Cel modlitwy
Z 3 lekcji kongresu „W jednej modlitwie”
Pytanie: Kiedy człowiekowi odkrywają się absolutnie odrażające sytuacje, które sprawiają mu wielki ból, potrafi zrozumieć, że ten ból stwarza mu warunki do pracy z sercem, do właściwej modlitwy.
Ale kiedy mimo bólu kontynuuje modlitwę, rozumie, że nie ma żadnych sił. Jak może odciąć się od tego bólu i wykorzystać go jako warunek do prawidłowej modlitwy za wszystkich?
Odpowiedź: Człowiek musi uświadomić sobie, skąd pochodzi to uczucie bólu. Od Stwórcy. Dlaczego? Dlatego że wbrew swoim myślom, człowiek jest blisko Stwórcy.
Dlatego musimy dążyć do punktu połączenia ze Stwórcą. A kiedy go osiągniemy, musimy zostawić własne “ja” i wyobrazić sobie, że jesteśmy złączeni ze Stwórcą. To właśnie będzie celem naszej modlitwy.
Z lekcji nr 3 Międzynarodowego kabalistycznego kongresu „W jednej modlitwie”, 10.10.2025