Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Czarno-biały świat

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W latach 60-70 ubiegłego wieku Republika Południowej Afryki była uważana za jedno z najbardziej rajskich miejsc do życia, a potem upadła do poziomu ogólnej Afryki.

Mój ojciec, jako dyrektor marketingu w angielskiej firmie, przez 14 lat mieszkał w RPA. A pod koniec lat 80., kiedy stamtąd wyjeżdżał, płakał w samolocie, ponieważ zrozumiał, że nadszedł koniec tego rajskiego miejsca: to, co tak długo trzymało się, runęło w ciągu kilku dni. Większość budynków wybudowanych w latach 70., które były symbolem niepodległości, drogie apartamenty stały się melinami narkotykowymi. Czy możemy się czegoś z tego nauczyć?

Odpowiedź: Nauczyć się? Ludzkość?! Nigdy!

Gdzie widziałeś, żeby ludzkość czegoś się nauczyła? Nie ma głupszej istoty niż człowiek, który niczego się nie uczy! Ciągle trzeba gonić go do przodu kijem, a i tak myśli tylko, jak uniknąć kija. Gdybyśmy mogli narysować karykaturę siebie, to zobaczylibyśmy chłopca-łobuza, który nieustannie rozgląda się wokół, gdzie by uciec, a za nim, jak za Tomem Sawyer, biega jego ciocia z dużym kijem, cały czas próbując go dopaść, i czasem dopada. To my! To my i matka natura.

Czy nauczyliśmy się czegoś dzisiaj?! Jesteśmy dzisiaj większymi barbarzyńcami niż kiedykolwiek wcześniej. Dbamy o ciało w sposób, w jaki nie troszczyliśmy się o nie nigdy w historii. Robimy operacje plastyczne, przeszczepy, tatuaże, wycinamy części ciała – czego my nie robimy!

Nasi przodkowie by nam pozazdrościli. Wynieśliśmy ciało do takiego kultu, jakiego nie było nigdy w życiu. Zamiast wznieść się ponad nie, rozwijać ducha, spójrzcie, co się dzieje! W telewizji pokazują tylko programy o jedzeniu, jak gotować i smażyć, Internet jest pełen ofert seksualnych, wszystkie programy w telewizji są o tym, jak gdzieś zarobić pieniądze i tak dalej.

Jeśli kiedyś szanowano wiedzę literacką, muzykę, sztukę, dzisiaj niczego takiego nie ma! Całkowita degradacja! Człowiek jawnie pokazuje drugiemu człowiekowi, że jest jego wrogiem. Jest to uważane za słuszne, dobre, jako podkreślenie swojej rzekomej niezależności, samodzielności. Jak uczą się dzieci w szkole? – Tłumienia drugiego. Czego my ich uczymy? – Tylko tego żeby podbić, tłumić, zmiażdżyć.

Tymczasem środki konfrontacji stają się coraz silniejsze. Dzisiaj nic nas nie kosztuje wzajemne „zgładzenie”, zmiecenie z powierzchni Ziemi. Astronauci zgodnie twierdzą, że gdy patrzą na Ziemię z daleka, to pozostaje wrażenie, że jest ona bardzo kruchym, delikatnym balonem. A my, którzy tu żyjemy, jesteśmy gotowi wszystko rozerwać i pociąć, jakbyśmy zeszli na jakąś planetę, żeby ją podbić, jakby to nie był nasz jedyny dom!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czarno-biały świat”


Jaki będzie świat po ostatecznej naprawie?

каббалист Михаэль Лайтман W artykule „Pokój na świecie” Baal HaSulam napisał, że „każde indywidualna jednostka musi zrozumieć, że jego własne dobro i dobro społeczeństwa są jednym i tym samym, i tak świat dojdzie do swojej całkowitej naprawy”.

Niektórym może się wydawać, że mówimy tu o komunizmie lub socjalizmie, ale w rzeczywistości nauka Kabały wyjaśnia nam ogólne prawo natury, zgodnie z którym cała natura jest połączona i powiązana w integralną formę, gdzie wszyscy są zależni od wszystkich. Nauka Kabały wyjaśnia nam, jak możemy wpływać na ogólną naturę, aby przynosić korzyść każdemu jej elementowi, a także jej ogólnej sile, która nazywa się „Stwórca”.

