Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Czas na pełną rewizję

каббалист Михаэль ЛайтманW procesie rozwoju ludzkości każdy nowy stan początkowo postrzegany jest jako dobry i pożądany. My z radością wstępujemy w niego. Ale potem stopniowo zaczynają się odkrywać istniejące w nim braki i on przestaje nas zadawalać.

Z biegiem czasu jest on coraz gorszy i gorszy, aż nie zakończy się rewolucją, walką o to, aby przejść na następny stopień.

W takim przejściowym okresie znajdujemy się teraz. Musimy koniecznie dokonać rewizję całego swojego poprzedniego rozwoju na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie, poddać go krytycznej analizie i ogólnej kontroli, aby zrozumieć, że cały ten rozwój nie wyszedł nam na korzyść.

Była to po prostu ewolucja naszego egoizmu, zmuszająca nas do ciągłego doskonalenia swojego materialnego życia i budowy systemów, które są w stanie napełnić go coraz bardziej i bardziej. Ale nigdy nie odczuwaliśmy w tym szczęścia, bo w końcu egoizm zawsze pochłaniał wszystkie owoce naszych wysiłków, ponownie zostawiając nas z niczym, z jeszcze większym poczuciem wewnętrznej pustki.

Otrzymujący sto, już nie jest zadowolony z tego i chce dwieście, otrzymujący dwieście – chce czterysta itd. I to jest naturalna nasza istota, że nigdy nie będziemy mogli nasycić swojego egoistycznego apetytu. Kończy się wszystko tym, że człowiek umiera, nie zapewniając sobie nawet połowy swoich pragnień. On nigdy nie otrzymuje pożądanego, nawet na koniec swojego życia.

Ludzkość musi ujawnić nicość swojego egoistycznego rozwoju. Przede wszystkim, musimy wyjaśnić, że ten rozwój był konieczny i teraz mamy możliwość wydostać się z materialnej płaszczyzny i rozwijać się w zupełnie innym kierunku rzeczywistości – w górę, w nowym wymiarze, w matryce, nie należącą do tego świata.

Aby to zrobić, musimy zmienić swoją tendencję. Zamiast ciągłego pochłaniania, charakterystycznego dla całej naszej egoistycznej natury, począwszy od komórek i atomów, dążących do wchłonięcia w siebie więcej korzyści należy przejść do przeciwnego stanu, żeby poczuć cały wszechświat dotyczący mnie.

Powinienem poczuć, że wszyscy inni – są częścią mnie samego. W taki sposób poczuję, że cały świat – jest to jeden integralny system. W naszych czasach świat zaczął poruszac się w kierunku takiej formy, ale w negatywnym sensie, pokazując nam naszą niezdolność istnienia w integralnym systemie.

Widzimy, że nie udaje się nam osiągnąć sukcesu ani w gospodarce, ani w wychowaniu dzieci, ani w żadnej innej dziedzinie życia, ponieważ jesteśmy przeciwstawni temu integralnemu systemowi i każdy tylko ciągnie w swoją stronę.

Natura stawia nas przed nową rzeczywistością. W tym jest ukryta przyczyna obecnego kryzysu ludzkiego społeczeństwa.

My zostajemy w swojej pierwotnej  egoistycznej naturze, ale przed nami zaczyna odkrywać się ogólny integralny system, w którym każdy jest połączony ze wszystkimi. Ten system nie może pracować w takich warunkach, gdzie każdy tylko zagarnia dla siebie. Przeciwnie, aby ten system mógł istnieć, a my moglibyśmy w nim  istnieć, musimy czuć go całego jako część samego siebie.

Dlatego dzisiaj niezbędna jest nam nauka kabały, która odkryje nam ten wyższy system, siłę obdarzania, wyjaśni jej istotę i jak z nią pracować. Chcemy tego czy nie, ale pociąg ewolucji pędzi naprzód, wioząc nas na nowy etap naszego rozwoju. Znajdujemy się w zupełnie nowym stanie i nagle odkrywamy, że wszystkie poprzednie metody już nie działają.

Wszystkie kapitalistyczne prawa, według których każdy ciągnął do siebie i wszystkim było dobrze, już nie działają. Myśleliśmy, że możemy żyć tak wiecznie, ale więcej to już nie będzie funkcjonować, ponieważ w naszym świecie zaczęła działać siła obdarzania, emanacji. I jeśli nie uzbroimy się w nią, jeśli nie uda się nam zrozumieć jej i poczuć, przyswoić i zacząć pracować z nią, to z każdą chwilą będziemy coraz bardziej tracić kontrolę nad tym, co się dzieje i odnosić coraz więcej niepowodzeń w swoim życiu.

