Budowanie duchowej rzeczywistości
Pytanie: W jaki sposób kabalista przyciąga do siebie duchową rzeczywistość?
Odpowiedź: Nie przyciąga jej. Należy ją zbudować w sobie. Rzeczywistość duchowa nie istnieje! Nie ma świata duchowego, nie ma raju, piekła, nie ma niczego! To wszystko trzeba samemu stworzyć. I wtedy będzie. Kto jej nie stworzył dla siebie, ten jej nie ma.
Pytanie: Ale istnieje jakaś forma czy formuła. Jak się ją tworzy?
Odpowiedź: Istnieje formuła, według której jest tworzona, ale nie forma.
Pytanie: Czy wszyscy kabaliści posługujący się tą formułą, inaczej postrzegają rzeczywistość?
Odpowiedź: Nie. Ta rzeczywistość jest odczuwana jako jedna jedyna całość, a kabaliści czują że istnieją w niej, dlatego że mają z nią podobieństwo właściwości. Ale każdy czuje to na swój sposób, tak jak każdy z nas czuje ten świat po swojemu.
Komentarz: W tym rzecz, że nie istnieje, ale mimo to jej postrzeganie jest nam automatycznie dane w głowie.
Odpowiedź: Dlatego że zamiast ciebie sama natura formuje w tobie egoistyczny obraz – egoistyczne pragnienie, w którym to odczuwasz. A duchowe, altruistyczne pragnienie musisz sformować sam.
Pytanie: A jak wszyscy razem formujemy jakąś rzeczywistość, kiedy na przykład odbywa się kongres?
Odpowiedź: Musimy zebrać się razem, pomagając sobie wzajemnie w myślach, dążeniach, wysilać się tak, abyśmy zapragnęli osiągnąć właściwość obdarzania i miłości. A wtedy w tej wspólnej właściwości zaczniemy odczuwać wyższy świat. Każdy w takim stopniu, w jakim w niego zainwestował.
Pytanie: To jest proces kumulacyjny. Jednak w człowieku musi zgromadzić się pewna ilość wysiłku. Jaki powinien być limit, aby człowiek był gotowy po prostu pęknąć?
Odpowiedź: Zanim pęknie dostanie, to, czego pragnie. Jednak pod warunkiem, że pragnie połączenia i miłości, obdarzania i napełnienia innych.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Rzeczywistość po tej stronie percepcji”