Artykuły z kategorii Izrael dzisiaj

Odsunąć cień Katastrofy, część 3

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak ludziom udało się zachować siłę ducha w obozach koncentracyjnych?

Odpowiedź: Wyższa siła pomogła nam zachować siłę ducha, dlatego że musieliśmy dojść do siebie po tym ciosie i dojść do naprawy. A jeśli zapominamy o przeszłym Holokauście i jesteśmy gotowi opuścić ręce, i znowu nic nie robić, to tym przygotowujemy nową Katastrofę.

Musimy zrozumieć, że zbliżamy się do niej! Podobnie jak Żydzi przed II wojną światową i przed Holokaustem nie wierzyli w to, że on może się wydarzyć, tak i dziś nie chcą o nim słyszeć.

Pytanie: W dzisiejszych czasach ludzie są bardziej zaniepokojeni materialnym, a duch nie jest w centrum uwagi społeczeństwa. Jakiego ducha należy podnieść i rozwinąć w ludziach?

Odpowiedź: Jedność – nie ma nic, oprócz tego. Jeśli pomożemy całej ludzkości, aby znowu zjednoczyła się w jeden wspólny system, jak jeden człowiek, to dobrą drogą osiągniemy pożądany stan. Tak, czy tak będziemy musieli do niego dojść mimo wszystko, ale jeśli sami nie będziemy dążyć do niego, to zagonią nas cierpieniami.

Pytanie: A jaką rolę miały wszelkie próby zachowania życia kulturalnego w warunkach obozu koncentracyjnego, spektakle teatralne?

Odpowiedź: To oczywiście psychologicznie pomaga przetrwać ludziom, którzy znajdują się w takim rozpaczliwym położeniu. Ale ja mówię o prawdziwych naprawach, które zobowiązany jest przeprowadzić naród Izraela, aby całkowicie zniszczyć faszyzm, jako zjawisko.

Zjednoczenie posiada szczególną siłę i to jest jedyna rzecz, której natura chce od nas. Dochodzimy do tego, że cały rozwój ludzkości, ludzkie społeczeństwo wymaga od nas prawidłowego połączenia w pewnej harmonii. Świat staje się integralny, jak jedna mała wioska. A metodą połączenia, którą nazywa się „nauka Kabały”, dysponuje tylko naród Izraela.

Jeśli zrozumiemy tę metodę i będziemy w stanie z niej korzystać, to wszystko będzie w porządku.

Ale jeśli, dysponując metodą połączenia, nie chcemy jej zastosować, a nawet wszystkimi siłami sprzeciwiamy się naszemu zjednoczeniu, tworząc różne partie, nurty, szkoły, to organizujemy dla siebie bardzo duży problem, który może ponownie spaść na nas strasznym ciosem. Znowu zaczniemy posuwać się za pomocą złej, morderczej siły.

Z rozmów o nowym życiu, 28.04.2016


Odsunąć cień Katastrofy, część 2

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co mógł zrobić naród żydowski, aby uniknąć Holokaustu? Naziści specjalnie obchodzili się z ludźmi, jak z bydłem zaganiając ich do wagonów towarowych i doprowadzając do takiego stanu, w którym człowiekowi trudno zachować ludzką godność.

Odpowiedź: Naród Izraela był zobowiązany do przekazania światu metody naprawy, stanąć na czele całego świata i stać się światłem dla innych narodów.

Powinniśmy byli pokazać wszystkim przykład połączenia, które cała ludzkość musi osiągnąć, żeby wszyscy ludzie odkryli Stwórcę, od małego do wielkiego, jak jest powiedziane: „Mój dom będzie domem modlitwy dla wszystkich narodów”.

Ale jeżeli nie wypełniamy swojej misji, to tym przyczyniamy się do wzrostu siły zła w świecie. Dlatego można powiedzieć, że właśnie dzięki Żydom naziści byli w stanie dojść do władzy – z powodu naszej bezczynności.

Naziści prześladowali właśnie Żydowski naród, dlatego że jeśli dajemy złej sile panować, to ona przede wszystkim panuje nad nami. Cała walka sił zła jest skierowana właśnie przeciwko narodowi Izraela, a nie na inne narody, ponieważ główna wojna była ideologiczna.

