Artykuły z kategorii ZOHAR

Światło daje odpowiedź na wszystko

Nie ma znaczenia, do jakiego stopnia człowiek rozumie, gdzie i w jakim stanie się obecnie znajduje. Poza tym jego stany zmieniają się ciągle odpowiednio do jego poziomu. Im wyżej się wznosimy, tym częściej zmieniają się nasze stany. Przy czym, w każdym z tych stanów również mamy wzloty i upadki, a także różne wibracje w odniesieniu do poziomu, na którym się aktualnie znajdujemy.

Dlatego też nie ma znaczenia, w jakim stanie, na jakim stopniu i w jakiej sytuacji teraz się znajdujemy, lecz ważne jest, aby prosić o pomoc. Ponieważ wszystkie zmiany są realizowane tylko przez światło, które prowadzi z powrotem do źródła. Mogę zachowywać się jak małe nieświadome dziecko, które nie rozumie, co się z nim robi: jest ono nakarmione, pielęgnowane, przewinięte … z reguły są to nieprzyjemne, dezorientujące stany, w których jest więcej pytań niż odpowiedzi. Ale światło, które prowadzi z powrotem do źródła, jest zobowiązane do udzielenia nam odpowiedzi na każde pytanie. Nie mogę zwracać się do nikogo oprócz Niego.

To światło, które prowadzi z powrotem do źródła, ukrywa się w połączeniu między nami, dokładnie w centrum jedności – grupie ludzi, którzy dążą do wyższego światła, do połączenia. Znajduje się ono dokładnie między nimi. W tej mierze, w jakiej pragną być zawarci w świetle, objawia się im ono.

Właśnie po to wybieramy się na pustynię, dystansujemy się od całej reszty świata i pragniemy osiągnąć silną wewnętrzną koncentrację.

Z lekcji do Księgi Zohar, 07.02.2012


Całe królestwo – za połączenie ze Stwórcą!


Znajdujemy się w takim stanie, z którego może nas uratować tylko „modlitwa ubogiego”. Oznacza to, że człowiek nie posiada nic i nie dąży do niczego poza przebudzeniem swojej duszy. Nie prosi o nic innego.

Idziemy na pustynię, która odzwierciedla nasz wewnętrzny stan, ponieważ pustynia symbolizuje nędzę. I nie pragniemy znaleźć niczego innego, poza punktem kontaktu ze Stwórcą, aby ożywiać naszą duszę.

Moglibyśmy oddać całe bogactwo naszego obecnego poziomu – w zamian za kroplę  połączenia z wyższym stopniem, która dla niższego poziomu (dla stworzenia) zawsze nazwana jest „Stwórcą”.

Brakuje nam pragnienia wyższego poziomu, aby połączyć się z wyższym, aby poczuć, że znajdujemy się w Nim, jak kropla nasienia, która zaczyna się rozwijać.

Taka powinna być nasza intencja podczas czytania Księgi Zohar.

Z  lekcji do Księgi Zohar, 06.02.2012


W jaki sposób mogę przebić się do Stwórcy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co oznacza pojęcie, przepuścić prośbę „przez grupę”, „przez zjednoczenie”?

Odpowiedź: „Przez grupę” oznacza, że ​przepuszczam moje pragnienie przez integralny system. I jeśli może ono być podobne do integralnego systemu, to jest to znak, że moje pragnienie upodabnia się do pragnienia Stwórcy. Jest powiedziane: „Uczyń swoje pragnienie, jak Jego”.

Nawet jeśli nie mogę tego wykonać, jednakże zwracam się o to do grupy i proszę ją o siłę naprawy. To nie znaczy, że przepuszczam swoje pragnienie przez grupę do Stwórcy, po to aby On mi odpowiedział, napełnił mnie siłą obdarzania, abym w rzeczywistości mógł dawać.

Wręcz przeciwnie, zwracam się do grupy i widzę, jak bardzo nienawidzę innych i nie chcę być z nimi, odrzucam ich albo sprzeciwiam się im. Właśnie w wyniku wszystkich tych wyjaśnień, w antagonizmie i w starciach z przyjaciółmi wznoszę do góry te wszystkie popsute relacje i proszę: „Napraw je! Czekam! Chcę połączyć się z innymi!”. Wtedy ta prośba jest piękną modlitwą.