Dlatego musimy uczyć się nauki kabały, wyjaśniającej nam całą rzeczywistość, „która już się odkryła i odkryje się jeszcze w przyszłości, na wszystkie sposoby, do końca wszystkich pokoleń“, jak pisze Baal HaSulam.

Istnieje nauka, metodyka, z pomocą której możemy poruszać się naprzód na podstawie swoich rzeczywistych doświadczeń i odczuć. Jak powiedziano: „Sędzia dysponuje tylko faktami, które są przed jego oczami”, a „jeszcze nie osiągnięte zjawisko nie można opisać w żaden sposób“.

W naszych rękach mamy realne narzędzia dla odkrycia rzeczywistości. Nigdy jeszcze nie posiadaliśmy takiej możliwości, aby naprawdę być w stanie zobaczyć swoją przyszłą perspektywę. Nasze dzisiejsze życie zbudowane jest tak, że nikt nie jest w stanie wiedzieć, co przyniesie mu następna chwila. A nauka kabały daje nam możliwość nie tylko dowiedzieć się o tym, ale również zarządzać swoim losem. Dzisiejsza rzeczywistość zobowiązuje nas do tego.

Z lekcji do artykułu „Nauka kabały i jej istota”, 12.12.2014


Nauka, gwarantująca sukces w życiu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Stwórcą interesują się tylko dwie grupy ludzi: albo religijni, albo wielcy naukowcy, badacze przyrody, tacy jak Einstein, którzy próbują zrozumieć, czy istnieje wyższa siła, i odkryć ją. A wszyscy pozostali zupełnie nie interesują się Stwórcą.

Jak On wpływa na codzienne życie zwykłego człowieka?

Odpowiedź: To pytanie nie ma nic wspólnego z tym, czy człowiek jest religijny, czy nie. On żyje i na przestrzeni swojego życia przechodzi przez różne etapy rozwoju razem z całą ludzkością. Jeśli dowie się, na jakich prawach rozwija się on sam i cała ludzkość, to będzie w stanie zbudować swoje życie z większym powodzeniem.

Wiedząc, co czeka go jutro i pojutrze, w którym kierunku wszystko się porusza, będzie mógł się lepiej orientować. Załóżmy, że chcesz wiedzieć, jaki zawód jest lepiej dać synowi, kończącemu szkołę? I wtedy wszystko będzie jasne: jak się uczyć i czego, co lepiej kupić. Wszystko będzie wiadomo z góry, dlatego że poznasz ogólny program, za pomocą którego będziesz się rozwijać, i włączasz się w niego.

Dlatego objawienie Stwórcy niezbędne jest dla każdego człowieka. My dzisiaj doświadczamy wiele niepowodzeń, dlatego że działamy po omacku. Cała ludzkość z całą swoją wysoką technologią, doznanymi cierpieniami i ogromnym gorzkim doświadczeniem zachowuje się podobnie jak ślepiec, dlatego że nie zna programu natury.

Nikt nie wymaga od nas, aby czcić wyższą siłę, jak w religii – my powinniśmy poznać ją po to, aby ułatwić sobie życie i przygotować swoim dzieciom jeszcze lepsze życie. W przeciwnym razie życie będzie stawać się coraz gorsze i gorsze z pokolenia na pokolenie.

Nie ma wątpliwości, że nasze dzieci będą żyć w gorszej sytuacji niż my. Pięćdziesiąt-sześćdziesiąt lat temu myśleliśmy, że życie będzie się cały czas ulepszać, że ludzkość będzie robić nowe odkrycia i osiągnie nowe sukcesy, że już nie będzie więcej wojen i świat będzie idealny. I nagle widzimy, że wszystko dzieje się odwrotnie.

Osiągnięcie Stwórcy – to poznanie natury, jej ogólnego programu. Ono otwiera nam oczy i pozwala zobaczyć, w jakim świecie faktycznie istniejemy, kto nami rządzi, w jakiej sieci sił znajdujemy się. Wszystko to pomaga nam osiągnąć sukces, czego tak bardzo potrzebuje dzisiaj ludzkość, która ciągle cierpi.

