Artykuły z kategorii Praca duchowa

Wysoka dusza ARI, cz.2

 каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest za szczególny okres, w którym objawia się taka wysoka dusza, jak ARI? Co wydarzyło się na świecie w tym czasie?

Odpowiedź: Naród Izraela w całej swojej historii przechodzi przez cztery wygnania i cztery wyzwolenia, które odpowiadają czterem poziomom pełnego rozwoju pragnienia (HaWaJaH).

Poziomy te zostały ustanowione już w pierwotnym HaWaJaH – w czterech etapach rozprzestrzeniania się wyższego światła, aby stworzyć wspólne naczynie stworzenia. I zgodnie z tym, całe stworzenie, dowolna jej część istnieje i rozwija się zgodnie z czterema etapami HaWaJaH. Każdy świat, dowolny duchowy obiekt lub działanie zawsze zawiera HaWaJaH – od najmniejszej cząstki, aż do skali całego stworzenia.

Dlatego ludzkość w tym materialnym świecie, który jest konsekwencją duchowego korzenia, rozwijała się również według stopni HaWaJaH. Z tego powodu były cztery wygnania i trzy wyzwolenia i teraz znajdujemy się na progu ostatniego wyzwolenia.

ARI reprezentuje koniec ostatniego, czwartego wygnania i początek wyzwolenia. I dlatego, kiedy odkryła się jego dusza, ona mogła pojąć cały system i dzięki swoim wyjaśnieniem w tym świecie, dać wielu ludziom możliwość osiągnięcia duchowego poznania, przyciągnięcia światła poprzez ich dusze. Zaczął to Baal Szem Tow i kontynuowali wszyscy kabaliści po nim, aż do Baal HaSulama i Rabasza.

ARI dał wszystkim metodę nauki Kabały na czwartym, ostatnim poziomie. Po ARI, Baal HaSulam przystosował tę metodę dla naszego pokolenia, ale w istocie jest to metoda ARI.

ARI żył na granicy między zakończeniem czwartego wygnania i początkiem ostatniego wyzwolenia. Jest to bardzo szczególny okres, który miał miejsce w XVI wieku. Ale procesy duchowe nie realizują się w świecie materialnym natychmiast, ale rozwijają się stopniowo, zgodnie z rozwojem świateł i pragnień, co wymaga czasu. I dlatego to może rozciągać się przez wiele lat, aż się rozkryje.

Wszakże pragnienia powinny rozwijać się etapami, do wiedzy, odczucia, realizacji, przyciągając światło według swojego wolnego wyboru. Proces ten włącza wiele etapów, przez które nie można przeskoczyć.

Człowiek musi rozwinąć uczucia i rozum, umiejętność działania przeciwko swojej naturze, zjednoczyć się z innymi, co jest zawsze przeciwne jego egoizmowi, wyjaśnić całe swoje rozbicie. A to nie jest łatwe i dlatego potrzebowało czasu, jak widzimy, od ARI do Baal HaSulama.

Jeszcze raw Chaim Vital – pierwszy i można powiedzieć jedyny uczeń, który zrozumiał metodę ARI, pisze w przedmowie do „Sefer Akdamot” o tym, jak siedział w strapieniu i rozpaczy z faktu, że nie przychodzi Mesjasz. I to jeszcze w 16 wieku. Chociaż był on wielkim kabalistą a mimo to czekał i miał nadzieję.

Jest oczywiste, że jest to bardzo długotrwały proces, ale każde pokolenie dodaje do tego samego przedsięwzięcia, dodaje do tego, co odkrył ARI.

Mamy zaszczyt kontynuować rozpowszechnianie metody ARI i Baal HaSulama i ich książek. Kto wie, być może będzie potrzebne jeszcze jedno pokolenie, aby zakończyć tę pracę. Ale miejmy nadzieję, że uda nam się w pełni zakończyć naprawę całego świata.

Z lekcji w dniu pamięci ARI


Wysoka dusza ARI, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Dzisiaj obchodzimy dzień pamięci ARI (Izaak Luria Aszkenazi) – szczególnego człowieka, wielkiego kabalisty. Faktem jest, że wyższa siła, ta rzeczywistość, w której istniejemy, odkrywa nam się w tym świecie etapami. Po raz pierwszy odkryła się ona człowiekowi o imieniu Adam, który dlatego właśnie uważany jest za „pierwszego człowieka”.

