Ani dnia bez duchowego wzniesienia!
Pytanie: Jaka jest różnica między duchowym zjednoczeniem, do którego dążymy, a materialnym zjednoczeniem, w które od wieków zaangażowany jest cały świat?
Odpowiedź: Musimy poczuć, jakim zwierzęciem – jest człowiek. Po co go Stwórca stworzył? Co Stwórca zyskuje, że jesteśmy takimi egoistami? Jak możemy się oczyścić, podnieść, zbliżyć się do Stwórcy i zjednoczyć z innymi przyjaciółmi?
Jak możemy odczuwać całe to stworzenie niczym podmokłe bagno, które stopniowo wciąga nas w siebie? Przecież w każdej minucie możemy się w nim zatopić po głowę, a wtedy nic nam nie pomoże.
W taki sposób powinniśmy myśleć o swoim przeznaczeniu i czuć, że każdy dzień, w którym żyjemy bez duchowego wznoszenia się do Stwórcy, bez przylgnięcia do Niego, wciąga nas do bagna. Właśnie tak musimy się dostroić, a wtedy poczujemy korzyści płynące z naszej duchowej pracy.
Z lekcji przygotowania do kongresu „Wzmacniamy się w dziesiątce”, 11.09.2024