Czujemy się coraz bardziej powiązani ze sobą globalnymi, światowymi więziami i nie wiemy, jak się od nich uwolnić. Unia Europejska po wszystkich nieudanych próbach zjednoczenia, teraz chce rozłączyć się, ale wszystkie kraje będą bardzo cierpieć z tego powodu. A wszystko dlatego, że nie wiedzą, jak prawidłowo się połączyć, tak aby wszystkim było dobrze.

Program tego, w jaki sposób podłączyć się do dobra, nazywa się „nauką kabały”. Radzę wszystkim, aby ją studiować. Przecież każdy człowiek chce odnieść sukces w życiu, a kabała nauczy go, jak to zrobić. I to będzie absolutny sukces, który nie zaszkodzi innym, a nie tak, jak teraz, kiedy odnosimy sukces kosztem porażki wszystkich innych.

Wybrany naród – to naród, posiadający program naprawy, i naród izraelski zobowiązany jest zapoznać się z tym programem. Wybranność tego narodu polega również na tym, że musi on doprowadzić do niego całą ludzkość. A dopóki tego nie zrobi, będa go nienawidzieć i wywierać na nim coraz wiekszą presję. To jest dopiero początek tej światowej presji.

Nauka kabały jest przeznaczona dla każdego zwykłego człowieka i nie ma żadnego związku z religiami: judaizmem, chrześcijaństwem, islamem, naukami wschodnimi czy jakimś mistycyzmem. Ona odnosi się tylko do ujawnienia wyższej siły dla każdego człowieka.

I dzięki temu odkryciu człowiek już nie będzie robić błędów w swoim życiu. Nawet więcej, on zacznie odkrywać wyższy wymiar i zrozumie, że nasze życie nie kończy się wraz ze śmiercią fizycznego ciała. Bo w przeciwnym razie jaki byłby sens tej całej egzystencji, ograniczonej kilkoma dziesiątkami lat i przechodzącej w takich cierpieniach i wojnach.

Sens w tym, żeby w czasie swojego życia na tym świecie wznieść się na następny poziom. To nie jest już poziom fizycznego świata, a poziom uświadomienia, nowy poziom odczuć. Wznosimy się w inny wymiar, odkrywamy nowe horyzonty, nowy świat.

Do tego nauka kabały zaprasza wszystkich, to oznacza właśnie odkrycie wyższej siły i poznanie jej – odkrycie wieczności i doskonałości, istniejącej w naturze.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.12.2014


Krótkie opowiadania: 9. Początki praktyk duchowych

каббалист Михаэль ЛайтманStarożytny Babilon był kolebką różnych nurtów i praktyk duchowych. Jeśli przed czasem Abrahama Babilończycy żyli spokojnie, w miłości i przyjaźni ze sobą, jak nauczali ich zwolennicy Noego, to po gwałtownym skoku egoizmu zaczęli oddalać się od siebie i podzielili się na wiele grup.

Każda grupa, w zależności od jej wewnętrznej chęci, zaczęła czcić różne bóstwa (właściwości, siły). To nie było czczenie dokładnie kamieni lub drzew, ale sił natury. W ten sposób powstało wielobóstwo, biała i czarna magia, astrologia i inne praktyki, które istnieją do dziś.

Dlatego Abraham przeżył prawdziwą tragedię, gdy zrozumiał, że musi zdystansować się od wszystkich i stworzyć zupełnie nową szkołę.

Różnica między jego szkołą a innymi nurtami była ogromna, ponieważ jego metodyka opierała się na wykorzystaniu negatywnej siły natury dla wznoszenia pozytywnej siły. Natomiast nauka wszystkich innych szkół opierała się na tym, że trzeba złagodzić negatywne siły natury i żyć z nimi w zgodzie.

Abraham uważał, że nie ma nic negatywnego na świecie i jeśli coś wydaje się być negatywne, to tylko dlatego, że nieprawidłowo tego używamy. Jak tylko zaczniemy prawidłowo wykorzystywać negatywne siły, wznosząc się nad nimi za pomocą pozytywnych sił, to natychmiast zaczniemy wznosić się. Dlatego też negatywne siły naprawdę są nam potrzebne, ponieważ wszystkie one pochodzą od Stwórcy – dobrego i czyniącego dobro, tylko nieprawidłowo je stosujemy.

System duchowy zobowiązuje człowieka do pracy nad sobą, by móc prawidłowo pozycjonować swoje negatywne i pozytywne cechy.