A potem to odkrycie przekazywane było za pośrednictwem łańcucha kabalistów do Abrahama, a od niego do Izaaka, Jakuba, Mojżesza, Aarona, Józefa, Dawida itd. Cała Tora odkrywa się etapami, ponieważ cały nasz rozwój jest egoistyczny. Z pokolenia na pokolenie egoizm rośnie, ludzkość rozwija się a razem z nim rozwija się Kabała i kabaliści.

Do Abrahama były tylko niewielkie grupy kabalistów, ale on zebrał dużą grupę, która rozwinęła się i nazwała siebie narodem Izraela, co oznacza „prosto do Stwórcy” (Isra-El). Ta grupa przeżyła na duchowej drodze wiele wzlotów, upadków, rozbić i wyszła w ostatnie wygnanie, to jest ostatni upadek.

Dusza ARI symbolizuje wyjście z tego ostatniego wygnania i początek wyzwolenia, to jest początek odkrycia duchowego świata, wyższej siły całej ludzkości, która z tego świata może już odkryć świat Nieskończoności, połączyć dwa skrajne bieguny stworzenia i przejść z tymczasowego, doczesnego życia do wiecznego i doskonałego.

ARI jest szczególny w tym, że odkrył dla nas w pełni naukę Kabały. W jego czasach zakończył się okres ostatniego wygnania i dlatego on znalazł się na szczycie odkrycia ogromnego egoistycznego pragnienia, poprzez którego naprawę mógł osiągnąć całe stworzenie i opisać tę mądrość w pełni.

Zrozumiał jak są związane wszystkie części stworzenia, według jakich praw, w jakiej formie i formule, jak się rozwijają i jak my, ludzie, to znaczy dusze ludzkie – zaczynamy coraz bardziej je odkrywać, podnosząc się do pełnego odkrycia – do swojej ostatecznej naprawy.

Wszystko to ARI odkrył i opisał w odpowiedniej formie do sposobu postrzegania współczesnego człowieka, dla naszych dusz. Dlatego kabaliści rozumiejący, kim był ARI, wysoko cenią go i szanują. Jest to naprawdę unikalna dusza.

Baal HaSulam pisze, że brakuje mu słów do tego, aby ocenić niezwykłą duszę ARI i jego wkład w rozwój Kabały. ARI pozostawił nam wszystkie klucze do poznania duchowego świata. Teraz nie jesteśmy w stanie, ale miejmy nadzieję, że kiedyś będziemy w stanie uświadomić sobie całą jego wielkość.

Baal HaSulam pisze, że stał się godny włączenia w siebie duszę ARI (ibur neszama) i dlatego był w stanie napisać komentarz „Sulam” (Drabina) do Księgi Zohar i „Naukę Dziesięciu Sefirot” – komentarz do księgi „Ec Chaim” (Drzewo Życia). Wszystko to dzięki włączeniu w niego duszy Ari – szczególnej duszy, wyjątkowego pragnienia, naprawionego przez tego wielkiego kabalistę.

Oczywiście, musimy starać się, choć trochę przylgnąć do tej wysokiej duszy. I na ile będziemy w stanie włączyć się w niego,  wtedy będziemy w stanie również w jakimś stopniu rozkoszować się jego światłem i być może poznać coś z jego odkryć.

Język ARI jest absolutnie szczególny, płynny, przepiękny i miękki, bliski nam. On w szczegółowy sposób opisuje każdy detal, który uważa za konieczny do wyjaśnienia. I całe jego wyjaśnienie jest głównie przeznaczone do przyciągnięcia otaczającego światła, żebyśmy w rezultacie tej nauki mogli osiągnąć duchowe poznania.

Tak ARI rozpoczyna księgę „Ec Chaim” (Drzewo życia):

Wiedz, że przed początkiem stworzenia było tylko wyższe,

Wszystko sobą zapełniające światło,

I nie było wolnej, niezapełnionej przestrzeni –

Tylko nieskończone, równe światło wszystko sobą zalewające.

I kiedy postanowił On stworzyć światy i stworzenia zamieszkujące je,

Ujawnił tym doskonałość Swoją…

I promieniem opuściło się światło

Do światów, znajdujących się w czarnej przestrzeni pustej.

I krąg każdy od każdego świata i bliskość światłu – są ważne,

Dopóki nie znajdziemy naszego świata materii w punkcie centralnym,

Wewnątrz wszystkich kręgów w centrum ziejącej pustki…

Z lekcji w dniu pamięci ARI


Co oznacza odkrycie Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zgodnie z Kabałą sens istnienia człowieka polega na odkryciu Stwórcy. Co dokładnie zostaje odkryte człowiekowi?

