Artykuły z kategorii Praca duchowa

Czego nam brakuje, aby być szczęśliwym?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego skoro jest mi źle, ma to oznaczać, że istnieje coś lepszego?

Odpowiedź: Żeby pojąć to, czym jest dobro, gdzie jest lepiej, a gdzie gorzej, trzeba przeanalizować, czy moje cierpienia są dla mnie wystarczające. Może warto dostrzec w nich jakąś ideę, logikę?

Możliwe że jest jakiś schemat i jeśli go znajdę, to będzie mi się żyło lepiej? W końcu od życia chcemy tylko jednego: by żyć lepiej! Nie płyniesz pod prąd życia – płyniemy razem z nim.

W naszym świecie brakuje nam tylko pewnej części informacyjnej, aby być szczęśliwym: wiedzieć, dlaczego żyjemy, dlaczego cierpimy, dlaczego umieramy, dlaczego się urodziliśmy – wiedzieć wszystko o swoim życiu! Czy w tym wszystkim jest jakiś cel?

W każdym razie nie można ukryć się przed tymi wszystkimi pytaniami! Czyż niezadowolenie, cierpienie z powodu wszystkich tych pytań i różnych nieszczęść, które na nas spadają, nie są wystarczające, aby poważnie podejść do poszukiwania odpowiedzi?! Jeśli nie, to żyjmy dalej tak, jak żyliśmy: „Pijmy i jedzmy, bo jutro umrzemy”.

Ale i tej możliwości już się nam nie daje: gorycz przychodzi wcześniej, nie mam ochoty „pić i jeść”, zapominając o jutrzejszym dniu. Nie wolno mi się cieszyć nawet dzisiejszym dniem!

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Połączenie „dusza w duszy“

каббалист Михаэль Лайтман Połączenie z kabalistą – to połączenie duszy z duszą: „dusza w duszy” (ruach be-ruach). W człowieku pojawia się nowy duchowy punkt, dzięki któremu łączy się z jego duchowym korzeniem. Człowiek wie i czuje, z kim się łączy.

Kiedy człowiek łączy się z duszą RASZBIEGO lub Baal HaSulama, otrzymuje stamtąd siłę, świecenie i zaczyna czuć, że ma wewnętrzne połączenie z kabalistą i zdolność do większego obdarzania, większej miłości. Jednak od każdego kabalisty można otrzymać coś szczególnego, w zależności od tego, co kabalista chce nam przekazać.

Trzeba prosić, cały czas prosić, dokładnie o to, czego ci brakuje i dążyć do tego, aby prośba dotyczyła prawidłowego napełnienia dla realizacji korzenia duszy. To wszystko.

Z rozmowy z uczniami „Rozmowy w drodze”, 30.05.2025


„Święty naród” i „królestwo kapłanów”

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, „Poręczenie”, p. 27: Prawdziwą nagrodą jest połączenie ze Stwórcą. Nagroda ta wyrażona jest słowami „święty naród”, gdyż dzięki połączeniu z Nim stają się święci, jak powiedziano: „Będziecie święci, bo Ja jestem święty, Stwórca, wasz Wszechmogący”.

W taki sposób, widzisz, że słowa „królestwo kapłanów” wyrażają każdy rodzaj pracy, oparty na zasadzie „kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”.

Istnieje naprawa, i jest to, co jest osiągane dzięki niej. „Królestwo kapłanów” i „święty naród” to dwa etapy. „Królestwo kapłanów” – nabycie właściwości obdarzania: biny, G”E.

Jest powiedziane, że „kapłani” nie mają związku z „ziemią”. To znaczy, że nie zajmujemy się pragnieniami, nie naprawiamy ich, a jedynie nabywamy na tle wszystkich pragnień intencję dla obdarzania – obdarzamy dla obdarzania. To właśnie nazywa się „królestwem kapłanów”: wszystko – tylko dla Stwórcy. Nabywamy te same właściwości, które są w binie, to znaczy właściwości Stwórcy.

Co oznacza „święty naród”? „Naród” – to otrzymujące kelim: wtedy zaczynamy używać ich już dla obdarzania. Stan „święty naród” według słów rabi Szymona, sugeruje także, że człowiek służy wszystkim narodom świata (oprócz narodów świata, znajdujących się w nim), czyli pracuje dla obdarzynia, wszystkimi otrzymującymi naczyniami. To właśnie nazywa się być „światłem dla narodów”.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Od darowania Tory do jej otrzymania

Pytanie: Dlaczego święto Szawuot symbolizuje darowanie Tory, a nie jej otrzymanie?

