Artykuły z kategorii Święta i specjalne daty

Chanuka, cz. 3

каббалист Михаэль Лайтман Grecy i Rzymianie wewnątrz nas

Pytanie: Jaka jest różnica między Grekami i Rzymianami wewnątrz nas?

Odpowiedź: Grecy – to egoistyczne myśli skierowane ku wiedzy, filozofii. A Rzymianie – to egoistyczne działania, których celem jest praca z grubymi pragnieniami.

Pytanie: Powiedzmy, że chcę stać się sławny, wybitny. Czy nazywa się to Grekami we mnie? Czy to są te pragnienia, które należy naprawić?

Odpowiedź: Nie. Chodzi o naprawę na poziomie duchowym. Zarówno Grecy, jak i Rzymianie są tymi stanami, które przychodzą do człowieka, gdy naprawdę chce uzyskać właściwość obdarzania. Wtedy on zaczyna walczyć z egoistycznymi pragnieniami i sortować je w sobie na Greków i Rzymian.

Innymi słowy, istnieją pragnienia naszego świata, kiedy chcesz kogoś wykorzystać dla siebie, a są też pragnienia w stosunku do Stwórcy. Jeśli Stwórca odkrywa się człowiekowi i chce on wykorzystać dla siebie połączenie z Wyższą Siłą, to te pragnienia nazywane są egoistycznymi – Grekami, Rzymianami, Egipcjanami. To właśnie je należy naprawić.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”

 


Zbliżmy się do stanu „Chanuka”!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy w Chanukę powinniśmy zjednoczyć wszystkie nasze pragnienia, skierowane na obdarzanie siebie nawzajem?

Odpowiedź: Tak. Wszystko co w nas jest, jest nam dane od Stwórcy. A my chcemy skierować to na obdarzanie Jego, poprzez nasze właściwości, nasze serca, nasze pragnienia.

Pytanie: Czy my, grupa Bnei Baruch, jesteśmy gotowi przyjąć światło Chanuki w nasze wspólne kli?

Odpowiedź: Jesteśmy gotowi. Wszystko zależy tylko od nas. Mamy materiały, które studiujemy i omawiamy. Generalnie można powiedzieć, że jesteśmy gotowi.

Przed nami cały tydzień. Wypełnijmy ten tydzień tematem Chanuki, abyśmy mogli ją jak najlepiej zrozumieć i być blisko tego stanu. A wszystko zadziała. Przynajmniej będziemy mogli przejść pierwszy etap naprawy egoizmu.

Z lekcji według listu Rabasza


Chanuka – wyjście z ciemności

каббалист Михаэль Лайтман Chanuka to pierwsze święto, które obchodzimy w naszym rozwoju duchowym. Cała Tora mówi tylko o rozwoju duchowym człowieka, i właściwie, o Chanuce tam prawie nie wspomniana, dlatego że ten stan jeszcze nie dochodzi do otrzymania wyższego światła. Jest to tylko przygotowanie do napraw.

Chanuka oznacza rozwój człowieka do poziomu Biny, pierwszy duchowy stopień, obdarzanie dla obdarzania. Do tego dążymy poprzez połączenie w grupie, ponad naszym egoizmem, pragnieniem przyjemności, ponad wzajemnym odrzuceniem i wszelkimi przeszkodami, które uniemożliwiają nam osiągnięcie jedności.

Pierwszy stopień połączenia nazywa się Chanuka „postój”. Kiedy to osiągniemy, nabywając siłę obdarzania, to zrozumiemy, że jest to środek żeby po tym stopniu zacząć poznawać Stwórcę, już nie dla obdarzania, ale poprzez działanie obdarzania, realizacji tej intencji w praktyce, w swoim pragnieniu.

Będzie to już otrzymywanie dla obdarzania, praktyczne otrzymanie wyższego światła dla obdarzania, które czyni nas podobnymi do Stwórcy i otwiera nam dialog z wyższą siłą: „Ja do Umiłowanego, a Umiłowany – do mnie”. Ale to nastąpi później, a na razie musimy uzyskać intencję obdarzania na wszystkie pragnienia, czyli osiągnąć obdarzanie dla obdarzania, co symbolizuje Chanuka, „postój” na drodze ku naprawie stworzenia.