Z lekcji do Księgi Zohar, 25.01.2012


Tajny kod do sejfu serca

Jeżeli poświęcamy się studiowaniu Księgi Zohar, to każdy z nas powinien otworzyć swoje serce. Jakim hasłem można otworzyć swoje serce? Jaki kod musi zostać wprowadzony do „sejfu”, w którym zamknięte jest nasze serce, tak aby mogło się ono otworzyć przed czytaniem Księgi Zohar?

Mędrcy w kabale są określani „mądrzy sercem”, ponieważ tak otwierają swoje serca – czyli pragnienia, aby weszło w nie Światło „Chochma”.

Dlatego musimy zastanowić się, w jaki sposób możemy otworzyć serce, gdyż inaczej nie będziemy w stanie otrzymać Światła „Chochma”. Jak możemy przygotować nasze pragnienie, aby umożliwić mu dostęp do Światła?

„Zohar” jest to magiczna księga, w którą możesz przeniknąć. To nie jest powieść, którą czytasz, przedstawiając sobie bohaterów w swojej wyobraźni. Gdy czytasz księgę Zohar, to nie powinieneś nic sobie wyobrażać, lecz wniknąć do wnętrza, żyć w niej – nie „ na niby” lecz naprawdę. Przenikasz w nią i nie istnieje już stan, w którym byłeś przed rozpoczęciem czytania. Czytając tę księgę  wchodzisz w nią, pozostajesz w niej i tylko poprzez nią poruszasz się naprzód.

Z lekcji do Księgi Zohar, 26.01.2012


Jak mogę dotrzeć do Stwórcy?


Pytanie: Co oznacza wyrażenie, przepuścić prośbę „przez grupę”, „przez zjednoczenie”?

Odpowiedź: „Przez grupę” oznacza, że ​przepuszczam moje pragnienie przez integralny system. I jeżeli można je dostosować do integralnego systemu, jest to znak, że moje pragnienie upodabnia się do pragnienia Stwórcy. Jest powiedziane: „Uczyń twoje pragnienie, takim jak Jego”.

Nawet jeśli nie potrafię tego zrobić, to jednak zwracam się do grupy i proszę o siłę naprawy. Nie oznacza to, że przepuszczam moje pragnienie przez grupę do Stwórcy, po to aby On mi odpowiedział, napełnił mnie silą dawania, abym naprawdę mógł dawać.

Wręcz przeciwnie, zwracam się do grupy i widzę, jak bardzo nienawidzę innych i nie chcę być z nimi połączony, jestem odrzucony przez nich lub ja ich odrzucam. Właśnie w wyniku tych antagonizmów i starć z przyjaciółmi wznoszę prośbę: „Napraw moje relacje! Czekam na to! Chcę połączyć się z innymi!”. Wówczas ta prośba jest modlitwą.

Z lekcji do Księgi Zohar, 25.01.2012


Atak w ciszy

Pytanie: Po odczuciach w ciągu ostatnich kilku dni, wchodzimy w następny stan po kongresie i jesteśmy już w stanie przeprowadzić nowy atak. W niedalekiej przyszłości planujemy skoncentrować się wewnętrznie, i zjednoczyć się razem w ciszy: życzymy sobie wejść w obraz duchowej rzeczywistości. Na czym Pan poleca nam skupić nasze wysiłki?

Odpowiedź: Jest obecny i pożądany stan i przejście między nimi, które powinniśmy zrealizować. Środkiem do przejścia z jednego stanu w drugi może być np. kongres wspólne połączenie naszych starań, wysiłków, nadziei, sił, radości, działań, aktywności, wszystkiego razem, tzn. jeśli skoncentrujemy wszystkie nasze wysiłki w te kilka dni i będziemy chcieli je bezustannie zrealizować.

I są jeszcze inne środki, za pomocą których możemy przejść z jednego stanu w drugi. Kabaliści wykorzystywali je przeważnie do bardziej wewnętrznej koncentracji, którą osiągali, wykonując i wykorzystując zewnętrzne działania, aby skoncentrować wszystko w wewnętrznych działaniach.

A to oznacza, że ​​zbierali się razem, przygotowując wszystkie zewnętrzne warunki, aby nie przeszkadzały im, lecz na odwrót, wspierały ich w koncentracji: np. zbierali się w jaskini, w odosobnionym, cichym miejscu, z dala od możliwych zakłóceń zewnętrznych, w specjalnym stanie, w dzień lub w nocy, co ma również wpływ na człowieka. Krótko mówiąc: aranżowali wszystko tak, aby przyjaciele byli w stanie  połączyć się wewnętrznie, z pomocą wewnętrznych, bardziej duchowych wysiłków.

