Psalmy Króla Dawida – to nie tylko psychologia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Słowo, które w ostatnim czasie, szczególnie teraz w Izraelu, należy do pięciu najczęściej używanych słów, to Tehillim – Psalmy Dawida. Czy rzeczywiście jest to zapisane w genetycznej pamięci narodu, że kiedy ogarnia mnie niepokój, kiedy jest mi źle, powinienem sięgnąć po Psalmy Dawida?

Odpowiedź: Właściwie po to je napisał. Jest to właśnie ten język, ta forma, za pomocą których możemy zwracać się do Stwórcy.

Komentarz: Ale przecież to król Dawid zwracał się do Stwórcy.

Odpowiedź: To nie ma znaczenia.

Pytanie: Czy to oznacza, że w pewnym sensie jest on obecny w każdym z nas?

Odpowiedź: Oczywiście. To przecież król Dawid! To człowiek najbliższy Stwórcy.

Pytanie: A dla nas, jeśli każdy z nas zwraca się do Tehillim, do Psalmów Dawida? Czy to oznacza, że On również jest w nas, że jest nam najbliższy?

Odpowiedź: Oczywiście, w pewnym stopniu jest obecny w każdym z nas.

Pytanie: Mówimy teraz nie tylko o narodzie żydowskim? Mówimy o całym świecie?

Odpowiedź: Tak. Król Dawid jest wspólnym dziedzictwem dla całej ludzkości.

Pytanie: Czy zatem w każdym człowieku na świecie istnieje punkt, który nazywa się „Król Dawid” oraz „Psalmy”?

Odpowiedź: Tak. Dlatego są tak rozpowszechnione. Dlatego wszyscy je śpiewają.

Komentarz: Wszystkie religie…

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Proszę powiedzieć, czy czytanie Psalmów pomaga psychologicznie?

Odpowiedź: Nie tylko. Jest to rzeczywiscie pomoc z góry. Zawarta jest w nich siła, na przykład siła ochrony. Dawid był bardzo mocno związany ze Stwórcą, z Wyższym Światem. Był królem. Oznacza to że utorował drogę do połączenia ze Stwórcą. Dlatego jego Psalmy są tak ważne.

Pytanie: Teraz takie pytanie: czy to rzeczywiście król Dawid je napisał?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Pisał je z myślą o tym, że tworzy je dla nas, czy po prostu wyrażał to, co było w nim – ten krzyk serca i duszy?

Odpowiedź: Myślę, że po prostu opisywał to, co odczuwał.

Pytanie: Dlaczego je pisał? Przecież mógł po prostu to wszystko wypowiadać? Tym bardziej, że mamy takie wrażenie, iż wszystko naturalnie płynie z serca.

Odpowiedź: Tak również to wypowiadał.

Pytanie: Co się dzieje z człowiekiem, kiedy pisze?

Odpowiedź: Przelewa na papier samego siebie.

Pytanie: Więc radzi Pan w ten sposób pracować?

Odpowiedź: „Tak radzę?” Kiedy człowiek osiągnie taki stan, żadne rady nie będą mu potrzebne.

Pytanie: To samo przyjdzie?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czyli nie zaniknie ta moja więź z ręką, z tym aktem pisania?

Odpowiedź: Nie.

Pytanie: Mimo wszystkich maszyn do pisania, które mamy, sposobów zapisywania?

Odpowiedź: Nie. Człowiek i tak sięgnie albo po długopis i papier albo po nóż i kamień.

Pytanie: Czyli cywilizacja nie będzie miała na to żadnego wpływu?

Odpowiedź: Nie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”