Chanuka jest wyjściem z ciemności. Przecież nie widzimy świata duchowego, prawdziwej rzeczywistości, żyjąc w całkowitej ciemności, zamknięci w naszym egoizmie. Ale jeśli chcemy naprawić te pragnienia na obdarzanie, to wychodzimy do światła obdarzania. Dlatego Chanuka nazywana jest świętem światła. Zaczynamy odkrywać swoją duszę i uczymy się jak prawidłowo jej używać, rozpalając w duszy światło miłosierdzia, Chasadim.

Jeśli pragnienie człowieka naprawia się, zyskując siłę obdarzania, światło Chasadim, to po święcie Chanuki można zacząć używać go dla otrzymywania w celu obdarzania, napełniając duszę wyższym światłem NARANCHAJ i być podobnym do Stwórcy.

Chanuka – to przejście z ciemności, z pragnienia otrzymywania przyjemności do światła, pragnienia obdarzania, i dlatego nazywa się świętem światła. Tradycja zapalania świec na Chanuka w naszym świecie symbolizuje wewnętrzne naprawy duchowe, których należy dokonać w swojej duszy.

Światłem Chanuki nie wolno się posługiwać – jest to jedynie obdarzanie dla obdarzania, światło Chasadim. Światła Chasadim nie można otrzymywać i rozkoszować się nim, w nim można jedynie widzieć, co dzieje się na zewnątrz, poza sobą, jak gdyby trzymało się w ręku świecę.

Rozświetlić ciemność można tylko poprzez obdarzanie przyjaciół, pomagając im osiągnąć stopień obdarzania. Przyjemność z obdarzania, dla obdarzania polega na tym, że wznosimy się ponad swoim egoistycznym pragnieniem. Cud Chanuki polega na tym, że wznosimy się na stopień, odwrotny do pragnienia przyjemności: z Malchut do Biny.

Pragnienia otrzymania przyjemności w człowieku, które sprzeciwiają się duchowości, nazywane są „grekami”. Dlatego jak gdyby toczy się wojna między Grecją i Izraelem, lecz oczywiście nie odnosi się to do krajów tego świata, a jedynie do duchowych pojęć.

Grekami nazywa się pragnienia otrzymywania przyjemności w każdym z nas, a Machabeuszami – intencje obdarzania. Wojna toczy się między tymi, którzy chcą działać dla siebie, a tymi, którzy wzywają do obdarzania. Taki przeciwstawny konflikt odbywa się wewnątrz każdego człowieka.

Z lekcji na temat „Chanuka”


Chanuka, cz. 2

каббалист Михаэль ЛайтманChanuka – Święto Światła

Pytanie: 200 lat przed zniszczeniem Świątyni nastąpiło jej zbezczeszczenie. Z duchowego punktu widzenia profanowanie Świątyni oznacza, że ludzie odkryli w sobie Greków – egoistyczne pragnienia.

W tym samym czasie wśród ludu pojawiły się inne pragnienia zwane „Machabeuszami”, które zbuntowały się przeciwko „Grekom’’. Na cześć buntu Machabeuszy, którzy niejako oczyścili Świątynię, zaczęto obchodzić Chanukę. Co oznacza to święto?

Odpowiedź: Nasza dusza składa się z dwóch części: naczyń otrzymujących i naczyń obdarzających. Poruszając się do przodu, kończymy na pewnym etapie naprawę obdarzających naczyń i musimy przystąpić do naprawy otrzymujących naczyń.

Chanuka od słowa „hanaja” oznacza postój w podróży, tzn. przejście od jednego działania do drugiego. Obdarzające pragnienia są łatwiejsze do naprawienia. Dlatego Chanuka – to święto światła.

Pytanie: Okazuje się, że na stany duchowe można spojrzeć z różnych punktów widzenia. Z jednej strony są to wydarzenia historyczne. Z drugiej, strony przez te stany przeszedł cały naród. I po trzecie, każdy człowiek musi w sobie, przejść przez te same stany. Czy to wszystko jest takie identyczne?

