Ludzkość: traci orientację
Pytanie: Czym mega-kongres różni się od innych kongresów?
Odpowiedź: Mega-kongres jest ogólnym zjednoczeniem wszystkich Ziemian.
Staramy się przyciągnąć do zjednoczenia jak największą liczbę ludzi, którzy nie są świadomi, którzy nie zgadzają się w jakiś sposób, którzy są z zewnątrz, są neutralni, którzy są dalecy od wszystkiego co duchowe, aby mogli zapoznać się i dowiedzieć, że coś takiego istnieje, aby z wyprzedzeniem zobaczyli, co powoduje ich małe nieszczęścia i globalne cierpienia na świecie.
Pragniemy, aby zrozumieli jednolitą tendencję ludzkości, społeczeństwa, całej natury. W końcu wkraczamy w okres niepowodzeń, który ma charakter systemowy i musimy sobie z tym poradzić. Po co cały czas przed tym uciekać? Występują wulkany, susze, powodzie, terroryzm, wojny i jeszcze inne problemy.
Musimy rozwiązywać problemy! Przecież jesteśmy jednak istotami rozumnymi. Spróbujmy więc zrozumieć świat, w którym żyjemy. Nauka praktycznie się poddała. Politycy też, nic nie mogą zrobić, widzimy to po wynikach ich szczytów. Finansiści również. Jedynie, to mogą ostatecznie ukraść jak najwięcej, ale co będzie dalej, nikt nie wie i nie rozumie.
Ludzie stracili wszelką orientację, nie mają siły, żeby cokolwiek zrobić. Nie panujemy nad niczym i nie kontrolujemy niczego. To znaczy, że nasz egoizm przestał być tą siłą napędową, która nami zarządzała i za pomocą której moglibyśmy zarządzać naszym życiem. Teraz to nie działa.
Obecnie naszym życiem może zarządzać tylko globalna społeczność, integralna i zamknięta natura całego systemu. Tego trzeba się nauczyć. Musimy przestawić nasze mózgi, jak załoga łodzi podwodnej w stanie niebezpieczeństwa i walki. Specjalnie są szkoleni by byli solidarni, by odczuwali się wzajemnie, rozumieli, że ich osobiste ocalenie zależy tylko od wspólnego sukcesu.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kongres wszystkich Ziemian”