Ideolodzy faszyzmu specjalne studiowali judaizm i czuli, że muszą zniszczyć siłę duchowej władzy, która znajduje się w narodzie Izraela. W ten sposób, zamiast nas mieli nadzieję wziąć tę władzę w swoje ręce.

Metoda połączenia (nauka Kabały, nauka prawdziwego narodu Izraela) nie odkryła się i nie zaczęła działać w tak bardzo potrzebującej jej ludzkości. I dlatego w jej miejsce powstała inna siła – nazistowska, która wszystko zniszczyła rozdzielając w ten sposób ludzkość, rozganiając ją po różnych kątach i oddalając od połączenia.

W istocie faszyści, jakby oznajmiali: „Jeśli nie jesteście w stanie połączyć wszystkich narodów świata we wzajemnym darowaniu, to my połączymy wszystkich według nazistowskiej metody”. Przecież słowo „faszyzm” pochodzi od słowa „faszio” (połączenie), „wiązka” zebrana z wielu łodyg. Oznacza to, że w każdym wypadku zostanie osiągnięte połączenie: albo dobre, albo złe.

Żydzi dysponują metodą dobrego połączenia za pomocą wyższej siły, w którym możliwe jest osiągnięcie powszechnej równości i swobody samo-wyrażenia. Nauka Kabały uczy nas, jak do tego dojść.

Ale jeśli nie możemy i nie chcemy, ponieważ w narodzie Izraela jest wielu przeciwników tej metody, to tym dajemy swobodę działania nazistowskim, faszystowskim siłom. To jest to, co wydarzyło się 80 lat temu, i istnieje duże niebezpieczeństwo powtórzenia tej Katastrofy.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.04.2016


Nie będziemy czekać na nowy Holocaust!

каббалист Михаэль ЛайтманZbliżamy się teraz do szczególnych dat: Dzień Pamięci o Holokauście i Dniu Niepodległości Izraela. Dopóki naród Izraela nie osiągnie zjednoczenia i nie otrzyma prawa naprawdę zostać nazywanym narodem Izraela, wewnątrz niego panuje całkowite oddzielenie i istnieje wiele różnych nurtów.

Istnieją syjoniści, ultrasyjoniści, anty-syjoniści, ultra-ortodoksyjni, anty-religijni, reformiści, konserwatyści – są przeróżne opinie od jednego do drugiego bieguna.

Musimy zrozumieć, że główny spór toczy się wokół państwa Izrael: czy będzie istnieć, czy nie, czy jest państwem prawowitym, czy nie? Jak to możliwe, że to państwo pojawiło się po decyzji jakiś innych narodów? Ten spór powstał jeszcze w XIX wieku, na początku pierwszej i drugiej fali repatriacji do Izraela.

Syjonistyczny ruch poświęcony powrotowi do ziemi Izraela nie miał charakteru religijnego. Wręcz przeciwnie, religijni nie chcieli w nim uczestniczyć. I dzisiaj pozostaje ultra ortodoksyjna część żydowskiego narodu, która występuje przeciw państwu Izrael. Ich zdaniem państwo Izrael może się odrodzić tylko po przyjściu Mesjasza.

I rzeczywiście, w tym stwierdzeniu jest prawda. Nie może być państwa Izrael bez tego, żeby w nim była obecna „siła Mesjasza”, która wyciągnie (moszech) nas z naszego egoizmu i zrodzi siłę połączenia całego narodu, braterską miłość. Tylko wtedy może istnieć prawdziwy naród Izraela i państwo Izrael, i w żadnej innej formie.

Pytanie jest tylko w tym, czy będziemy biernie czekać na „przyjście Mesjasza” i rozwijać się w sposób naturalny (beito), w strasznych bólach porodowych, przechodząc przez wojny i jeszcze jeden Holocaust? Czy skorzystamy z możliwości osiągnięcia tego stanu końcowego drogą światła (ahiszena), „przyśpieszając czas”, jak to powierzono narodowi Izraela.

Możemy przyspieszyć nadejście „Mesjasza”, to znaczy, sami przyciągnąć światło, które wyciągnie (moszech) nas z panującego między nami egoizmu do panowania jedności i miłości. W tym jest cała różnica między religijnymi ludźmi i kabalistami – w ich zrozumieniu Mesjasza i państwa Izrael.

