Artykuły z kategorii Dziesiątki

Połączyć się z dziesiątką

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano: „Pracował i znalazł”. Jeśli znalezienie jest przeciwieństwem „zapłaty za wysiłek”, którego oczekujemy od naszej pracy, czy to oznacza, że Stwórca odkrywa się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach z połączenia w dziesiątce, a nie tam, gdzie oczekujemy zapłaty?

Jak osiągnąć taki stan wewnątrz dziesiątki?

Odpowiedź: Musimy postarać się osiągnąć taką jedność w dziesiątce, aby nasze zjednoczenie było skierowane na odkrycie Stwórcy, abyśmy rzeczywiście poczuli, że On odkrywa się w więzi między nami.

Pytanie: Poprzez nasze próby połączenia z dziesiątką, poprzez lekcje, które daje nam Stwórca, jak poznać lub poczuć, że naprawdę znalazłem a nie wpadłem w sieci swojego egoizmu?

Odpowiedź: Kontynuujcie poszukiwania, a zobaczycie, czy znaleźliście to, czego szukacie, czy rzeczywiście utknęliście w sieci egoizmu.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 29.11.2025


Wzmocnić się w wierze

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co pomaga nam wzmocnić się w wierze i nie wpadać w wątpliwości? Jak możemy się wspierać nawzajem i w dziesiątce?

Odpowiedź: Przede wszystkim musimy się zjednoczyć w dziesiątce. I to tak zjednoczyć, by nie było żadnych pytań, czy jesteśmy połączeni ze sobą, czy nie, czy pomagamy sobie nawzajem, czy nie. Wszystkie te kwestie muszą być rozwiązane. Musimy mieć absolutną pewność, że jesteśmy ze sobą połączeni a więc jesteśmy połączeni ze Stwórcą.

Pytanie: Czy dobrze rozumiem, że tylko siłą mojej wiary bez żadnych wątpliwości, Stwórca może obdarzyć mnie właściwością obdarzania?

Odpowiedź: To po pierwsze. A po drugie: to pierwsze nie jest nawet tak ważne, jak to, że pragniesz mieć odczucie wiary. To znaczy, że chcesz odnosić się do Stwórcy całkowicie tak, jak On odnosi się do ciebie. To jest najważniejsze: chcę oddawać Stwórcy wszystko, co jest we mnie, a wtedy nie ma dla mnie znaczenia, ile otrzymuję i co On mi przekazuje.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Uchwycić się wiarą wyższego stopnia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak odkryć w dziesiątce, siłę wiary ponad wiedzą?

Odpowiedź: Działając wiarą ponad wiedzą, chwytamy się dzięki niej wyższego stopnia. A wiedza przychodzi później i obleka się w tę wiarę, którą w taki sposób osiągnęliśmy.

Z lekcji według notatek Rabasza


Bez wyjaśnienia nie osiągniesz celu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dzięki Panu mam wiarę. Dzięki naszej wspólnej pracy w dziesiątce przyciągamy światło, które przywraca do Źródła, które w przyszłości nas naprawi. Każdego dnia w to się angażujemy, a Pan nam bardzo mocno w tym pomaga.

Ale dlaczego nie robimy postępów? Co robimy nieprawidłowo? Może robimy to egoistycznie, dla otrzymania korzyści dla siebie? Jaka jest przyczyna?

Odpowiedź: Gdybyś dostał właściwą odpowiedź na to pytanie, to przestałbyś pytać i przestaniesz do tego dążyć. To jest zasadniczo to, co zostało powiedziane w Przedmowie do TES.

Dlatego Baal HaSulam napisał, że Stwórca stworzył grzeszników za pomocą złego początku i sprawiedliwych za pomocą dobrego początku i dał możliwość sprawdzenia, czy grzesznicy są zmuszeni, czy mają możliwość naprawy. Jeśli zaszkodził ci ten niegodziwiec, zaciągnij go do domu nauki. To znaczy że nie są zniewoleni, ponieważ mogą się zbawić.

Czyli jesteśmy zobowiązani to robić. Bardzo ważna jest każda fraza. Bez tego nie można osiągnąć celu.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do TES”, 19.11.2025


Dziesiątka – pełny system wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można zobaczyć świat od krańca do krańca w dziesiątce?

Odpowiedź: Oczywiście. Dziesiątka jest pełnym systemem wszechświata, w którym nie ma więcej niż dziesięć elementów, i jeśli wszystkie manifestują się między dziesięcioma przyjaciółmi, oznacza to, że niczego więcej ci nie potrzeba. W swojej małej dziesiątce odkryjesz wszystkie światy, łącznie ze Stwórcą. Poza dziesiątką nie ma nic. Dlatego księga przedstawiająca metodę kabalistyczną nazywa się „Nauka Dziesięciu Sefirot”.

Pytanie: Z jednej strony cała ludzkość – to dziesiątka, z drugiej strony dwie osoby to również dziesiątka. Czy mogę sam wybrać? Załóżmy, że podoba mi się dwóch ludzi i z nimi staram się realizować metodę duchową. Czy to jest dziesiątka? A do innych dwudziestu-trzydziestu osób w grupie jeszcze nie doszedłem.

Odpowiedź: Ale później i tak będziesz musiał ich dołączyć.

Pytanie: Czyli można wybrać kilka osób, z którymi jest mi wygodnie?

Odpowiedź: Po to, aby wyjść poza siebie, wystarczy ci jeden człowiek.

Pytanie: Zasadniczo może być wiele grup po dwie-trzy osoby?

Odpowiedź: Może być i tak. Ale lepiej, jeśli liczba będzie bliższa dziesięciu. Jednak więcej niż dziesięć osób nie należy. Człowiek nie jest w stanie objąć więcej.

Pytanie: Czy system jest tak zaprojektowany, że mam dziesiątkę, a reszta świata mnie nie dotyczy?

Odpowiedź: Cały świat zbierze się wewnątrz twojej dziesiątki. Poprzez nią otrzymasz wszystko, co świat chce ci przekazać.

Z lekcji w języku rosyjskim


Zapalcie światło we Wszechświecie

каббалист Михаэль Лайтман W takiej mierze w jakiej jednoczymy się w dziesiątce, zaczynamy odczuwać potrzebę przyłączenia do siebie coraz większej liczby dziesiątek, poszerzając granice naszej jedności, dlatego że tylko w takiej formie możemy coraz bardziej zbliżać się do Stwórcy.

Odkrycie Stwórcy następuje zarówno ilościowo, jak i jakościowo. Siła odkrycia zależy od tego, jak bardzo możemy poszerzyć nasze kli, dodając do niego nowe dziesiątki, czyli kolejne parcufim. Jednocześnie wzrasta jakość odkrycia, ponieważ na główne, podstawowe kli, nakładają się dodatkowe, kolejne warstwy, dodając jakby harmonijki do podstawowego tonu.

Najbardziej dźwięczne połączenia, najsubtelniejsze odcienie, cała piękna finezja, pojawia się poprzez dodanie dodatkowych dziesiątek. Dzięki temu zaczynamy odczuwać duchowość. Dokładnie tak jak w naszym świecie istnieje coś prostego, jak fundament, bez którego nic nie może istnieć, ale całe piękno osiąga się poprzez dodawanie, przyprawy, które nie są tak ważne i nie są podstawą, lecz nadają pełnię smaku, aromatu i barwy.

