Artykuły z kategorii

Jak stać się godnym otrzymania Tory

каббалист Михаэль Лайтман Grupa musi zadbać o to, żeby człowiek był stale połączony z nią myślami. Nie ma tu żadnych kompromisów – przez 24 godziny na dobę.

Jak można to sprawdzić? Po tym, że nie wychodzisz z odczucia że jesteś w grupie, że przyjaciele są wokół ciebie, że wszyscy jesteście skierowani ku jednemu celowi. Jeśli to nie trwa w tobie stale, oznacza, że grupa nie zaprogramowała się jeszcze prawidłowo na duchowość.

Dopiero wtedy, gdy zaprogramujemy siebie tak, żeby przez 24 godziny na dobę odczuwać, że znajdujemy się w grupie, w ataku, i to stanie się dla nas rutyną i nawykiem, wtedy zaczniemy odczuwać inne życie – duchowe. Nazywa się to, że stajemy się narodem, a nie pojedynczymi jednostkami – narodem domagającym się Tory. I wtedy staniemy się godni jej otrzymania.

Z lekcji według artykułu Rabasza „I był wieczór, i był poranek”, 08.02.2026


Zrozumieć myśli Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Zarówno w czasie wzniesienia, jak i podczas upadku człowiek powinien być przekonany, że to Stwórca zarządza wszystkimi jego działaniami, modlitwami, stanami. A człowiek powinien tylko sprawdzić, czy jest gotowy przyjąć każdy stan, który do niego przychodzi.

A jeśli stara się postrzegać każdy stan jako przychodzący od Stwórcy, zgadzać się z nim, to w takim stopniu zaczyna rozumieć myśli i intencje Stwórcy, o czym powiedziano: „Z Twoich czynów poznajemy Ciebie”.

W ten sposób osiąga zjednoczenie ze Stwórcą, ponieważ nie tylko upodabnia się do Niego w swoich działaniach, ale także otrzymuje tę samą głowę („rosz”), ten sam „sposób myślenia”. Oznacza to, że tak samo, jak światło przychodzi do niego z góry, taką samą reakcję on buduje na niego z dołu.

Z lekcji według artykułu Rabasza „Czym są dwa działania podczas upadku”, 10.02.2026


Poziomy postrzegania Tory

каббалист Михаэль Лайтман Tora – to duchowa instrukcja, dzięki której człowiek, realizując ją krok po kroku, osiąga całkowitą naprawę duszy. Na pierwszy rzut oka wiele części Tory wydaje się powtarzać. Jednak w rzeczywistości powtarzają się ponownie, ale już na znacznie wyższym poziomie.

Na przykład w szkole, bardzo łatwo przyswajałem sobie prawa fizyki, które wydawały mi się proste i zrozumiałe. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy na studiach znów zaczęliśmy je analizować – wydawało się że niby te same prawa, ale na zupełnie innym, głębszym, bardziej złożonym poziomie.

Dlatego niemożliwe jest wykonywanie zasad Tory, nie znajdując się na odpowiednich stopniach duchowych. Nie można zrozumieć następnego poziomu, jeśli nie przygotowało się wcześniej do niego, swoich pięciu zmysłów postrzegania. To tak jakby czytać moralne nauczanie psu. Oczywiście, pies co najwyżej wyczuje instynktownie twój nastrój, ale twojej moralności – nigdy nie zrozumie.

Jeśli chcesz, żeby pies zachowywał się właściwie, musisz zniżyć się do jego poziomu i zrozumiałą dla niego metodą – nagrody i kary, wpoić mu, że coś wolno, a coś jest zakazane. Wtedy zrozumie, że nie wolno brać jedzenia ze stołu, nie dlatego że oczekujesz gości, i stół został nakryty dla nich, lecz dlatego że grozi mu za to kara.

A dla człowieka wyjaśnienie systemu zakazów, może przybierać zupełnie inne obrazy moralne. Czyli, każdy rozumie na swoim poziomie. Dlatego, chociaż historie Tory przekazywane są tymi samymi słowami, to jednak ich poziomy rozumienia są różne, tak jak różny jest stopień percepcji człowieka i psa.

Pytanie: Czym jest przepracowanie stopnia duchowego?

Odpowiedź: To oznacza, że wszystkie pragnienia, które można wykorzystać na danym stopniu, zostały przez ciebie prawidłowo uporządkowane, połączone ze sobą, i utworzyły wspólne pragnienie (wspólne naczynie) i otrzymałeś do nich tę porcję światła „dla obdarzania”, którą powinieneś był otrzymać na tym poziomie.

Pracując dla obdarzania, generujesz w innych właściwości miłości, miłosierdzia. To jest właśnie praca na danym duchowym stopniu. I choć na kolejnym stopniu powtarza się to samo, to już zupełnie na innych warunkach.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej Księgi”


Sędzia samego siebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że prawdziwy sąd to środkowa linia. Czy na naszym etapie rozwoju możliwe jest osiągnięcie środkowej linii, aby stać się prawdziwym sędzią dla samego siebie? Czy artykuł „Co to znaczy, że sędzia powinien sądzić absolutnie sprawiedliwym sądem, w pracy duchowej” jest napisany dla kabalistów, czy dla takich ludzi, jak my?

Odpowiedź: Oczywiście że jest napisany dla szczególnych ludzi – kabalistów, którzy prawidłowo łączą prawą i lewą linię i w taki sposób osiągają środkową linię.

Pytanie: Czy na naszym etapie rozwoju będziemy mieli możliwość pracy w środkowej linii?

Odpowiedź: Tak, to jest nasz cel.

Pytanie: Jak można osiągnąć środkową linię i sądzić siebie w prawdziwej formie?

Odpowiedź: Jeśli włączymy w siebie wszystkie siły natury i przyjmiemy je jako pochodzące od Stwórcy, to w rezultacie osiągniemy to.

Z lekcji według artykułu Rabasza