Zasadnicza różnica polega na tym, czy możemy przyspieszyć czas i stać się prawdziwym narodem Izraela zgodnie z definicją. To jest czy możemy zjednoczyć się i obudzić przez to wyższą siłę, zmuszając ją, by zatroszczyła się o nas i przekształciła w prawdziwy naród i państwo, jak powiedziano: „Pokonali Mnie synowie Moi”.

Albo będziemy czekać, aż to się stanie także za pomocą naszej modlitwy, wołania, ale nie przebudzonego przez nas samych naszym dążeniem do jedności i wzajemnego poręczenia za pomocą integralnej edukacji, metody połączenia. Zamiast tego będziemy czekać, dopóki nie przyjdą straszne cierpienia i zmuszą nas do zjednoczenia.

Cierpiąc, człowiek jest zmuszony przeklinać Stwórcę. Nawet jeśli tego nie chce, ale uczucie bólu zmusza go do tego. Jest to bardzo niepożądana droga tak z punktu widzenia człowieka, jak i Stwórcy.

Dlatego kabaliści wzywają nas, abyśmy się obudzili i swoją pracą doszli do modlitwy, aby zapobiec Holokaustowi przyciągając do nas siłę „Mesjasza”, a nie czekać, aż on sam przyjdzie i wszystko się samo ułoży. Samo nic się nie ułoży. Naturalna droga rozwoju mimo wszystko sugeruje, że musimy zwrócić się do Stwórcy. Ponieważ jesteśmy zobowiązani sami odkryć tę konieczność.

Kwestia tylko, w jaki sposób odkrywamy ją: z pomocą wzajemnego oddziaływania na siebie i środowiska na człowieka albo wielkiego cierpienia, które nie pozostawi nam innego wyboru i zmusi nas do tego. Ale to jest bardzo niepożądana droga, ponieważ w ten sposób znajdujemy się bardzo daleko od Stwórcy.

W tym jest cały rozłam, cała różnica, istniejąca pomiędzy naturalną drogą rozwoju i „ahiszena” (droga światła, przyspieszenie czasu), to znaczy między religijnymi nurtami i kabalistami.

Z przygotowania do lekcji, 01.05.2016


Uderzenie w brukselską obłudę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po wybuchu w Brukseli zastępca ministra rozwoju regionalnego Izraela Ajub Kara powiedział, że „atak terrorystyczny w Brukseli jest to odpowiedź tym wszystkim, którzy wciąż jeszcze przeciwstawiają się państwu Izrael.

Europa zrozumie, że głosowanie przeciwko Izraelowi powróci do niej jak bumerang. W Brukseli przyjęto islam w aksamitnych rękawiczkach. Za dziesięć lat burmistrzem Brukseli będzie Arab.” To naprawdę wraca jak bumerang?

Odpowiedź: Nie to, żeby to wracało jak bumerang, to nie działa w ten sposób.

Rzecz w tym, że ci ludzie, którzy myślą w kierunku separacji, a nie zjednoczenia, narażają się na uderzenia, ponieważ przez nich postęp odbywa się drogą cierpienia.

A ci ludzie i państwa, które skłonne są w jakiś sposób złagodzić, zbliżyć, wskazać obu stronom pojednanie, nie naciskać – będą iść naprzód dużo łagodniejszym sposobem.

Jeżeli będą wzywać do pokoju bez przemocy i nacisku na obie strony, oraz podejmować wszelkie możliwe działania, które pomogłyby zbliżyć się stronom, to wtedy można coś zadziałać. To jest lepsze niż solidaryzować się z jedną stroną, a potem od niej dostać uderzenie.

Nie widzę w naturze innej możliwości, jak droga do zbliżenia – nie w taki sposób, żeby panować nad wszystkimi, jak deklaruje dzisiaj islam, a żeby wszystkie narody świata przyjęły tylko jedną jedyną zasadę: miłość ponad wszystko. Miłość właśnie oznacza twórcze, integralne połaczenie ze sobą, kiedy wszyscy dostosowują się do siebie, jak części wielkiej maszyny.

Belgia w tym przypadku – jest źródłem wszystkich zaburzeń na świecie. To znajduje odzwierciedlenie we wspólnocie europejskiej. Ona nie jest w stanie prawidłowo komunikować się z innymi, ingerując we wszystko i dlatego idąca od niej nienawiść do powszechnej miłości, do powszechnego prawidłowego połączenia się ponad egoizmem w sumie powraca do niej bumerangiem. I uderzenie będzie duże.