Odpowiedź: Tak, jak powiedziano: „Ogół i szczegół są równe”.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Dwa etapy: Chanuka i Purim

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego Stwórca przejawił cud Chanuki, skoro oliwa wystarczająca tylko na jeden dzień palenia świecy wystarczyła na osiem dni?

Odpowiedź: Olej symbolizuje światło Biny, właściwość obdarzania. Dlatego w Chanukę świętujemy otrzymanie duchowej naprawy. Kiedy nasze egoistyczne pragnienie zostaje naprawione na altruistyczne pragnienie „obdarzanie ze względu na obdarzanie” innych, to jest właśnie Chanuka.

Następnym etapem jest już otrzymywanie ze względu na innych, które symbolizuje Purim, uosabiający Ostateczną Naprawę (Gmar Tikun). Dlatego w Chanukę prosimy o zjednoczenie między nami, czyli otrzymywanie obdarzających kelim, a w Purim już jednoczymy się ze Stwórcą.

Z lekcji według listu Rabasza


Chanuka, cz. 1

каббалист Михаэль Лайтман W dążeniu do zjednoczenia

Pytanie: W II wieku p.n.e. Grecy zdobyli Świątynię pod przywództwem Antiocha IV.

Wśród Żydów nastąpił podział na zhellenizowanych Żydów, którzy popierali Greków-Seleucydów, i ortodoksów, na czele z Machabeuszami, którzy przewodzili powstaniu. Wypędzili Seleucydów ze zdobytej i zbezczeszczonej przez nich świątyni.

Kiedy Machabeusze weszli do Świątyni, zobaczyli, że czysty olej do świec menory może wystarczyć tylko na jeden dzień. Ale zdarzył się cud i olej płonął przez osiem dni. Oto wydarzenia historyczne, które miały miejsce ponad dwa tysiące lat temu. Co one oznaczają z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Wychodząc z Egiptu naród izraelski otrzymał metodę zjednoczenia (poręczenie, „arwut”), rozwijała się ona na przełomie 40 lat wędrówki po pustyni. Stopniowo jednoczyli się między sobą coraz bardziej, zgodnie z metodą otrzymaną od Jitro, ojca żony Mojżesza. Jitro nie był Żydem, jak i jego córka, ale, jak powiedziano w Torze, w pełni do nich dołączył.

Pojęcie „Tora” pochodzi od słowa „światło” („ora”). Światło Tory, które człowiek otrzymuje z góry, jest konieczne dlatego, aby zbliżyć ludzi ze sobą i uczynić z nich jedną całość.

Pomimo tego, że są egoistycznie oddaleni, przeciwstawni do sobie i każdy chce rządzić innymi, ale z pomocą odpowiedniego środowiska i Wyższego Światła każdy może podporządkować się społeczeństwu i zrobić tak, aby wszyscy ludzie byli w nim skierowani do centrum społeczeństwa, do zjednoczenia między sobą.

Tym Żydzi zajmowali się przez 40 lat na pustyni. Po tym, jak osiągnęli stan jedności, pustynia zamieniła się dla nich w kwitnącą ziemię – w to, co nazywa się „Ziemią Izraela”. Ziemia – od słowa „pragnienie” („racon”). Oznacza, że ich pragnienie zaczęło kwitnąć i przynosić owoce.

Zbudowali Świątynię, która odzwierciedla wynik ich wysiłków, pochodzący z połączenia między nimi. Przez Świątynię rozumiemy, nie coś zmaterializowanego, nie kamienie i drzewa, a połączenie ich pragnień.

Tak właśnie żyli – kłócili się, godzili się, nieustannie wybierając nowe warunki zjednoczenia. Zmieniali się, ponieważ cały czas pojawiały się w nich nowe egoistyczne pragnienia. Dlatego musieli coraz bardziej przyciągać do siebie Wyższe Światło, zwane „Torą”, zjednoczyć się i w ten sposób posuwać się do przodu.

