Artykuły z kategorii Jedność

Duchowe objawienie otrzymają wszyscy!


Pytanie: Co to znaczy, że ​​grupa wychodzi z Egiptu? Czy chodzi tu o lokalną grupę czy całe światowe kli?

Odpowiedź: Całe światowe kli! Nie jest możliwe, aby wyjść z Egiptu samemu – ani pojedynczej grupie, ani pojedynczej osobie.

Wzajemne poręczenie! Co to oznacza? Oznacza to, że wszyscy, którzy znajdują się z nami w jednym systemie, otrzymają duchowe objawienie. Dzisiaj ma miejsce stopniowe tworzenie warunków dla wzajemnego poręczenia.Wzajemne poręczenie oznacza, że oddzielasz się od egoizmu i przekraczasz jego granice.

Przekraczając granice egoizmu, rozpoznajesz gigantyczne zło, które oddziela cię od przyjaciół – integralne, zebrane razem z całego okresu twojej pracy: od czasu twoich pierwszych lekcji aż do owego dnia, kiedy znajdujesz się już w punkcie oddzielenia od niego. Dokładnie tutaj powstaje warunek dla stworzenia wzajemnego  poręczenia.

Co jeszcze mogłoby zbudować wzajemne poręczenie, jeśli nie wzniesienie się ponad całym egoizmem?

Wzajemne poręczenie polega na tym, że pomimo rozwoju egoizmu i jego przejawów we mnie, obiecuję, że obdaruję wszystkich członków grupy miłością i lojalnością, bez względu na różnorakie reakcje z ich strony, które będę postrzegał jako negatywne, ponieważ to wszystko mi się tylko wydaje, gdyż percepcję rzeczywistości – człowiek maluje w swoim wnętrzu.

Pytanie: A więc gromadzę swój egoizm, aby przyjść z nim pod górę Synaj, a następnie odpalam go, jak rakietę?

Odpowiedź: Ty nie spalasz egoizmu, lecz zaczynasz wznosić się ponad nim. On nigdzie nie znika, lecz ciągle ci pomaga i rozwija się dalej. Teraz będziesz mógł wznieść się ponad nim, i wykorzystując jego właściwości, zamienisz je we właściwości obdarzania.

Jest to początek duchowej drogi, wcześniej ma miejsce przygotowanie,ponieważ cały okres uświadamiania egoizmu, to znaczy „Egipt” nie jest jeszcze duchowym wzniesieniem… .

Z wirtualnej lekcji, 01.04.2012


Na drodze ukrytej przed nami


Europejski Kongres. Lekcja № 1

Podczas czytania Księgi Zohar, powinniśmy wyobrażać sobie, że znajdujemy się już w wyższym stanie, powinniśmy życzyć sobie jego osiągnięcia. Wyższy stan jest stanem, w którym jesteśmy połączeni ze sobą.

Zohar opisuje, jak siła dawania przychodzi do nas i jaką pracę wykonuje dla nas. Niektóre cząstki duszy wznoszą się, a inne schodzą w dół zgodnie z ich odczuwaniem, zrozumieniem i postrzeganiem zmian, które dzieją się w nas. Kiedy razem czytamy tę księgę, oczekujemy, że siła obdarzania wpłynie na nas, realizując w nas wszystkie duchowe działania.

Gdybyśmy znajdowali się już w odkryciu świata duchowego, wówczas podczas czytania wszystko, o czym czytamy, byłoby w nas otwarcie realizowane. Ale podczas gdy znajdujemy się w stanie ukrycia i pragniemy, aby te działania odbyły się wewnątrz nas, wówczas realizują się one w nas, ale w ukryty sposób i do pewnego stopnia, w którym jeszcze nie znajdujemy się w duchowym świecie.

Jest to dokładnie jak z dzieckiem, które siedzi w swoim samochodzie – zabawce i kręcąc kierownicą wyobraża sobie, że nim jedzie. Ono naprawdę jedzie i w pewnym sensie jest jak prawdziwy kierowca, którym będzie za 15 lub 20 lat. Znajduje się już w tym procesie rozwoju, ale we wstępnych etapach i stanach, w których nie osiągnęło jeszcze bezpośredniej realizacji. Ale te stany są niezbędne na drodze.

W ten sam sposób, kiedy czytamy księgę Zohar i wyobrażamy sobie siebie w niej, dajemy możliwość oddziaływać Światłu na właściwości o których czytamy.