Oczywiście, my również powinniśmy podjąć takie same działania. Ale do tego potrzebujemy  przygotowania i świadomość ważności tego przedsięwzięcia, aby nie powstało z tego coś nudnego i bezużytecznego, gdzie nie będzie w tym spełnienia.

Każdy powinien zrozumieć, że postęp jest osiągalny tylko dzięki wysiłkom, gdzie „od grosza do grosza gromadzi się wielki kapitał”, i że w sumie tych wysiłków, zmierzających do połączenia ich razem, w jednym miejscu, w jednym kli-naczyniu, osiągamy wspólną siłę, nazwaną krzykiem, żądaniem – i wówczas otworzą się nam bramy.

Przeprowadziliśmy w Izraelu i na świecie wielkie przygotowanie podczas kongresu, a teraz powinniśmy przeprowadzić nieco przeciwstawne działania – w bardziej wewnętrznej koncentracji, w skromności. Postaramy się to zrobić. Jak dalece nam to pomoże zależy od nas.

Z lekcji do Księgi Zohar 22.12.2011


Serce, w którym wszyscy się rozpuszczają

Z nauki Kabały jest nam znane, że światło, które prowadzi z powrotem do źródła, jest jedynym środkiem, aby coś zmienić. Utrzymuje nas ono przy życiu, ożywia wszystko i realizuje wszystkie zmiany. Biorąc pod uwagę jego właściwości, w naturze światła jest zawarte pragnienie i cała droga stworzenia, od początku do końca: w jaki sposób zmienić materiał, pragnienie rozkoszowania się, aby osiągnęło ono podobieństwo ze światłem.

A więc przedstawiamy sobą materiał w rękach Stwórcy, światła i możemy przebudzić jego wpływ na nas z jeszcze większą siłą, aby w taki sposób przyspieszyć nasz rozwój. Ponieważ możemy przyśpieszyć nasz własny rozwój sami, poprzez coraz większe pragnienie tego, wtedy światło będzie oddziaływać na nas intensywniej, przy czym będziemy odczuwali nasz własny rozwój jako dobry i pożądany.

W taki sposób, dodajemy do ewolucyjnego procesu, który odbywa się „w swoim czasie” („Beito”) naszą część, uzupełnienie, które nazywane jest „przyśpieszeniem czasu” („Achiszena”).

A więc chcemy dotrzeć do tego miejsca, tej samej formy, do której chce nas doprowadzić światło. Skąd wiemy o tym, że faktycznie tak jest? – Ze względu na fakt, że staramy się postrzegać nas, jak spajamy się ze sobą, jak jeden człowiek z jednym sercem, tak aby nasze pragnienia zlały się w jedno.

I w takim stopniu w jakim dodajemy sobie otuchy do połączenia naszych serc, przeprowadzając różne działania, tak aby połączyły się w jedno serce, bez żadnej różnicy między nimi, naprawdę, jako całość – w taki sposób przebudzamy światło które prowadzi z powrotem do źródła, aby działało na połączenie, na nasze wysiłki, by się zjednoczyć, z większą siłą, niż normalnie pracuje ono z pragnieniem według swojego zwykłego programu ewolucyjnego, które nazywane jest „Beito”. W taki sposób przyspieszamy czas.

Aby przebudzić wpływ światła na pragnienie, musimy wyobrazić sobie, że staramy się połączyć ze sobą w sercu i przybrać formę światła, właściwość wzajemnego obdarzania, do tego stopnia, że każdy z nas traci poczucie osobistego istnienia i wszyscy wygramy na podobieństwie, które połączy nas wszystkich: grupę, duszę, która jest utworzona z pojedynczych serc. Wówczas światło wpływa na nas, realizuje i doprowadza swoje działanie do końca.

Z lekcji do Księgi Zohar, 14.11.2011


Psychologia duchowego świata

Znanym jest, że Baal HaSulam respektował materialistyczną psychologię, ponieważ przez jej zrozumienie łatwiej jest  wejść  w naukę Kabały. Psychologia mówi o siłach duszy żywej istoty, która w tym świecie znajduje się na poziomie zwierzęcym.

A nauka Kabały mówi o rozwoju tych sił w człowieku, gdy zaczyna on rozwijać się ze względu na przebudzoną w nim duchową  iskrę – punkt w sercu i pod wpływem światła, które prowadzi z powrotem do źródła. Światło to działa na człowieka jakby z zewnątrz, ale budzi się w nim na jego prośbę.