Ale nie udało im się w tym wytrwać, na jakiś czas wpadli w niewolę egoizmu, zwaną wygnaniem babilońskim za czasów Nabuchodonozora. A potem z pomocą królowej Estery wyszli z wygnania i ponownie zasiedlali Ziemię Izraela, tzn. pragnienie mające na celu pragnienie jedności i połączenia ze Stwórcą.

W taki sposób szli dalej, aż osiągnęli stan budowy Drugiej Świątyni – połączenia we wspólne naczynie, w którym odkryli Stwórcę. Ale to nie trwało długo, dlatego że między nimi znowu powstał ogromny rozrywający ich egoizm. Dlatego została zniszczona Druga Świątynia, czyli nastąpiło rozbicie wspólnego naczynia – wspólnych pragnień i intencji we wzajemnej miłości, pozwalających odkryć w sobie Stwórcę.

To w tym czasie rabin Akiwa, wzywając Żydów do zjednoczenia krzyczał, że trzeba „kochać bliźniego, jak siebie samego”, ale oni nie mogli już go usłyszeć. W takim stanie właśnie teraz znajduje się naród Izraela – ludzie, którzy z jednej strony rozumieją, że trzeba się zjednoczyć, a z drugiej strony nie są w stanie zmusić się do zjednoczenia.

Ciąg dalszy nastąpi…

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Dlaczego Chanuka nazywa się cudem?

каббалист Михаэль Лайтман Święto Chanuka jest szczególnym czasem. Ponieważ nasz świat jest projekcją świata duchowego, i zawarte są w nim różne symbole duchowej odnowy i naprawy dzięki naszej pracy. Dlatego podczas całego roku przechodzimy na tym świecie przez sprzyjające czasy i szczególne stany, jako symbole naszego postępu w zbudowaniu duszy, przywracaniu duchowego naczynia, wspólnej duszy Adama Riszona, która została rozbita.

A na drodze od najbardziej rozbitego stanu do całkowicie naprawionego stanu, przechodzimy ważne punkty: początek naprawy, który nazywa się „Nowy rok” (Rosz ha-Szana), a następnie świadomość rozbicia – „Dzień Sądu” (Jom Kipur), naprawa przez otaczające światło – „Sukkot”. A kolejnym przystankiem na tej drodze jest „Chanuka”, która symbolizuje wzniesienie na poziom Biny, stopnia obdarzania.

Obchodzimy te święta na tym świecie, ale oczywiście, całe ich spełnienie odbywa się na poziomie duchowym. Jeśli osiągamy wiarę ponad wiedzę w pełnym stopniu, nazywa się to „Chanuka”, a jeśli podnosimy się jeszcze wyżej do otrzymywania dla obdarzania, to wówczas nazywa się to „Purim”.

Są to stany które musi przejść w swojej naprawie każdy człowiek i cały świat, naprawiając rozbicie jedynej duszy Adama, której wszyscy jesteśmy częściami.

Chanuka nazywana jest cudem, ponieważ nie możemy zjednoczyć się ze sobą nawzajem bez pomocy z góry, siły Stwórcy. To zjednoczenie następuje ponad materialną naturą, niczym cud. Materialną naturą jest egoizm, pragnienie czerpania przyjemności, które ciągnie człowieka do rozdzielenia, oddalenia, panowania, własnej władzy. Natomiast duchowa natura wręcz przeciwnie, dąży do zjednoczenia i anulowania siebie. Dlatego Chanuka nazywana jest cudem, uzyskaniem siły Biny.

Przywykliśmy uważać za cud to, co dostaliśmy za darmo: na przykład, nie pracowałem i nagle wygrałem na loterii milion – co za cud! A gdybym zarobił ten milion, nie uważałbym tego za cud.  Ale w duchowej pracy jest inaczej, inwestujemy bardzo dużo sił, staramy się osiągnąć zjednoczenie, wykonujemy wiele działań, a potem zostajemy nagrodzeni cudem duchowego odkrycia. Nazywa się cudem, dlatego że do tego momentu nie wiemy, co osiągniemy.

Dopiero wtedy gdy to się stanie, widzimy: „A więc to jest duchowy świat, nie myślałem, że jest taki! To zupełnie nie jest to, co sobie wyobrażałem!” Dlatego nazywa się to cudem, ale trzeba na niego ciężko pracować.

