125 stopni zbliżenia do światła
Nasze postrzeganie rzeczywistości jest bardzo chwiejne, ponieważ nie wiemy, jak odnosić się do siebie, do świata, w którym się znajdujemy. Gdzie teraz jesteśmy, co czujemy: czy to jest sen, czy prawda?
Czy ten świat jest obiektywną rzeczywistością, czy tylko tymczasowym odczuciem w zniekształconych organach percepcji? Być może, gdy naprawimy swoje właściwości z otrzymywania na obdarzanie, poczujemy zupełnie inny świat. To nie oznacza lepszego zrozumienia i odczuwania wszystkiego tymi samymi organami postrzegania, tylko bardziej rozwiniętymi.
Mogę całkowicie zmienić swoje odczucia, swoje postrzeganie, nastawione na otrzymywanie, aby przestać przyjmować rzeczywistość egoistycznie i zacząć odczuwać ją w obdarzaniu, w dążeniu do bliźniego. Okazuje się, że zamiast swojego pragnienia, zyskuję pragnienia innych ludzi i zaczynam odczuwać rzeczywistość poprzez nich. Wtedy poczuję zupełnie inny świat, inną rzeczywistość!
Kolejne pytanie: kto rysuje przed nami tę rzeczywistość? Kabaliści uczą nas, że to wyższa siła – jedna, jedyna i absolutna, poza którą nie ma nic, dobra i czyniąca dobro wszystkim bez wyjątku, zarówno grzesznikom, jak i sprawiedliwym. To wyższe światło, znajdujące się w absolutnym spokoju, i możemy je odkryć, tylko równając się z Nim swoimi właściwościami.
Istnieje 125 stopni takiej zgodności, w zależności od tego, w jakim stopniu mogę się naprawić i stać się podobnym do wyższego światła, dobrego, obdarzajacego, dającego dobro. Jeśli nabędę takie same właściwości, to w stopniu otrzymanej właściwości obdarzania, poczuję w sobie wyższe światło. Będę istniał w tej właściwości obdarzania i dlatego będę ją odczuwał.
Istnieje siła obdarzania, zwana „wyższym światłem”, i siła otrzymywania, zwana „stworzeniem”. A jeśli stworzenie ponad swoją naturą otrzymywania, zdobywa siłę obdarzania, to ta siła, zaczyna nad nim panować, odczuwa ją jako napełnienie: ekran i odbite światło, stopień obdarzania, który daje stworzeniu poczucie pełności.
Pojawia się pytanie: jak powinniśmy odnosić się do tej wyższej siły? Czy kiedykolwiek będziemy w stanie poczuć ją bezpośrednio, czy tylko w formie właściwości, których w nas wywołuje, w odczuciach, myślach, pragnieniach?
Kabaliści mówią: „Nie, sama wyższa siła to Acmuto, istota Stwórcy, która jest dla nas nieodczuwalna i niepoznawalna. Nie ma żadnej formy, którą moglibyśmy dostrzec. Ale w takim stopniu, w jakim się starasz zbliżyć do Niego i stać się takim sam jak On, na tyle zrozumiesz różne właściwości, związane z obdarzaniem.
Stwórca odnosi się do ciebie jako „obdarzający”, ale w Nim samym nie ma ani obdarzania, ani otrzymywania, jest ponad tym wszystkim. To tylko Jego stosunek do stworzenia nazywa się „obdarzaniem”, „miłością”, „dawaniem”.
Jeśli jest powiedziane, że Stwórca jest „dobry i czyniący dobro”, „Nie ma nikogo oprócz Niego”, „Ja swojej formy (HaWaJaH) nie zmieniałem”, „Prawo jest dane i nie można go przekroczyć” czyli że jest niezmienny, dobry i doskonały – to jak możemy Go o cokolwiek prosić? Jak można prosić, żeby się zmienił i zlitował się nad nami?
Chodzi wyłącznie o odczucie stworzenia, które w taki sposób postrzega Stwórcę i tak o tym mówi, jak powiedziano: „Tora mówiła językiem ludzi”. Dlatego wszystkie nasze modlitwy i relacje do Stwórcy, to w rzeczywistości stosunek do samego siebie, to, jak oceniam samego siebie, jak chcę się zmienić w kierunku obdarzania. Wszystkie zmiany zachodzą wyłącznie w stworzeniach, dzięki temu że same się zmieniają odczuwają, jakby zmieniał się obraz Stwórcy.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”