Odpowiedź: Darowanie Tory następuje wtedy, gdy odczuwamy taką potrzebę. Jest to światło, darowanie z góry, a nie uzyskanie z dołu.

Kiedy człowiek otrzymuje Torę, staje się wolny. Po jej otrzymaniu zaczynamy nabywać właściwość  Biny, czyli wolność.  Jest to wolność od swojego egoizmu, od pragnienia otrzymywania dla siebie. Dopiero wtedy można powiedzieć, że pracujemy nad otrzymaniem Tory.

W dniu, kiedy nie z własnej woli, lecz pod naciskiem plag faraona i wszelkich niepowodzeń, dochodzimy do góry Synaj i zgadzamy się przyjąć wzajemne poręczenie, nie posiadamy jeszcze silnego pragnienia.  Jest to jedynie darowanie Tory, która jest nam dana z góry.

A otrzymanie Tory zaczyna się wtedy, gdy przystępujemy do jej realizacji: najpierw światła Chasadim – obdarzanie ze względu na obdarzanie, naprawiając pragnienia Galgalta ve-Eynaim na wszystkich poziomach, a potem także pragnienia AHA”P.

Kiedy naprawiamy pragnienia AHA”P, wówczas ma miejsce prawdziwe otrzymywanie Tory, ponieważ światło, które prowadzi z powrotem do źródła, pracuje w pełnej mocy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Szawuot – święto uzyskania połączenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Nadchodzi wyjątkowe święto – Szawuot, święto darowania Tory. Symbolizuje odkrycie Tory światu, to znaczy związek między Stwórcą i ludźmi. Wydarzyło się to około trzy i pół tysiąca lat temu na pustyni Synaj, przy Górze Synaj. Takie symbole istnieją również w naszym świecie, dlatego że każdy duchowy korzeń powinien dotknąć swojej materialnej gałęzi. 

To święto jest istotne ponieważ człowiek otrzymuje połączenie z Wyższą Siłą. W przeciwnym razie pozostalibyśmy zwierzętami istniejącymi bez celu na planecie Ziemia, która istnieje gdzieś w martwej przestrzeni kosmicznej.

A teraz możemy połączyć się z tą samą siłą, która stworzyła Wszechświat, kule ziemską, człowieka na niej i uruchomiła cały proces ewolucji. Możemy dowiedzieć się, co stoi za tym procesem, jakie formy relacji istnieją między nami a Wyższą Siłą.

Szawuot – jest to wielkie święto, ponieważ świętujemy nawiązanie kontaktu ze Stwórcą, pozwalającego nam wznieść się z tego życia, z jego bezcelowości i bezmyślności, ponad to zwierzęce istnienie. Nie ma święta większego niż Darowanie Tory – od niego wszystko się zaczyna! Gdyby nie to święto nasze życie poszłoby na marne.

Pozostalibyśmy zwykłymi zwierzętami, które rodzą się po to, aby pożyć i umrzeć. Tora daje nam możliwość wzniesienia się ponad nasze życie, poznania Wyższej Siły i wejścia w wieczność, w doskonałość, w inny wymiar oparty na obdarzaniu, a nie na otrzymywaniu.

Nasz świat istnieje tylko w egoizmie, otrzymywaniu, a świat duchowy istnieje w celu obdarzania i dlatego jest wieczny i doskonały. Dzięki temu że została nam darowana Tora, mamy możliwość wzniesienia się z niższego świata do wyższego. Dlatego świętujemy Szawuot, w którym nie ma tak wielu symboli: białe ubrania i jedzenie nabiału są symbolami obdarzania. To są wszystkie atrybuty tego święta.

Według historii, darowanie Tory miało miejsce po wyjściu narodu Izraela z Egiptu, to znaczy po ucieczce przed egoistycznym zamiarem i przekroczeniu Morza Końcowego (Morze Czerwone), co oznacza oderwanie się od egoizmu i wejście na pustynię Synaj, to miejsce, gdzie odkrywa się nienawiść (sina) między altruistycznymi i egoistycznymi pragnieniami. 

I kiedy człowiek staje w obliczu góry wątpliwości („har” – góra pochodzi od „irurim” – wątpliwości), odkrywa się nam, ile mamy zastrzeżeń wobec pragnienia obdarzania, nad którym musimy pracować. I dlatego krzyczymy: „Gdzie jest ten środek, który pozwoli nam osiągnąć obdarzanie? Nie mamy takiej siły!”

