest on pod władzą  faraona, a z drugiej strony bardzo cierpi z tego powodu i nie jest w stanie cokolwiek osiągnąć, dopiero wtedy ma miejsce przełom.

Jednak wszystko to, dzieje się poprzez wysiłki, aby się połączyć, w których podnosimy się ponad naszą własną  niechęć aby to uczynić. Poprzez to zostanie przezwyciężone wygnanie. My jednak mamy wrażenie, że stoimy na granicy Egiptu i drepczemy w miejscu.

Wysiłki ku połączeniu wyrażają się poprzez naszą wspólną wewnętrzną  troskę, gdy wszyscy  myślą o połączeniu i troszczą się o to. To wtedy odczujemy, że istnieje między nami coś, co nas łączy i wówczas staniemy się jak jedno serce.

I to już będzie duchowe serce, duchowe pragnienie, kiedy jesteśmy połączeni ze Stwórcą pragnąc, potrzebując światła, które nas połączy, abyśmy ze wspólnego pragnienia mogli wykonać  działania obdarzania dla Stwórcy.

Z  rozmowy o duchowej pracy, 17.12.2011


Czy przeszkody są na naszą szkodę czy na korzyść

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego, gdy chcę uczestniczyć w kongresie, otrzymuję tak wiele przeszkód? Może jeszcze nie dorosłem do tego?

Odpowiedź: Są to przeszkody intencji i otrzymujesz je specjalnie. We wprowadzeniu do TES jest podany przykład, jak wspinamy się na górę, na której stoi pałac Stwórcy. Im wyżej się wspinasz, tym ostrzej jesteś odpychany i musisz wspinać się ponownie. Dzieje się to tak długo, aż włożysz w to taką ilość wysiłku, że pomimo przeszkód jesteś w stanie je przezwyciężyć.

Nagle zobaczysz, że w rzeczywistości przeszkody te nie były za szkodą dla Ciebie. Po prostu budziły one w tobie prawdziwe pragnienie. Jest to podobne do flirtu – kiedy obiekt twego pożądania, oddala się od ciebie, pobudzając tym w tobie jeszcze większe pragnienie. To istnieje na wszystkich poziomach napełnienia. Oznacza to, że ​​aby móc wejść w kontakt ze Stwórcą, musisz osiągnąć prawdziwe pragnienie.

Z wirtualnej lekcji, 06.11.2011


Niech stanie się to tu i teraz

каббалист Михаэль ЛайтманW chwili, gdy przekroczysz salę kongresową, musisz natychmiast połączyć się z ogromnym wspólnym pragnieniem, gotowością do zjednoczenia, – tym, co się tu i teraz zrealizuje!

Człowiek musi myśleć, że zrealizuje się to tu i teraz (jak napisane jest, że w każdej chwili należy oczekiwać przyjścia Mesjasza, że może on przyjść w każdej chwili). Tym wywołujesz to działanie i ono wydarzy się naprawdę.

Jednak nie wystarczy po prostu tylko przyjść – musimy się do tego przygotować. Należy studiować cały materiał kongresowy. Nie chcę was zaskakiwać  jakimikolwiek nowymi informacjami czy mądrościami – nie mam tego w ogóle w planie.

Wręcz przeciwnie, im lepiej będziecie znali materiał, a ja będę opowiadał wam niby o starych rzeczach, jako reakcje na wasze pragnienia, które skoncentrowane będą na to, co czytaliście, słyszeliście i uczyliście się już wcześniej, tym lepiej będę mógł naprawdę przekazać wam nowe wyjaśnienia.

Chciałbym zobaczyć tam ludzi, którzy rozumieją ten materiał, czują go i wiedzą  już naprzód, co chcę powiedzieć. W Internecie możecie znaleźć tematy lekcji i materiały, na których będą one oparte – musicie to wszystko koniecznie studiować. Nie potrzebujemy żadnych niespodzianek – wszystkie innowacje powinny odbyć się w nas samych, abyśmy mogli połączyć się i ujawnić nowe stany.

To zalicza się do innowacji. Słowa mogą być takie same – ale wrażenie, jakie pozostawią po sobie, i ich głębie jaką zawierają, będą nowe. Będziemy postrzegać je inaczej, na innym poziomie.

Dlatego powinno się studiować materiały, teksty piosenek, nauczyć się melodii na pamięć, tak aby wszystko było znane – to jest bardzo ważne. To, co człowiek  już wypróbował  i do czego powraca, otrzyma dodatkowy, przyjemny smak. Bo gdy próbujemy coś po raz pierwszy, nie odczuwamy w tym prawie żadnego smaku.

To samo jest napisane na temat grzechu: „Po raz pierwszy przewinienie nie liczy się jako grzech” – bo nie wiedziałeś jeszcze, co się stanie, i tylko spróbowałeś. Ale jeśli już spróbowałeś i chcesz uczynić to ponownie, jak Adam, który mówi o jabłku z drzewa poznania: „Zjadłem i będę dalej jeść!”, to tutaj już pojawia się problem.

Dlatego też  musimy już wcześniej „posmakować” materiałów kongresowch, aby  już na samym kongresie móc „jeść dalej”, aby  móc ujawnić tego prawdziwy smak.

Nie wystarczy przeczytać tylko pół strony i uważać się za przygotowanego. Muszę zbudować w sobie naczynia, narzędzia percepcji i rozwijać je – tak jak bym mieszał ciasto i rozgrzewał je.  Tak też  my musimy się rozgrzać. Czy człowiek będzie coś odczuwać czy nie, zależy tylko od wspólnego przygotowania.

Im lepiej ludzie będą przygotowani, tym szybciej będziemy w stanie dojść zarówno w umyśle, jak również  sercem do wyższego poznania. A jeśli będą one oboje prawidłowo funkcjonować, będziemy w stanie osiągnąć objawienie …

Z  lekcji do artykułu „Miłość do Stwórcy i miłość do stworzenia”, 02.11.2011