Obiektywne postrzeganie świata

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy dokonali jeszcze jednego odkrycia: dowolne przedmioty, od samochodów, ptaków, ludzkich twarzy do liter alfabetu, wyglądają zupełnie inaczej w oczach ludzi zaznajomionych z nimi, niż w oczach tych, którzy dopiero co je zobaczyli.

Odpowiedź: Nauka Kabały różni się od innych nauk tym, że od razu pokazuje człowiekowi świat na następnym poziomie, i dlatego wszystkie obecne i przyszłe badania, które dla egoizmu są zawsze jakimś odkryciem i nowością, w Kabale nie są uważane za nowości i odkrycia.

Kabała od razu daje nam egoistyczną i jednocześnie ponad egoistyczną podstawę postrzegania świata, i dlatego wszystko, co istnieje na tych dwóch poziomach i pomiędzy nimi, człowiek studiujący Kabałę zaczyna postrzegać absolutnie prawidłowo.

Świat nie ma swojego oblicza, swojej formy, swojego wyglądu, dlatego miara percepcji zależy tylko od człowieka – w jakim stopniu postawi się w absolutnie obiektywnym stanie, to znaczy wzniesie się ponad wszystkie swoje doznania.

Ponieważ wszystko co czujemy, odczuwamy w swoich pragnieniach, właściwościach, uczuciach. Gdyby nasze właściwości zmieniły się, postrzegali byśmy drzewa, niebo, ptaki, ziemię, ludzi i wszystko wokół, inaczej niż nam się teraz wydaje. Zależy to od naszych wewnętrznych właściwości.

Jeśliby na przykład przyleciał do nas człowiek z innej planety, to postrzegał by wszystko, co istnieje na Ziemi, zupełnie inaczej, niż my widzimy w naszych właściwościach. Dlatego nie należy mówić, że świat ma jakieś określone, obiektywne niezależne od nas formy, właściwości, prawa. Wszystko to odkrywa się i istnieje tylko w odniesieniu do samego człowieka.

Zapoznajmy się więc z obiektami, ze światem znacznie głębiej: czym one są! Wtedy odkryjemy, że przestajemy widzieć nasz świat i w jego miejsce zaczniemy widzieć wyższy, duchowy świat: siły, wzajemne relacje, wewnętrzne właściwości, które rysują się w nas jak zwykłe, materialne obiekty.

A jeśli wniknąć głębiej, przestaniemy widzieć materialne obiekty, bo nie istnieją. Zobaczymy tylko właściwości, a nie materialne ciała.

Na przykład, mężczyzna jest żonaty prawie czterdzieści lat. Przez ten czas przyzwyczaił się widzieć jakiś obraz w miejsce swojej żony. A żona postrzega go dokładnie tak samo – jako pewien obraz, który uzyskuje się z obserwacji człowieka, jego cechy, wzajemne relacje i wszystko inne. Jak to mówią, ludzie przyzwyczajają się do siebie, nie zauważają w sobie pewnych rzeczy, itd.

Częściowo można to porównać do tego, co by się z nami stało, gdybyśmy zaczęli opanowywać właściwość Wyższego Świata. Po prostu zobaczylibyśmy go zamiast naszego świata.

Jak żona która postrzega swojego męża zupełnie inaczej, niż człowiek z zewnątrz, gdyż jest dla niej pewnego rodzaju obrazem – bardziej wewnętrznym niż zewnętrznym – tak również widzielibyśmy wewnętrzny obraz naszego świata, który nazywamy „Wyższym Światem”. Zobaczylibyśmy siły, właściwości, a nie zewnętrzne otoczki, jakie maluje dla nas nasze pięć zwierzęcych, cielesnych zmysłów.

Każdy z nas może to zrobić. Tylko trzeba studiować Wyższy Świat, i wtedy pojawią się w tobie adekwatne do niego wewnętrzne właściwości. Zaczniesz odczuwać go takim, jaki jest w rzeczywistości. A nasz obrazowy świat obiektów zniknie.

Pytanie: Oznacza to, że jeśli na płaszczyźnie tego świata widzę stół, ścianę, ciebie itd., to wznosząc się ponad płaszczyznę, zobaczę siły?

Odpowiedź: Tak. Siły, rysujące w tobie takie obiekty, które w rzeczywistości nie istnieją.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”