Nie stracić ani jednego dnia
Pytanie: Jeśli światło Stwórcy jest zarówno w Torze, jak i wokół nas we wszystkim, to jaka jest różnica: między szukaniem Stwórcy w tekstach Tory a w dialogu ze światem?
Odpowiedź: To zależy od istoty duszy, jak bardzo pragnie tego czy innego w związku ze Stwórcą, w jakim stanie się znajduje.
Pytanie: Mam znajomych, którzy studiowali w „Bnei Baruch“, a potem powiedzieli, że jeśli Stwórca wypełnia cały świat, to jaka różnica, gdzie poznają Stwórcę? Więc odeszli.
Odpowiedź: To jest zwykła droga, którą przechodzą miliony. Myślą, że wszystko jest dla nich zrozumiałe, nie ma nic nowego, że sami są w stanie pojąć duchowość, albo znajdują inne wymówki i odchodzą. Nic na to nie można poradzić. Oczywiście każdy ma obowiązki wobec innych, wsparcie i tak dalej – ale ogólnie to jest wszystko, co możemy zaproponować.
Człowiek musi nieustannie zwiększać swoje pragnienie do odkrycia Stwórcy i czuć, że bez tego po prostu umiera. Dlatego że każdy dzień jego życia, w którym nie podniósł się choćby na milimetr w drodze do Stwórcy, jest dniem straconym.
Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 07.02.2024