Nie ma znaczenia czy rozumiemy, co jest w nim napisane, w międzyczasie Światło wpływa na nas i prowadzi nas do przodu.

Załóżmy, że nie wiemy, co kryje się za tymi wszystkimi nazwami sfirot i imionami aniołów, i nic nie jesteśmy w stanie sobie tego wyobrazić. Nie ma to znaczenia. Trzeba myśleć tylko o jednym: znajduję się teraz pod wpływem siły dawania, Światła, która da mi tę siłę, aby przejęła ona władzę nad moją siłą otrzymywania. W ten sposób będę działać, dopóki Światło nie pozostanie we mnie na zawsze.

Z lekcji do Księgi Zohar, 28.03.2012


W nierozerwalnym kręgu

каббалист Михаэль ЛайтманTa szczególna atmosfera, która powstała podczas kongresowych warsztatów na Litwie, musi zawsze panować na lekcjach. Człowiek powinien stale znajdować się w takim odczuciu. Nie ma znaczenia, czy siedzi fizycznie w kręgu, obejmując przyjaciół, czy odczuwa połączenie bez jakiegokolwiek fizycznego objęcia, lub nawet będąc w oddaleniu.

Oczywiście tak jest trudniej, jednak poczuliście już, że możliwe jest, chociażby w niewielkim stopniu, ograniczenie materialnej przestrzeni i zatracenie poczucia czasu. To połączenie, tak jakby wisi w powietrzu.

Musimy stale utrzymywać taką atmosferę na lekcjach, we wszystkich działaniach, nawet w pracy. Nie ma znaczenia, gdzie dana osoba pracuje: w fabryce czy dla obcego pracodawcy, lecz we wszelkich swoich działaniach powinniśmy stale być w połączeniu ze Stwórcą, szukać Go. Człowiek w każdej sytuacji powinien czynić wysiłki, aby ujawnić wyższe Światło, tak jakby znajdował się fizycznie pośród przyjaciół.

I wtedy będziemy mogli zobaczyć, jak dzięki wszystkim tym próbom, otworzy się nasze połączenie z liczną grupą kabalistów wszystkich pokoleń, pracujących razem z nami i kontynuujących z nami te wysiłki. To wszystko znajduje się ponad materialnymi ograniczeniami.

Przygotowaliśmy się do tych warsztatów, usiedliśmy w pewien określony sposób, ale to są tylko działania formalne. Musimy spróbować rozszerzyć tego ducha, którego tam odczuliśmy, na cały zakres naszych studiów. Najważniejszą nagrodą są wysiłki, a nie silne emocje, których oczekujecie. Powinniśmy doceniać samą pracę, a nie nagrodę za nią.

Dlatego też nie możemy czekać na to, kiedy te wzruszające i inspirujące stany do nas powrócą. Najważniejsze jest, aby być w ich poszukiwaniu i nie z powodu przyjemnych doznań, lecz by przygotować się do ujawnienia Stwórcy, aby móc sprawić mu radość. Właśnie ta możliwość jest także naszą nagrodą. A to jest już stan trochę zbliżony do stanu dawania, „liszma”. Spróbujmy to zrobić.

Wybaczcie mi, ale dzieci zawsze domagają się tego, co lubią najbardziej, a rodzice dają im to, co z ich dorosłego punktu widzenia jest dla nich najlepsze. I to nie zawsze jest to samo. Uczyńmy wysiłki, aby osiągnąć jeszcze bardziej poprawną formę.

Musimy doceniać możliwość inwestowania w wysiłki i ograniczyć emocje – właśnie wtedy przyjdzie odczucie obdarzania.

Z przygotowania do lekcji, 27.03.2012


Skupienie się na duchowej drodze

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja 3

Korzyść z przeszkód na drodze człowieka do celu, pożytek z tych błędów polega na tym, że człowiek w ich wyniku odczuwa siebie w swoim świecie. Właśnie to czujemy dzisiaj. Miliony ludzi odczuwa zdezorientowanie i zagubienie nie widząc jakichkolwiek punktów odniesienia, i stopniowo zamieszanie to rozprzestrzenia się na całym świecie.

Rozwijaliśmy się na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie i teraz musimy wznieść się na poziom „człowieka” („Adam”).

Różnica pomiędzy wcześniejszymi poziomami i poziomem „człowiek” znajduje się w tym, że do teraz rozwijaliśmy się w materii naszego świata, w której nie było żadnych większych problemów.

