Detektor odczuwania Stwórcy

группа Człowiek ocenia siebie według tego, jak czuje się w życiu. Jeśli przyjmuje warunki: „Nie ma nikogo, oprócz Niego”, Stwórca jest absolutnie dobry, i od Niego emanuje tylko dobro, napełnia absolutnie wszystko, znajduje się w wyższym świetle”, odczuwa go w stopniu swojego podobieństwa do Niego, zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Ale jeśli się przeciwstawiam, oznacza to, że odczuwam siebie jako złego albo uważam wyższe światło za złe i nie ma tu żadnej różnicy. Ponieważ ten, kto obwinia drugiego, w rzeczywistości obwinia siebie w swoich własnych właściwościach.

I odwrotnie, jeśli przyjąłem, że „Nie ma nikogo, oprócz Niego”, Stwórca jest absolutnie dobry, napełnia Sobą wszystko, i uważam swój stan za dobry, to ja rzeczywiście znajduje się w tym dobrze, jawnie je odczuwam. W jaki sposób? Poprzez więź z przyjaciółmi. Ale w jakim detektorze, w jakim organie zmysłu? Musimy dokładnie zrozumieć, gdzie odczuwamy zjawisko Stwórcy, przejaw Jego zarządzania, Jego stosunek do nas!

Jeśli odczuwam to indywidualnie tylko w sobie, jest to odczucie egoistyczne, po prostu dzisiaj czuję się dobrze, mam dobry nastrój, wstałem wyspany, wszystko jest w porządku itd. Musimy zrozumieć, jak to odczuwamy w organie zmysłu, który nazywa się „dusza”. Dusza – to zlanie się, połączenie naszych punktów w sercu, naszych wspólnych dążeń w grupie, w odniesieniu do świata, do ludzkości, w ogóle do wszystkiego.

Z 5 lekcji Kongresu Europejskiego