Artykuły z kategorii Rozwój egoizmu

Nie chcę być gorszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego człowiek zawsze mierzy siebie w stosunku do innych? Z czym jest związane takie postrzeganie?

Odpowiedź: Bo inaczej nie postrzegamy! Przecież wyszliśmy z jaskiń. Wszystko, co jest powyżej najbardziej potrzebnego poziomu, zawsze mierzymy względem innych. Jeśli mam dom, krowę, psa, ogród, żyję i widzę tylko taki świat jaki ja mam, i patrzę, o ile mam lepiej od innych. A jeśli mam lepiej, to jestem już wielkim człowiekiem, bogatym, dostojnym. Właśnie w taki sposób mierzę siebie.

Jeśli każdy ma samochód, zielony trawnik i tak dalej, to też nie chcę być gorszy. A jeśli jest jeszcze jacht, to już porównuję, kto ma większy – oligarcha czy ja. Człowiek patrzy na wszystko tylko w taki sposób. Skąd może mieć jakiekolwiek absolutne miary?

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gałązka sakury”


Dwa rodzaje egoistów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego w naturze istnieją dwa rodzaje egoistów: egoiści jako tacy i egoistyczni altruiści?

Odpowiedź: Egoiści, to nie są altruiści. W pewnym sensie czują, że są na miejscu tych ludzi, którzy cierpią i przyznają, że coś takiego może im się także przydarzyć. Człowiek przeprowadza wszystko przez siebie, w przeciwnym razie nie czuje tego. Są ludzie, którzy odczuwają cierpienie z dala od siebie, a potem cieszą się, że komuś innemu jest źle. Ale są ludzie, którzy czują, że to może przydarzyć się także im, wtedy współczują drugiej osobie, dlatego że im też może być źle.

Pytanie: Dlaczego w naturze istnieje taki podział?

Odpowiedź: Dlatego że jest to właściwość egoizmu, a egoizm jest naszą naturą. Nie ma ani jednego człowieka, któremu byłoby ogólnie obojętne, co gdzieś tam dzieje się. Ale są ludzie, którzy czują to bliżej siebie, a są ludzie, którzy czują to dalej od siebie. Musimy spróbować poradzić sobie z tym, i z tamtym. Ponieważ jeśli świat jest globalny, a my nie jesteśmy globalnie połączeni między sobą, przez to przeciwstawiamy się naturze.

Jeszcze nie wyobrażamy sobie, jak bardzo natura może się zmienić, nagle przejawić się w różnych formach. Jeśli musi kogoś uderzyć, to on otrzyma ciosy, bez względu na to, gdzie się znajduje i jak się ukryje.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gałązka sakury”


Natura egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Wszyscy jesteśmy egoistami. Ale egoizm niektórych jest tak urządzony, że otwarcie cieszą się, jeśli ktoś otrzymuje uderzenia.

Odpowiedź: Taki jest nasz egoizm! Nikt nie jest temu winny. Ale przyznać się do tego, powinno być dla człowieka bardzo bolesne. Jednak w głębi duszy nie jest dla nas absolutnie ważne, co dzieje się na milimetr od nas, z kimś innym. I nawet jeśli jest mu gorzej, to ja czuję się lepiej. To jest nasz egoizm.

Kiedy mają miejsce takie wydarzenia, i czuję, że ego we mnie się rozbudza, muszę zrozumieć, że jest to zło we mnie, i chciałbym w jakiś sposób pozbyć się go, naprawić. Nie warto cieszyć się nieszczęściami innych. Ludzie nie rozumieją, że tym robią sobie tylko krzywdę.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gałązka sakury”


Zazdrość i bądź zazdrosny!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dzisiaj wielu ludzi zadaje sobie pytanie: „Jakie pragnienia są moje, a jakie narzuca mi społeczeństwo? Dlaczego społeczeństwo decyduje o tym, co jest dla mnie dobre, jeśli wewnątrz siebie czuję, że to wcale nie jest dobre, przynajmniej dla mnie? Jak mogę sprzeciwić się temu społeczeństwu?

Mówi Pan, że takie uczucia, jak zawiść i zazdrość są uważane w Kabale za pozytywne?

Odpowiedź: Oczywiście. Bo rozwijają nas. Wyobraź sobie dziecko, które nie patrzy na dorosłych i nie chce być dorosłym. Jest nieszczęśliwe, i pozostanie nierozwinięte. Wyobraź sobie naukowców, którzy nie zazdroszczą jeden drugiemu, nie starają się wyprzedzać jeden drugiego, wyobraź sobie ludzi, którzy nie konkurują, nie chcą stać się bogatsi, silniejsi, więksi, i tak dalej. Przecież wszystko to tylko czyni nas ludźmi, napędza postęp, a inaczej nie zeszlibyśmy z drzew.

