Najpewniejsza droga
Pytanie: Chciałbym Pana zapytać o myśli i słowa. Jak człowiek może przestrzegać swoich ram?
Czy wręcz przeciwnie, powinien odkrywać w sobie wszystkie negatywne właściwości? Załóżmy, że człowiek chce powiedzieć komuś coś przykrego – albo to powie, albo nie.
Odpowiedź: Zasada jest bardzo prosta: dąż do celu, a wszystko po drodze zostanie ujawnione. Dobre czy złe, nie ma znaczenia, najważniejsze jest dążenie do celu.
Na przykład, jedziesz drogą: napotykasz wyboje, nierówny asfalt, jakieś pagórki, i musisz dotrzeć do celu, za każdym razem wybierając najprostszą, najwłaściwszą drogę. A to, co spotykasz na drodze, daje ci Stwórca, by w jakiś sposób cię ukształtować.
Dlatego na drodze duchowej powinieneś być w równym stopniu wdzięczny zarówno za dobro, jak i za zło. Jednakowo! To jest sprawdzian człowieka. Załóżmy, że teraz „dostałeś po głowie“, a wczoraj było tak dobrze. Ale w swoim sercu czujesz to samo. Absolutnie to samo! Oznacza to, że już jedziesz prosto.
Z rozmowy „Mój telefon zadzwonił. Naprawa zła w dobro”