Artykuły z kategorii Nauczyciel i uczeń

Podążanie za nauczycielami

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kiedy nie ma Pana z nami, spada nieco znaczenie lekcji, niektórzy przyjaciele przestają podłączać się na nie.

Odpowiedź: To zawsze się zdarza i będzie się zdarzać, ponieważ człowiek rodzi się i wychowuje w taki sposób, że musi widzieć przed sobą jakiś wielki przykład. Dlatego radzę wam, abyście przyzwyczajali się do pójścia za swoimi nauczycielami.

Ja też miałem nauczyciela – wielkiego nauczyciela. Umarł na moich rękach. Niemniej jednak wszystko potoczyło się dalej. Zadałem mu również to samo pytanie i powiedział, że tak właśnie powinno być. Więc to nic strasznego.

Nadal jesteśmy ze sobą wzajemnie połączeni, nikt nigdzie nie idzie, ani nie odchodzi. To, co dzieje się na naszych oczach, jest jak dziecinne gry. Musimy być ponad nimi.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 19.09.2024


Uczyć się na podstawie zrozumienia kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Każdy kabalista działa w swoim pokoleniu zgodnie z siłą światła. Czy światło nasila się i co możemy zrobić, aby je zwiększyć?

Odpowiedź: Dzień po dniu musimy sprawdzać, czy jesteśmy w stanie wypełnić to, co przekazali nam kabaliści, każdy na swoim poziomie, na swoim stopniu, w zależności od własnych powodów, i starać się realizować to, co powiedzieli. Wtedy poczujemy, że wznosimy się po stopniach duchowej drabiny i tak osiągamy najwyższy stan.

Wszyscy kabaliści, którzy rozumieją wyższy świat, Stwórcę, mogą nam wyjaśnić naszą drogę do Stwórcy, w jaki sposób jesteśmy wzajemnie połączeni ze sobą i z nimi. Przecież wszyscy razem stanowimy jeden zjednoczony system, w którym wszyscy pomagają sobie wzajemnie zrozumieć Stwórcę, połączyć się z Nim i przekazać to połączenie innym.

Powinniśmy starać się uczyć od naszych nauczycieli jak przekazywać naszą metodę dalej.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego kongresu kabalistycznego „Wzmacniamy się w dziesiątce”, 13.09.2024


Prośba Nauczyciela do uczniów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaką ma Pan prośbę do nas, aby uznać nas za swoich uczniów?

Odpowiedź: Proszę was tylko o jedno: trzymajcie się razem i wszyscy wspólnie trzymajcie się Stwórcy. To doprowadzi was do Całkowitej Naprawy, wyzwolenia od wszelkiego zła tego świata i osiągnięcia najwyższych poziomów świata duchowego.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego kongresu kabalistycznego „Wzmacniamy się w dziesiątce”, 13.09.2024


Upodobnić się do Nauczyciela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jest powiedziane, że uczeń może wykorzystać zrozumienie wielkości Stwórcy osiągnięte przez swojego Nauczyciela, które zamienia obdarzanie w otrzymywanie i staje się paliwem. Jak to się dzieje?

Odpowiedź: Takie przykłady są też i w naszym świecie. Jeśli zaczynamy odczuwać większą siłę w osiąganiu czegokolwiek, to w taki sposób możemy zbliżyć się do tego celu i opanować go.

Pytanie: Pan, Rabasz, Baal HaSulam chcecie przekazać nam światło. Jest nas tu wielu i to daje nam wielką siłę. Jaki warunek możemy teraz wypełnić, aby chociaż trochę otworzyć się na otrzymanie światła?

Odpowiedź: Aby to zrobić, musicie być ze sobą wzajemnie połączeni, wspólnie studiować to, o czym mówią kabaliści, próbować realizować to w połączeniu między sobą, zwracać się razem do Stwórcy i w taki sposób otrzymywać od Niego siłę.

Upodobnienie się do formy swojego Nauczyciela oznacza, że tak jak Nauczyciel jest teraz w pewnym związku ze Stwórcą, tak i uczeń może otrzymać od niego formy relacji ze wszystkimi stworzeniami i odpowiednio zaangażować się.

Pytanie: Trudno jest zmierzyć nasze wewnętrzne wysiłki oddania Nauczycielowi. Czy istnieją jakieś zewnętrzne kryteria, gdy mogę powiedzieć, że jestem mu oddany?

Odpowiedź: Należy przestrzegać wszystkich jego instrukcji w grupie, w nauce. Maksymalnie działać i tyle. W taki sposób otrzymasz od niego siłę.

