Nasz jedyny wybór

каббалист Михаэль Лайтман Duchowe potrzeby człowieka można napełnić tylko wtedy, gdy zgodzimy się z działaniami Stwórcy w ciemności. Przecież w świetle odkrycia łatwo jest nam się zgodzić z tym, że Stwórca uczynił nam dobro. Ale właśnie w ciemności i ukryciu należy przyznać, że są to także działania Stwórcy.

Człowiek czuje, że nie ma żadnego związku z odkryciem Stwórcy w jego świecie i że ten związek zależy od niego: czy do tego dąży, czy nie. Stwórca chce doprowadzić człowieka do zrozumienia że wszystko zależy od jego więzi ze Stwórcą.

Wtedy odkrycie Stwórcy człowiekowi, nazywane jest światłem, połączeniem, a oddzielenie od Stwórcy nazywa się ciemnością, złem. W taki sposób człowiek podąża od zła do dobra, od ciemności do światła. Każdy postęp jest ciągiem ukrycia i odkrycia Stwórcy.

Tora daje nam rozwiązanie: jeśli działamy w celu zrobienia kroku w kierunku Stwórcy, to każde odkrycie Stwórcy postrzegamy jako szczęście. Jeśli jednak nie dążymy do przybliżenia się do Niego, to postrzegamy odkrycie nowego stanu jako zło.

Zaprosić i przyciągnąć Stwórcę do tego, co się dzieje, tak aby odkryło się, że to Stwórca zadziałał – to jest właśnie rozwiązanie. Powodujemy całe zło i nieszczęścia na tym świecie, dlatego że wybieramy siłę zła. Jeśli wybierzemy siłę dobra, to wówczas na świecie zapanuje pokój.

Naszym jedynym wyborem jest przypisanie wszystkiego, co się dzieje Stwórcy. A im więcej z tego, co się dzieje w rzeczywistości odniesiemy do Stwórcy, tym bardziej wzmocnimy tę siłę: „Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”