Właśnie wtedy otrzymujemy siłę z góry, zwaną „Wyższe Światło”, „Tora”, to znaczy „światło” (or), „program”, „metoda” (oraa). W taki sposób zaczynamy rozwijać się już celowo.

Do dzisiejszego dnia dokonujemy w swoim egoizmie naprawy za naprawą, pokolenie za pokoleniem, aż dojdziemy do końca naprawy. Wszystko to jest możliwe dzięki ukrytej sile Tory, którą nazywa się „światłem, powracającym do źródła”, Wyższe Światło naprawy. Podczas dni tego święta na świecie obecna jest szczególna siła. Jeśli będziemy razem ją studiować, to popchnie nas to do przodu. 

Z lekcji według artykułu Baal HaSulama „Darowanie Tory” 


Nosiciel informacji duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wielokrotnie mówił Pan, że w istocie Pana odpowiedzi nie dają żadnych rozwiązań, jest to po prostu informacja.

Odpowiedź: Tak, jest w tym prawda, dlatego że dopóki człowiek nie zrozumie tej informacji wewnętrznie, nie uświadomi sobie jej, nie odczuje, to nie jest jej nosicielem, jest tylko słuchaczem. To nic nie znaczy, informacja nie jest jego i nie może z nią pracować.

Jeżeli mówimy o tym, że praca człowieka powinna być wewnętrzna, oznacza to, że musi sam znaleźć tę informację wewnątrz siebie. Dlatego wszystkie moje słowa są przeznaczone tylko dla nadania właściwego kierunku jego poszukiwaniom.

Komentarz: Ale w każdym razie, pomimo słów, które Pan wypowiada, istnieje jakaś siła, którą Pan przekazuje. Odczuwa ją wielu ludzi.

Odpowiedź: Naturalnie. Przekazuję swoje napełnienie innym, i człowiek, który chce być blisko naszego kierunku, blisko mnie, tej idei, otrzymuje ją. Zaczyna nim wstrząsać od środka i czuje to.

Pytanie: A co Pan przekazuje? Czy przekazuje Pan wewnętrzne doświadczenie, czy światło, siłę?

Odpowiedź: Nie mogę przekazać wewnętrznego światła innemu człowiekowi, jeśli nie mam z nim wspólnego ekranu. Przekazuje mu tylko otaczające światło. Dlatego ludzie odczuwają wzloty, upadki, pewne wewnętrzne przemieszczenia, ale to następuje tylko z zewnątrz, pod moim wpływem. To nie są osobiste odczucia człowieka, gdy czuje, że światło wchodzi-wychodzi, pracuje w jego duszy.

Komentarz: Tak więc, zasadniczo, człowiek słucha Pana i nagle nieoczekiwanie czuje: „Och, wow! O tak dokładnie! Czuję, o czym Nauczyciel mówi”.

Odpowiedź: To psychologia. To, o czym mówisz – to psychologia. To jeszcze nie jest światło i nie Kabała, a odczucia człowieka w sercu, w umyśle, zwykłe ziemskie przystosowania do tego co mówię, ale nie jest to duchowe. Do duchowości, człowiek powinien mieć właściwość podobną do mojej, kli.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. W słowach odpowiedzi jest jeszcze i…”


Struktura dusz

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W jaki sposób wzajemne poręczenie współgra z piramidalną strukturą istniejącą wewnątrz grupy?

Odpowiedź: Nie ma znaczenia. To tak samo, jakby zapytać: jeśli wszystkie dusze są różne, to dlaczego wszystko znajduje się w jednej duszy „jak jeden z jednym sercem” i nie ma między nimi żadnych różnic, i każdy otrzymuje pełną miarę, i każdy wnosi tyle samo, jak wszyscy pozostali – skoro wszyscy różnią się od siebie?

Jeżeli jesteśmy w jednym systemie, we wzajemnym przenikaniu, jeden we wszystkich i wszyscy w jednym, kiedy struktura każdego jest taka sama jak wszystkich, to nie ma różnic.

Oczywiście, istnieją różnice w bazowych punktach dotyczących dusz. Oznacza to, że punkt w sercu jest inny w każdej duszy, ale pozostałe „dziewięć pierwszych”, które człowiek nabywa, są jednakowe: ja i włączenie, ty i włączenie, on i włączenie – i okazuje się, że struktury wszystkich są takie same.

Pytanie: A co to za różnica?