Wszystko zaczęło się w momencie Wielkiego Wybuchu. Potem powstały atomy, molekuły i wszelkiego rodzaju biologiczne związki. Aż w końcu osiągnęliśmy zwierzęcy stan, w którym teraz istniejemy. A dzisiaj siła natury zmusza nas, aby wznieść się na kolejny poziom rozwoju.

Gdybyśmy zrozumieli, że wszystko, co się z nami dzieje, ma na celu nasze wzniesienie, to informacja ta byłaby początkiem nowego rozwoju. Nasza postawa powinna być taka: „Wszystko pochodzi z tego samego źródła”. Przy czym działają na nas różne siły. Mylą nas one celowo, abyśmy widzieli wiele różnych problemów: w domu, w rodzinie, z żoną, z szefem w pracy, w kwestii zdrowia, sytuacji międzynarodowej i innych problemów tu i tam – a to wszystko pochodzi od jednej jedynej siły.

Przeszkody te będą jeszcze wzrastać, po to, by człowiek z ich pomocą skoncentrował się na jedynej sile natury, która nim kieruje. Jeżeli będzie w stanie to rozpoznać, wówczas będzie robił postępy.

Rzecz w tym, że jest nam to obojętne i zagłębiamy się całkowicie w nasze zwierzęce życie. Dzieje się tak celowo: przeszkody, które przychodzą z tego jedynego źródła, hamują nas i zmuszają do zapominania o Nim. W konsekwencji wpadamy z powrotem w stare systemy odczuwania tego życia i uważamy, że powinniśmy myśleć tylko o domu, rodzinie, o sobie, naszej karierze, o przyszłości, etc.

Ale po jakimś czasie przychodzą do nas myśli: „Gdzie upadliśmy? Dlaczego znaleźliśmy się w tym ponownie?”- i wtedy wznosimy się na nowo. Aby to zrobić, organizujemy codzienne zajęcia, wykorzystując wiele różnych pomocniczych narzędzi: wirtualne witryny społecznościowe, Międzynarodową Akademię Kabały, rozpowszechnianie, w które jesteśmy zaangażowani, grupę, której spotkania odbywają się przynajmniej raz w tygodniu. Stale organizujemy takie działania, które pomogą milionom naszych przyjaciół z całego świata, by się połączyć i stale znajdować w myśli, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”, prócz tej potężnej i jedynej siły natury.

Z 3 lekcji Europejskiego kongresu 24.03.2012


Poczuć siłę, która kieruje naszym losem

каббалист Михаэль ЛайтманEuropejski Kongres. Lekcja 3

Cała nasza praca polega na tym, by osiągnąć, poczuć siłę, która wypełnia świat, która kieruje światem i naszym losem, która prowadzi nas przez życie i definiuje wszystkie jego wydarzenia: co w każdej minucie stanie się z każdym z nas. W tym celu musimy stale zanurzać się głęboko w nas samych.

W mechanicznym świecie wokół nas nie znajdziesz nic. Tylko w wyniku koordynacji własnych emocji, poprzez zwiększanie wewnętrznej wrażliwości, zaczniemy odczuwać delikatne warstwy natury oraz jej informacyjną warstwę, która ujawni nam cały program stworzenia, wszystko, co wydarzy się z nami w przyszłości, co już się wydarzyło, co wzniesie nas ponad percepcję czasu, przestrzeni i mechanicznego ruchu w zupełnie inny wymiar.

Dlatego musimy stale zagłębiać się w nas i szukać tej warstwy informacyjnej, tej siły, która wszystkim kieruje. Siłę tę można nazwać podstawową siłą natury, wyższą siłą albo Stwórcą, ponieważ tworzy ona wszystko i obejmuje cały program stworzenia. Dlatego też zbieramy się, aby zwiększyć nasz wpływ na siebie i pomóc każdemu z nas się połączyć.

W ogólnej percepcji zaczynamy tworzyć nowy narząd zmysłu, który ujawni nam tą wszystko wypełniającą, otaczającą nas, wszechobecną siłę. Właśnie dzięki prawdziwemu połączeniu między mną a innymi wzniosę się ponad siebie, wyjdę z siebie, zacznę czuć jedność między nami. To jest najważniejsze.

A wszystko inne jest moim własnym odczuciem, moim zwierzęcym ciałem.