Z lekcji na temat „Chanuki”


Związek między światłem, Stwórcą a człowiekiem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Budowanie sukki (szałasu) oznacza zbudowanie kli (naczynia), a pokrycie sukki dachem, oznacza uczynienie swoich pragnień gotowymi do przyjęcia światła. Co oznacza przyjęcie światła? Jaki jest związek między światłem, Stwórcą i ludźmi, do których nagle zaczynam dobrze się odnosić?

Odpowiedź: Nasze dusze, to nasze pragnienia. Tylko wtedy, gdy zostaną naprawione poprzez altruistyczne intencje napełniają się wyższym światłem, wyższą energią. W taki sposób zaczynamy odczuwać w sobie, w naszych prawdziwych intencjach, Stwórcę. Wyższe światło czy Stwórca, wchodzi w nas i napełnia w takiej mierze w jakiej jesteśmy do Niego podobni i osiągamy to.

Kiedy kilka osób buduje między sobą prawidłową komunikację, zgodnie z określonymi prawami, wówczas w tym połączeniu zaczynają pojawiać się uczucia wzajemnego obdarzania, wzajemnej miłości. A w nich, ponieważ są one prawidłowe, czyli skierowane nie dla siebie-egoisty, a dla korzyści innych, odczuwamy właściwość Stwórcy, zgodnie z podobieństwem do Niego.

Ta właściwość emanacji, integracji istnieje w samej naturze, ale aby ją poczuć, budujemy w sobie odpowiedni odbiornik. Jeśli stworzę w sobie warunki obdarzania i miłości, to we mnie zaczyna przejawiać się istniejące wokół pole obdarzania i miłości czyli indukowane jest pole o tym samym kierunku.

Stwórca nieustannie przekazuje nam informacje poprzez nieożywioną, roślinną, zwierzęcą naturę, i naturalnie poprzez innych ludzi, ale my ich po prostu nie odbieramy. Każda interakcja z jakimkolwiek człowiekiem oznacza że Stwórca chce mi coś powiedzieć, tylko nie możemy tego odczytać, ponieważ jesteśmy z Nim na różnych falach, w różnych właściwościach.

Nie jest łatwo to zrealizować, ale prawo jest bardzo proste, czysto fizyczne, jak w naszym świecie – prawo indukcji. Wszystkie odbiorniki radiowe i ogólnie wszystkie odbiorniki zbudowane są na zasadzie podobieństwa. Według tej zasady funkcjonuje cały Wszechświat.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Sukkot to szczególna możliwość naprawy świata

каббалист Михаэль Лайтман Nie możemy jeszcze w pełni ocenić całej wielkości święta Sukkot. To bardzo wielkie i wyjątkowe święto. Bowiem w tym czasie odkrywa się więź między wszystkimi ludźmi a Stwórcą, podczas wychwalania Go. Przyjmuje On nasze błogosławieństwo, tworzy między nami prawdziwą więź i podnosi nas na stopień końca naprawy.

Dotyczy to nie tylko kabalistów, ale całego narodu Izraela i ogólnie wszystkich ludzi na świecie. Dlatego każdy człowiek ma możliwość podziękowania Stwórcy za wzniesienie, dokonane w nim w święto Sukkot.

Sukkot to wewnętrzny stan człowieka, który pojawia się w nim w określonej kalendarzowej dacie, razem z innymi ludźmi znajdującymi się w tym samym stopniu poznania i odczucia.

Pokrycie sukki (szałasu) zbudowane jest z tak zwanych „resztek zboża z klepiska i winnicy”, czyli z tych miejsc, gdzie wytwarza się pożywienie dla człowieka, chleb i wino. Nawet z tych odpadów można czerpać duchowe korzyści, jeśli właściwie odniosę się do wszystkiego, co zostało mi dane na tym świecie. Oznacza to, że usprawiedliwiam Stwórcę we wszystkim, co się dzieje, postrzegając wszystko jako przynoszące pożytek, nawet jeśli wydaje mi się nieprzyjemne.