Ona stanowi symbol tej egoistycznej Europy, która postawiała sobie za najwyższą zasadę połączenie banków, zamiast zjednoczenia serc.

Z programu TV: „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 28.03.2016


Francuska zaczepka Izraela

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Minister spraw zagranicznych Francji, Laurent Fabius oświadczył, że Paryż uzna nieistniejące państwo Palestyny, jeśli proces pokojowy na Bliskim Wschodzie nie ruszy z martwego punktu w najbliższej przyszłości. Izraelski rząd odrzucił tę pokojową inicjatywę, przedstawioną praktycznie jak ultimatum.

Chciałoby się zrozumieć, skąd właśnie Paryż, który doświadczył na własnej skórze, co to takiego terror, ma taki zapał do wspierania Palestyny?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Nawet jeśli wszystkie narody świata będą doświadczać strachu, upokorzenia, ból od islamu, one tak, czy inaczej nie będą nastawione antyislamistycznie, a antyżydowsko, to jest antysemicko, dlatego że będą czuć, że wszystko złe, co dzieje się w świecie, dzieje się właśnie z powodu Żydów.

Tym, że nie możemy zjednoczyć się między sobą i przez swoje zjednoczenie przynieść światu dobro, dostarczamy ludzkości złej siły, pozwalamy się jej rozwijać, nie równoważąc ją dobrą siłą.
My – to ta „rura”, poprzez którą w nasz świat może zejść wyższa dobra siła, która wówczas naprawdę zapewni naszemu światu równowagę, prawidłową egzystencje.

Dopóki tego nie zrobimy, to znaczy nie będziemy jednoczyć się między sobą, aby stać się przewodnikiem tej siły w naszym świecie, ludzkość coraz bardziej będzie czuć, że właśnie my jesteśmy przyczyną wszystkich nieszczęść na świecie.

I bez względu na to, jak mądrze, rozsądnie byśmy tego nie rozważali: „Teraz Europa zobaczy, co oznaczają różnego rodzaju zwolennicy nowego skrajnego islamu i itd.“ – Europa tego nie zobaczy, wręcz przeciwnie, ona dojdzie do porozumienia z nimi, próbując trochę odsunąć, powstrzymać ich.

Inwazja na Europę milionów muzułmanów będzie kontynuowana a wśród nich – bardzo wielu ekstremalnych o skrajnie reakcyjnych poglądach. I Europa będzie się z tym liczyła coraz bardziej i bardziej.

A nas będzie nienawidziła nie dlatego, że jesteśmy dobrzy, czy źli odnośnie muzułmanów, za czy przeciw ich państwu, a dlatego, że nie przynosimy do tego świata dobrej siły.

Pytanie: Ale czy oni sami to rozumieją?

Odpowiedź: Nikt nie rozumie! Wszystkie narody świata działają instynktownie. One podświadomie czują, że zło pochodzi od nas.

A kiedy mówimy: „Czy my zrobiliśmy coś złego? Czy my organizujemy ataki?”, – odpowiadają: „Zło pochodzi od was“. Dlaczego? Oni nie wiedzą dlaczego!

Nauka kabały wyjaśnia, że ​​nie przepuszczamy przez siebie dobra w nasz świat! Powinniśmy być w połączeniu, w „miłości bliźniego swego, jak siebie samego” i takim połączeniem między sobą przepuścić przez nas w świat dobrą siłę. Ona znajduje się w przyrodzie, ona musi przejawić się w naszym świecie.

Pytanie: Dlaczego właśnie my? W czym jesteśmy „winni”?

Odpowiedź: W niczym. My – to naród wybrany do tej misji. Jesteśmy zobowiązani to zrobić!
My – to ta grupa ludzi, która łącząc się między sobą, może osiągnąć jedność i przez nią do tego świata przejdzie dobra siła, coraz bardziej i bardziej jednocząc go. Tylko w ten sposób możemy zapewnić naszą dobrą przyszłość. W żaden inny sposób!

