Artykuły z kategorii Izrael i narody świata

Nie można odmówić bycia wybranym

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu Baal HaSulama „Poręczenie”: Odpowiedź jest oczywista, jeśli wspomnieć o zaproszeniu, jakie Stwórca posłał przez Mosze, narodowi Izraela przed przyjęciem Tory.

„A teraz, kto ma uszy, niech usłyszy Mój głos“ Zachowaj przymierze ze Mną zawarte, a będziecie wybrani spośród wszystkich narodów, bo cała ziemia należy do Mnie. Będziecie dla Mnie królestwem sług (Kohenów) i świętym narodem”, – z takimi słowami zwrócił się Stwórca do narodu Izraela. I gdy Mosze powrócił, przekazał starszym nakaz Stwórcy. A cały naród jak jeden zawołali: „Uczyńmy wszystko, co ustanowił nam Stwórca!”. Mosze przekazał Stwórcy to, co powiedział naród.

Czy cały naród Izraela wypełnia obietnicę daną Stwórcy? Albo przynajmniej część narodu?

Stwórca obiecuje, że gwarantuje nam szczególną więź z Nim, zwaną sojuszem, jeśli spełnimy Jego warunki. Stwórca mówi, że wybrał nasz naród spośród wszystkich narodów. Jesteśmy zobowiązani stać się nim, czy tego chcemy, czy nie, ponieważ tak zdecydował Stwórca.

99,9% z nas odrzuciło by to wybranie – kto go potrzebuje? Wystarczająco dużo wycierpieliśmy w całej naszej historii od tego. Każdy może potwierdzić, że sojusz ten nie przyniósł nam niczego dobrego – przynajmniej tak nam się na razie wydaje. Ale sojusz jest ustanowiony z góry, a my jesteśmy zobowiązani go zaakceptować – nie ma sensu się o to spierać.

Stwórca mówi: „będziecie wybrani przeze Mnie spośród wszystkich narodów” – to znaczy, że jesteśmy zobowiązani stać się przejściowym ogniwem między wyższą siłą i całą ludzkością, wprowadzając do świata wyższe zarządzanie.

Dlatego że cała ziemia jest Moja” – całe stworzenie, całe stworzone pragnienie otrzymywania przyjemności jest we władzy wyższej siły. Ale Stwórca chce przekazać ją pod zarządzanie narodu Izraela, wybranego przez Niego dla tej misji. Stwórca nas wybrał i jesteśmy zobowiązani, aby wziąć władzę nad swoim egoistycznym pragnieniem.

„I będziecie Mi królestwem sług” – to znaczy, będziecie wypełniać to dzieło. A praca polega na przekazaniu wszystkim narodom iskier obdarzania, aby wszyscy osiągnęli i odkryli Stwórcę, „od małego do wielkiego”. Dzięki tej pracy staniemy się „świętym narodem”.

„Z takimi słowami Stwórca zwrócił się do narodu Izraela”. Oznacza to, że każdy otrzymał ten nakaz nie osobiście od Stwórcy, a poprzez punkt w sercu, który nazywa się Mosze – nie bezpośrednio w jawnej wiedzy i odczuciu, słysząc głos Stwórcy, a poprzez posłańca.

Mosze przekazuje tę instrukcję narodowi Izraela. Wszyscy wiedzą z Tory, jak trudno było Mosze wypełnić to polecenie i uzyskać zgodę narodu. Ale w końcu zgodzili się pracować razem i jak jeden mąż zawołali: „Uczyńmy wszystko, co przeznaczył nam Stwórca!” – „i Mosze przekazał Stwórcy to, co powiedział naród”.

Oznacza to, że wzajemna zgoda jest już zawarta w naszym korzeniu. Działa i pracuje, nawet jeśli tego nie czujemy. Nikt nie prosi nas teraz, by ponownie przyjąć i podpisać ten sojusz, a tylko odnowić go zgodnie z naszym obecnym poziomem rozwoju.

