Po lewej, po prawej, ale zawsze do przodu

Mieliśmy nazizm i mieliśmy komunizm, mieliśmy socjalizm i mieliśmy kapitalizm. Mieliśmy Autokrację, mieliśmy Demokrację, mieliśmy monarchie i mieliśmy republiki. Życie składa się z przeciwieństw: lewa, prawa, słońce, księżyc, gorąco, zimno, zima, lato, nienawiść, miłość, radość i smutek. Bez jednego z nich nie byłoby drugiego; bez żadnego z nich nie byłoby istnienia. Ale jeśli istniejemy, to znaczy, że mamy jedno i drugie.
Życie nie jest statyczne; ono ciągle ewoluuje, ciągle idzie do przodu. Życie rozwija się, warstwa po warstwie. Kiedy pojawia się nowa warstwa, jej dwa przeciwieństwa manifestują się, walczą ze sobą przez jakiś czas, a w końcu uznają, że żadne z nich nie może istnieć bez drugiego, więc tworzą więź. Dalej ta więź staje się podstawą do powstania następnej warstwy z kolei.
Życie nie jest statyczne; ono ciągle ewoluuje, ciągle idzie do przodu. Życie rozwija się, warstwa po warstwie. Kiedy pojawia się nowa warstwa, jej dwa przeciwieństwa manifestują się, walczą ze sobą przez jakiś czas, a w końcu uznają, że żadne z nich nie może istnieć bez drugiego, więc tworzą więź. Dalej ta więź staje się podstawą do powstania następnej warstwy z kolei.
Kiedy wszystkie fizyczne warstwy ewolucji są już obecne, zaczyna wyłaniać się zestaw warstw subtelniejszych przeciwieństw. To jest sfera ludzi. Na poziomie ludzkim, warstwy nie są fizyczne, ale intelektualne, emocjonalne, ideologiczne i duchowe. Jednak zawsze obowiązuje ta sama zasada: nie ma innej. Ideologie, szkoły i praktyki zawsze występują w parach przeciwieństw. Czasami manifestują się one jednocześnie, a innym razem naprzemiennie, ale jeśli jest jedna, to jest, była lub będzie druga.
Teraz, wojna i pokój są unikalną parą przeciwieństw. Nie mają one określonego miejsca w ewolucji rzeczywistości. Zamiast tego, manifestują się na każdej warstwie. Wojna reprezentuje początkowe etapy warstwy, kiedy strony nie zgadzają się z istnieniem drugiej, a pokój reprezentuje etap, w którym akceptują, a w końcu witają i wspierają się nawzajem. Kiedy obie strony rozumieją, że druga jest niezbędna, zmieniają swoje nastawienie do niegdyś przeciwnika, który staje się tolerowany, akceptowany i mile widziany, aż do momentu, kiedy obie strony tworzą więź. Ta więź z kolei staje się podstawą do powstania następnej warstwy, w której proces ten powtarza się.
Tak na marginesie, hebrajskie słowo oznaczające „pokój” to shalom. Szalom nie oznacza braku wojny, ale raczej wywodzi się ze słów hashlama [akceptacja lub dopełnienie] i shlemut [całość]. Dlatego początkowym etapem każdej nowej warstwy w rzeczywistości jest wojna, czyli walka o dominację, a jej dopełnieniem jest ustanowienie pokoju, który oznacza akceptację współzależności między stronami i późniejszą więź, jaką one tworzą.
Każda drużyna sportowa i każda jednostka wojskowa wie, jak ważna jest więź między jej członkami. Więź, którą tworzą, często stanowi różnicę między zwycięstwem a porażką, między życiem a śmiercią. Dla społeczeństwa równie ważne, jeśli nie ważniejsze, jest zaprowadzenie pokoju, czyli wzajemna akceptacja wewnętrznych sprzeczności i przeciwieństw oraz wytworzenie między nimi więzi. Praca w tym kierunku synchronizuje społeczeństwo z resztą natury, z „napędem” rzeczywistości.
Obecnie ludzie walczą ze sobą na śmierć i życie aż do wyczerpania i niechętnie akceptują istnienie drugiej strony. Czy można się dziwić, że życie wydaje się być ciągiem udręk? Pomyśl, jak wyglądałoby życie, gdybyśmy byli świadomi mechanizmu powstawania i ostatecznego łączenia się przeciwieństw. Nasze życie nie tylko posuwałoby się naprzód i rozwijało nieskończenie szybciej i zupełnie bezboleśnie, ale każda chwila byłaby świętem. Nie doświadczalibyśmy przeciwieństw jako niezgody, ale jako trampoliny, na której im niżej się zapadamy w chwilach walki, tym wyżej skaczemy w chwilach spokoju. Czy jest jakieś dziecko, które nie lubi skakać na trampolinie? A kiedy już znajdziemy się na szczycie skoku, będziemy oczekiwać i cieszyć się z kolejnego zejścia, wiedząc, że doprowadzi nas ono do kolejnego skoku, jeszcze wyżej niż poprzednio.
Okazuje się, że różnica między społeczeństwem ponurym i zniechęconym, a takim, które jest żywe i radosne, polega jedynie na świadomości i zrozumieniu postępu rozwoju. Im bardziej ludzie rozumieją, jak działa rzeczywistość, tym bardziej będą patrzeć na życie z pozytywnej i konstruktywnej perspektywy i tym bardziej będą szczęśliwi. Jeśli chcecie widzieć swoich bliskich szczęśliwymi, jeśli chcecie żyć w spójnym społeczeństwie, w którym ludzie dążą do zjednoczenia, przekażcie im te słowa, niech wiedzą o zasadzie pokoju, o zasadzie uzupełniania się przeciwieństw, która prowadzi całą rzeczywistość po lewej, po prawej ale zawsze do przodu.
Źródło: https://bit.ly/3etTL3E
Pytanie:
Pytanie:
Najważniejszą właściwością wymaganą na ścieżce duchowej jest cierpliwość, gotowość cierpieć, pewność sukcesu. Mieć cierpliwość oznacza być gotowym do przejścia przez wszystkie etapy, które spotykam na mojej drodze, aby ani moje dzisiejsze ziemskie uczucia, ani mój umysł nie mogły mnie zbić z tropu i nie ustalały dla mnie prawdy.
Kongres w New Jersey. Lekcja nr 1
Pytanie:
Pytanie:
Gdzie znajduje się punkt w sercu? Czy jest to jakaś fizyczna, zmysłowa czy duchowa właściwość?
Pytanie: