Artykuły z kategorii Dziesiątki

Pytania dotyczące pracy duchowej – 1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W miarę naszego rozwoju Stwórca ujawnia nam nowe porcje zła. A jeśli zło przejawia się w grupie w cykliczny sposób, podobny do poprzednich etapów, jak możemy właściwie wejść na nowy etap, przerwać ten krąg?

Odpowiedź: Nieustannie dążyć do tego samego celu: muszę wznieść się ponad swój egoizm i działać w kierunku życzliwości do przyjaciół w grupie.

Pytanie: Jeśli człowiek nie modli się o naprawę swojej natury, to Stwórca nie honoruje go dialogiem ze Sobą, czy jest to lenistwo człowieka?

Odpowiedź: Stwórca czeka, aż człowiek rozwinie w sobie niezbędne właściwości, które będą naciskać na niego od wewnątrz i zmuszą, by i tak się do Niego zbliżył.

Pytanie: Przypuśćmy, że przyjaciel uczestniczy w lekcjach, wykonuje maksymalne zewnętrzne wysiłki, przychodzi na spotkania, ale nie wie, co jeszcze można dodać, aby przynieść więcej korzyści dziesiątce, co mógłby Pan podpowiedzieć?

Odpowiedź: Nic takiego. Powinien czytać artykuły na ten temat, jest ich wiele. Ale w zasadzie to, co musi zrobić, to służyć swojej dziesiątce, być razem z nią sercem i duszą.

Pytanie: Jak dowiedzieć się, kiedy anulować siebie, a kiedy umniejszać?

Odpowiedź: Idealnie byłoby, gdybyśmy zawsze anulowali egoizm i zawsze uwzględniali pragnienia innych zamiast własnych.

Pytanie: Czy powinniśmy zachować taką linię, gdy zawsze anulujemy siebie i umniejszamy?

Odpowiedź: Nie martw się, jeszcze nie anulujesz się i nie umniejszasz. Ale jeśli postawisz innych ponad siebie, zaczniesz odczuwać duchowy świat w różnicy między wami.

Z lekcji na temat „Według cierpienia zapłata”, 24.07.2023


Centrum grupy rodzi się między nami

конгресс, группа W procesie integralnej dyskusji nie ma znaczenia, czy masz rację, czy nie. Dla mnie to tylko środek by „wyjść z siebie” i wcielić się w jednego, drugiego, trzeciego przyjaciela. W taki sposób zaczynam rozumieć, jak można poczuć innych poza sobą. W końcu musimy osiągnąć taki stan, kiedy zaczniemy odczuwać wspólną opinię, wspólne pragnienie, wspólny umysł. I nie ma znaczenia, czy odpowiedzi innych są poprawne, czy nie, ponieważ w kręgu zebrało się tylko dziesięciu małych egoistów.

Ludzie w grupie mogą być na różnych poziomach rozwoju, a ich odpowiedzi mogą być zupełnie niedorzeczne. Ale to nie ma dla mnie znaczenia. Nie zamierzam być najmądrzejszy. Pracuję nad tym, aby podnieść się nad swoim rozumem. Dlatego odpowiedź każdego interesuje mnie tylko w tym sensie, że włączam się w niego, akceptuję go, jestem gotów być razem z przyjacielem w jego odpowiedzi, wyjść z siebie, dosłownie jakby ubrać się w niego.

Dla mnie ważne jest samo działanie, ponieważ w procesie dialogu rodzi się możliwość zdobycia nowego sensora, nowego zbiorowego organu doznania, gdy czuję i analizuję wszystko nie w sobie, nie w swoim egoizmie. Odnajduję drogę wyjścia z odizolowanego wewnętrznego świata.

W efekcie zaczynam czuć się włączonym w innych. Ważne aby utrzymać ten wspólny stan, nasze wspólne wzajemne połączenie, to co rodzi się między nami – wspólne pragnienie i wspólny umysł. To wspólne pragnienie i wspólny umysł wielokrotnie oddziałują między nami tak, że w wyniku pojawia się coś, co możemy nazwać centrum grupy. Centrum grupy jest obrazem zintegrowanego człowieka, który składa się ze wspólnego serca (pragnień) i wspólnego umysłu (myśli).

Z programu telewizyjnego „Integralny świat”


Jaka myśl jest silniejsza?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możemy wpływać na innych za pomocą naszych myśli? Jaka myśl jest silniejsza: indywidualna czy grupowa?