Odpowiedź: Istniejemy w pewnym polu informacji, ale nie wiemy, gdzie i czym to jest. Nie wiemy, skąd się pojawiliśmy, na jakiej zasadzie istniejemy, co nami zarządza, skąd w każdej chwili, biorą się nasze myśli i pragnienia. Nie wiemy, co nami kieruje, gdy decydujemy, co robić. Płyniemy gdzieś z nurtem życia i wydaje nam się, że sami coś robimy. A w rzeczywistości tak nie jest.

Aby zrozumieć, kim jesteśmy i gdzie się znajdujemy, musimy odkryć siłę, która wszystkim zarządza. Tym właśnie zajmuje się nauka Kabały. Nie ma ważniejszego celu w naszym życiu niż odkrycie wyższej siły i sposobu jej zarządzania nami. Dopiero wtedy dowiemy się, kim naprawdę jesteśmy, po co i jak funkcjonujemy.

Pytanie: Co oznacza samo słowo „odkrycie”?

Odpowiedź: Nawet nie wiem, czy istnieję w tej chwili, czy nie, ani co oznacza moje życie.

Komentarz: Ale przecież czuję, że jestem w jakimś świecie.

Odpowiedź: A czy czujesz, że ktoś tobą zarządza i czy wiesz kto?

Komentarz: Rzeczywiście, pierwotnej przyczyny nie odczuwamy.

Odpowiedź: Ani początku, ani środka, ani końca nie odczuwamy. Poznanie Stwórcy powinno odkryć mi wszystko, co chcę wiedzieć o sobie, o swoim istnieniu, o świecie: gdzie jestem, po co i czym to wszystko jest.

Pytanie: Czyli kiedy odkrywam przyczynę mojego istnienia, jego cel – to nazywa się odkryciem Stwórcy?

Odpowiedź: Nie. To jest raczej odkrycie Jego odniesienia do mnie. Ale w zasadzie tak właśnie Stwórca się odkrywa, tylko w relacji do nas.

Pytanie: Czy jest to jakieś odczuwalne poznanie?

Odpowiedź: Oczywiście, głęboko odczuwalne, wyraźne, jednocześnie naukowe.

Pytanie: Gdzie to się przejawia w człowieku? Załóżmy, że jeden człowiek osiągnął to, a inny nie. Jaka jest między nimi różnica?

Odpowiedź: Różnica polega na tym, że człowiek, który poznał Stwórcę, odczuwa nasz świat jako część ogromnej rzeczywistości. Widzi, jak wszystko się ze sobą łączy, nie tylko w naszym świecie, a w całym wszechświecie. Rozumie, dlaczego zachodzi każde działanie zarówno z nim jak i z innymi. Odczuwa cały obraz rzeczywistości.

Nie możemy sobie nawet wyobrazić, co to znaczy. Ale przynajmniej z tego obrazu człowiek zaczyna rozumieć, co dzieje się z nim i innymi niezależnie od historii, geografii, czy jakiejkolwiek dziedziny. Rozumie całe stworzenie i Stwórcę, który tym stworzeniem zarządza.

Z programu telewizyjnego „Podstawy Kabały”


Między świętością i nieczystością

каббалист Михаэль Лайтман W człowieku są trzy rodzaje ciał: 1) ciało wewnętrzne, które jest obłóczeniem świętej duszy „nefesz”, 2) klipa Noga, 3) skóra węża „miszcha de-chiwija”. (Baal HaSulam. Szamati 247. Myśl jest właściwością pożywienia)

Pytanie: Jaką rolę w naprawie odgrywa klipa Noga?

Odpowiedź: Klipa Noga znajduje się pomiędzy świętością (kdusza) i nieczystością (klipot) i pomaga w naprawie będąc czasami w kdusza, czasami w klipa. Za jej pomocą naprawiamy stworzenie.

Pytanie: Czym różnią się pragnienia i myśli klipy Noga od skóry węża „miszcha de-chiwija” i czy konieczne jest nauczenie się rozróżniania ich w sobie?

Odpowiedź: Będzie to przechodziło stopniowo, jak u małych dzieci, które jeszcze niczego nie rozróżniają, a potem zaczynają coraz bardziej odczuwać wszelkiego rodzaju niuanse, które są w każdym pragnieniu, w każdym działaniu.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Niepozorny posłaniec Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar. Przedmowa, p. 85: Poganiacz osłów jest pomocą dla dusz sprawiedliwych, zesłaną z wyższego poziomu po to, aby wznosić ich ze stopnia na stopień. Bez tej pomocy, którą Stwórca posyła sprawiedliwym, nie mogliby wyjść ze swojego stopnia i wznieść się jeszcze wyżej. Dlatego zgodnie z wielkością i stopniem każdego sprawiedliwego, Stwórca posyła mu wysoką duszę o niezwykłym poziomie, która pomaga mu w drodze.