Chociaż zerwaliśmy ten sojusz ze swojej strony, ale to nie umniejszyło naszej więzi z wyższą siłą i ze sobą wzajemnie. Po prostu, nastąpił nasz głęboki upadek, który pozwolił ujawnić całe zło między nami, abyśmy mogli je naprawić i oświecić, czyli osiągnąć obdarzanie dla obdarzania a nawet otrzymywanie dla obdarzania. To właśnie musi zrobić naród Izraela.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Święto Lag ba-Omer: Tajemnica wielkiej duszy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W święto Lag ba-Omer wszędzie rozpalane są ogniska, dzieci pieką ziemniaki, cieszą się. Ale jednocześnie w ten dzień zmarł Rabin Szymon. Nie rozumiem związku między tym i tamtym. Dlaczego radujemy się?

Odpowiedź: Człowiek znajduje się w tym świecie, dopóki nie zakończy swojej misji, jeśli uda mu się ją zakończyć. Rabin Szymon zakończył ją.

Jak jest napisane w Księdze Zohar, on przeszedł ze swoimi uczniami wszystkie 125 duchowych stopni i osiągnął pełną naprawę duszy (Gmar Tikkun). Jego uczniowie razem z nim osiągnęli te same wyższe stopnie, z wysokości których napisali Księgę Zohar.

Dlatego jego odejście z naszego świata wywołuje w nas nie żal, a przeciwnie – radość. Ponieważ ten człowiek odkrył nam kompletną drogę, do pełnej naprawy duszy. Przygotował dla nas tę drogę i wyższe światła, które mogą przyjść i nas naprawić. Dlatego świętujemy dzień, w którym on zakończył swoją pracę i odszedł z tego świata.

Jeśli człowiek nie wie, po co żyje, to płacze kiedy umiera, albo za innych ludzi. A sprawiedliwi, którzy całe życie naprawiają swoją duszę, nie mają żadnych problemów, aby przejść z jednego świata w drugi.

Mój nauczyciel Rabasz odpowiedział mi kiedyś na pytanie odnośnie śmierci, że jest to tak,  jakbyś wieczorem zdjął koszulę i rzucił ją do prania, tak człowiek umierając, zrzuca to opakowanie duszy, nazwane ciałem, lecz dusza pozostaje. Ponieważ najważniejsze – to dusza, a ciało, za każdym razem obłócza się w różne ciała, tak jak następnego dnia ubierasz nową koszulę.

Pytanie: Gdzie pozostaje dusza?

Odpowiedź: Dusza – jest to siła, która znajduje się w tym wymiarze, w którym istniejemy. Tylko ty nie czujesz tego wymiaru. Czy czujesz fale radiowe, telewizyjne sygnały? Nie wszystkie te zjawiska postrzegasz swoimi organami zmysłu. Tylko jeśli, na przykład, posiadasz radio-odbiornik, możesz wychwycić fale radiowe, a sam w sobie ich nie czujesz.

Tak samo jest w odniesieniu do duchowych zjawisk. Nie masz nic, czym mógłbyś je odbierać, i dlatego ich nie czujesz. Dusza – jest to specjalny rodzaj energii, która istnieje tutaj. Jeśli z pomocą studiowania nauki Kabały upodobnisz się do niej we właściwościach, to poczujesz ją, zaczniesz odkrywać, że masz duszę.  A na razie tego nie odkrywasz.  A jeśli nie odkrywasz – oznacza to, że jej nie masz.

Z programu radiowego 103FM


Wykorzystanie zasług ojców

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Z tego, co napisał Baal HaSulam w artykule „Poręczenie”, można odnieść wrażenie, że duchowość jest przekazywana dziedzicznie poprzez geny. Swego czasu, dzięki zasługom naszych praojców, otrzymali to ich synowie, a teraz i my. Co oznacza „zasługa ojców”? Coś przekazywanego przez geny?

