Artykuły z kategorii Rozwój

Księga o wiecznym życiu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Tanach – jest to historyczna księga, czy opisuje ona wydarzenia zachodzące ponad czasem?

Odpowiedź: Opisane w Tanach wydarzenia mają miejsce cały czas, są wieczne. I każdy człowiek może dołączyć się do nich i napisać o nich własną interpretację. Przecież każdy ma swój specjalny punkt spostrzegania, swój kąt widzenia.

Pytanie: Jakie siły opisuje Tanach?

Odpowiedź: Tanach opisuje siły, które  zarządzają nami: całym wszechświatem wokół nas i nami samymi. W rezultacie czujemy siebie po prostu żyjącymi. Ale jeśli zaczniemy odnosić się do swojego istnienia jak do specjalnego, z góry zaplanowanego procesu i od początku prowadzącego do jakiegoś celu, to będziemy mogli sami wziąć w nim udział.

W taki sposób odkrywamy, że można wejść w tę wyższą rzeczywistość, płynąć razem z nią, a nawet zacząć  zmieniać swoje przeznaczenie. Nie jesteśmy w stanie zmienić kolejności swojego rozwoju, ale możemy poprawić jego formę.

Jestem zobowiązany dotrzeć do wyznaczonego dla mnie celu, ale mam możliwość dojść do niego ze swojego pragnienia, ze zrozumieniem, sam wziąć udział w swoim rozwoju. Wtedy mój rozwój będzie szybszy i bardziej przyjemny, a poza tym mogę przynieść więcej korzyści dla innych.

Z rozmowy o nowym życiu, 22.01.2015


Pokolenie mędrców

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co powinienem zrobić, jeśli chcę zmienić swój los za pomocą nauki kabały? Czy muszępoprosić o to kabalistów, dysponujących takimi siłami?

Odpowiedź: Przede wszystkim, należy samemu uczyć się nauki kabały. Człowiek przychodzi do kabały, ponieważ chce dowiedzieć się o swoim losie.

Pytanie: Jeżeli człowiek studiuje kabałę, to czy otrzymuje siłę, aby zmienić swój los?

Odpowiedź: Oczywiście nie od razu, ale z czasem będzie on w stanie to zrobić. Po to się uczy.

Pytanie: A jeśli poproszę innego kabalisty, aby zmienił mój los, to czy jest on w stanie to zrobić?

Odpowiedź: Nie, to jest niemożliwe. Należy uczyć się samemu, jak zmienić swoje przeznaczenie. Kabalista może wpływać na swój los, ale nie na cudzy. Przecież każdy ma obowiązek swoją własną naprawą zmienić swój los.

Dlatego istniejemy na tym świecie, żeby przejść w swoim rozwoju wszystkie pośrednie etapy, aby osiągnąć pożądany stan. Przechodzimy przez ten proces rozwoju, podobnie jak dziecko w szkole, które zobowiązane jest uczyć się. Ono mimo wszystko będzie się uczyć, albo pod przymusem, nieustannie otrzymując karę, albo dojdzie do rozumu, będzie odrabiało lekcje iukończy szkołę z wyróżnieniem, odczuwając miłość do siebie i radość z życia.

Z tego przykładu można wywnioskować, że niezbędnym jest poznać swój cały osobisty program, a także ogólny: jaką pożądaną formę powinniśmy osiągnąć. Czy nam się to podoba, czy nie, ale będziemy zobowiązani dojść do niej, jak zostało to ustalone w naszym przeznaczeniu.

Los schodzi do nas z góry, podobnie jak do dziecka, którego nie pyta się, czy chce chodzić do szkoły, czy nie. Ono jest zobowiązane do tego, aby do niej chodzić, zgodnie z prawem edukacji powszechnej. Ale jak ty osobiście będziesz się uczyć – to już twoja sprawa. Jeśli jesteś mądry i rozumiesz, że nie masz wyboru i zobowiązany jesteś, aby ukończyć podstawówke, to starasz się dowiedzieć, czego od ciebie wymagają na każdym etapie. Starasz się zrobić wszystko, co jest niezbędne, w maksymalnie wygodnej formie.