Dlatego Abraham, propagując swoją metodykę, przeżył okresy bardzo poważnych starć ze swoimi rodakami. W konsekwencji musiał opuścić Babilon i całkowicie oderwać się sercem i umysłem od wszystkiego, co było na poprzednim etapie, tzn. całkowicie wyrzec się pogaństwa i wszelkiego rodzaju praktyk duchowych, ponieważ wiedział, że istnieją tylko

·         człowiek,

·         społeczeństwo, w którym człowiek chce upodobnić się do Stwórcy,

·         sam Stwórca.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Żyć ze Stwórcą w swoim środowisku

каббалист Михаэль ЛайтманNaprzeciw odkryciu Stwórcy

Istotą kabały – jest objawienie Stwórcy w połączeniu między nami.

Jeszcze starożytni Babilończycy chcieli Go odkryć i Babilońska wieża stała się symbolem ich dążenia.

Jednak większość wtedy zamierzała osiągnąć sukces w ramach własnego egoizmu i tylko niewielu zrozumiało, że tutaj jest niezbędnym, aby wznieść się ponad samolubstwo.

Co dotyczy „objawienia Stwórcy” – to chodzi tu o wyższą siłę, która steruje całą naszą rzeczywistością i prowadzi ją do najwyższego stanu, zwanym „objawienie Stwórcy stworzeniu w tym świecie.” To jest celem nauki kabały.

Cały proces ewolucyjny, cały rozwój naszej rzeczywistości, w końcu jest przeznaczony wyłącznie dla tego, aby odkryć Stwórcę, aż do pełnego połączenia się, podobieństwa, gdy cała ludzkość, cały świat – nieożywiona, roślinna, zwierzęca i ludzka natura – połączy się razem z Nim.

Pytanie: Co dokładnie oznacza takie podobieństwo?

Odpowiedź: Oznacza to, że człowiek stopniowo dochodzi do doskonałej właściwości obdarzania, która przejawia się w miłości. I wtedy w człowieku żyje miłość do wszystkich.

Przykład dla ludzkości

O Stwórcy mówił po raz pierwszy Adam, który żył dwadzieścia pokoleń do Abrahama. Był pierwszym z ludzi, żyjących w naszym świecie, który odkrył metodykę objawienia Stwórcy i zrealizował ją.

Co dotyczy Abrahama, on wprowadził ją w życie już na dużej grupie ludzi. Według Rambama, za nim do ziemi Kanaan udało się z Babilonu dziesiątki tysięcy ludzi. Położyli oni początek żydowskiemu narodowi, ucząc się kształtować w sobie właściwość miłości, osiągając tym samym podobieństwo do jedynej siły, działającej w naturze.

Dlatego naród Izraela zwany jest „wybranym” – jest on powołany do służenia innym, tzn. doprowadzenia wszystkich ludzi do najwyższego stanu miłości.

Pytanie: Czy każdy człowiek na Ziemi jest w stanie w ten sposób upodobnić się do Stwórcy?

Odpowiedź: Ostatecznie tak. Pytanie jest kiedy, na jakich warunkach. Ale tak czy inaczej w każdym ukryta jest „iskierka”, która powinna „rozpalić się” i pociągnąć człowieka do objawienia Stwórcy.

Pytanie: Więc na czym dokładnie polega „wybranie“ żydowskiego narodu?

Odpowiedź: Na tym, że na niego został nałożony obowiązek – odkryć Stwórcę wszystkim, doprowadzić wszystkich do Stwórcy, pokazać przykład tego, jak żyć ze Stwórcą w swoim środowisku.

Nie wierzyć, a ujawnić

Pytanie: A co będzie z tymi, którzy w ogóle nie wierzą w Boga?

Odpowiedź: My mówimy o rzeczach, które nie odnoszą się ani do wierzących, ani do ateistów. Możliwe, że od dzieciństwa przyzwyczaili mnie do tego, że jest  Bóg. W istocie, jest to część mojego wychowania, zakorzenione we mnie od dzieciństwa założenie, które  przyjąłem za pewnik na całe życie, choć ani ja, ani moi nauczyciele nie odkryli Stwórcy w praktyce.