Odpowiedź: Pociąg do duchowości nie jest dziedziczny. Tak jest powiedziane: że Tora nie jest przekazywana dziedzicznie. Czym zatem jest „zasługa ojców”? „Zasługa ojców” oznacza, że w wielkim awijucie są iskry, dzięki którym nawet człowiek pogrążony w głębokim egoizmie, odczuwa pociąg do tego, co jest ponad ego.

Jeśli dusza znajduje się w zerowym stopniu awijuta (awijut de-szoresz), odczuwa naturalny pociąg do duchowości, do Stwórcy, do połączenia, dążenia do poręczenia, do zjednoczenia. Skąd? – Z bliskości właściwości naczyń do świateł.

Tutaj nie ma potrzeby podejmowania żadnych wstępnych działań, spełniania jakichś szczególnych warunków, gdyż zrozumiałe jest, że przy takich warunkach otrzymujemy Torę, życie duchowe, i osiągamy obdarzanie, co odczuwane jest w czystym naczyniu jako coś szczególnego, wysokiego.

Kiedy kli ma duży awijut, to znaczy, że pragnienia otrzymywania są bardziej rozwinięte, to trudno jest zrozumieć, że obdarzanie może napełnić naczynie i dać zadowolenie.

Trudno sobie wyobrazić, że warunek poręczenia, wychodzenia z siebie by służyć bliźniemu, by zjednoczyć się z bliźnim, połączyć się właśnie z jego naczyniami, aby napełnić je zamiast własnych pragnień, może być czymś dobrym, czymś wzniosłym. Nie jest to odczuwane w „grubym” naczyniu jak coś realnego.

Ale jeśli to „grube” kli jest konsekwencją rozwoju „subtelnych” naczyń, to w nim jest ta czysta część, która rzeczywiście przebywała w bliskości światła i realizowała warunek poręczenia na poziomie zerowego awijuta.

I nawet jeśli kli ma teraz awijut pierwszego stopnia (awijut alef), to nadal ma bazę przygotowującą, zwaną: „ojcowie, którzy są w nim”. Można ją obudzić poprzez określone działania lub stłumić i niejako powrócić do awijuta zerowego stopnia. To się nazywa „wykorzystaniem zasługi ojców”.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Potomkowie kabalistów

каббалист Михаэль Лайтман Naród Izraela ma swoje pochodzenie od „ojców”, kabalistów. Dlatego cała jego struktura różni się od struktury innych narodów. Nawet królowie i ministrowie, którzy rządzili w ich czasach nie byli arystokratami, jak jest to przyjęte u innych narodów.

Cała nacja, która wywodziła się z grupy kabalistów, pierwotnie miała wyraźne prawo, które mówiło, że wszyscy są równi i nikt nie ma w stosunku do drugiego, żadnych przywilejów, na które nie zasługuje, a które otrzymuje w wyniku dziedziczenia po ojcu lub matce, jak jest to w zwyczaju narodów świata.

W narodzie Izraela nigdy nie istniało niewolnictwo lub ucisk jednej części względem drugiej. Od czasów Abrahama i później, nie było tak, żeby każdy chłopiec nie był uczony poznania duchowości, że chłopcy nie umieliby czytać, nie wiedzieliby po co żyją. Było to setki lat przed zburzeniem Świątyni.

W taki sposób w osnowie narodu, zostały pierwotnie założone warunki, prawa, zadania Końca Naprawy. Ale kiedy ich dotknęła siła zniszczenia, to przyjęli na siebie zwyczaje swoich sąsiadów, na wskutek czego wszystko się rozpadło.

I chociaż mieszali się ze wszystkimi narodami świata, jednak nie doprowadziło to do żadnych zmian w samym narodzie, do wprowadzenia praw że są wyżej lub niżej od innych, żadnej zmiany w dziedzinie edukacji, funkcji społecznych itd.