Z lekcji nr 3 Międzynarodowego kongresu kabalistycznego „Wzmacniamy się w dziesiątce”, 13.09.2024


Jak Stwórca nas ocenia?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że Stwórca jest z nas niezadowolony, a zatem również z Pana.  A nas, Pana uczniów, Stwórca ocenia również po sukcesach naszych dzieci, tj. tych, którym rozpowszechniamy, tych, o których się troszczymy?

Odpowiedź: Stwórca ocenia was na podstawie tego, jak każdy z was jest w stanie się anulować, aby zebrać się w jedną grupę. Na tym opiera się Jego ocena.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Chciałbym być dumny z siebie i z Was też

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy podczas kongresu śpiewaliśmy melodię Baal HaSulama, płakałem i widziałem, że Pan również płakał. Pana wewnętrzny ból wydaje się przeważać nad wszystkimi działaniami mojego egoizmu. Nawet zniknęły wszystkie moje pytania. Co to oznacza?

Odpowiedź: To naprawia serce. Nie konkretnie, ale ogólnie.

Pytanie: Czy to dobrze? Czy można starać się poczuć Pana ból? Wydaje mi się, że nie ma nic mocniejszego i silniejszego niż to.

Odpowiedź: Czuję się tak, jak czują się rodzice, którzy zainwestowali wiele w swoje dzieci, a dzieci nie za bardzo odnoszą sukces. Przepraszam, że mówię tak o was. Ale w moich oczach na razie tak was widzę. Oczywiście, z tego powodu i siebie uważam za nieudacznika. Dlatego jeśli zwracam się do Stwórcy w sprawie moich dzieci, czyli was, tak to właśnie wygląda.

Trzeba modlić się wzajemnie za siebie, starać się wspierać nawzajem. Myślę, że w zasadzie jesteśmy w niezłym stanie. To, co otrzymujemy z góry, otrzymujemy ponad wszelkie oczekiwania. A dalej zobaczymy, co będzie. Wszystko zależy od nas. Oczywiście, chciałbym bardziej się radować i być dumnym zarówno z was, jak i z siebie. Innymi słowy, bardziej zadowalać Stwórcę.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Ból nauczyciela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Każdego dnia przez długie lata przebudza Pan serca uczniów. Co Pan czuje, gdy widzi, że uczniowie których Pan kocha, nie odczuwają znaczenia lekcji? Co Pan czuje, gdy widzi ich nieobecnych?

Odpowiedź: Czuję, że niedostatecznie pracowałem.

Pytanie: Czy jest Panu przykro?

Odpowiedź: Z jednej strony, tak. Ale z drugiej strony rozumiem, że jest to tak zwany ból dorastania synów.

Pytanie: Co Pan robi z tym bólem?

Odpowiedź: Kontynuuję pracę z wami.

Pytanie: W liście 24 Rabasz napisał z perspektywy nauczyciela w odniesieniu do uczniów, a nie z punktu widzenia pracy między przyjaciółmi. Jak w takim razie powinniśmy to zastosować? Przecież przyjaciele nie postrzegają mnie jako nauczyciela.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Postępujcie tak samo.

Z lekcji według listu Rabasza, 08.06.2024


Wszystko, co człowiek musi przejść – przejdzie przez to

каббалист Михаэль Лайтман Kiedy uczyłem się u Rabasza, przechodziłem przez bardzo różne stany, tak jak moi uczniowie teraz, a nawet gorzej, ponieważ byłem sam na sam z nauczycielem.

Teraz trzysta osób dzieli między sobą moje podejście do nich, a ja byłem sam. To było dla mnie bardzo trudne, często się denerwowałem i zaniedbywałem. Człowiek musi przejść przez wszystko. Rabasz oczywiście to rozumiał.

Pytanie: Czy opuszczał Pan lekcje?

Odpowiedź: Nie, nigdy. Nigdy! Tylko raz nie mogłam wyjść z domu. Rabasz zadzwonił do mnie żądając, abym natychmiast przyszedł. Ale odpowiedziałam, że nie mogę, że powstrzymuje mnie jakaś siła, że nie mogę wyjść. Wtedy powiedział: „Tak, teraz czuję, czym jest ta siła”.

To był bardzo interesujący stan, gdy nie można nic zrobić, nie ma tu żadnej kalkulacji, po prostu nie można. Płakałem mu do słuchawki telefonu, że coś mnie trzyma, nie mogłem się poruszyć, absolutnie! Jak człowiek, któremu zabrano ciało.