Jeżeli życzę sobie całkowicie wyjść z siebie, aby poczuć to, co jest poza mną, to wtedy znajdę tą wyższą siłę natury. Połączenie z nią jest sensem i celem naszego istnienia. I wszyscy staramy się, aby to w pełni osiągnąć.

Z 3 lekcji Europejskiego kongresu 24.03.2012


Odrodzenie rodziny


Pytanie: Cały czas mówi pan o rodzinie, ale w obecnych czasach pojecie „rodziny” zmienia się i stopniowo traci swój pierwotny sens, pierwotne znaczenie instytucji rodziny całkowicie zanika. Co utwierdza pana w przekonaniu, że ​​powrócimy znowu do starego modelu rodziny?

Odpowiedź: Jestem absolutnie przekonany o tym, że po ogromnym kryzysie, nieuchronnie powrócimy do starego modelu rodziny. Nowoczesna egoistyczna rodzina nie będzie już dalej istnieć.

Powstanie nowego modelu rodziny uwarunkowane jest naszym ruchem w kierunku celu, do „korzenia”. Zrozumiemy wówczas, że możemy osiągnąć ten cel tylko wtedy, gdy na wszystkich poziomach naszego życia będziemy istnieć w absolutnej spójności, w połączeniu z innymi: z partnerem życiowym, dziećmi, a poprzez swoją rodzinę – z innymi rodzinami, ze społeczeństwem i ze światem. Oznacza to, że powrócimy do modelu zwykłej rodziny, która umożliwi ludziom ponad naszą materialną egzystencją objawić Stwórcę.

Nie będziemy się wstydzić w rodzinie tego, że jesteśmy maleńkimi zwierzątkami, ponieważ oprócz fizycznego przyciągania pomiędzy mężem i żoną, powstanie szczególna więź, jaką jest „prawdziwa miłość”, związek, w którym ujawnią miedzy sobą Stwórcę i osiągną najwyższy cel, cel stworzenia.

Dla tego właśnie celu ludzie będą zakładać rodziny, wchodzić w fizyczny i duchowy kontakt ze swoimi partnerami. W taki sposób rodzina ponownie odżyje zarówno na duchowym, jak również fizycznym poziomie.

Z wirtualnej lekcji, 12.02.2012


Religia miłości i obdarzania

 W wiadomościach (z Vesti.ru): „Począwszy od 1 kwietnia 2010 roku, szkoły w dziewiętnastu rosyjskich okręgach szkolnych zaczną naukę nowego przedmiotu: Podstawy Kultur Religijnych i Etyki Świeckiej.

Program zawiera cztery główne ruchy religijne, religie świata i etykę świecką. … Program nauczania zawiera tematy takie jak miłość, przyjaźń, wina i wybaczenie. Każdy z tematów rozłożony jest na sześć bloków: kultura ortodoksyjna, kultura islamska, podstawy buddyzmu i judaizmu, nauka o religiach świata i etyka świecka. …. Rodzice wybiorą, w których zajęciach chcą, żeby ich dzieci wzięły udział i uczniowie zostaną odpowiednio rozlokowani.”

Mój komentarz: Religia zawsze prowadziła do nienawiści i wojen, terroru i podzielenia. Stwórca dał tylko jeden dekret: przykazanie by „kochać bliźniego swego jak siebie samego”. Wszystkie inne prawa są tylko realizacją tego jednego, ogólnego prawa natury.

Wszystkie religie i wierzenia są wynalazkiem ludzkiego ego. Dlatego powodują sprzeciw, podsycają nienawiść i do rozumianego nadmiaru, wykupienia się od piekła i akceptowania gotówki za wejście do raju. Nie wolno nam ubierać wilka w skórę owcy. Religia jest największą manifestacją ludzkiego ego; Powoduje tylko podział pomiędzy uczniami. Przeczytaj artykuł Baal HaSulama: „Esencja Religii i jej cel”. „Nasza religia” nie oznacza judaizm: to jest religia miłości i obdarzania dla wszystkich.


Bez jedności rodziny – nie ma jedności ludzkości


Pytanie: Jak ważna jest rodzina dla budowy integralnego społeczeństwa? Jak powinno to wyglądać w nowym świecie?

Odpowiedź: Rodzina będzie się zmieniać. Dziś wiele rodzin jest zniszczonych i nadal będą się one rozpadać. Ale kiedy zaczniemy się wznosić ponad egoizm, aby połączyć się z innymi w integralnej relacji, to zdamy sobie sprawę, zrozumiemy, że można zbudować nad naszym egoizmem system normalnej, prawdziwej, dobrej komunikacji: na dole być indywidualistą – egoistą, a na górze, ponad tym zbudować zupełnie inny system, wzajemnej komunikacji, zjednoczenia.