Rzecz w tym, że podstawą narodu stali się kabaliści, i tym samym położono fundament dla naprawy. Ta grupa rzeczywiście może doprowadzić do naprawy reszty ludzkości. Nie dlatego że powoduje te naprawy, lecz przebudza w narodach świata ich prawidłową formę.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Zasługa ojców

каббалист Михаэль Лайтман Cel stworzenia jest przeznaczony dla wszystkich dusz, każdej z osobna i wszystkich razem. Jednak nie jest możliwe, aby wszyscy razem osiągnęli ten cel, ponieważ u niektórych ludzi warunek poręczenia nie jest w stanie się natychmiast obudzić – tylko po wstępnej pracy innych dusz.

Baal HaSulam napisał, że praojcom nie potrzebne było poręczenie, ponieważ ich dusze były „subtelne” i wskutek swojej wzniosłości i czystości, już przebywały w połączeniu ze Stwórcą bez dokonywania praktycznych działań, czyli bez wypełnienia wstępnych napraw, bez wypełniania przykazań.

Nie musieli osiągać warunku „zrobimy i usłyszymy”, ponieważ ze względu na „subtelność” ich dusz, od początku byli gotowi do wzajemnego poręczenia, bez podejmowania tych wysiłków, które wymagane są od nas, z naszym „grubym” awijutem.

Subtelne” dusze, ze względu na swoją czystość przyjmują Torę, realizują poręczenie, a to prowadzi do wypełnienia warunku „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. Wtedy w nich obłócza się światło Tory, i są w połączeniu ze Stwórcą.

Po otrzymaniu tego przez praojców, nastąpiło to, co nazywa się „zasługą ojców” dla synów. Innymi słowy, te dusze, które mogą już przyłączyć się do „subtelnych” dusz ze swoim znacznie „grubszym” awijutem, wykorzystują te czyste dusze poprzez łączenie i wzajemne włączenie.

Dlatego prawo poręczenia realizowane jest również dla nich, ale tylko po wykonaniu określonej pracy, poprzedzonej działaniami. Jakie to są działania? – Wszystko, co może doprowadzić ich do warunku wzajemnego poręczenia.

A osiągając to, stają się godni otrzymania Tory, czyli światła, systemu naprawy swojego awijuta, w celu osiągnięcia zasady „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, gdy Stwórca będzie już przebywać w ich wspólnym kli.

Przy otrzymaniu Tory, wystarczy tylko warunek „zrobimy i usłyszymy”, czyli zgodzić się, żeby miała miejsce siła poręczenia, że chcemy to wypełnić, aby z góry przyszła ta zdolność. A po otrzymaniu siły Tory, zaczynamy to realizować – i wtedy stajemy się „jak jeden człowiek z jednym sercem” i jednym naczyniem. Stajemy się godni otrzymania Tory, a następnie musimy ją wypełnić, czyli przystąpić do naprawy.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Dzień Niepodległości w Izraelu: początek wyzwolenia ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Wielki kabalista Baal HaSulam uważał Dzień Niepodległości Izraela za święte święto dlatego, że widział w nim początek pełnego wyzwolenia ludzkości od egoizmu i wzniesienie go do poziomu Stwórcy.

Komentarz: Dla większości ludzi, to święto symbolizuje niezależność państwa żydowskiego, gdzie oni się zjeżdżają i Izrael staje się ich domem.

Odpowiedź: Nie ma takiego państwa, które może być całkowicie nizależne. Widzimy, że cały świat jest od siebie nawzajem zależny, a człowiek – od innych ludzi, bo nie może żyć sam po sobie. Dlatego naszą materialną egzystencję nie możemy nazwać niezależną.

Niezależność może zostać osiągnięta tylko wtedy, gdy znajdujesz się w pełnym kontakcie z tymi siłami, które determinują twoje istnienie i wiesz jak nimi kierować. Wtedy jeszcze można mówić o jakiejś niezależności, choć to pojęcie jest dosyć warunkowe.

Nikt nie może być niezależnym! Nawet struktura kamienia uzależniona jest od warunków środowiska, które go otacza. Niezależność człowieka może pojawić się wtedy, kiedy czuje on całkowitą zależność i znajduje w niej możliwość bycia niezależnym.