Nazwijcie to socjalizmem lub komunizmem, to nie ma znaczenia, ale ogólne prawo integralnej natury, pierwotnie działa w całym wszechświecie. Jest tylko jedna siła, która działa, łączy wszystko i prowadzi do pełnej jedności. Wszystkie części natury są ze sobą połączone i nie mamy prawa wyrywać ich z tej integralnej zależności, która została pierwotnie ustanowiona w naturze.

Dlatego jesteśmy zobowiązani studiować to prawo i wiedzieć jak go przestrzegać, nie wprowadzając do niego żadnych własnych poprawek, które wydają się nam wygodniejsze i korzystniejsze. Naszym zadaniem jest: studiować prawa natury i postępować zgodnie z nimi. Takiej rady udziela nam nauka Kabały, i kto się zastosuje do tej rady, ten z pewnością odniesie sukces.

Po ostatecznej naprawie cała ludzkość zjednoczy się tak, że każdy zrozumie swoje przeznaczenie, a cała rzeczywistość zostanie nam wyraźnie odkryta od krańca do krańca, czyli Stwórca odkryje się wszystkim. Będziemy żyć w jasnym, przejrzystym świecie, wiedząc jak właściwie egzystować we wzajemnej współpracy, jedności, w połączeniu wzajemnym, w dodatku nie tylko ludzie, ale ogólnie cała nieożywiona natura, rośliny i zwierzęta.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 21.03.2023


Wspólne działanie

каббалист Михаэль Лайтман Obecnym etapem naszego rozwoju jest rozpowszechnianie, ponieważ świat potrzebuje właściwych wzajemnym relacji, inaczej mówiąc, wzajemnego poręczenia (arwut). Powiedzmy, że wszyscy się zgadzają: „Tak, musimy być wzajemnie połączeni, w przeciwnym razie będziemy się nawzajem zjadać”. Ale jak dojść do wzajemnego porozumienia?

I tu na scenę wchodzi Kabała. Nie jest to etap wstępny, kiedy mówimy: „Bądź dobrym chłopcem”, ale Kabała, ponieważ bez wyższego światła i jego przyciągania do siebie nie zmienisz się. Zawsze będziesz przeciwstawiał się innym. Dlatego Kabała jest potrzebna ludziom.

Muszą zadbać o to, by traktować siebie nawzajem życzliwie, ponieważ natura zobowiązuje do wzajemnego poręczenia. Znajdujemy się na małej kuli gdzie jesteśmy ze sobą całkowicie powiązani. Nie zależy to od nas, jest to warunek wiążący nas z góry, od natury, która zamknęła nas razem: „A teraz radźcie sobie”.

Albo będziemy urządzać spory, w których jeden drugiemu będzie wbijał nóż, albo spróbujemy dojść do porozumienia między sobą. W jaki sposób mamy dojść do porozumienia, jeśli wszyscy jesteśmy egoistami i myślimy tylko o tym, jak osiągnąć coś poprzez drugiego? Jednocześnie zdając sobie sprawę, że nie da się już kosztem drugiego, że skoro system jest okrągły, to musimy działać razem.

Centrum tego systemu powinno być wspólnym celem dla wszystkich: nie ja, nie ty, nie każdy dla siebie, ale właśnie centrum systemu. Jak zmienić siebie, swoją naturę? Po raz pierwszy w historii dochodzimy do konieczności zmiany nie technologii, nie społeczeństwa, ale samego człowieka.  I wtedy Kabała wkroczy na scenę, jako jedyny sposób przyciągnięcia siły naprawy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Wszystkiemu jest winny Laitman?!”


Odrębne zdanie Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w Kabale istnieje takie pojęcie jak „odrębne zdanie” i jak człowiek może je zastosować w oparciu o istotę nauki Kabały?

Odpowiedź: W Kabale istnieje odrębne zdanie. To zdanie Stwórcy, zdanie Natury, które charakteryzuje się swoimi niewzruszonymi, niezmiennymi, absolutnymi, wiecznymi prawami. Nikt nie może ich zmienić, nic nie można z nimi zrobić.  Jeśli człowiek to rozumie, to jedyne, co mu pozostaje, i to jest prawidłowe, rozsądne, to wspierać siebie i wszystko wokół siebie, co ma wolną wolę, aby doszło do właściwej równowagi, właściwego połączenia z Naturą. To wszystko.