Cieszę się, że żyję w takim pokoleniu, w takim czasie, kiedy występują takie wydarzenia. I mam nadzieję, że naród Izraela zrozumie, o czym mówi mu jego tajna nauka – Kabała. Ta nauka jest podstawą narodu Izraela. Ona odkryła się 6000 lat temu! I musimy pomyśleć, zrozumieć, oswoić ją, dlatego że inaczej możemy dojść do nowego Holocaustu.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 01.02.2016


Radykalny islam gwałci Europę, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Dobrze zaplanowana gra

Pytanie: Ciekawe jest, że muzułmańscy uchodźcy w Europie jakby nie mają jednego konkretnego lidera i organizacji, niemniej jednak synchronicznie wypełniają dokładnie te same działania w różnych częściach Europy, jakby ktoś zarządzał nimi z jednego centrum. Kto zarządza tym całym procesem?

Odpowiedź: We wszystkich meczetach przeprowadzane jest potężne, dobrze przemyślane przygotowanie do tego, jak się zachowywać i jak odnosić się do Europejczyków. A poza tym islamska cywilizacja jest bardzo bogata, istnieje ​​już od prawie półtora tysiąca lat. Arabski charakter jest nieprosty, chytry, pozwalający grać z ludźmi. Jest to wszystkim znane, niemniej jednak wszyscy wpadają w tę sieć.

Arabowie zwiększają swoją obecność w różnych międzynarodowych organizacjach, przenikając tam pod różnymi imionami i świat stopniowo staje się uwikłany w ich sieciach. W świecie nie ma takiej siły, która mogłaby się im przeciwstawić, ponieważ chrześcijaństwo przeszło już szczyt swojego rozwoju i gaśnie.

Kabalistyczne źródła wskazują, że w naszych czasach islam będzie przeżywał swój rozkwit i rozpocznie ofensywę na Europę, żeby ją podbić. I Europa się przed nim ugnie.

Pytanie: Więc nie jest to zjawisko przejściowe, jak kiedyś rozkwit Osmańskiego imperium?

Odpowiedź: W naszych czasach będzie to przechodzić w inny sposób, ponieważ jest to program natury. Różnica polega na tym, że teraz jest to skierowane bezpośrednio przeciwko Izraelowi. Wszystko, co się dzieje, jest przeznaczone po to, żeby obudzić Izrael, zjednoczyć Żydów i dzięki temu odkryć w naszym świecie wyższą siłę, Stwórcę. Tylko ta pozytywna siła może zrównoważyć działającą dzisiaj na świecie negatywną siłę zła, egoizmu.

Dlatego po tym, jak muzułmanie podbiją Europę, pójdą na wojnę przeciwko Izraelowi – razem z Europejczykami i możliwe również z Rosjanami. I wtedy ten nacisk zmusi Izrael do zjednoczenia.

Miejmy nadzieję, że naród Izraela usłyszy kabalistów i zacznie jednoczyć się jeszcze wcześniej, zanim to wszystko się stanie. Jeśli naród Izraela zjednoczy się, to w świecie odkryje się dobra siła, która zrównoważy egoistyczną, złą siłę i doprowadzi świat do pożądanej naprawy.

To jeszcze nie zostało zrealizowane w praktyce, ale na razie do dzisiejszego dnia wszystko, co było opisane w kabalistycznych źródłach, spełniało się. Dlatego nie mam żadnego powodu nie wierzyć w ten scenariusz. I widzę, jak on już zaczął się realizować.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu 21.01.2016


Żydzi winni są za antysemityzm

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Według danych statystycznych 60 procent obywateli Francji uważa, że za antysemityzm winni są sami Żydzi; 56 procent – że Żydzi posiadają dużo władzy i bogactwa; 40 procent wskazuje, na ich nadmierną obecność w środkach masowego przekazu; 13 procent – w ogóle nie chce, aby znajdowali się we Francji. W ogóle, Francuzi nie lubią Żydów!

Odpowiedź: Naturalnie! Tak było w każdym wieku. Francuzi nie lubią Żydów bardziej niż wszystkie inne narody.

Ale teraz tendencja do antysemityzmu będzie rosła we wszystkich krajach, dlatego że świat doszedł do stanu, w którym jest zobowiązany naprawić się i nie można już tego dłużej odkładać. Cały światowy egoizm nie może się już dalej rozwijać, on zaczyna sam siebie pochłaniać. I dlatego coraz bardziej przejawia swą nienawiść do jego głównej przyczyny: dlaczego się nie naprawia, a pożera siebie.