Odpowiedź: Ta różnica pochodzi od Stwórcy, mówisz: „Idź do Mistrza, który mnie stworzył”. Tego nie jesteś w stanie zmienić.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Wewnątrz zamysłu Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Nie ma nic oprócz jednej myśli – zamysłu stworzenia, który obejmuje w sobie wszystko. Tylko my, stworzenia, na razie tego nie rozumiemy ani nie czujemy. Ale jesteśmy wewnątrz tego zamysłu i jesteśmy przez niego zarządzani. Cała nasza praca odbywa się wewnątrz niego. Ta myśl stanowi całe stworzenie, jego zamysł i nie ma niczego oprócz niej.

„Wszystko rozwiązuje się w myśli” i wszystko jest tworzone przez myśl. Nie ma materii, cała rzeczywistość zawarta jest w myśli. Interesujące jest to, że współcześni naukowcy, będąc absolutnymi materialistami, twierdzą, że Wszechświat jest myślą. A badacze ludzkiego mózgu twierdzą, że wszystkie nasze myśli, pragnienia, decyzje są poza człowiekiem, a mózg jest tylko przyrządem, który wychwytuje te myśli i przekazuje je nam.

W taki sposób nauka stopniowo zbliża się do faktu, który kabaliści odkryli dawno temu: że we wszechświecie nie ma niczego poza zamysłem stworzenia, i my jesteśmy w nim. I choć dzielimy rzeczywistość na siły, materię, uczucia, rozum, to w istocie działa tylko myśl Stwórcy, w której istniejemy.

Musimy poznać ten zamysł Stwórcy odnośnie stworzenia i wtedy poznamy Go – ale nie Jego samego, a Jego stosunek do stworzenia. Jest tylko ta jedna myśl. Wszystkie różne przeciwstawne właściwości, które odczuwamy, są potrzebne, aby ujawnić głębię i wyjątkowość tej myśli.

Nie ma nikogo oprócz Niego, ale pojmujemy ten fakt odwrotnie, na podstawie mnogości działań i przejawów Stwórcy w stosunku do nas, bardzo różnorodnych i sprzecznych.

Właśnie te wszystkie paradoksy i rozbieżności, nie pozwalające nam uświadomić sobie tego, co się dzieje, i zgodzić się z tym, popychają nas do takiego rozwoju, kiedy ponad wiedzą, jednocząc wszystkie przeciwieństwa, pojmiemy Stwórcę. Nie można Go pojąć inaczej, jak z dwóch przeciwieństw, które łączą się i wzajemnie uzupełniają.

Z lekcji na temat „Nie ma nikogo, oprócz Stwórcy”


Związek z końcowym punktem drogi

каббалист Михаэль Лайтман Jak połączyć moje chwilowe, małe działanie z końcowym punktem drogi? – Z nadzieją, że poprzez każde działanie, które teraz wykonuję, przyjdzie do mnie siła, dzięki której zrobię postęp, odnajdę związek z duchowością, z wyższą siłą, która odkryje mi się.

Pytanie: Czy sztuczne przypominanie sobie o tym, ma sens?

Odpowiedź: Jeśli sztucznie o tym sobie przypominasz, to wspaniale! Jeśli nie pamiętasz, to znaczy, że twoja grupa pracuje nieprawidłowo.

Przypominanie w jakikolwiek sposób, nawet jeśli nie chcesz tego (jest jeszcze bardziej przydatne!), o wewnętrznym działaniu, które musisz wykonać: w każdej chwili dodawać do swojej pracy, końcowy cel osiągnięcia zjednoczenia ze Stwórcą, wejścia do wieczności, doskonałości – to jest dobre.

Chociaż być może w tym samym momencie rozumiesz, że tego nie chcesz, że masz już tego wszystkiego dość – to nie ma znaczenia, nadal nazywa się to związkiem. Jeśli jesteś odłączony od celu, to znaczy że twoja grupa pracuje nie wystarczająco dobrze, by w każdej sekundzie wzbudzać w tobie takie myśli.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 235

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak codziennie, wyrażać naszą wdzięczność zarówno Nauczycielowi jak i przyjaciołom, aby wzmocnić połączenie między nami?

Odpowiedź: Powinieneś dawać przykład zbliżenia się do grupy, która była na porannej lekcji jako najwyższej grupie. I w taki sposób zawsze będziesz kierował rozwojem.

Pytanie: Jak najlepiej, wyobrazić możemy sobie, następny duchowy stopień, na który musimy się wznieść?

Odpowiedź: Następny duchowy stopień, buduje się na tym, że dzisiaj anulujesz siebie bardziej niż wczoraj. W taki sposób dajecie wyższemu światłu, Stwórcy, możliwość by was prowadził naprzód.

Z lekcji na temat „Kontynuujemy kongres we wzniesieniu”, 26.05.2025