Musimy uświadomić sobie, że istniejemy w siatce sztywnych połączeń. I jak tylko się od niej oddalamy, trochę zmieniamy kąt, wykonujemy minimalny obrót fazowy, zmieniamy jedno względem drugiego, to natychmiast zmienia się przejrzystość, następuje zaciemnienie.

Musimy dążyć do tego, aby cała wyższa energia przechodziła na nas. A gdy już będziemy mogli zasilać się tą nieskończoną energią, nie będziemy potrzebowali ropy, gazu, węgla, żadnego źródła zasilania dla siebie – to wszystko całkowicie zniknie. Pojawi się absolutnie inna technologia życia.

Ale żeby to zrobić, konieczne jest zrozumienie praw Natury i dążenie do ich przestrzegania, ponieważ tylko w takim przypadku będziemy mogli bezpośrednio otrzymać od niej wszystko, czego pragniemy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Osobiste zdanie”


Czego wymaga od nas natura

Otrzymałem to pytanie od jednego z moich studentów po tragicznym trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii, gdy dziesiątki tysięcy ludzi zginęło, a setki tysięcy zostało bez dachu nad głową, na mrozie bez jedzenia.

Student zapytał mnie, co ludzie zrobili, czym zasłużyli na taki cios od natury i czego natura chce od nas wszystkich?

Krótko mówiąc, musimy zatrzymać sposób w jaki żyjemy, zatrzymać wyścig szczurów, wyciszyć się i robić to, czego natura od nas wymaga. Racja, czego od nas wymaga?

Natura domaga się, abyśmy byli dobrzy dla siebie. Innymi słowy, natura chce, aby pozytywnie połączyć się ze sobą dobrym i życzliwym pragnieniem. Prawo natury polega na tym, że wszystkie jej części mają połączyć się ze sobą w sposób harmonijny i zrównoważony. My, ludzie, jesteśmy jedyną częścią natury, która zakłóca tę równowagę.

W jaki sposób? To nasza egoistyczna natura, która sprawia, że chcemy wykorzystywać innych i naturę dla osobistych korzyści.

Musimy więc naprawić sposób, w jaki używamy naszych pragnień, nie próbujmy krzywdzić innych i przyrody dla osobistych korzyści, ale przeciwnie, wznieśmy się ponad nasze egoistyczne wykorzystywanie ludzi i przyrody i pozytywnie możemy połączyć się z nimi. Musimy osiągnąć stan pozytywnej zależności i wzajemnego połączenia. Wówczas zobaczymy, jak nasze pragnienie wprowadzenia pokoju między sobą przyniesie pozytywną, zwrotną reakcję natury. Odczujemy wówczas stan harmonijnego i spokojnego życia, a natura nie ześle już nam żadnych katastrof ani pandemii.

Źródło: https://bit.ly/42jPGaE


Potężna garstka przeciwko Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман

W naszych czasach na świecie ukształtowała się taka hierarchia, w której istnieje zaledwie kilkanaście rodzin lub ludzi, którzy rządzą światem i robią z nim wszystko co się da, czego pragną dla siebie. Wydaje się że mają nieograniczoną władzę, kontrolują ludzkość, ograniczając ją w uzyskiwaniu prawdziwych informacji.

Poza tym ograniczają nam dostęp do leków, normalnej żywności, taniej energii, która już dawno mogłaby być wykorzystana zamiast ropy, działają w taki sposób z egoizmu i ze swojej pozycji.

Nic innego nie da się z tym zrobić, dopóki ludzkość nie wzniesie się na taki poziom wewnętrznej integralności, że zacznie odczuwać wyższą siłę, wyższe zarządzanie. Dopiero wtedy nadejdzie kres zarządzania światem przez garstkę ludzi. Nie będą w stanie stanąć na drodze wyższego zarządzania i ograniczać naszego świata w jego dobrym rozwoju.