Komentarz: Ale wychowując nas, cały czas mówiono nam: „Być egoistą – to jest złe”.

Odpowiedź: Nie, to bardzo dobrze. Termin „Kabała” pochodzi od słowa „otrzymywać”. Im więcej człowiek chce otrzymać, tym bardziej staje się większy. Cały problem polega na tym, jak wykorzystuje tę naturalną właściwość. Jeśli jest nam dana od natury, to nie może być zła.

Źle czy dobrze – to zależy już od naszego zastosowania w życiu. Dlatego dzieciom należy mówić: „Zazdrość, ale tego co jest dobre i staraj się być kimś jeszcze większym niż on. Widzisz, jak on potrafi, a ty zrób to jeszcze lepiej. Widzisz, jaki jest silny, a ty bądź silniejszy. Widzisz, jak on potrafi rysować lub coś innego – spróbuj, być może ty też możesz.

Powiedziano: „Zawiść, zazdrość i duma wyprowadzają człowieka z tego świata”. Albo tak powiem, uśmiercają go albo wręcz przeciwnie, wznoszą do duchowego świata – o to tutaj chodzi. Są to najsilniejsze naturalne cechy, właściwe tylko człowiekowi. Wszystko zależy od tego, jak je wykorzystamy: albo na szkodę, albo na korzyść.

Jest taka anegdota o poglądzie wnuczki dekabrysty na rewolucję. Powiedzieli jej: „Robimy rewolucję, dlatego że nie chcemy, żeby byli bogaci”. Ona odpowiada: „Mój dziadek też chciał zrobić rewolucję, ale żeby nie było biednych”.

To jest różnica w wektorze, dokąd idziemy, do czego zmierzamy: albo ku dobru, albo ku złu. A same właściwości – to właściwości naszego rozwoju. W żadnym wypadku nie powinny być tłumione w dziecku. Wręcz przeciwnie, niech zazdrości, niech będzie zazdrosne, niech będzie dumne – to wszystko jest bardzo dobrze. Wszystko razem można nazwać ambicjami. Wielkie ambicje prowadzą człowieka do czegoś wielkiego.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Bóg istnieje?“


Uznać władzę natury nad sobą

каббалист Михаэль Лайтман Nauka Kabały mówi o systemie wzajemnego związku między wszystkimi częściami wszechświata. Obecnie świat wyczerpał swój prostolinijny egoistyczny rozwój, nie ma już chęci do nauki i pracy, aby osiągnąć bogactwo, władzę i inne materialne wartości.

Teraz wszystkie te systemy stopniowo wyczerpują się. Okazuje się, że musimy szukać tego, co natura oferuje nam zamiast tych systemów. Zawsze pracowaliśmy w ramach naszej natury i nie możemy nigdzie od niej uciec. Dlatego musimy zrozumieć, jaka jej forma manifestuje się teraz na świecie.

Ludzkość zaczyna odkrywać wzajemnie połączoną formę świata. Dziś nie tylko Kabała, ale także wszystkie inne nauki wspierają takie podejście do świata. Jedynym problemem jest ludzki egoizm, który się z tym nie zgadza, chce wszystko podporządkować sobie i nie rozumie, że ujawniający się integralny system jest z nim w sprzeczności. Teraz powinien być zgodny z systemem natury, zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Ludzkość będzie zobowiązana do przestrzegania tego prawa. Natura zegnie nas wszystkich, co nazywa się, zobowiąże. Tylko w jaki sposób? Albo drogą uświadomienia sobie jej integralności, albo drogą cierpienia. Musimy uświadomić sobie, że natura jest globalna, integralna i dlatego nie można jej pokonać. I tak jej nie złamiemy, a tylko zniszczymy najbliższe nam naturalne środowisko, a to wyrządzi nam nieodwracalne szkody, a nawet krzywdę.

Musimy uznać władzę natury nad nami, studiować ją i działać na jej podobieństwo. Tak jak dziś robimy, patrzymy na nią, wynajdujemy różnego rodzaju urządzenia. Spójrzcie, jaką robotykę tworzymy! Cokolwiek robimy, uczymy się od natury, a nie eksponujemy naszego rozumienia świata. Nie rozumiemy go, sami jesteśmy pochodnymi tego świata.