To znaczy, usprawiedliwiam działania Stwórcy w stu procentach, we wszystkim, co mi posyła z „odpadami z klepiska i winnicy”, i dziękuję za wszystko w pełnej mierze. Dla mnie Stwórca jest doskonały i natura jest doskonała.

Wszystko, co odkrywa mi się podczas mojej pracy nad zbliżeniem do Stwórcy, jest wynikiem pracy Stwórcy. Nawet tę część pracy, która wydaje mi się bezużytecznymi odpadami, powinienem wznieść i uczynić z niej pokrycie nad głową, to znaczy przekształcić ją w wiarę ponad wiedzą, w świętość.

Z jednej części potrafiłem zrobić „chleb i wino”, a z pozostałej, której nie mogłem wykorzystać jako “pokarm”, tworzę pokrycie ponad rozum. Nie wyrzucam niczego z pracy Stwórcy, lecz wykorzystuję nawet „odpady”, dlatego że Stwórca nakazał mi tak czynić.

W zwykłe dni nie mógłbym tego wykorzystać, ale Sukkot to szczególny czas, kiedy nie ma żadnych odpadów i można wykorzystać wszystko otrzymane z pola Stwórcy i wznieść ponad głowę jako dach. Jeśli robię to zgodnie z nakazem Stwórcy, staje się to świętą pracą.

Każde żydowskie święto symbolizuje i wyjaśnia pewne prawa natury, charakter pracy duchowej człowieka, drogę jego więzi z naturą. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie wszystkich warunków święta Sukkot. Im dalej będziemy postępować naprzód, tym silniej to odczujemy.

Kabaliści wiedzą, jakie siły działają każdego dnia i jak można je najefektywniej wykorzystać dla naprawy świata.

Z lekcji według listu Rabasza


Sukkot – naprawa światłem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Święto Sukkot zostało opisane w Torze 3000 lat temu, ale zaczęto je obchodzić dopiero w VI-VIII wieku naszej ery. Dlaczego?

Odpowiedź: Święta kabalistyczne nie mają żadnego związku z datami kalendarzowymi ani z żadnymi wydarzeniami w naszym świecie. Studiując Kabałę, poznajemy wyższe korzenie. To, czy zstąpiły do naszego świata, czy nie, nie ma znaczenia. Kabalista wszystko to odczuwa i widzi.

Pytanie: W Sukkot istnieje zwyczaj brania Tory i krążenia z nią. Co to oznacza?

Odpowiedź: Oznacza to, że otaczające światło, tzw. „Or Makif”, z otaczającego, stopniowo staje się wewnętrznym, światłem duszy. Ponieważ dusza w ciągu siedmiu dni Sukkot powoli się naprawia. Dlatego krążenie z Torą jest tylko symboliczne, nic nie znaczy, po prostu w naszym świecie pragniemy w taki sposób zaznaczyć szczególne stany duszy.

Pytanie: W ostatnim dniu Sukkot przyjęło się czytać końcową część Tory i zaczynać nowy rozdział. Co oznacza, że każdego tygodnia czyta się inny rozdział Tory?

Odpowiedź: Tora została dana po to, by naprawić duszę, dlatego w ciągu roku, czytając za każdym razem inny fragment Tory, naprawiamy swoją duszę, i światło stopniowo w nią wchodzi. W ostatnim dniu Sukkot kończymy roczny cykl czytania Tory i natychmiast rozpoczynamy czytanie ponownie. Rok Tory rozpoczyna się nie od Nowego Roku, ale właśnie od ostatniego dnia Sukkot w Simchat Tora.

Pytanie: Jaka jest istota tego święta?

Odpowiedź: Istotą święta Sukkot jest umożliwienie ogromnemu, wyższemu światłu, otaczającemu nas, które nazywamy Stwórcą, wejście do naprawionej duszy, ponieważ naprawa dokonuje się poprzez zjednoczenie, poprzez przebywanie pod jednym wspólnym dachem w szałasie. Wyższe Światło wnika w nas, naprawia i napełnia.

Sukkot – to naprawdę wielkie święto.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”