Oczywiście ci ludzie są aniołami, czyli również są zarządzani przez wyższą siłę. Są jakby odbiciem, cieniem naszych wad. Kiedy zaczniemy się ze sobą jednoczyć, to tym zneutralizujemy ich. A tymczasem w naszym oddzieleniu, w naszym egoizmie jakby trzymamy ich, karmimy, stwarzamy im warunki dla istnienia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabaliści przeciw jasnowidzom”


Odwrócić świat ku dobru

каббалист Михаэль Лайтман W miarę rozwoju człowiek zmienia się nie na lepsze lub na gorsze, ale bardziej w stronę intensywniejszego określenia stanu, w którym się znajduje. W końcu uświadamiamy sobie, że cały nasz ruch, cały rozwój pochodzi tylko z naszego egoizmu, który nie ma przyszłości. Mimo wszystko będziemy musieli się z nim rozstać i zobaczyć, że przyszłość leży tylko w siłach obdarzania, siłach połączenia. Do takiego wniosku powinien nas doprowadzić nasz egoizm, dlatego nazywa się to „pomocą przeciwko tobie”.

Ale nie należy oczekiwać, że rządy uświadomią sobie nagle zgubne zło egoizmu i zakończą wojny. Do rządu wchodzą stuprocentowi egoiści i dlatego nie są zdolni do takiej świadomości. Świadomość zakłada, że ​​w człowieku są dwie przeciwstawne podstawy, przynajmniej jakieś ziarna dobra. Ale dopóki człowiek osiąga poziom władcy, absolutnie znikają w nim ostatnie krople dobroci i pozostaje tylko jedna postawa: rządzić, dominować.

Dlatego nie można bezpośrednio wpłynąć na władców, ale możemy wpłynąć na Stwórcę, który zrobi z nimi co trzeba. Jeśli nasza ogólnoświatowa kabalistyczna grupa, w ilości jaką mamy obecnie, wszyscy: mężczyźni i kobiety, poczujemy siłę połączenia między nami, a w niej nasze połączenie ze Stwórcą, to wystarczy, aby wywrócić świat do góry nogami.

Świat nie potrzebuje wiele. Są w nim miliardy ludzi, ale ich pragnienia są bardzo małe, dlatego nie mogą zrobić nic samodzielnie. A pragnienie kabalistów, aby zjednoczyć się i wokół siebie zjednoczyć całą ludzkość dobrymi relacjami, jest tysiące, miliardy razy większe niż wszystkie egoistyczne właściwości i powiązania, które istnieją na świecie.

Dlatego musimy zadbać tylko o to, żeby stać się przedstawicielami dobrego nastawienia do wszystkiego, czyli przedstawicielami Stwórcy na poziomie naszego świata. A wtedy wszystko będzie w porządku. Musimy tylko zbudować między nami silną, wierną więź. Gdy naprawdę poczujemy, że istniejemy w jednym sercu, to będziemy mogli wyjść do świata i świat poczuje emanującą z nas siłę dobra, tak bardzo potrzebną jako jedyną siłę zdolną naprawić świat.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 10.03.2023


Na progu świadomości

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Zauważyłem, że ludzie z czasem stają się bardziej cierpliwi. Nawet nazbyt aktywni uczniowie, którzy wcześniej krzyczeli, próbowali coś udowodnić, zrobić jakąś „rewolucję”, potem stawali się spokojniejsi. Zaczęli rozumieć, że nie chodzi o zmiany zewnętrzne, ale o wewnętrzne.

Odpowiedź: Obecnie świat jest tak dobrze usposobiony dla zrozumienia Stwórcy, dla Jego odkrycia, że jest to nawet zdumiewające! Wszystkie okoliczności wokół nas pomagają nam, popychają nas do przodu. Co jeszcze jest do zrobienia na tym świecie?

Dwadzieścia lat temu nie można było rozmawiać z ludźmi o Kabale. Trzydzieści lat temu odnosili się do nas ogólnie z lekceważeniem, mówili: „Czym ty się zajmujesz? Czy świat został stworzony po to, żeby myśleć o jakichś wzniosłych materiach? Bierzcie wszystko, co się da! Kto ma dłuższy jacht, ten wygrał życie”. Teraz to wszystko kończy się. Pojawia się jakaś świadomość.

Oczywiście trzeba coś robić ze swoim życiem. Ludzie fascynują się, bawią się we wszystko, jak chłopcy na podwórku: robią to, i to i tamto, żeby tylko czymś się zająć. Potrzebują wrażeń, potrzebują odczucia życia! Szkoda tylko, że odczuwają to życie dla siebie w formie zabawy. Ale są też ludzie, niedożywieni, nie wiedzą, gdzie położyć głowę i tak dalej. Taki to jest teatr!