To nie jest proste dopełnienie, ponieważ duchowy świat nie znajduje się w trójwymiarowych koordynatach, w ogóle nie ma żadnych osi, jest dosłownie jak kula. Dlatego, jeśli ożywiamy jedną komórkę, tym samym rozświetlamy całe stworzenie. I wtedy zobaczymy, że wszystkie nieskończone przestrzenie Wszechświata, wszystkie galaktyki, są jak zero, dlatego że wejdziemy w zupełnie inne wymiary.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”


Przed wielkim łatwo jest się anulować

каббалист Михаэль Лайтман Z każdym dniem nasza droga staje się coraz bardziej precyzyjna, kierunek coraz wyraźniejszy, a stany pożądane i rzeczywiste, coraz bardziej określone. Mierzę swój postęp tym, ile siły otrzymuję od grupy, ile pragnienia do odkrycia Stwórcy i ile sam mogę dać grupie tego pragnienia. Te dwie siły prawidłowo utrzymują mnie na drodze do celu.

Najważniejsze to ciągle podnosić ważność celu, który stale znika. Dzięki temu będziemy cały czas posuwać się naprzód. Nie da się obejść bez negatywnych sił, ponieważ przewaga światła odkrywa się z ciemności.

Dlatego, jeśli nagle znika uczucie ważności celu, zmieniając się w uczucie mroku i ciemności, to dzieje się tak po to abyśmy odczuli ten stan jak „wieczór”, po którym może już nastąpić „ranek”. Okazuje się, że to my sami przebudzamy świt, a nie świt przebudza nas.

Zwróćcie uwagę, jak ogromny wpływ wywiera na nasze życie otoczenie: gazety, telewizja, opinie powszechnie przyjęte w społeczeństwie, wiadomości. Z tego źródła się żywimy. Gdyby nie było tej całej zewnętrznej informacji, bylibyśmy jak zwierzęta: każdy zaszyłłby się w swojej norze, i nie interesowałby się tym, co dzieje się na zewnątrz. Nie wiedziałbym, co dzieje się na świecie, o czym wszyscy myślą i czego pragną. Ale ponieważ żywię się informacją z całego ogromnego świata, ona mnie kształtuje.

Jeśli chcemy prawidłowo rozwijać się, to biorąc pod uwagę tę szczególną cechę, musimy wznieść się ponad ten świat, aby być powyżej niego. Dlatego w grupie trzeba przede wszystkim mówić o wielkości Stwórcy, tak aby była ponad wszystkim innym i brzmiała w każdym słowie i frazie.

Trzeba uczynić dla siebie dziesiątkę ważniejszą niż cały świat, aby ciągnęła mnie w górę, a nie na płaszczyźnie materialnej, tak jak wciąga mnie świat do swoich marnych wartości. Powinienem czuć, jak wewnątrz dziesiątki działa wyższa siła. Dlatego należy mówić o wielkości Stwórcy, bo przed wielkim łatwo jest się anulować.

Dążenie do anulowania się, prowadzi nas do wiary ponad wiedzę. Siła Stwórcy, nazywana siłą wiary, staje się wyższa od siły wiedzy, czyli egoistycznego otrzymywania. A kiedy anuluję siebie przed grupą, która inspiruje mnie wielkością Stwórcy, łatwo będzie mi anulować siebie przed Stwórcą i skierować na Niego wszystkie moje wysiłki.

W odpowiedzi otrzymam od Stwórcy siłę wiary, obdarzania, i wtedy odczuję, że cała rzeczywistość, poza moim maleńkim egoistycznym światkiem, żyje według prawa obdarzania, a Stwórca napełnia cały wszechświat.

Z lekcji na temat “Wznosimy znaczenie celu”


Dziesiątka to podstawowe naczynie duchowe

каббалист Михаэль Лайтман Duchowość różni się od materialnego. W materialnym świecie wielkość naczynia określa się zazwyczaj jego objętością: jeden litr, dwa, trzy, tysiąc… Im większa objętość naczynia, tym większe naczynie. W duchowości natomiast wielkość naczynia nie jest określana przez jego objętość, lecz liczbę różnych właściwości, które zwiększają jego zdolność do postrzegania: jak liczba ilości pikseli.

