Włożyć siły w grupę
Komentarz: Podczas pracy w grupie, człowiek odczuwa pewną satysfakcję, że podporządkował się grupie i robi to, co chcą od niego przyjaciele.
Odpowiedź: Prawda. Jeśli człowiek wykonał określoną pracę i odniósł sukces, to odczuwa zarówno satysfakcję, dumę jak i próżność. W rzeczywistości nie ma to znaczenia. Niech wypełnia to wszystko nawet w tym celu, a wtedy, jak się mówi, z „lo liszma” dochodzi do „liszma”. Wtedy widzi, czy warto to robić dla pochwały i czy jej potrzebuje.
Najważniejsze – to włożyć jak najwięcej wysiłku. Ale jeśli zaczniesz dokonywać obliczeń, że jednak robisz to ze swojego pragnienia otrzymywania, jeszcze nie dla obdarzania, to w ogóle nic nie zrobisz. To są rzeczywiście prawidłowe pytania, które zadaje Faraon: „Kim jesteś, czym jesteś i dlaczego i po co tak się wyrywasz?”. Ale jeśli nie będziesz tak się wyrywać, nigdy z tego nie wyjdziesz.
Wyobraź sobie dziecko. Jeśli nie będzie uczyć się niczego mądrego, pożytecznego, to tak pozostanie w swoich dziecięcych zabawach i nie dorośnie. Dlatego nie należy być zbyt “mądrym”, trzeba po prostu działać.
To również jest problem. Jest wiele pozornie sprzecznych rad, z jednej strony mówi się, że nie trzeba zbyt wymądrzać się, a z drugiej, że trzeba robić i myśleć. I człowiek miota się i nie wie, co sobie odpowiedzieć, bo ma w głowie mnóstwo porad, rozwiązań i wypowiedzi mędrców. Ale ostatecznie, jeśli odrzucisz wszystkie te pseudo mądrości, pozostaje ci tylko jeden wybór, włożyć swoje siły w grupę.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 22.03.2026