Tak więc, jest to problem. Widzę jednak po tych ludziach, którzy przychodzą do mnie, że naprawdę czują, że świat nie jest już taki sam. Ale to właśnie ludzie nie są tacy sami! Jaki jest teraz świat? Czy nie zaświeciło słońce?

Oczywiście wszystko się zmienia. Spójrzcie jaka jest ekologiczna sytuacja! Widzimy, co się dzieje na świecie. To są pierwsze zwiastuny, małe fale huraganu, burzy, sztormu, które przybliżają się do nas i w końcu nas zmiotą. Ludzkość nic nie może zrobić, nawet jeśli rzuci na to wszystkie swoje siły! Nic!

W konsekwencji odkryje, że nasze pragnienia, nasze myśli są największą bronią na świecie, która jest w stanie oprzeć się lub spowodować jakiekolwiek zmiany na świecie. Jeśli będziemy myśleć dobrze – a dla nas to tak, jakby myśleć o białym słoniu, czyli praktycznie niemożliwe – ale jeśli dojdziemy do takiego stanu, to przeżyjemy. A jeśli nie, to utoniemy, zginiemy, wypalimy się.

To jest największy problem: powinienem myśleć dobrze, a nie mogę. Jak w takim razie działać? To właśnie tutaj okaże się, że ludzie będą potrzebowali zmiany siebie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ludzie się zmieniają”


Co jest nie tak z dzisiejszym społeczeństwem?

Co byśmy zobaczyli, gdybyśmy postrzegali społeczeństwo ludzkie jako pojedynczy żywy organizm?

Zobaczylibyśmy, że w obecnym stanie rozwoju jego układ odpornościowy ledwo działa, a stan jego komórek i narządów, które powinny podtrzymywać zdrowie organizmu, znacząco się pogarsza.  Narastają problemy osobiste, społeczne, ekonomiczne i ekologiczne, w tym depresja, stres, samotność, pustka, niepokój, ksenofobia, nadużywanie narkotyków, samobójstwa, nierówność dochodów, ubóstwo, zmiany klimatyczne i chociaż wiele osób próbuje załatać i leczyć te problemy, wysiłki nie rozwiązują problemu ukrytego w nadrzędnej przyczynie.

Jaka jest przyczyna wszystkich problemów w ludzkim społeczeństwie?

To ludzki egoizm, czyli wrodzony mechanizm każdego człowieka, istota ludzkiej natury, której domeną jest kalkulacja. Przedkłada własną korzyść nad korzyścią innych, co sprawia, że poszczególne „komórki” społeczeństwa bardziej przyciągają do siebie niż oddają dla innych, doprowadzając do upadku całego organizmu ludzkiego społeczeństwa.

Tak jak rak atakuje, gdy komórki przyjmują więcej niż potrzebują kosztem całego ciała, tak nasze społeczeństwo składa się obecnie z egoistów, z których każdy kieruje się obowiązującym egoistycznym paradygmatem, który wspiera ideę sukcesu jednostki w dziedzinach bogactwa, sławy i władzy.  To, że jesteśmy egoistami, jest nam nadane przez naturę, ale wpływ społeczny i opinia publiczna, które wspierają egoistyczne wartości i cele, jest tym, co niewłaściwie funkcjonuje w społeczeństwie.

Natura funkcjonuje odwrotnie do ludzkiego egoizmu: altruistycznie i zgodnie z prawami wzajemnych powiązań i współzależności, w związku z tym odrzuca nasze rosnące ego, a im bardziej rozwijamy się, tym większą czujemy presję między naszym rosnącym egoizmem, który chce oddzielić się od innych, a tendencją natury, która chce połączyć nas w jedną całość.

Dlatego im bardziej rozwijamy się dzisiaj, tym bardziej wchodzimy w coraz większe splątanie komplikacji, a wszystko po to, aby uświadomić nam, że za wszystkimi problemami stoi nasza egoistyczna natura, składająca się wyłączne z elementów o złych właściwościach, że bezsilnie podążamy za jej żądaniami, aby raz po raz próbować napełnić się egoistyczną przyjemnością kosztem innych, i że każdy krok w kierunku naprawy społeczeństwa wymaga najpierw zdiagnozowania egoizmu jako przyczyny wszystkich naszych problemów.