Odpowiedź: Myśl indywidualna nie ma praktycznie żadnej siły w porównaniu z myślą grupową, która jest faktycznie realizowana. Jeśli będziecie prawidłowo połączeni, to będziecie w stanie zrealizować każdą waszą wspólną prawidłową myśl, maksymalnie skierowaną na cel stworzenia.

A jeśli będziecie podążać za jakąś inną myślą, to mimo wszystko doprowadzi was ona do celu stworzenia, tylko inną, boczną drogą. Cała ludzkość zmierza do jednego celu, ale dziwnymi, alternatywnymi drogami, polnymi ścieżkami”. Dlatego ta droga jest bardzo powolna, bardzo słaba w rozwiązywaniu swojego głównego zadania jakim jest osiągnięcie celu!

Powiedzmy, że jest cel, do którego mogę iść prosto, ale ciągle rozpraszają mnie cele uboczne. A jeśli zbierzemy się razem w dziesiątkę i prawidłowo ukierunkujemy się na właściwy cel, to cały czas poruszamy się do przodu, i wtedy wszystkie inne nasze właściwości, pragnienia, wszelkiego rodzaju okoliczności same się rozwiążą.

Z lekcji w języku rosyjskim


Odkrycie wspólnego Stwórcy w dziesiątce

каббалист Михаэль Лайтман Odkrycie wspólnego Stwórcy w dziesiątce jest otwarciem serc, kiedy wszyscy jednoczymy się razem i odkrywamy, że jesteśmy absolutnie podobni, równi, identyczni – wszyscy we wszystkich. Odkrycie takiej wspólnoty daje nam poczucie Stwórcy.

Dlatego jest powiedziane, że Stwórca jako taki nie istnieje, ale istnieje wspólne odczucie wszystkich serc razem w jednym sercu. To bardzo szczególne uczucie, które wypełnia absolutnie wszystko. Taki stan musimy osiągnąć i nie ma od niego nic lepszego.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 13.03.2023


Jak znaleźć swoją duchową formę

каббалист Михаэль Лайтман Wyobraź sobie, że masz przed sobą kamienną ścianę, w której jest jeden pusty otwór, w którym musisz umieścić brakujący kamień. Tym kamieniem jesteś ty i musisz przybrać formę, ze wszystkich stron taką, aby dopasować się do pustego otworu w ścianie.

Takiej naprawy trzeba dokonać na sobie, łącząc się z przyjaciółmi, otaczającymi cię z sześciu stron. Musisz otrzymać od nich twoją duchową formę. Teraz nie masz duchowej formy, powstaje ona tylko w takim stopniu, w jakim dostosujesz się do przyjaciół i przyłączysz się do nich, jak jedna sefira wśród dziesięciu sefirot.

Przyjaciele określają, jak powinieneś wyglądać, jak powinieneś oddawać i zachowywać się w stosunku do nich. W taki sposób wchodzisz w swoją pracę duchową, zaczynając rozumieć, że jest to praca Stwórcy. Stwórca nieustannie zmienia twoich przyjaciół, którzy cię szlifują i dzięki nim uzyskujesz swoją właściwą, prawdziwą duchową formę.

Forma duchowa każdego zależy od wszystkich i tak wszyscy wspólnie budujemy obraz Stwórcy. Sam Stwórca nie ma formy, to my ją tworzymy, jak jest powiedziane: „Wy stworzyliście Mnie”. Poprzez to, że każdy dopasowuje się do innych, tworzymy Stwórcę, który wcześniej nie istniał. Działa tu tylko prawo zgodności właściwości każdego z pozostałymi.

Niemożliwe jest osiągnięcie kontaktu ze Stwórcą, jeśli nie nawiązałeś kontaktu ze wszystkimi przyjaciółmi. Im twardsze masz serce, czyli z większą gotowością do duchowej pracy, tym trudniej jest ci odczuć innych i zacząć właściwie odnosić się do tego, że to w związku z nimi musisz sformować miejsce dla odkrycia Stwórcy.

Każdy powinien postarać się poprzez minimalne odcięcie swoich właściwości, dostosować się w jak największym stopniu do miejsca, zapewnionego przez innych. Dzięki uzyskanym w ten sposób właściwościom, budujemy duchowe naczynie, ścianę, dom.