Wtedy człowiek zaczyna się rozwijać i widzieć, jakie siły Boskiej duszy, jakie formy obdarzania, rozwijają się w nim. Podczas ich rozwoju ujawnia je w formie gematrii (wartości liczbowych), w formie imion, i czuje, jakie siły przychodzą z prawej strony, a jakie  siły z lewej strony.

Nie są to strony z naszego świata, lecz prawa i lewa linia w duchowych korzeniach. To wszystko natychmiast  łączy człowieka  z językiem gałęzi. Ale są to już wewnętrzne siły duszy, duchowa psychologia – nauka Kabały.

Z lekcji do Księgi Zohar, 16.11.2011


Aby nie marnować czasu na próżno …

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Powiedział pan, że jedynym środkiem, który może pozwolić człowiekowi utrzymać prawidłową intencję, jest wpływ środowiska. A więc jedyną możliwością dla człowieka, by posuwać się naprzód, jest stworzenie takiego środowiska, jak na kongresie na pustyni, które będzie go ciągle motywować, być w prawidłowej intencji i właściwości obdarzania?

Odpowiedź: Tylko, to! Bez wpływu środowiska człowiek się zatraca. Jest wielu ludzi, którzy siedzą w domu, oglądają seriale telewizyjne, czytają kryminały i powieści, po prostu marnują czas. Czas mija … i czują oni, że nie mogą nic zrobić. Daje się im odczuć, że ich czas wypełniony jest pustymi rzeczami i nie mogą nic na to poradzić.

Często słyszę takie narzekania: „Nie robię nic! Jak mogę wydostać się z tego stanu?!” Człowiek przyrzeka sobie zmobilizować się od jutra – a jutro dzieje się to samo. Kolejny dzień mija i jeszcze jeden… lecz nie można cofnąć czasu.

Co zrobić? Nie można nic z tym zrobić. W ten sposób daje się człowiekowi z góry zrozumieć, że bez wpływu środowiska nie ma on siły ruszyć się z miejsca. Musi wejść w prawidłowe środowisko – po prostu tak jak „głupiec”, jak małe dziecko pośród dorosłych. Wejdź, a wtedy otrzymasz od nich siłę!

Jak mówił rabin Jossi ben Kisma: „Co mam uczynić bez moich uczniów ?!..” Czyżby miał on otrzymać od nich wiedzę? – Nie. Tylko ich wspólne pragnienie dążenia do celu. Czy nie miał on do tego pragnienia?! – Jego pragnienie jest miliardy razy większe niż ich! Prawda. Ale nie będzie posiadał „miliardy razy większego pragnienia + 1”, jeśli nie włączy się w ich pragnienie. Bez nich nie będzie mógł wznieść się ani stopień wyżej. Jeśli zostanie sam, bez uczniów, od jutrzejszego dnia zacznie on czytać wiadomości zamiast księgi Zohar …

Z lekcji do Księgi Zohar, 17.11.2011


Duchowy wzmacniacz

Zohar opisuje nasze położenie z wysokości 125 stopnia – świata nieskończoności, połączenia, naszej całkowitej naprawy, kiedy osiągamy podobieństwo właściwości ze Stwórcą.

Dlatego w jakiejkolwiek przeciwstawności i oddaleniu od tego doskonałego stanu byśmy się nie znajdowali, bez jakiegokolwiek punktu oparcia w nim, nawet w najmniejszym stopniu – to właśnie z tej odwrotnej pozycji, w miarę naszych starań osiągnięcia doskonałości, siła naszego nacisku staje się największa. Wszak odległość w tym przypadku pracuje na naszą korzyść.

Nie ja stworzyłem tę przeciwstawność, lecz Ten, którego pragnę osiągnąć. Dlatego, pomimo tej maksymalnej odległości, jeden gram wysiłku, który włożę, żeby połączyć się ze Stwórcą, jest pomnożony przez 125 stopni. Czyli w moich wysiłkach te stopnie działają na moją korzyść.

Dokładnie tak samo jest, kiedy krzyczy noworodek, wszyscy martwią się tylko o niego. A jeśli płacze dwu lub trzyletnie dziecko, dorośli już nie specjalnie zwracają na to uwagę.

Właśnie maksymalna odległość działa tak, że wysiłek, który człowiek wkłada, powiela się na drugim końcu drabiny.

Dlatego musimy przywiązywać wagę do naszego rozwoju i ze wszystkich sił pragnąć osiągnięcia stanu końcowego( Gmar Tikkun) . Wówczas nasze wysiłki rzeczywiście będą wielkie.

Z lekcji do księgi Zohar, 05.07.2011