Można powiedzieć, że ta pomoc to jest to samo światło, które powraca do Źródła. A „Stwórca” – to ogólne światło Nieskończoności, które posyła się człowiekowi naczynia-pragnienia. Ponieważ do wzniesienia się na następny stopień potrzebne jest nowe „obłóczenie”, które w naszym przypadku przychodzi przez nauczyciela.

Tak czy inaczej, każda prośba wznosi się do Nieskończoności i tylko stamtąd przychodzi światło, nawet dla najmniejszych napraw. Na pośrednich stopniach nie ma nic, ponieważ wszystkie światy przebywają w stanie Chafec Chesed. Jeśli chodzi o tych, którzy podnoszą prośbę, nazywani są „sprawiedliwymi” i otrzymują pomoc od szczególnej, znacznie wyższej duszy – od „poganiacza osłów”, czyli Pragnienia.

Tak więc „sprawiedliwy” – to człowiek, który pragnie wznieść się z obecnego stanu do stanu znacznie wyższego obdarzania. I w zależności od swojego poziomu otrzymuje do pomocy szczególną duszę, przeznaczoną specjalnie i tylko dla danego działania. Dla innych działań przyjdą już inni posłańcy od Stwórcy. Kabaliści opisali to metaforycznie w postaci „liter”, lub właściwości, które Stwórca zmienia dla wypełnienia określonego zadania.

Ale w każdym razie „poganiacz osłów” – to wysoka dusza, dzięki której siła pragnienia sprawiedliwego, który dokonuje wzniesienia, łączy się z jakościową istotą tego wznoszenia – z tym poziomem, na jakim wykonywana jest praca. Dlatego za każdym razem człowiekowi posyła się na pomoc inną duszę. Dla każdego działania – specjalny posłaniec.

Na początku sprawiedliwy wcale nie zna swojej duszy i wydaje mu się, że jest to znacznie niższa dusza, która dołączyła do niego w drodze. Nazywa się to narodzinami duszy sprawiedliwego.

Wydaje nam się, że grupa i nauczyciel nie są aż tak ważni. Lekceważmy ich – innymi słowy, zaniedbujemy szczególne, jedyne środki zesłane nam z góry. Z biegiem czasu ten środek coraz bardziej traci w naszych oczach, wydaje się coraz bardziej prymitywny i mało znaczący. Naprawdę któż się liczy z jakimś tam poganiaczem? Co nas obchodzi kierowca taksówki, który wiezie nas na ważne wydarzenie?

Dopiero potem uświadamiamy sobie jego rolę…

Z lekcji według Księgi Zohar. Przedmowa


Stwórca jako poganiacz

каббалист Михаэль Лайтман Artykuł „Poganiacz osłów” w Księdze Zohar odnosi się do człowieka, poganiającego osły. Poganiacz nie jest zwykłą postacią. Jest to siła, która pogania nasze bydło, czyli człowieka, i wywołuje w nim pewne właściwości, myśli, uczucia, reakcje. Dlatego ten poganiacz jest bardzo niezwykły.

„Osioł” po hebrajsku to „homer”, a „homer” w Kabale to nasze pragnienie otrzymywania. Nazywa się to zwierzęciem, które rozwijamy i popychamy do przodu. Generalnie poganiaczem osłów jest sam Stwórca.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do Księgi Zohar”


Pierwsze słowo Boga

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Niedawno wypowiedział Pan zdanie: „Pierwsze było słowo, a było nim słowo Boże”. Jakie słowo było pierwsze?

Odpowiedź: Istnieją kabalistyczne wyjaśnienia na słowo „Bereszit“, które zajmują tysiące stron. Tysiące stron! Całe traktaty, co oznacza „Bereszit”. W tym słowie „Bereszit“ zawarte jest absolutnie wszystko! Poza nim wszystko inne jest jego konsekwencją.

Pytanie: „Bereszit” można przetłumaczyć jako „na początku”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A czy może Pan skompresować te tysiące stron traktatów w kilku zdaniach?

Odpowiedź: W tym słowie „Bereszit” zawarta jest istota Stwórcy, znaczenie stworzenia i jego kompletny program rozwoju, aż do ostatniego stanu.