Egoizm – to bezwzględna niezgoda na doskonałość natury, która jest ponad nami, sami nie rozumiemy, jakimi siłami, powiązaniami, i prawami zarządza.

Z rozmowy o nauce zarządzania


Polaryzacja i sieci antyspołeczne

Z dnia na dzień przybywa podziałów i polaryzacji, więcej gniewu i nienawiści, wzmożonych i umacnianych coraz większym zalewem informacji ze strony mediów społecznościowych. Taki jest wniosek z najnowszych badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Yale. Ale czy ktoś jest naprawdę zaskoczony tym odkryciem?

Według badań, których autorami są Yale, Uniwersytet w Pensylwanii i Uniwersytet Południowej Karoliny, więcej informacji nie oznacza większego pluralizmu, a jedynie intensyfikację już spolaryzowanych poglądów. Jednostki mają tendencję do czytania i przyswajania tylko tych materiałów, które potwierdzają ich dotychczasowe przekonania, co stanowi swego rodzaju „tendencję do potwierdzania”.

Nie widzę w tym nic nowego. Przecież jest napisane i wiadome: „Skłonność serca człowieka jest zła od jego młodości” (Gen 8:21)”. To znaczy, że wszyscy jesteśmy pod kontrolą egoistycznego pragnienia, w ciągłym dążeniu do samozadowolenia. Ta tendencja istnieje nie tylko w każdym człowieku, ale na niej opiera się całe społeczeństwo. Relacje rodzinne, narodowe i międzynarodowe – cała ludzkość jest zbudowana na systemach egoistycznych. Jest to naturalne i logiczne, ponieważ wszystko w przyrodzie, także na poziomie nieożywionym, wegetatywnym i ożywionym, działa tak, aby uzyskać maksimum przyjemności przy minimalnych nakładach.

To, co zaczęło się jako pragnienie twórców algorytmów sieci społecznościowych, by walczyć o naszą uwagę, bombardować nas, byśmy żyli na ich platformach, i czerpać zyski finansowe poprzez wpływanie na treści marketingowe, doprowadziło do intensywnych wysiłków, by złamać te algorytmy i zrozumieć, jak na nas działają, ale tym, co naprawdę wymaga głębszego zbadania, jest nasza ludzka natura.

O wiele lepiej jest zbadać i dowiedzieć się, kim naprawdę jesteśmy. Nasz zły instynkt to tykająca bomba o ogromnym negatywnym potencjale; z dnia na dzień będziemy się o tym coraz bardziej przekonywać. Dużą korzyść przynosi przyswojenie faktu, że w pewnych warunkach środowiskowych nie zawahamy się działać na swoją korzyść, nawet jeśli odbywa się to kosztem innych, szukamy własnej chwilowej przyjemności, nie mając wyrzutów sumienia wobec nikogo, kogo moglibyśmy skrzywdzić, aby ją osiągnąć. Światełkiem w tunelu jest to, że w pewnym momencie nie będziemy w stanie dłużej tolerować potwora, którego stworzyliśmy własnymi rękami, i zgodnie zdecydujemy się go zniszczyć lub przynajmniej skierować w odpowiednie miejsce w celu reedukacji.

Nie mamy pojęcia, jak bardzo nasz mózg jest zniszczony, gdy zostaje zainfekowany tą polaryzującą chorobą. Zgodnie z naszą ewolucją musimy w końcu stać się bardziej zrównoważoną ludzkością, ale dopóki tak się nie stanie, zamiast łączyć się w jeden globalny system, pozwalamy, aby nasze egoistyczne pragnienia kontrolowały nas i rozdzielały, a umysł, który reaguje na naszą wolę, współpracuje z nami. W rezultacie rozwodzimy się, rozdzielamy, kłócimy, dzielimy i przysparzamy sobie więcej kłopotów, za które drogo płacimy.

Kiedy nie potrafimy załatwić spraw racjonalnie, zdroworozsądkowo, przepełnia nas gniew i wściekłość, a pod presją wybuchamy. Portale społecznościowe odzwierciedlają naszą naturę i rozpalają antagonistyczne pasje. Wystarczy skrajna opinia wyrażona z drugiej strony barykady, aby podnieść nasz próg wzburzenia i wytrącić nas z równowagi emocjonalnej. Nie pomoże usuwanie toksycznych treści ani cenzurowanie podżegających filmów i tweetów. W ostatecznym rozrachunku tylko na krótko ograniczymy szkodliwe zło, a wkrótce będziemy kontynuować nasze destrukcyjne nawyki aż do kolejnej erupcji.