Odcięte ode mnie kawałki, to moje kamienne serce, które opierało się zjednoczeniu z przyjaciółmi. A odcinając te kawałki, mogłem połączyć się z przyjaciółmi i w taki sposób zbudować duże kli, Świątynię. Okazuje się, że odciąłem tylko to, co zbędne, to, co przeszkadzało mi w dążeniu do znacznie wyższego celu. Widzę, że warto odciąć od siebie te właściwości i pragnienia, aby razem z przyjaciółmi wznieść się na wyższy stopień, i zbudować znacznie wyższe kli.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do otwarcia serca na kongresie”, 21.02.2023


Razem być jak jedna ściana

каббалист Михаэль Лайтман Próbuję włożyć mój kamień w ścianę, a wszystkie kamienie wokół tego otworu to moi przyjaciele, którzy określają tę formę, którą ostatecznie muszę przyjąć. Powiedzmy, że jestem sefirot Chod duchowego kli w dziesięciu sefirot. Nie wiem, jakie powinno być sefirot Chod w duchowym kli: Chesed, Gwura, Tiferet, Necach, Chod.

Ale jeśli dostosuję się do poprzedniej sefirot Necach i do następnej sefirot Jesod, to ja Chod rozumiem, czym muszę być, aby wypełnić przestrzeń między nimi. Gdy w taki sposób budujemy kli z dziesięciu sefirot, to otrzymamy główny konstrukcyjny blok całego stworzenia, w którym odkrywamy wewnętrzne życie, Stwórcę. A następnie rozbudowujemy ten budynek, podłączając nowe bloki i zaczynamy dostrzegać doskonałą rzeczywistość, która odkrywa się przed nami we wszystkich jej postaciach, ponad czasem i przestrzenią.

Musimy stać się mądrymi i wytrwałymi uczestnikami tej budowli w całości, a wtedy będzie ona lekka i radosna. A jeśli jest to trudne, oznacza że nieprawidłowo pracujemy. Teoretycznie, gdybym mógł uwolnić się od całego swojego egoizmu, to zamieniłbym się w miękką glinę, która jak w masło wchodzi między wszystkie kamienie i betonowe bloki w ścianie. To jest idealna forma, kiedy nie ma we mnie chęci pragnienia otrzymywania, a jest tylko pragnienie obdarzania, pragnienie dostosowania się do wszystkich.

Dzieje się tak, kiedy człowiek wchodzi do nowej grupy i chce nawiązać relacje ze wszystkimi, bo chce zostać zaakceptowany. Kiedy jednak pracujemy ze swoim pragnieniem otrzymywania przyjemności, to odkrywamy swój egoizm i odczuwamy presję ze strony wszystkich, dopóki nie zmiękniemy. Ale jeśli dostosuję się do dziesiątki, to mogę być pewny, że znalazłam właściwe miejsce i prawidłowo rozwijam się i zmierzam do przodu: od miłości do stworzeń do miłości do Stwórcy.

Najważniejsza – jest gotowość do połączenia. Podstawową zasadą jest być razem, jak jedna ściana, jedna budowla. A jeśli nikt nie chce się zmienić dla połączenia z innymi, to nie jest to duchowe. Duchowość jest wtedy, gdy dopasowuję się do wszystkich i w taki sposób odnajduję swoje prawdziwe miejsce w strukturze Adama Riszon, we wspólnej duszy. Bardzo ważne jest aby zrozumieć, że anuluję się nie po prostu przed przyjacielem, ale przed naszym wzajemnym połączeniem, przed formą naszej wspólnej granicy, która nas dzieli. Okazuje się, że dzięki takiej pracy anuluję siebie przed Stwórcą.

Trzeba tylko wiedzieć, jak naprawić siebie w najbardziej zewnętrznej formie, dostosowując się do przyjaciół, aby im nie przeszkadzać, i łącząc nasze siły, razem zrobić krok do przodu. Robiąc ten krok czujemy, że działamy w imię jednego celu, w imię wspólnego zjednoczenia, i jeden Stwórca będzie mógł się w nas obłóczyć. A potem robimy jeszcze krok i kolejny, i tak budujemy Świątynię.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do otwarcia serca na kongresie”, 21.02.2023


Dziesiątka – to duchowa struktura

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego konieczne jest, nawet na poziomie fizycznym, podzielenie grupy na dziesiątki – dziesięciu ludzi? Dlaczego właśnie takie połączenie działa najlepiej?

Odpowiedź: Zebranie ludzi działa najlepiej, gdy składa się z dziesięciu osób, ponieważ taka liczba dusz, odpowiada strukturze duchowej. Dlatego staramy się być podobni do niej w naszych działaniach.

Pytanie: A jeśli jest mniej lub więcej osób?