Pytanie: Jaka jest istota Stwórcy?

Odpowiedź: Istota Stwórcy – Dobry, czyniący dobro.

Pytanie: A istota stworzenia, które stworzył?

Odpowiedź: Stworzeniem nazywa się stworzone przez Stwórcę pragnienie, które dąży do połączenia się ze Stwórcą, do zbliżenia ze Stwórcą.

Pytanie: Czy to oznacza, że ​​program stworzenia jest zbliżeniem ze Stwórcą? Jeśli dążymy do zbliżenia ze Stwórcą, to spełniamy istotę stworzenia?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Jak spodobać się Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak mamy unikać błędów i wybierać tylko to, co daje Stwórca?

Odpowiedź: Zawsze trzymać się razem, dążyć do Stwórcy i prosić, aby właśnie On zarządzał nami.

Pytanie: Jak podobać się Stwórcy?

Odpowiedź: Stwórca wybiera was zgodnie z waszymi czynami. Niczym innym się nie kieruje.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Wiara jest odczuciem Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek powinien wierzyć, że zarządzanie Stwórcy jest dobre, prowadzi do dobrego celu. Ale człowiek jest pogrążony w egoizmie, co wywołuje w nim przeciwne właściwości wobec Stwórcy, po to aby dokonał naprawy „dla Stwórcy”, zwanej podobieństwem właściwości. (Baal HaSulam, „Szamati”, „Przewaga ziemi – we wszystkim”).

Pojawia się pytanie: „Co to znaczy, że człowiek powinien wierzyć?”. Wierzyć w to, że ktoś mi coś powiedział, to oczywiście głupota. Również nie warto zajmować się przekonywaniem samego siebie.

Wiarą nazywamy odczucie Stwórcy. Osiągnięcie wiary – oznacza osiągnięcie odczucia Stwórcy w świetle Chasadim. Jeśli człowiek stale utrzymuje się na tym poziomie, wtedy żadne problemy życiowe nie są mu straszne. Wie, skąd wszystko pochodzi, dokąd zmierza, jest w stałym kontakcie z wyższą siłą. Jest to jego kotwica, korzeń jego istnienia.

Dlatego musimy osiągnąć właściwość Biny, właściwość obdarzania, kiedy przywiążemy się do Stwórcy nawet w minimalnym stopniu. Wtedy wszystko, co odczuwamy, będzie jak związanie z wiecznością, z wiecznym nurtem naszych stanów.

Pytanie: Dlaczego to nazywa się wiarą?

Odpowiedź: Wiara – to właściwość Biny, kiedy wznoszę się ponad swój egoizm i widzę wszystko już nie z perspektywy egoizmu, lecz ponad nim.

Komentarz: Okazuje się, że w naszym świecie rozumienie wiary jest całkowicie wypaczone. Powiedziano nam coś, i ślepo w to wierzymy.

Odpowiedź: W naszym świecie powiedziano mi coś, a ja przyjmuję to jako wiedzę. To jest całkowicie błędne. Prawdziwa wiara – jest wtedy, kiedy doświadczam istnienia Stwórcy i swojego połączenia z Nim.

Z lekcji w języku rosyjskim


Istota artykułu „Poganiacz osłów”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest główna myśl artykułu „Poganiacz osłów”? Jak można praktycznie wykorzystać to, co tam jest napisane, dla swojego rozwoju duchowego?

Odpowiedź: Warto spróbować znaleźć w swoim życiu przewodników, którzy poprowadzą cię stopień po stopniu, tak abyś w końcu poczuł, uświadomił je sobie i zaczął sam prosić o odkrycie tych stopni. W zasadzie ten artykuł jest instrukcją dla tych, którzy już znajdują się w duchowym postrzeganiu.

Ale czytanie tego artykułu wpływa również na człowieka, który na razie nie znajduje w sobie tych wszystkich wewnętrznych właściwości, sił i nie może nimi posługiwać się. Ponieważ czytając go, on wywołuje na siebie świecenie wyższego światła, które stopniowo odkrywa mu jego wewnętrzne właściwości i przybliża go do duchowego zrozumienia.

Dlatego nawet bez zrozumienia czegokolwiek w tym tekście, człowiek wywołuje pewne pozytywne siły, które go zmieniają. A jeśli już jest w duchowym poznaniu, to wtedy świadomie wykorzystuje te siły.

Z programu telewizyjnego „Wprowadzenie do Księgi Zohar”