A może jesteś nawet w stanie skrócić sobie czas nauki i ukończyć ją w trybie eksternistycznym, przyśpieszonym.

Pytanie: To jest, człowiek sam musi studiować ogólny program i wtedy może lepiej włączyć się w niego. A jeśli poproszę o błogosławieństwo wielkiego kabalisty, to jak to wpłynie na moje życie?

Odpowiedź: W tym jest tylko psychologiczny efekt. Kabalista nie może wpływać na twój los, ani w dobrą, ani złą stronę. Ponieważ on nie może pozbawiać cię możliwości podejmowania własnych wysiłków, nie może ukraść od ciebie wolności wyboru, twojej pracy, którą ty powinieneś zmienić siebie. Podobnie rodzice nie mogą odrabiać domowych zadań za dziecko, zdać egzaminy i ukończyć za niego szkołę.

Ale człowiek wierzy, że błogosławieństwo wielkiego człowieka przyniesie mu sukces. To daje mu pewność, jak dziecku, które czuje się pewne pod opieką rodziców. I ponieważ człowiek uspakaja się, to on naprawdę odzyskuje zdrowie, spokojniej odnosi się do swoich problemów i rozwiązuje je. Dlatego wydaje się mu, jakby pomogło mu w tym błogosławieństwo.

Ale to jest tylko psychologiczny efekt, to nie zmienia jego przeznaczenia. Przeznaczenie dane jest zmienić tylko samemu człowiekowi – każdemu z nas dzięki własnym wysiłkom. Tylko w ten sposób może on zmienić swoje przeznaczenie, rozwój z początkowego punktu do końcowego.

Pytanie: Wychodzi na to, żeby zmienić przeznaczenie, muszę się rozwijać jak człowiek: osobiście zapoznać się z planem rozwoju i odnaleźć swoje miejsce w nim.

Odpowiedź: Stało się to możliwe tylko w naszym pokoleniu, ale nie wcześniej. Wcześniej ludzie nie pytali o to – żyli sobie i to wszystko. Jeszcze sto, dwieście lat temu tylko szczególni mądrzy ludzie: filozofowie, psychologowie zadawali sobie pytanie, w jakim celu został stworzony człowiek.

A sam człowiek żył, nie zadając sobie żadnych pytań. Wiedział, że jeśli jego ojciec jest kowalem, on też będzie kowalem, a następnie jego syn. Trwało to tak z pokolenia na pokolenie. Wszystko zmieniło się w naszych czasach, w ciągu ostatnich dziesiątek lat.

Pytanie: Czy to oznacza, że ludzie są coraz bardziej inteligentni, z pokolenia na pokolenie, i dziś odkrywa nam się możliwość, aby osiągnąć taką władzę nad swoim życiem, jak było to dostępne tysiące lat temu jedynie największym mędrcom?

Odpowiedź: Tak, ludzkość rozwinęła się tak bardzo, że dzisiaj zwykli ludzie znajdują się na takim samym poziomie rozwoju, na którym dwa tysiące lat temu byli tylko wielcy mędrcy, tacy, jak Arystoteles, Platon, itp.

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Machsom to psychologiczna bariera

Machsom jest to psychologiczny punkt, do momentu którego pracuję na własny użytek, a potem dla zadowolenia Stwórcy lub bliźniego –  dla kogoś poza mną. To właśnie powinienem osiągnąć.

Ta granica, ten etap, nazywany jest „machsom”. Granica między naszym światem a światem duchowym jest czysto psychologiczna. Jeśli troszczę się tylko o siebie i pomimo dążenia do Stwórcy i do duchowości wciąż działam dla siebie, to mój stan znajduje się pod linią machsomu i nazwany jest „lo liszma”.

