Najważniejsze jest dążenie do duchowości
Jeśli człowiek sam z siebie nie posiada siły pragnienia i dążenia do duchowości, ale znajduje się wśród ludzi, którzy dążą do duchowości i ci ludzie są mu mili, to otrzymuje od nich siłę przezwyciężenia (egoizmu) i przejmuje ich pragnienia, aspiracje i ideały. (Baal HaSulam. Szamati 99. „Grzesznik czy sprawiedliwy, nie jest powiedziane”)
Jeśli człowiek znajduje się w grupie i ci ludzie, których widzi w niej, są mu mili, nie odpychają go, to będąc razem z nimi, stopniowo przejmuje ich cele, dążenia, pragnienia, ideały. Dlatego warto uświadomić sobie, że znajdujemy się w kabalistycznej grupie i umniejszać siebie wobec przyjaciół, aby im zazdrościć, zbliżyć się do nich.
Pytanie: Co to znaczy, że ludzie dążący do duchowości są mi mili?
Odpowiedź: To znaczy że ich kochasz, szanujesz, pragniesz być do nich podobny, chcesz być razem z nimi, ponieważ tak jak ty, dążą do duchowości. Rozumiesz, że bez tych ludzi nie osiągniesz duchowości.
Pytanie: Czy są mi mili tylko dlatego, że dążą do duchowości? A jacy są naprawdę nie ma znaczenia?
Odpowiedź: Oczywiście, że nie! Co za różnica, jacy są: czy czarni, biali, ładni, z brodą, czy z odstającymi uszami! Najważniejsze, żebyś razem z nimi miał te same pragnienia i dążył do tego samego celu. Zrozumiał, że bez nich go nie osiągniesz.
Wyobraź sobie że jesteś na wzburzonym morzu w jednej łodzi z brzydkimi, strasznymi ludźmi. Ale bez nich nie dopłyniesz do brzegu! Co możesz zrobić? Stopniowo jednak uświadamiasz sobie, że to twój egoizm maluje ci taki obraz.
Z lekcji nr 4 Międzynarodowego kongresu „Wzniesienie ponad siebie”