Dlatego w materialnym wymiarze, człowiek może być bardzo inteligentny i wybitny. Ale w duchowości znacznie ważniejsze jest połączenie z dziesiątką, dające ogromne duchowe dopełnienie. Liczba różnych właściwości nabytych dzięki więzi z innymi ludźmi określa wielkość mojego naczynia duchowego (kli).

Dlatego postęp w duchowości oznacza, że rośnie liczba ludzi, z którymi się łączymy, liczba dusz, pragnień i opinii, które włączamy w siebie. To jakościowa różnica między tym, kto uważa się za wielkiego w świecie materialnym, a tym kto jest wielki w świecie duchowym.

W materialnym świecie poszerzam własne naczynie, do którego mogę otrzymać coraz więcej. Ale jeśli pragnę poszerzyć swoje naczynie w duchowości, muszę włączyć w siebie dodatkowe pragnienia, różne od moich, i tak powiększam swoje kli.

Dziesięć osób, „dziesiątka”, to „podstawowe” duchowe kli, w którym nikogo nie anuluję, nie tłumię, nie odrzucam, lecz łączę wszystkich na absolutnie równych. Oznacza to, że nawet ich nie oceniam, aby uczynić ich równymi, a wszystko wyrównuje wyższe światło, łącząc przyjaciół w moim umyśle i sercu w pełnej harmonii i jedności, przekształcając ich w moje duchowe kli.

Z lekcji według przygotowania do kongresu


Podążać za nauczycielem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak nie mylić wiary ponad wiedzę z wiarą poniżej wiedzy?

Odpowiedź: Wiara ponad wiedzą jest wiarą wbrew wiedzy. Natomiast wiara poniżej wiedzy to kiedy wymyślasz sobie wiarę, która nie wymaga żadnej pracy nad sobą.

Pytanie: Czyli powinniśmy upewnić się, że sprawiedliwy jest na pewno sprawiedliwym?

Odpowiedź: Nie, absolutnie nie jest to konieczne. Wiara ponad wiedzę może powstać bez żadnego związku między człowiekiem a jego nauczycielem.

Pytanie: Jak w dziesiątce znajdujemy sprawiedliwego, za którym podążamy?

Odpowiedź: Musicie zwrócić się do nauczyciela, który was uczy, i podjąć takie działania, które was do niego przywiążą, by móc podążać za jego słowami jak za prawdą.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Znalezienie prawidłowej formy połączenia

каббалист Михаэль Лайтман Praca z dziesiątkami pochodzi od rabina Szymona. Według Kabały rozpoczęła się jeszcze w czasach Abrahama, jednak swoje główne znaczenie uzyskała dopiero w czasach Ari, kiedy to Kabała stała się realną nauką praktyczną.

Rabasz opisał ją bardzo szczegółowo. Przed nim, inni kabaliści pisali o tym również. Wszędzie w Torze jest wskazane, że musi panować jedność między ludźmi, bo tylko w jedności możemy zebrać rozbitą duszę – Adama.

Nawet dwie osoby wystarczą, aby zacząć postrzegać stany duchowe, ponieważ naprzeciwko ciebie musi być jeszcze jeden egoista, taki sam jak ty, z takim samym celem jak ty. Nasza praca zbudowana jest wyłącznie na znalezieniu między sobą takiej formy połączenia, która będzie dla nas dogodna, podobna do Stwórcy, która może zacząć się między nami odkrywać, i będziemy mogli poczuć przybliżenie Stwórcy.

Im bliżej siebie jesteśmy wzajemnie w dziesiątce, tym bardziej wznosimy się ponad egoizm i budujemy jakby kanapkę z dwóch pięter: na dole nienawiść, a ponad nią miłość, lub na dole obojętność, a na górze przynajmniej jakieś połączenie. I w tym sandwiczu pomiędzy egoistyczną właściwością i właściwością obdarzania odkrywamy Stwórcę, jako źródło obu właściwości.

Z lekcji na temat „Nie ma nikogo oprócz Niego”