Wszystko, co człowiek musi przejść – przejdzie przez to
Kiedy uczyłem się u Rabasza, przechodziłem przez bardzo różne stany, tak jak moi uczniowie teraz, a nawet gorzej, ponieważ byłem sam na sam z nauczycielem.
Teraz trzysta osób dzieli między sobą moje podejście do nich, a ja byłem sam. To było dla mnie bardzo trudne, często się denerwowałem i zaniedbywałem. Człowiek musi przejść przez wszystko. Rabasz oczywiście to rozumiał.
Pytanie: Czy opuszczał Pan lekcje?
Odpowiedź: Nie, nigdy. Nigdy! Tylko raz nie mogłam wyjść z domu. Rabasz zadzwonił do mnie żądając, abym natychmiast przyszedł. Ale odpowiedziałam, że nie mogę, że powstrzymuje mnie jakaś siła, że nie mogę wyjść. Wtedy powiedział: „Tak, teraz czuję, czym jest ta siła”.
To był bardzo interesujący stan, gdy nie można nic zrobić, nie ma tu żadnej kalkulacji, po prostu nie można. Płakałem mu do słuchawki telefonu, że coś mnie trzyma, nie mogłem się poruszyć, absolutnie! Jak człowiek, któremu zabrano ciało.
Pytanie: Co robić w takim stanie?
Odpowiedź: Nic. Jesteś uczony: kim jesteś, jakim jesteś „bohaterem”.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Super zmysły kabalisty“