Człowiek będzie cierpieć z powodu rosnącego egoizmu i nie będzie mógł w żaden sposób się go pozbyć. On instynktownie czuje, że korzeń naprawy znajduje się u Żydów a oni nie wypełniają swojej misji. Dlatego wraz ze wzrostem egoizmu będzie podświadomie wzrastać nienawiść do Żydów i przez cały czas wskazywać, że to właśnie oni są wszystkiemu winni!

I rzeczywiście oni są winni, ale nie cierpieniom, a temu, że nie uzdrawiają ludzkości z cierpienia.

Komentarz: Ale sami Żydzi tak naprawdę tego nie rozumieją.

Odpowiedź: I Żydzi nie rozumieją, i narody świata też nie rozumieją.

Pytanie: Więc czego my chcemy od Żydów?

Odpowiedź: Niczego. Chcemy, żeby kabaliści, którzy rozumieją istotę antysemityzmu szybko wyjaśniali to wszystkim, nawet tym, którzy nie chcą. Powinniśmy wychodzić i krzyczeć o tym na każdym rogu, wszędzie i jak się da, przez wszystkie środki masowej informacji! We wszystkich językach i na całym świecie! I Żydom i narodom świata.

Tylko w ten sposób stopniowo zaczną nas słuchać. Jeszcze cios, jeszcze cios, nam będzie źle, im będzie źle i ostatecznie wszyscy usłyszą, dlaczego narody świata nienawidzą Żydów, a Żydzi  usłyszą, dlaczego narody świata ich nienawidzą.

I wtedy Żydzi zajmą się kabałą, zaczną łączyć się między sobą i pokazywać ten przykład  wszystkim innym narodom. I te z radością zaczną się łączyć – ale właśnie wokół Żydów! To jest jak drożdże, które wrzucamy do ciasta i ono zaczyna fermentować. A rolę drożdży wykonuje żydowski naród. Tak jest napisane w kabale! I nigdzie od tego nie uciekniesz!

Ale teraz drożdże nie wykonują swojej funkcji i dlatego rośnie naturalna nienawiść do nich. Ponieważ kiedy ktoś z narodów świata krzyczy: „Ja ciebie nienawidzę i zabiję!” – ma się na myśli: „Pokaż mi tylko, jak się zjednoczyć, i ja będę za tobą iść!”

Pytanie: Dlaczego narody świata uważają, że przyczyną nieszczęść jest brak połączenia między Żydami?

Odpowiedź: Jest to zakodowane w nich instynktownie, oni sami nie wiedzą, jak i dlaczego.

Pytanie: Co magicznego jest w tym związku?!

Odpowiedź: W tym związku znajduje się źródło siły, szczęścia całego świata, dlatego że właśnie w połączeniu między sobą wszystkich przeciwległych części stworzenia, szczególnie na najwyższym poziomie – na poziomie Człowieka, znajduje się ogromna siła, która przyniesie naszemu światu dobro, ciepło i dobrobyt. Związek ten odkryje doskonałość i wieczność.

Jako pierwsi powinni zjednoczyć się Żydzi i pokazać przykład całemu światu, który wymaga od nich tego.

O tym właśnie my, kabaliści, powinniśmy opowiedzieć całemu światu, pokazać, nauczyć i być przykładem, to znaczy „stać się światłem dla narodów świata”.

Z programu TV”Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 03.02.2016


Anioł antysemityzmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kanclerz Niemiec Angela Merkel jest zaskoczona nagłym, bardzo wielkim przejawem antysemityzmu. „Antysemityzm – jest to zjawisko, które jest znacznie bardziej powszechne, niż myśleliśmy – powiedziała – właśnie dlatego powinniśmy aktywnie mu się sprzeciwiać”.

Merkel uważa, że ​​antysemityzm został przywieziony do Niemiec przez imigrantów, którzy nie lubią Izraela i Żydów. Czy problem jest w tym?

Odpowiedź: Uważam, że problem nie leży w tym. Po prostu niezadowolona ze swojego życia populacja planety wywiera presję na Żydów, którzy stanowią 0,1% całej ludzkości, ale są we wszystkim wini. Tak jest powiedziane w naszej Torze, nawet w jej tajnej części – w kabale. Jest to prawo natury. I wtedy Merkel, nawet jeśli jest Angelą (aniołem). To jest – powyżej aniołów.