Odpowiedź: Pożądane jest dzielenie się na dziesiątki. Ale jeśli nie ma innego wyjścia, to oczywiście zbieramy się w takiej liczbie, jaką mamy. Chodzi o to, żeby każdy z nas mógł objąć dziesięć osób, jak dziesięć palców na rękach, mających przed sobą. To jest nasze maksymalnie poprawne wrażenie – poprzez dziesiątki.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Dziesięciu ludzi”


Serce kongresu

каббалист Михаэль Лайтман Na Kongresie Arawa nasza dziesiątka rozdzieli się na trzy części: niektórzy przyjadą bezpośrednio na pustynię, niektórzy wezmą udział w lokalnym, lustrzanym kongresie, a część podłączy się do kongresu wirtualnie, z domu. Czy w takiej sytuacji możliwe jest połączenie się jako jeden człowiek z jednym sercem?

Jeśli naprawdę pragniemy zjednoczenia między nami i Stwórcą, to będziemy w jednym sercu, którym jest Stwórca. On jedyny panuje na całym świecie, bez żadnych granic i podziałów. I jeśli ja przyłączę się do Niego, to łączę się z każdym przyjacielem, który również jest połączony ze Stwórcą. To wszystko, więc postarajmy się to zrealizować.

Z lekcji według Przedmowy do Księgi Zohar, 31.01.2023


Lepiej być na niższym poziomie, ale wszyscy razem

каббалист Михаэль Лайтман Jak przygotować się do nadchodzącego kongresu w Arawie, aby być razem ze wszystkimi, w samym jego epicentrum i nie przegapić czegoś bardzo ważnego, co potem będzie cierniem w sercu przez wiele lat?

Jeśli będziecie nieprzerwanie podążać za kongresem, nieważne skąd, to włączycie się w niego i wszyscy razem będziemy w jednym kli, w tych samych wyjaśnieniach, takich samych ćwiczeniach. I w taki sposób będziemy się razem wznosić.

Oczywiście każdy zrozumie to w miarę swojego przygotowania. Ale przed nami jeszcze prawie miesiąc i możemy się przygotować tak, żeby wszyscy byli praktycznie na jednym poziomie. A to bardzo wiele znaczy.

Lepiej być na niższym poziomie, ale wszyscy razem, niż na znacznie wysokich poziomach, ale każdy na swoim. Mam nadzieję, że zintegrujemy się tak, że wszyscy razem będziemy na małym poziomie, ale przynajmniej zrozumiemy się wzajemnie i postaramy się wznieść razem. To właśnie jest ważne dla kongresu.

Tak więc najważniejsze dla tego kongresu – jest bycie razem! Nie fizyczne, ale psychiczne i duchowo. Lepiej być na niższym stopniu razem, niż na znacznie wyższym poziomie samemu, dlatego że kiedy jestem na stopniu razem z dziesiątką, to znajduję się w duchowym kli. A kiedy jestem na duchowym stopniu sam, bez duchowego kli, to nie ma gwarancji, że będę mógł tam pozostać. W każdej chwili mogę stamtąd upaść.

Musimy osiągnąć koniec naprawy przynajmniej w dziesiątce, a następnie przyłączą się wszystkie pozostałe dziesiątki. Na razie na stopniu końca naprawy jest niewielka liczba dziesiątek: dziesiątka rabbiego Szymona i jeszcze kilka. My też chcemy to osiągnąć, dlatego nie liczymy na sukces jednego człowieka, ale co najmniej dziesiątki.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 26.01.2023


Laska, nie pozwalająca upaść w drodze

каббалист Михаэль ЛайтманLaska”, na której opieramy się w duchowej pracy w dziesiątce, jest połączeniem Malchut z Biną, jest siłą, której trzymamy się i która nie pozwala nam popełniać błędów i chroni przed upadkiem. Jednocząc się ze sobą w dziesiątce budujemy taką „laskę”, czyli więź między nami. A dzięki połączeniu ze sobą, łączymy się z Biną.

Każdy w jakiś sposób anuluje swoje egoistyczne pragnienie i przyłącza się do maleńkiego pragnienia przyjemności, które mu przyświeca. Tak też, wszyscy razem, możemy uchwycić się za tę siłę, tę koncepcję, która nazywa się „laską” (mate). Oznacza to, że pragnienie otrzymywania przyjemności staje się dla nas niższe (mata) w znaczeniu.

Każdy z nas stara się pokazać przykład przyjaciołom, jak możemy wspólnie trzymać się laski.

Z lekcji według artykułu „Przedmowa do Księgi Zohar”, 12.01.2023