Droga światła

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co to jest deja vu ? Czy to przebłysk wspomnień, czy jakiś zapisany program, który widzi człowiek

Odpowiedź: W deja vu nie ma nic nadprzyrodzonego. To po prostu sposób w jaki nasz mózg wszystko przetwarza. Nie przenosimy się ani w przeszłość, ani w przyszłość, zawsze jesteśmy w teraźniejszości. Tylko ta teraźniejszość może być przyśpieszona przez silniejszy wpływ wyższego światła.

Światło nieustannie działa na stworzone przez nie pragnienie. Pod jego wpływem pragnienie stopniowo rozwija się, kolejno, skokowo, ponieważ składa się z czterech etapów rozwoju: nieożywionego, roślinnego, zwierzęcego i poziomu „człowiek”. Wszystkie cztery etapy istnieją w nieożywionych obiektach, i w roślinnych, i w zwierzęcych, i w człowieku.

Pragnienie rozwija się do czwartego etapu, potem następuje jakościowy skok. Potem następuje kolejny etap rozwoju po czterech etapach i znowu jakościowy skok. I tak dalej. A światło cały czas równomiernie wpływa na to pragnienie, które rozwija się jakościowo i ilościowo. Początkowo rozwój odbywa się w stadiach jeden, dwa, trzy, cztery, głównie ilościowo. A kiedy przechodzi do kolejnych czterech etapów, to następuje jakościowy skok, chociaż jakość i ilość cały czas są od siebie współzależne.

W Kabale nie ma czarów ani magii, z wyjątkiem jednej rzeczy: kiedy rozumiesz, jak działa świat, do czego zmierzasz i zawczasu fizycznie jednoczysz się, wykonujesz ten trening, poddajesz się wpływowi światła, rozumiesz że pracujesz z nim, niejako przyciągasz je, pragniesz go, wiesz, że światło pracuje nad tym, aby połączyć cię z innymi. Podejmując takie próby, przyspieszasz wpływ światła na siebie, dlatego że sam bierzesz aktywny udział, chociaż bardzo mały, ale jednak taki, że światło skuteczniej na ciebie działa. To wszystko, co Kabała może zrobić, nic więcej.

Tak samo jak w naszym świecie, gdy wychowujemy dziecko dajemy mu trochę ćwiczeń, czyli przyśpieszmy jego rozwój lepszą, dobrą drogą. Oczywiście dziecko nadal dożyje swoich lat, nadal ma swój program, mimo wszystko jego los zależy od innych, ponieważ wszyscy jesteśmy ze sobą wzajemnie połączeni. Ale staramy się jednak dostarczyć mu najlepszych narzędzi dla przejścia przez życiową drogę. To samo dotyczy ścieżki duchowej. Nie ma tu nic szczególnego. Tak pracujemy. Ta technika nazywa się „Kabałą” – przyśpieszenie naszego rozwoju w dobry sposób.

Mam nadzieję, że w końcu ujawni się wyjątkowość tego systemu, który pozwala nam, jak małemu dziecku, szybko przejść dobrą drogę, w dobrym tempie, nabrać rozumu i sił, aby w dobrym zdrowiu, w dobrym połączeniu z innymi, osiągnąć dobry efekt, a nie szukać go po omacku, jak małe zagubione dzieci.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Co to jest deja vu?”