Aniołowie – są to siły natury i jedna z nich nazywa się antysemityzm. Przy czym jest to bardzo duża, masowa, zła, bezpośrednia siła, znajdująca się pod pełną kontrolą Stwórcy.

Tak jak wszystkie siły natury, działa w ścisłej zgodzie z programem stworzenia – doprowadzenia ludzkości do jej właściwej formy, ale poprzez wychowanie od złego do dobrego, żeby ​​wiedziała, co to takiego złe i co to takiego dobre. I wtedy będzie odkrywać głębię wszechświata.

Dlatego ludzkość musi przejść przez wszystkie etapy rozwoju a prowadzić ją po tych etapach zobowiązany jest nieliczny naród Żydowski – grupa ludzi, którzy wyszli z Babilonu, połączyli się między sobą, aby isć naprzód.

Jeżeli będą oni wypełniać swoją misję, wtedy ta antysemicka siła, w miejsce tego, żeby popychać ich od tyłu, kłuć, bić, palić, będzie ciągnąć ich delikatnie naprzód.

Dosłownie rozkładać przed nimi czerwony dywan, żeby szli naprzód i pokazywali całej ludzkości dobry przykład – jak zjednoczyć się i doprowadzić siebie do prawidłowej integracji między sobą z całą ludzkością, wszystkimi razem i z otaczającą naturą.

Dlatego jak zwykle, winni są Żydzi, ale nie za to, że „w kranie nie ma wody”, a za to, że całej ludzkości jest źle, zawsze i we wszystkim.

Pytanie: Czy Pani Merkel ma racje, że „aniołowie-emigranci” pomagają w tym, aby przyśpieszyć ten proces?

Odpowiedź: Oczywiście, imigranci – to przyspieszacze ruchu do przodu ludzkości. Oni wypełniają swoje przeznaczenie.

Pytanie: To znaczy, że oni wskazują, że konieczne jest, aby naciskać na Żydów?

Odpowiedź: Niewątpliwie! Oburzona ludzkość wskaże swoim palcem Żydom na ich miejsce w świecie.

Żydzi powinni stać się przykładem, jak należy organizować całą ludzkość, aby być między
sobą w prawidłowych wzajemnych relacjach i w podobieństwie z naturą. W ten sposób odkryje się wszystkim głębia natury, wyższa zarządzająca siła. Ludzkość będzie rozumieć dlaczego ona istnieje i zacznie odnajdywać swoją prawdziwą formę – wyższą, wieczną i doskonałą.

Pytanie: Czy to nie brzmi arogancko wobec innych narodów, że one powinny „sprzątać Żydom dywan”, pomagać im …?

Odpowiedź: Oni będą pomagać z przyjemnością! Tak jak teraz oni nienawidzą i gotowi są bić Żydów, to wtedy będą ich kochać i pomagać im. Jest to prawo natury! Nic tu nie można zrobić. I my także uczestniczymy w tym prawie natury.

Inne narody same mówią o tym, że jesteśmy szczególnym narodem. I jak jeszcze siedem miliardów ludzi może odnosić się do jakiś tam dziesięciu milionów? Oczywiście że oni uważają nas za  szczególnych. Jednak nie zazdroszczą nam.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem“, 24.01.2016


Europa – punkt bez powrotu

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Zachodnia cywilizacja umiera, doszła do miejsca bez powrotu. W miejsce wymierających narodów przychodzą muzułmanie przenoszący się z Afryki i Azji.

Jeśli zaludnienie przesiedleńcami-barbarzyńcami ginącego imperium rzymskiego zajęło około trzech stuleci, to ludność dzisiejszej Europy zmieni swoją tożsamość w jedno stulecie.

Na tle całego tego pesymizmu znajduje się jedna kultura i jeden „naród żyjący osobno i nieuznawany pośród narodów“ jak powiedział w Torze o Żydach prorok Bilam. Europejczycy zapraszają Izrael, aby podzielił z nimi proces kapitulacji przed muzułmanami.

Dlaczego następuje zanik europejskiej kultury, a wśród izraelskich Żydów następuje odrodzenie?

Można to zrozumieć, porównując religie tworzące te różne kultury.

Upadek Europy i rozkwit Izraela zapowiedziany w Torze wskazuje, która ze światowych religii okazuje się życiową religią. Zbliża się podsumowanie wyników.