Wówczas zaczynamy inaczej traktować rodzinę. Oznacza to, że jeśli nawet absolutnie nie potrzebuję innych ludzi, widzę jednak że w jednostce rodzinnej mogę także realizować swoje połączenie, swój związek z resztą ludzi. Bez jedności w rodzinie nie jest możliwe osiągnięcie zjednoczenia w narodzie, w kraju, w ludzkości. Wszystko to są elementy tej samej konstrukcji jednego systemu.

Z wirtualnej lekcji, 05.02.2012


Człowiek sukcesu


Pytanie: Jakie kryteria będą wyróżniały człowieka sukcesu w przyszłości? We współczesnym społeczeństwie jest to pokaźne konto bankowe, samochód, dom – jakie wartości są ważne dla integralnego społeczeństwa?

Odpowiedź: W integralnym społeczeństwie człowiek przyszłości będzie spełniony zgodnie z jego interakcją z innymi ludźmi.

Nadal będzie miało miejsce zupełnie normalne zaspakajanie fizjologicznych potrzeb takich jak jedzenie, seks i rodzina. Człowiek nie będzie potrzebował niczego więcej, ponieważ poza tym, całe napełnianie będzie odczuwalne w wyniku wzajemnego integralnego połączenia.

Człowiekiem sukcesu jest taka osoba, która z powodzeniem łączy się z innymi i właśnie w tym znajduje wypełnienie. Jest to wypełnienie duchowe. Ujawnia on nowe pragnienia, nowe narzędzia, za pomocą których można poczuć swoje istnienie jako wieczne i doskonałe.

Nie sądzę, że w społeczeństwie przetrwają takie symbole sukcesu, jak samochód, dom itp. Nadchodzący kryzys nie zakończy się szybko. Nie należy mieć nadziei, że nagle zniknie i wszystko znowu będzie dobrze. Ten kryzys zmusi nas do zmiany naszego systemu wartości i stopniowo będziemy wyrzekać się wszystkiego, co nie jest konieczne dla naszego wzajemnego integralnego rozwoju. Tak będzie.

Z wirtualnej lekcji, 05.02.2012


Prośba, która nie wymaga odpowiedzi


Pytanie: Trudno jest kierować wszystkie siły na prośbę o naprawę i wychodzić za każdym razem z pustymi rękami. Jak można uniknąć na tej drodze rozczarowania?

Odpowiedź: O co prosisz? O sformułowanie prawdziwej prośby, czy o coś innego? Ponieważ oprócz tej prośby nic nie jest wymagane. Jeśli o coś proszę, to cały czas powinienem sprawdzać, czy moja prośba jest najlepsza, najbardziej prawidłowa, i czy jest prawidłowo ukierunkowana na cel. Po co nam jeszcze coś innego? Przecież każda odpowiedź na to byłaby zapłatą, a ja nie chce zapłaty… .

Do czego należy dążyć?

– Do zjednoczenia, jedności, dawania, aby w ten sposób sprawić Stwórcy radość!

– Chcę tylko wiedzieć, czy Jemu sprawia to radość, czy nie …

Gdybyś wiedział, że sprawiasz Stwórcy przyjemność, to czerpałbyś z tej wiedzy największą rozkosz – co oznacza, że otrzymywałbyś dla siebie.

Takie stany, gdy nie otrzymujesz nic i mimo to idziesz dalej, pomagają ci budować ekran z pomocą którego będziesz mógł otrzymać od Stwórcy odpowiedź, że sprawiasz Jemu rozkosz. I to napełnienie nie wejdzie w twoje pragnienie otrzymania, ale pojawi się na wyższym poziomie.

A gdybyś otrzymał odpowiedź teraz, dałoby ci to ogromną satysfakcję. Załóżmy, że napisałeś list do ważnej osoby a ona nie tylko otrzymała od ciebie ten list, ale również odpowiedziała ci na niego: „Otrzymałem twój list”. Już sam ten fakt, wystarczyłoby ci aby być szczęśliwym.

Dlatego nie będzie żadnej reakcji ze strony Stwórcy, dopóki nie jesteś chroniony przed taką rozkoszą.

Z lekcji do Księgi  Zohar, 25.01.2012