A jeśli osiągam stan, w którym myślę tylko o zadowoleniu Stwórcy, żeby wszelkie przyjemności nie były tylko dla mnie, to wtedy ja, moje pragnienia i ich intencje, znajdują się już ponad machsomem i ten stan nazwany jest „liszma”.

Machsom jest psychologicznym punktem, który powinienem przekroczyć, aby znaleźć się w świecie duchowym, w intencji obdarzania. A potem, kiedy już znajdę się ponad machsomem, powinienem coraz więcej i więcej pragnień z właściwą intencją wznosić ponad machsom.

Albo można też powiedzieć inaczej: w wyniku rosnącego we mnie egoizmu, ciągle rosnącej we mnie przyjemności, wznoszę kwestię mojego machsomu coraz wyżej, dopóki w oparciu o pragnienia przyjemności, które stopniowo objawiają mi się w formie złego początku, nie wzniosę punktu machsomu aż do nieskończoności, dopóki wszystkie moje pragnienia nie będą naprawdę skierowane na obdarzanie.

Nie ma znaczenia, jak to ujmę: wznieść intencję  ponad machsom czy wznieść stan machsomu do nieskończoności – ważne jest, że przy rosnących pragnieniach stale pracuję nad naprawą intencji korzystania z nich – nie dla siebie, ale dla innych, dla Stwórcy.


Zmiana przestarzałej edukacji

каббалист Михаэль ЛайтманNasze podejście do zmiany obecnej metody edukacyjnej zawiera zarówno rozwinięcia teoretyczne, jak i pracę praktyczną. Dotyczy ono dzieci i dorosłych. Dziś wiele osób na świecie prowadzi podobne badania i pracę praktyczną albo równolegle z nami albo w oparciu o to, co robimy.

Obecnie sytuacja w szkołach stała się tak skomplikowana, że można pokusić się o stwierdzenie, że przebywanie w szkole jest niebezpieczne. Zbyt często dzieci stają się ofiarami opresji, zastraszania, okrucieństwa i przemocy ze strony swoich rówieśników. Wydaje się, że szkoła dostarcza im tylko złych przykładów.

My natomiast wprowadzamy nowy system kształcenia i wychowania. Metoda integralna wyklucza formę edukacji, w której dzieci siedzą naprzeciwko nauczyciela, który stoi przed nimi i wymaga jakiejś konkretnej wiedzy, czego zwieńczeniem jest później egzamin.

Przede wszystkim zamieniamy naukę w grę, dyskusję, czy też rozmowę. Dzieci siadają z nauczycielem w kole i prowadzą dyskusję na jakiś temat. Ważne jest jednak to, że wszyscy uczestniczą w rozmowie na równych warunkach – nikt nie jest lepszy, czy gorszy, nikt nie jest również niczyim przeciwnikiem. Wspólna dyskusja umożliwia zrozumienie materiału i jego łatwe i naturalne przyswojenie.

Po odbyciu takiej edukacji nasze dzieci zaczynają studiować już w wieku 13-14 lat. Postrzegają naukę całkowicie inaczej: bezproblemowo i łatwo. Na wszystkie rzeczy, jakie studiują patrzą jak na część integralnej całości.

Co więcej ważnym komponentem sukcesu jest uczenie młodszych dzieci przez starsze, kiedy np. 12-13 latki uczą 9-10 latki. Ta praktyka okazała się bardzo korzystna dla obojga. Starsze dzieci są dumne z możliwości uczenia młodszych a ta duma kultywuje w nich poczucie własnej wartości.

Ponadto młodsze dzieci są dumne z tego, że starsi zwracają na nie uwagę.

W ten sposób pozbywamy się wielu napięć i konfliktów a to pozwala nam rozwiązać wiele kwestii i problemów psychologicznych.