To czysto psychologiczne nastawienie. Jeśli człowiek znajduje się w dobrym, stałym, poprawnym związku ze wszystkimi oddziałującymi na niego parametrami, wtedy jest uważany za niezależnego. Lecz jest on w pełni od nich zależny ale jeśli uczynił tak, że sam decyduje o ich stosunku do siebie – to wtedy jest niezależny.

Jest powiedziane, że „Stwórca jest dobry i czyni dobro“, w Jego systemie nie ma nic co mogłoby wyrządzić nam zło. Ale człowiek sam wywołuje negatywne oddziaływania w sobie dlatego, że nie jest zgodny z systemem Stwórcy.

Tak więc, dla tego żeby stać się niezależnym od samego siebie, on musi się naprawić i dostosować do poziomu Stwórcy tj. również stać się dobrym i czyniącym dobro. Wtedy nic mu nie będzie straszne, gdyż będzie znajdował się w polu pozytywnych sił. Tylko w takiej formie jesteśmy niezależni. Do takiego stanu musimy dojść.

Okazuje się, że z jednej strony, jest to stan całkowitego podobieństwa do Stwórcy, kompletnej zależności od Niego. Ale z drugiej strony wykorzystujemy Jego pełną zależność od nas. Oznacza to, że jesteśmy z Nim absolutnie równi, podobni, wzajemnie powiązani! To jest właśnie stan pełnej niezależności.

Z programu TV „Rozmowa o Dniu Niepodległości“ 


Dzień Niepodległości: paradoks, prowadzący do pełnej niezależności

как один человек с одним сердцем Naród Izraela musi wiedzieć, jak stać się niezależnym, przyjaznym, bliskim sobie nawzajem, jak „jeden naród z jednym sercem“. Jest to naszym obowiązkiem w stosunku do siebie, do całej ludzkości i do Stwórcy. Posiadamy tę metodę, która jest w nauce Kabały i musimy ją realizować, a w przeciwnym razie nie jesteśmy narodem.

Powróciliśmy do ziemi Izraela po to, żeby zrealizować możliwość dojścia do takiego stanu. A jeżeli odmówimy tego, to będziemy zmuszeni wrócić do krajów wygnania. I nie wiadomo, co wtedy zrobi z nami wyższa siła, która chce naszego zjednoczenia, a my się jej sprzeciwiamy.

Komentarz: Zgodnie z Pana słowami, nazwałbym Dzień Niepodległości Izraela dniem wzajemnej zależności.

Odpowiedź: Tak, paradoks polega na tym, że w stanie naszej zupełnej zależności od siebie, od siebie i od pozostałych, kiedy wpływ otoczenia określa nasze zachowanie, zyskujemy poczucie niezależności każdego od samego siebie.

Jak dochodzimy do stanu, kiedy możemy być pewni, że nie szkodzimy sobie i innym? Tylko wtedy, kiedy wzniesiemy się ponad siebie, „ja“ każdego z nas znajdzie się pod władzą środowiska. Niczego więcej nie mamy. Oddając się całkowicie środowisku, określamy swoją niezależność.

Z programu TV „Rozmowa o Dniu Niepodległości“

 


Działanie, skierowane na naprawę świata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rabasz powiedział, że naprawić można tylko siebie i trzeba dużo ćwiczyć, żeby otrzymać władzę nad miłością do siebie. Po co naprawiać innych, jeśli naprawią się automatycznie, gdy my się naprawimy?

Odpowiedź: Nasza naprawa zależy od połączenia między nami. Dlatego rozpowszechnianie jest bardzo ważnym działaniem.

Nie bierzemy pod uwagę żadnych przeszkód, a pragniemy tylko rozpowszechniać Kabałę jako naukę o naprawie ludzkości i wzniesieniu jej na najwyższy poziom – poziom Stwórcy.