Pytanie: Co robić w takim stanie?

Odpowiedź: Nic. Jesteś uczony: kim jesteś, jakim jesteś „bohaterem”.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Super zmysły kabalisty“


Duchowe dzieci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Podczas lekcji Pana uczniowie nie raz zaczynają chodzić lub coś robić. Skąd ma Pan tyle cierpliwości?

Odpowiedź: Gdy człowiek wstaje, żeby wziąć sobie filiżankę kawy lub zimnej wody, rozumiem, że jest zmęczony, nie wyspał się, jest mu ciężko. Traktuję moich uczniów z miłością i zrozumieniem.

To są ludzie, dla których robię wszystko, są dla mnie cenniejsi niż dzieci. W rzeczywistości są to moje duchowe dzieci. Co mam oprócz nich? Komu jeszcze przekażę tę informację? Kogo będę nauczać? – tylko ich. Pragnę przekazać przez nich jak najwięcej, aby kontynuowali rozpowszechnianie we właściwy sposób.

Dlatego moje nastawienie do nich, łagodzi nieco zakłócenia, jakie wywołują. Tak jak matka nie słyszy swojego dziecka, gdy hałasuje. Dla niej jest to normalne, a dla obcego człowieka jest to coś denerwującego i hałaśliwego nie do zniesienia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Super zmysły kabalisty“


Proces przekazywania informacji duchowych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan mówi, że im bardziej człowiek związany jest z systemem duchowym, tym więcej informacji może przekazać przez siebie na zewnątrz. Ale czy to sformułowanie jest w pełni poprawne?

Przykładowo są ludzie, którzy potrafią pięknie pisać, coś robić, ale nie niosą ze sobą ducha jedności. Powiedzmy, że napisali o Kabale, ale nie ma tam niczego z wewnętrznego zjednoczenia. A jest, powiedzmy, jakiś aktor, który poprzez siebie przekazał ogromną informację dzięki zjednoczeniu.

Odpowiedź: Można to zobaczyć tylko po człowieku (jeśli rzeczywiście da się to zobaczyć), jak się zachowuje, jak się pozycjonuje na przestrzeni wielu lat pracy duchowej.

Po pierwsze, czy krytykuje innych, czy to jest dla niego absolutnie bez znaczenia. Czy przyciąga do siebie uczniów, czy też swobodnie pozwala im odejść, czy w każdej chwili można do niego przyjść a potem odejść. Jak istnieje sam, co w jego życiu ma większe znaczenie: on sam i jego egoizm czy sama nauka.

Jeśli chodzi o ludzi, którzy nie osiągnęli jeszcze duchowego postrzegania, jest z nimi problem, ponieważ każdy może pięknie mówić. W zależności od tego, czy jest dobrym mówcą, będziesz go słuchał, ale w rezultacie możesz niczego nie przyswoić. Ale co nas to obchodzi?

Człowiek może zrozumieć i uświadomić sobie tylko to, przez co już przeszedł. Dlatego z wyprzedzeniem nie można cokolwiek powiedzieć. Przekazuję dużo informacji, niektórzy zaczynają rozumieć wcześniej, inni później.

Człowiek jakoś przystosowuje się do tego i nagle wyskakuje z jego wnętrza: „O, to rzeczywiście tak jest”. Usłyszał to może rok temu lub wiele lat temu – tak też bywa. Może też za 20 lat usłyszysz nagle zdanie, które usłyszałeś dzisiaj, i je zrozumiesz.

Oznacza to, że nie ma sensu mówić człowiekowi czegoś wcześniej, ostrzegać go, chronić go. Należy po prostu cierpliwie czekać, aż przejdzie przez wszystkie swoje stany. Dopóki ich nie doświadczy, nie zrozumie, o czym się mówi.

Pytanie: Co jeśli, powiedzmy, Pana uczeń, który zajmuje się rozpowszechnianiem, przekazuje coś na zewnątrz jako przekaźnik?

Odpowiedź: Przekazuje wtedy moje wypowiedzi poprzez siebie, a ty je odbierasz. Dokładnie w taki sam sposób nasi tłumacze i moi uczniowie emitują we wszystkich zakątkach świata. Nie ma dla ciebie znaczenia, w jaki sposób otrzymujesz informacje – przeze mnie czy przez nich.

To normalne. Jeśli ludzie uczą się ode mnie i są do mnie przywiązani, to generalnie przekazują odpowiednie informacje, nie zdając sobie z tego sprawy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Mistrz rozpowszechniania”