Z wykładu na Uniwersytecie Siauliai 22.03.2012


Zazdrość, pożądanie, poważanie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie:  Zrozumiałem, że siły, które napędzają człowieka to zazdrość, pożądanie i poważanie i jeśli człowiek używa ich prawidłowo, mogą one przyprowadzić go do świata duchowego. Jak możemy prawidłowo używać tych sił? 

Odpowiedź: Stwórca stworzył pragnienie otrzymywania rozkoszy. To pragnienie ciągle nie jest na poziomie „stworzonego”, ponieważ nie jest odłączone od Stwórcy. By przyprowadzić stworzenie (człowieka) do niezależności, Stwórca dał mu odczucie niezależności, przez kontrolę pragnienia tworzonego z intencją:

 – dla siebie 
– dla Stwórcy 

Dlatego, to nie pragnienie, a intencja jest tym, co określa esencję czynu. Aby mieć obie intencje, stworzenie potrzebuje: 
odczuwać Stwórcę, jego esencję, tj. pragnienie oddawania. 

Rozumieć, że w samym stworzeniu, pragnienie oddawania może stać się prawdziwe, poprzez pragnienie otrzymywania w celu oddawania (otrzymywania ze względu na Stwórcę). 

Wszystko to, pragnienie otrzymywania stworzenia i pragnienie oddawania Stwórcy, zostało osiągnięte przez rozbicie, które miało miejsce w grzechu Adama. W końcu w pragnieniu otrzymywania rozkoszy zostały stworzone nowe możliwości, których nie było w nim, były tam teraz, ponieważ zmieszały się z pragnieniem oddawania Stwórcy. 

Pragnienie oddawania jest zbudowane na odczuciu drugiego, który chce otrzymywać, odczuwanie tego, czego on potrzebuje i co może być mu dane, tego jak go zadowolić. Ale odczucie drugiego i tego, co on ma w środku jest używane przez pragnienie otrzymywania jako możliwość do zdobywania więcej od innych.

Podobnie, gdy widzę, że ktoś cieszy się czymś, również zaczynam chcieć tego, ponieważ moją naturą jest rozkoszować się. Ta możliwość, do zdobywania od innych więcej pragnień nazywana jest „skłonnością”. Bazuje ona na 3 częściach: zazdrości, pożądaniu i poważaniu.

Jeśli człowiek używa ich do zdobycia więcej siły, pragnień, które są konieczne do duchowego rozwoju, będzie się rozwijał. Jeśli nie będzie miał nikogo, od kogo mógłby brać przykład, jeśli nie będzie miał, o kogo być zazdrosny, taki człowiek nie będzie się różnił od jakiegokolwiek innego zwierzęcia w przyrodzie. 


Wiara, nadzieja i miłość


Pytanie: Proszę o wyjaśnienie znaczenia powiedzenia „Wiara, nadzieja i miłość” a także ich kolejności w pracy duchowej człowieka. 

Odpowiedź: Najpierw człowiek musi osiągnąć wiarę – percepcję Stwórcy. Ta percepcja daje mu nadzieję i zaufanie w teraźniejszość i przyszłość, ponieważ odkrycie Stwórcy pozwala człowiekowi na jedność z Nim jak embrionu w matce. Wówczas po doświadczeniu wszystkich działań Stwórcy, po obserwowaniu i uczeniu się absolutnej dobroci – człowiek zaczyna odczuwać miłość do Stwórcy. 

I tak jak widzisz, wszystko pochodzi z naszych własnych osiągnięć – z tego co sami się nauczymy. Kabała to najbardziej praktyczna nauka wszystkiego: są to nasze własne wewnętrzne studia.


Fragment idealnego marzenia

Kongres we Francji. Lekcja 3

Kabaliści mówią, że nie warto czekać i cierpieć przez kryzys, ale należy samemu przyspieszyć czas. Nie należy czekać na to, że natura będzie sama rozwijać się następne  dziesiątki lub setki lat, a nasze życie zakończy się  niczym, żeby znowu  pokolenie za pokoleniem się zmieniało. Jeśli już weszliśmy w stan kryzysu, możemy przyspieszyć czas  za pomocą naszych wysiłków, wykorzystując je dla swojego rozwoju.