Z lekcji na temat „Dzień Pamięci Katastrofy i bohaterstwa”


Ku pamięci Katastrofy

каббалист Михаэль Лайтман Po rozbiciu, dusza Adama podzieliła się na dwie części. Jedna część to dusze, które budzą się przy pierwszej możliwości, gdy oświetla ich wyższe światło, dlatego nazywają się Izrael („prosto do Stwórcy”).

To właśnie tych ludzi zebrał Abraham w swoją grupę zwaną „Izrael” i poprzez nią, niczym kanał przesyłowy, wyciekło światło na całą ludzkość zamieszkującą wówczas starożytny Babilon. Niektórzy ludzie nie przebudzili się i nie poszli za Abrahamem.

Abraham zaczął uczyć swoją grupę jednoczenia się, ponieważ zgodnie z zamysłem stworzenia przebudzona część dusz zobowiązana jest do uczynienia z siebie tuby, przez którą wyższe światło będzie wpływać na tych, którzy nie przebudzili się sami z siebie.

Dlatego naród założony przez Abrahama służy jako swojego rodzaju pośrednika, dzięki któremu wyższe światło może przybliżyć się do tych rozbitych dusz, które nie są w stanie się przebudzić. Z tego jasno wynika, że ​​naród Izraela ma obowiązek służyć jako przekazujące ogniwo przewodzenia wyższego światła do narodów świata, co nazywa się „być światłem dla innych narodów”.

Właśnie na tym polega sens rozwoju ludzkości. Nie wymaga się od nas wysokich osiągnięć w dziedzinie kultury i technologii – głównym przeznaczeniem narodu Izraela jest zapewnienie przykładu i siły do zjednoczenia wszystkich narodów świata, przywracając wszystkich do jednej wspólnej duszy Adama, jak przed rozbiciem.

Chociaż naród Izraela osiągnął swoją własną naprawę, nie był w stanie utrzymać się w niej i zaczął upadać po zburzeniu Pierwszej Świątyni a szczególnie Drugiej Świątyni. W taki sposób, wypełnił część swojej roli, osiągnął związek ze Stwórcą, a następnie udał się na wygnanie, rozpadł się, aby zmieszać się z tymi częściami dusz, które nazywają się narodami świata.

Po takim wzajemnym włączeniu Izrael musi podnieść się i zbudować wewnątrz siebie połączenie, aby ponownie stać się tubą, łączącą z jednej strony ze Stwórcą, a z drugiej z narodami świata.

Proces ten ma wiele etapów. Narody świata same popychają Izrael, niosąc go na swoich ramionach do Jerozolimy i wzywając do tego, aby wykonał naprawy. Każdy musi dokonać swojej części pracy, dopóki wszyscy nie osiągniemy całkowitej naprawy.

Od tej chwili, kiedy grupa Abrahama otrzymała środek do połączenia ze Stwórcą, czyli od czasu darowania Tory, na tej grupie ciąży obowiązek bycia wiążącym ogniwem pomiędzy wyższą siłą a wszystkimi stworzeniami. Każda chwila opóźnienia, gdy ta grupa nie służy jako taki pośrednik, powoduje nienawiść ze strony wszystkich narodów.


Światło otrzymają wszyscy!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Obecnie na świecie bardzo wielu ludzi cierpi i doświadcza braku światła. Czy jest dla nich jakaś nadzieja na otrzymanie tego światła i naprawienie tego, co się dzieje?

Odpowiedź: Bez wątpienia. W końcu wszyscy otrzymają światło. Nie będzie ani jednej duszy, ani jednego człowieka z najbardziej odrażającymi pragnieniami, z najbardziej obrzydliwymi skłonnościami, którzy nie otrzymają naprawy i napełnienia.

Pytanie: W jaki sposób ludzie, którzy praktycznie nie mają żadnego związku ze światłem, uzyskają je w sytuacji rozpaczy, wojny, niepewności?

Odpowiedź: Nie mają poczucia beznadziejności tak, jak ty to odczuwasz. Nadejdzie czas, że też otrzymają światło naprawy.

Z lekcji na temat „Dzień Pamięci Katastrofy i bohaterstwa”