Aby zmienić kierunek myślenia, musimy rozpoznać, stawić czoła i przyznać się do naszej szkodliwej natury oraz mówić o rządzącym nami ludzkim egoizmie. Większa świadomość może przekonać społeczeństwo do zgody na wyeliminowanie tego zła rządzącego naturą. Właściwe i poważne rozpoznanie sprawi, że każdy sam uświadomi sobie, że myślenie i postępowanie w złej wierze wobec innych powoduje podział, który stopniowo prowadzi do samozniszczenia.

Ten proces musi się dokonać we wszystkich naszych systemach społecznych, a stamtąd rozprzestrzeni się także na sieci społeczne, które są odzwierciedleniem nas samych. W sposób naturalny będziemy więc uchwalać prawa, które będą uzgadniane przez użytkowników mediów społecznościowych i będą zabraniać nam beztroskiego zachowania wobec innych, będzie to rezultat zrozumienia faktu, że to zło w końcu uderza w nas.

Na etapie sięgania do sieci i dokonywania interwencji, dobrze byłoby opracować pozytywny algorytm, który zachęca do bliskości i jedności, który daje poczucie więzi, wszystko po to aby przynosić nam korzyści i osładzać nam życie. Tak jak sieci społecznościowe wkroczyły w nasze życie z wielkim impetem i zmieniły je zasadniczo, tak samo ten pozytywny algorytm może zostać wdrożony z wielkim sukcesem. Tylko wtedy zaczniemy budować prawdziwe sieci społecznościowe.

Źródło: https://bit.ly/38wKwkj


Dlaczego natura jest dla nas taka bezlitosna?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego na obecnym etapie natura jest wobec nas taka bezlitosna i nie wybaczy nam podziałów?

Odpowiedź: Dlatego że wyrośliśmy z przeszłego stanu. W ciągu pięciu tysięcy lat, a nawet dłużej, rozwijaliśmy się egoistycznie. Natura tylko nas popychała: „Rozwijajcie się, rozwijajcie. Chcecie się rozdzielać – rozdzielajcie się. Budujcie. Dokonujcie rewolucji. Róbcie, co chcecie”.

Ale oto osiągnęliśmy szczyt egoistycznego rozwoju w nauce, kulturze, technologii, we wszystkim, przekroczyliśmy ten szczyt i wszystko inne, zeszliśmy w dół. Musimy iść dalej, ale już z innym podejściem do siebie i do natury – w scalaniu, zjednoczeniu, wzniesieniu się ponad naszym egoizmem. Przekraczając egoistyczny szczyt, chcieliśmy dalej wzrastać egoistycznie. Ale gdy tylko kontynuowaliśmy, to natychmiast zaczęliśmy upadać. Nie możemy dalej wznieść się egoistycznie. Tylko w związku między nami, tylko nad egoizmem.

Tutaj zaczyna się punkt przełomowy, który jest teraz coraz ostrzej odczuwany. Dlatego, według Kabały, ludzkość albo dojdzie do ogromnych wojen, które doprowadzą do jeszcze większego cierpienia, i zmuszą nas do zastanowienia się i rezygnacji z egoistycznego rozwoju. Albo zrozumiemy, że nie możemy dalej rozwijać się egoistycznie. Skąd więc weźmiemy siłę, która przekształci naszą egoistyczną energię w energię połączenia między nami, w obdarzanie, we wzajemną poprawną ludzką koegzystencję? Ta siła jest w Kabale.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Europa dzisiaj”


Za co egoizm ceni ludzi?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ludzie nieustannie mierzą się swoimi osiągnięciami: kto ma to, co piękniejsze, lepsze?

Odpowiedź: Dlatego że jest to symbolem władzy, bogactwa, wielkości. Przecież egoizm dlatego ceni ludzi. Skąd możesz wiedzieć, jakim jestem człowiekiem? Mogę być wielkim mędrcem i siedzieć gdzieś w kącie w łachmanach. Albo mogę być wielkim ideologiem i jednocześnie bardzo skromnym, pokornym.

A kiedy ludzie wystawiają siebie na pokaz, rozumiemy, dlaczego tak się dzieje. Wszystko zmierza ku powszechnemu uświadomieniu sobie zła. Ten wąż musi całkowicie wypełznąć, pokazać siebie we wszystkich swoich metamorfozach, obłóczeniach, przejawić siebie tak, aby każdy człowiek zobaczył, jak bardzo jest przez niego pożerany od środka. Później będzie można mówić o naprawie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. U kogo dłużej…”


Czy istnieje gen altruizmu?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy ustalili, że gen altruizmu, tak jak go rozumiemy, nie istnieje w naturze. Istnieje tylko w formie zbiorowości, kiedy jako egoista wykonuję działania skierowane na korzyść całego organizmu, dlatego że rozumiem, że bez tego nie mogę istnieć. Jest to dobrze znane zjawisko w przypadku mrówek, które, gdy zachorują na śmiertelny wirus, natychmiast opuszczają mrowisko, aby nie zarażać innych.