Zamiast tego, żeby życie zmuszało nas rozwijać się, uczyć się, zmieniać się, możemy zmienić się dobrowolnie, przez własne wysiłki. Wszystko zależy od tego, w jakim społeczeństwie się znajduję.

Muszę znaleźć grupę, która będzie mnie wzmacniać i napędzać do przodu. Wtedy zobaczę w niej przykład, jak powinno być zbudowane społeczeństwo, w którym zostanie osiągnięty cel i objawiony Stwórca, i to społeczeństwo będzie inspirować mnie i zapewniać ogromne wsparcie.

W związku z tym, nie będę miał żadnych trudności i to będzie również moją wolą, aby razem z grupą się rozwijać. Najważniejszym jest, aby dostać się w  prawidłowe środowisko. Dlatego Kabaliści ustalili dla nas prawa, według których możemy zbudować prawidłowe otoczenie, aby w nim egzystować i przyspieszyć czas.

Powinniśmy stale rozwijać się z jednego stanu w następny. Ta drabina ma 125 stopni. Stoję na dole i chcę wspiąć się na pierwszy stopień, później na drugi, trzeci, aby na każdym stopniu coraz bardziej rosnąć. Do tego muszę upodobnić się do wyższego stopnia, co jest możliwe tylko wtedy, gdy połączę się coraz bardziej z innymi.

22

W rezultacie, muszę wrócić do jednolitego, spójnego obrazu, w którym wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni, jak części puzzli. Nie należy twierdzić, że takie połączenie jest niemożliwym do zrealizowania marzeniem i leży w bardzo odległej przyszłości. My już teraz możemy wziąć fragment z tego idealnego snu i zacząć z nim pracować, budować w nim naprawiony mini świat.

11

Ten mini świat to grupa. Jeśli wziąć dziesięć osób i zorganizować ich połączenie w jedną całość, to staną się oni grupą. Jeśli połączymy się w jedną całość, wtedy wzniesiemy się na pierwszy duchowy stopień.

Jednak wznieść się na drugi stopień jest trudniej. W tym celu, konieczne jest aby zwiększyć nasza liczbę osób o 10 razy (x100), albo pośród tych 10-ciu osób osiągnąć 10 razy silniejsze połączenie niż wcześniej.

Z 3 lekcji kongresu we Francji, 10.05.2014


Ostatnia rewolucja będzie wewnętrzna

Dr. Michael LaitmanPytanie: Co powinienem zrobić, jeżeli rozmawianie z ludźmi sprawia mi trudność? Nie wiem, jak przekazać metodę połączenia osobie, z którą rozmawiam.

Odpowiedź: Nie może być żadnych trudności, ponieważ wyjaśniamy ludziom, jakie jest możliwe wyjście z kryzysu. Jeżeli takie problemy nie istniałyby na świecie, nie mielibyśmy okazji zmierzyć się z nimi. Jednak z dnia na dzień świat pogrąża się w coraz większych problemach i chaosie z ogromną prędkością. Nikt nie wie, co się stanie dziś lub jutro.

W takiej sytuacji musimy po prostu wyjść do świata i wyjaśnić mu, dlaczego tak się dzieje. Jest to celowo wywoływane przez naturę, która wywiera na nas nacisk. Nieustannie rozwijamy się pod jej presją. Nawet teraz wywiera ona na nas nacisk, aby kontynuować nasz rozwój.

Jednakże tym razem nasz rozwój nie powinien następować poprzez różnego rodzaju wojny. Przeciwko komu dzisiaj walczyć jeżeli wszyscy mamy ten sam problem? Nic nie pomoże, jeżeli będziemy walczyć ze sobą, nie mając nic do zdobycia. Chcesz żyć w jakimś państwie? Śmiało, zrób to!

