Brakuje nam jedności!
Pytanie: Wiele osób twierdzi, że brakuje nam jedności, że rzekomo istnieją elementy, które utrudniają nam osiągnięcie przełomu. Jak długo musi pracować system nagromadzenia, aby to się odkryło?
Odpowiedź: To zależy od tych, którzy próbują osiągnąć stan jedności. Co tu ma do rzeczy „długo” czy „niedługo”? Można to osiągnąć stosunkowo szybko, podejmując duże wysiłki. A można to rozciągnąć też na długie lata, podejmując niewielkie wysiłki.
Ostatecznie w człowieku musi ujawnić się taki stopień wspólnego pragnienia z pozostałymi przyjaciółmi, który będzie gotowy odłączyć się od każdego z nich i stać się wspólny. W tym wspólnym, które nazywa się „jednym” – nie każdy, a jedna jedyna całość, punkt jedności – odkryje się dla nich Stwórca.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Brakuje nam jedności!”