Odpowiedź: Mrówki mają altruizm rozwinięty na genetycznym poziomie, wykonują rozkazy, nie posiadają wolnej woli. Natomiast my z natury nie mamy tego genu. Dlatego nie powinniśmy porównywać się z mrówkami. Gdybym był zaprogramowany tak jak mrówki, również myślałbym o bliźnim. Ale to nie byłby altruizm, ale ten sam egoizm, który zmusza mnie, aby myśleć o innych. Czy matka, która myśli o dziecku, jest altruistką? Nie, to jest jej dziecko, dlatego czuje je jako najcenniejszą część siebie.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gen altruizmu”


Czy możemy zmienić siebie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kabaliści mówią o pewnej koncepcji zbudowania społeczeństwa, w którym wszyscy są zjednoczeni. Jak sobie to wyobrażają?

Odpowiedź: Przede wszystkim konieczne jest całkowite uświadomienie sobie zła egoizmu. Ale gdy już go sobie uświadomimy, co dalej?

Załóżmy, że rozumiem, że na świecie nie ma nic oprócz zła. Ale czy mogę zamienić je na przeciwstawną do niego właściwość?! Przecież istnieje albo siła przyciągania, albo siła odpychania. Albo otrzymywania, albo oddawania. Czy mogę pracować w trybie oddawania zamiast otrzymywania? – Nie. Bo taka jest nasza natura.

Okazuje się jednak, że w naturze jest siła, która może nas zmienić na przeciwstawną – po prostu wziąć i zmienić. Dzisiaj pracuję tylko w trybie otrzymywania: gdzie, co i jak otrzymać. W dodatku więcej, wygodniej, za mniejsze wynagrodzenie, mniejszym wysiłkiem, żeby mniej dawać i więcej otrzymywać – jest to formułą całego mojego życia, mojej aktywności na poziomie: fizjologicznym, intelektualnym, duchowym, na każdym.

Czy ja mogę siebie zmienić? W naturze jest taka siła, która stworzyła egoizm. Również może wpłynąć na nas w taki sposób, że zmieni nas w przeciwnym kierunku. Nagle, zamiast tego, żeby cały czas działać według formuły „mniej dać a więcej zabrać”, zaczniemy żyć według innej formuły: „Więź między nami – jest najważniejsza. To ona określi wszystkie moje działania”.

Oznacza to, że moje działania będą skierowane na to, aby być maksymalnie połączonym z resztą – nie otrzymywać ze względu na siebie, ale zjednoczyć się ze wszystkimi. Poza tym, odkryję siebie i całą naturę jako jedną całość. Jeśli ta jedna całość nie będzie ze sobą związana razem, to będzie się coraz bardziej rozpadać, aż w końcu zniszczy mnie, tak jak rak nowotworowy niszczy organizm.

Jeśli przedstawię to wprost, nie pozostanie mi żadna możliwość, z wyjątkiem tego aby obowiązkowo znaleźć sposób, by zamienić siebie na połączenie z innymi. Teraz, kiedy zbliżamy się do globalnej katastrofy, ponieważ cały świat jest globalny i wszyscy zależą od siebie nawzajem, jesteśmy do tego zobowiązani.

Dlatego odkrywa się Kabała, która naucza: „Jest taka siła w naturze. To jest ta sama siła, która stworzyła twój egoizm i wpływa na niego. Ona może go zmienić, zrobić taką inwersję: raz – i po wszystkim. Jeśli rozumiesz, że powinieneś być wzajemnie połączony z innymi dobrymi połączeniami, to ta siła wykona za ciebie całą pracę. W jaki sposób? – Oto metoda dla Ciebie“.

Wtedy naprawdę możemy zmienić naturę człowieka. Nie my sami i nie jakieś dyktatury, ale ta siła, którą wywołamy. Widzimy to na przykładzie kabalistów, którzy na przestrzeni wielu pokoleń urzeczywistniali to w praktyce. Obecnie zbliżamy się do stanu, kiedy to można zrobić z całą ludzkością. To jest właśnie nasza świetlana przyszłość.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gen altruizmu”