Problemy, których ludzkość dzisiaj doświadcza, nie można rozwiązać w sposób ziemski. Nie posiadamy narzędzi, dzięki którym możemy naprawić tą sytuację. Jest tak dlatego, że wykorzystaliśmy już wszystkie sposoby, które istnieją w tym świecie, a my nadal czujemy się źle. Ludzkość się pogubiła: jeżeli zaczniemy rewolucję przeciwko komuś, skrzywdzimy samych siebie.

Rewolucje nie pomagają, niszczą jedynie narody, jak widzimy na przykładzie ostatnich wydarzeń na Ukrainie lub konsekwencji Arabskiej Wiosny, fali zamieszek, która przeszła przez świat arabski. Nie mamy narzędzi, aby poprawić naszą sytuację. Natura zobowiązuje nas do przejścia z działań zewnętrznych do działań wewnętrznych i zmiany siebie samych.

To jest dokładnie to, co powinniśmy wyjaśnić i rozpowszechnić wśród innych. Wyjście z kryzysu jest możliwe tylko poprzez wewnętrzną rewolucję w człowieku, a nie przez zewnętrzne przewroty. To jest nasze przesłanie, z którym wychodzimy do ludzi. Posiadamy metodę, dzięki której człowiek nie tylko może się zmienić i osiągnąć spokojne życie na tym świecie, ale odkryć zupełnie nowy, wieczny, pełny wymiar, dodany do tego, w którym teraz żyje.

Dodatek ten będzie tak znaczący, że można tak powiedzieć, człowiek odłączy się od materialnego życia i będzie żył całkowicie w świecie duchowym, nie czując życia i śmierci swojego fizycznego ciała. Wzniesie się ponad to w poczuciu wiecznej egzystencji.

Musimy osiągnąć taki właśnie stan. Oczywiście, po drodze rozwiążemy wszystkie problemy, usuniemy wszystkie wątpliwości i znajdziemy odpowiedź na wszystkie pytania. To jest jedyna metoda, która umożliwia wyjście z kryzysu, który będzie się tylko rozszerzał coraz bardziej. Mam nadzieję, że każdy zrozumie tak szybko, jak to możliwe, że jest to jedyny sposób.

Z “Codziennych lekcji kabały” z dnia 10 kwietnia 2014 r.- rozmowy o rozpowszechnianiu- pytania i odpowiedzi Dr Laitmana.


Życie w dawaniu a śmierć w otrzymywaniu

Aby stworzenie mogło istnieć i rozwijać się, musi pozostawać wobec kwestii wyboru pomiędzy dwoma systemami: nieczystym (klipa) i świętości (Kedusza). W konsekwencji tego, istnieje pięć nieczystych i pięć czysty światów ABJA. Powiedziono o tym: “Jedno na przeciw drugiego stworzył Stwórca“. A dusze znajdują się pomiędzy nimi doświadczając kolejnych etapów rozwoju, podlegając na przemian wpływom jednego lub drugiego systemu.

Odpowiednio, kto karmi się nieczystościami, nazywa się „martwym“, a kto karmi się świętością, zwie się „żywym“. Tak więc wpływ duchowych światów pobudza dusze do rozwoju w ciągłym cyklu między życiem a śmiercią.

I tak stopniowo od prostych pragnień dotyczących materialnego i cielesnego ziemskiego życia, przechodzimy do pragnień duchowego poziomu. Tam nie ma już życia i śmierci w zwykłym zrozumieniu. Tam nie jesteśmy związani z ciałem – wznosimy się ponad nim i odczuwamy inny poziom istnienia.

W konsekwencji – „życie” to dla nas istnienie w mocy siły dawania, a „śmierć” – to egzystencja pod wpływem siły otrzymywania. To uczy nas, jak zabrać całą moc z egoistycznej intencji – złej skłonności i przekształcić ją w dobry początek. Tak budujemy swoje duchowe życie.