Przeczucie tych wyników budzi zrozumiałą niechęć europejskiej społeczności, pogodzonej ze swoim nieuchronnym zniknięciem, do Izraela unikającego drogi gasnącej cywilizacji, i czyni zrozumiałymi pro-izraelskie sentymenty ostatnich obrońców dziedzictwa europejskiego, którzy widzą światło nadziei w Izraelu.

Komentarz: Istnieje rozwiązanie naszych wspólnych problemów z przejściem do następnego etapu rozwoju cywilizacji – wszyscy powinni brać udział w tym przejściu, czyli wszyscy powinni realizować światowe cywilizacyjne połączenie, Żydzi i inne narody – każdy na swoim poziomie, jak opisano w Kabale.

A wtedy nikt nie ucierpi i wszyscy wejdą radośnie na poziom odkrycia Stwórcy – „I pośpieszą do Niego wszystkie narody świata“, „I wszyscy Mnie poznają, od małych do dużych“, „I Mój dom nazywany będzie domem modlitwy wszystkich narodów świata“.


Wyniki 2015 roku: dobro i zło

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jeśli podsumować wyniki 2015 roku, jak Pan widzi równowagę sił między dobrem a złem? Jakie siły panowały w ubiegłym roku: dobra nad złem czy zła nad dobrem?

Odpowiedź: Jeśli spojrzymy na równowagę pomiędzy dobrem i złem, to na razie nie widzę, żeby świat zmierzal w kierunku dobra.

W rzeczywistości pojęcie dobra i zła jest bardzo subiektywne. Wszystko zależy od tego, jak je oceniasz. Jeśli spojrzeć na to, jak ludzie żyli 100-200 lat temu, to teraz żyjemy w warunkach, których nie mieli wtedy nawet panowie, a co dopiero zwykli ludzie. Z drugiej strony, jeśli zacznę porównywać się do ludzi żyjących w Europie lub Ameryce, to można zauważyć, że przegrywam w stosunku do nich.

Dlatego nie ma dobra i nie ma zła, wszystko to jest względne. Na przykład, zdrowy człowiek, który ma wszystko, może czuć, że jest mu źle, ma wszystkiego dość i niczego nie oczekuje od przyszłości. Chociaż jeśli porównać go do ciężko chorych ludzi albo z tracącymi miliony na giełdzie, to jego stan jest dobry, ale on tego nie czuje.

To znaczy, dobro i zło – to nie są absolutne pojęcia, nie mają standardowej miary, można je ocenić tylko w odniesieniu do tego, czy jest to dobre, czy złe.

Jeśli spytacie mnie, to ja sprawdzam dobro i zło w odniesieniu do tego, co możemy osiągnąć – i to znajduje się w naszych rękach, w naszych siłach, ale nie wykorzystujemy naszego potencjału.

Dlatego widzę państwo Izrael i jego obywateli w niedobrym stanie, który coraz bardziej się pogarsza i nie mamy z czego być dumi, z czego się cieszyć, powinniśmy zdać sobie sprawę
z tego, co się dzieje.

Z punktu widzenia nauki kabały nasz stan jest bardzo zły. Ponieważ żyjemy w szczególnym wieku, kiedy my, naród Izraela, możemy przynieść sobie i całemu światu dobro i obfitość we wszystkich dziedzinach – w zdrowiu, klimacie, stosunkach między ludźmi i między krajami, między dziećmi i rodzicami, oczyścić się od narkotyków i alkoholu, od prostytucji i kradzieży, zamienić naszych sąsiadów w naszych zwolenników itd ..

Ale nie rozumiemy, że to wszystko znajduje się w naszych rękach i że my ściągamy na siebie wszystko przeciwne.

To znaczy, jeśli mówimy o dobrze i źle, które odkryło się w 2015 roku, to przejawiło się więcej zła. Ale to dobrze, bo możemy wyciągnąć z tego morał. Zło, które odkryliśmy, podobne jest do  diagnozy, którą ostatecznie stwierdzono u chorego i teraz on wie, że należy tylko znaleźć lekarstwo – i on wyzdrowieje.

Mam wielką nadzieję, że 2016 rok będzie rokiem odkrycia lekarstwa dla narodu Izraela i jego uzdrowienia ze wszystkich ciosów.

Z rozmowy na temat nowego życia, 24.12.2015