Następnie, kiedy dojdziemy do powszechnego uświadomienia sobie tej wspólnej przyczyny wszystkich naszych problemów, możemy zacząć ją naprawiać. Kiedy dojdziemy do takiego przebudzenia, zdamy sobie sprawę, że nie ma osoby, grupy ludzi, orientacji politycznej czy religijnej, która jest winna naszym problemom. Jedynym winowajcom jest całkowicie egoistyczna natura, mieszkająca w każdym z nas.

Jak zatem możemy naprawić ludzką naturę, skoro jest przyczyną wszystkich naszych problemów?

Jest to możliwe, jeśli stworzymy środowisko wspierające naprawę egoizmu, tak abyśmy zamiast otrzymywać z korzyścią dla siebie a kosztem innych, chcieli wnosić pozytywny wkład i łączyć się z innymi przynosząc im korzyść, bez kalkulacji „co ja z tego będę miał?”.

Dawanie innym i wnoszenie własnego wkładu jest sprzeczne z ludzką naturą, ale jeśli zmienilibyśmy opinię publiczną, wpływy społeczne i medialne, a także naszą edukację, na rzecz poznania natury dzisiejszej rosnącej ludzkiej współzależności, tego w jaki sposób ludzki egoizm przeciwstawia się naszej rosnącej współzależności, a także dlaczego jest to przyczyna wszystkich naszych problemów i że sposobem na ich rozwiązanie jest naprawienie naszych wzajemnych powiązań — stworzenie środowiska, które wspiera dawanie i wnoszenie własnego wkładu w społeczeństwo, priorytetowe traktowanie wartości wzajemnego szacunku i odpowiedzialności ponad rywalizacyjnymi i indywidualistycznymi ideami sukcesu — wtedy bylibyśmy na dobrej drodze do wiekopomnej pozytywnej społecznej transformacji.

Źródło: https://bit.ly/3Tozl0i


Fałszywa wolność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W naszym świecie człowiek jest oceniany na podstawie swoich osiągnięć w społeczeństwie, tego, jaki status osiągnął…

Odpowiedź: Jaki status? Czasami oglądam wiadomości na kanałach telewizyjnych i to wszystko. Wszystkie inne programy opowiadają o wszelkiego rodzaju machinacjach, morderstwach, karach, o wojsku – wszystko dotyczy władzy. Propaguje się triumf siły: my pokonamy jego, a on nas, kto kogo pokona i tak dalej.

Czy naprawdę da się wyedukować społeczeństwo w taki sposób?! Nawet nie tylko wychować, ale jakoś pokierować nowe pokolenie. Jaki w efekcie okazuje się człowiek? Nie mamy pojęcia, co robimy ze społeczeństwem! A może jest to program rządowy? Może to się nazywa wolnością: rób, co chcesz?! To jest straszne!

Internet też nie jest wolnym polem. Kierują nim poważne siły, państwo powinno pomyśleć o tym, co dzieje się w dziedzinie internetu. Istnieją prawa jego rozwoju, komutacji, zarządzania. Albo rządowi wydaje się, że wszystko jest w porządku w propagowaniu tak wielu stron pornograficznych? Nierozsądne podejście! To również wpływa na człowieka!

Oczywiście powinny być informacje o przemocy, morderstwach, ale w bardzo ograniczonym zakresie, żebyśmy widzieli, że i takie rzeczy dzieją się. Ludzi trzeba wychowywać! Człowiek jest zwierzęciem. Kiedyś zszedł z drzewa, ale dzisiaj jest gorszy, niż w tamtych czasach. Więc gdzie jest ta polityka publiczna?! Każdy parlament na świecie zajmuje się tylko wewnętrznymi przepychankami i niczym więcej. Spójrzcie na strukturę świata. Do czego doprowadził nas egoizm!

Nie jestem przeciwnikiem filmów kryminalnych. Ale to powinny być pojedyncze przypadki, z których można się czegoś nauczyć, a nie pokazywać je na wszystkich kanałach. Patrząc na to wszystko, w naszych mózgach osadzają się negatywne przykłady i działamy według tych schematów: to widziałem właśnie w tym filmie. W umyśle człowieka pojawiają się te obrazy i realizuje je. Takie jest obecne podejście do wychowania.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Człowieka ocenia się po jego czynach”