Tym samym należy rozumieć, że zasada konfrontacji, opozycji – oznacza, że jeżeli wzrasta w nas jedna skłonność, to druga zostaje obalona. Dwa systemy nie mogą działać jednocześnie.

Działanie jednego z nich spowodowane jest brakiem działania drugiego. I tak zmieniają się one naprzemiennie, zgodnie z wyższym programem znajdującym się w świecie Acilut, – co w konsekwencji powoduje nasz rozwój.

Tak więc, jeżeli będziemy poruszać się pod wpływem nieczystego systemu BJA, to będziemy ewoluować „w czasie“, a jeśli kieruje nami czysty system BJA, wtedy przyspieszamy nasz rozwój.

Z lekcji „Wstęp do Księgi Zohar”, 01.01.2014


Operacja na sobie pod miejscowym znieczuleniem

Pytanie: W jaki sposób można zbliżyć się do stanu „Chafec Chesed“?

Odpowiedź: Można zbliżyć się tylko z pomocą światła, które prowadzi z powrotem do źródła, poprzez pedantyczne spełnienie wszystkich działań, które są nam zalecane przez kabalistów. Tutaj wymagana jest bardzo gorliwa, prosta, konsekwentna praca, którą  należy spełnić, podczas gdy światłobędzie działać  na Ciebie i doprowadzi do rezultatu.

Wypełniasz tą pedantyczną prace ponad twoim pragnieniem rozkoszowania się, ponad twoim ciałem (egoizmem). “Rozcinasz” go, dzielisz go, uparcie przeprowadzasz te same działania. Za każdym razem przyciągasz nowe światło – i w taki sposób „gromadzi się grosz do grosza w wielki kapitał“.

Pytanie: Czy moim działaniom powinny towarzyszyć specyficzne wymagania, modlitwa?

Odpowiedź: Twoim wymaganiem powinno być: niczego nie rządać oprócz właściwości obdarzania. I ta modlitwa jest również konsekwencją wpływu otaczającego światła. Musimy przejść przez proces oddzielenia od egoizmu, który jest bardzo bolesny. Aby złagodzić ten ból, podzielony jest on na bardzo małe kroki, na miarę, w których człowiek może wytrzymać to cierpienie.

Aby przyspieszyć ten proces, jest wam dana grupa. Staraj się dzielić ten proces oderwania od egoizmu z nią. Do tego istnieje szczególny patent, wspaniała możliwość, z pomocą klipy (pomoc egoistycznej siły), aby przejść to oddzielenie.

Tworzymy jedno ciało, które jest pocięte na bardzo wiele małych kawałków. Jeślibyś teraz czuł, jak tnie się ciebie na żywca na wiele części, to nie mógłbyś nigdy  wytrzymać tego uczucia. Wyobraź sobie, że odcina się od ciebie kawałek po kawałku. Jest to zupełnie niemożliwe, aby to znieść.

I dlatego, abyś nie czuł tego bólu, jesteś pozbawiony poczucia związku z całą resztą. Tylko w ten sposób możesz przejść przez wszystkie te działania. Klipa, egoistyczna skorupa, która oddziela nas od siebie, pomaga nam łatwiej przejść przez wszystkie stany. Oznacza to, że obie części razem, zarówno Klipa jak również obdarzanie, prowadzą do celu..

Klipa pracuje w odwrotnej formie. Jeśli by jej nie było, nie bylibyśmy w stanie tego znieść. Przeszkadza nam ona w osiągnięciu dobrego stanu, ponieważ zakłada ono połączenie w jedną całość, jedność. Ale z drugiej strony, pomaga nam radzić sobie ze złem, ponieważ dzieli go na wiele części. Nie odczuwam nieszczęścia, które dzieją się u innych ludzi w innych częściach świata.  Czy gdybym teraz poczuł wszystkie cierpienia ludzkości, to mógłbym to wytrzymać? Dlatego jest powiedziane, że „skorupa“ (Klipa) chroni owoc“

Z przygotowania do lekcji, 02.03.2014