W rzeczywistości, „Stwórca” – to nie jest coś, co może wyobrazić sobie ludzkość w ramach religii i przekonań. Jest to właściwość emanacji, na której opiera się cały Wszechświat, wszyscy ludzie, cała materia. Obejmuje ona całą rzeczywistość, zarządza nią i rozwija ją, dopóki ona cała nie odkryje tę właściwość, dopóki nie „wchłonie” jej z zewnątrz. Wtedy właściwość obdarzania przebudzi ją od wewnątrz i wszyscy zjednocsię z tą zewnętrzną siłą.

Dziś właściwość obdarzania ukryta jest w całej naszej rzeczywistości. Musimy podnieść zasłonę, odkryć ją. To oznacza „ujawnić Stwórcę”.

Dlatego tęsknimy do tej właściwości oddawania i miłości i nasze dążenie pomaga nam ujawnić ją w sobie, w „materii” pragnienia.

W taki sposób w Stwórcę nie należy wierzyć – Jego trzeba odkryć.

Wybrani ze względu na pragnienie

Pytanie: Kto zatem „wybrał” nas, jeśli nie Bóg w tradycyjnym pojmowaniu?

Odpowiedź: Samo nasze pragnienie, aby odkryć Stwórcę, czyni z nas „wybranych” – o ile, oczywiście, je posiadamy. To pragnienie kierowało Abrahamem, bardzo znanym i wykształconym człowiekiem, swego rodzaju publiczną postacią, która wcześniej czciła bożki. Dopóki nagle nie zadał on sobie pytania: dlaczego cierpimy, co jest naszym celem, itd.

I niektórzy poczuli, jak coś wewnątrz nich reaguje na jego przesłanie, ponieważ już i w nich zapaliło się to samo pragnienie. W taki sposób utworzyła się grupa, która później stała się „wybranym narodem”.

Pytanie: Jakie jest jego zadanie dzisiaj?

Odpowiedź: Dzisiaj wciąż mówimy o grupie ludzi, której celem jest ujawnić Stwórcę dla całej ludzkości i tym samym doprowadzić ją do poziomu doskonałości, piękna, miłości, wieczności i pokoju.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.12.2014


Krótkie opowiadania: 4. Od Noego do starożytnego Babilonu

каббалист Михаэль ЛайтманOd Noego do Abrahama minęło dziesięć pokoleń (liczba „dziesięć” zawsze symbolizuje pełny poziom poznania, rozwoju, wzrostu). W tym czasie uczniowie Noego opanowali jego metodykę, to znaczy udało im się zdobyć właściwość obdarzania, miłosierdzia, którą symbolizuje woda.

Woda daje życie wszystkiemu, co istnieje na świecie. Dziecko w łonie matki otoczone jest wodą. Woda jest podstawową siłą naszego świata. Prawie cała kula ziemska pokryta jest wodą. Kontynenty tylko nieznacznie występują spod wody. Jej ilość wewnątrz kuli ziemskiej i na zewnątrz jest nie do opisania! Badając inne planety, w pierwszej kolejności sprawdzamy, czy jest tam woda i tlen, który także jest składnikiem wody.

Opanowanie właściwości wody (właściwości miłosierdzia) zapewniło ludziom prawidłowe połączenie ze sobą i pokojowe współistnienie w starożytnym Babilonie. Między Babilończykami ustaliła się wspólnota zjednoczonego narodu, jednej rodziny, w której wszyscy byli bliscy sobie i rozumieli się nawzajem.

4000 lat temu po tym, jak dziesięć pokoleń, zaczynając od Noe, studiowało i realizowało w sobie właściwość miłosierdzia, powstała wspólnota starożytnego Babilonu, która była prototypem współczesnej cywilizacji.

To dzięki temu, że mieszkańcy Babilonu osiągnęli prawidłowe, dobre  relacje ze sobą, co zapewniło im spokojne życie, powstała potrzeba kolejnego skoku w celu ich dalszego rozwoju. Przecież jeszcze Adam i dwadzieścia pokoleń kabalistów po nim (dziesięć pokoleń od Adama do Noe i dziesięć – po Noe do czasów Babilonu) odkryli, że ludzkość musi osiągnąć pełne podobieństwo do Stwórcy. I wtedy w Babilonie rozpoczął się kolejny etap wzrostu.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Krótkie opowiadania: 2. Od Adama do Noego

каббалист Михаэль ЛайтманAdam był pierwszym, który odkrył system stworzenia świata i ujawnił, że ostatecznym celem rozwoju człowieka jest osiągnięcie wyższego stanu – wznoszenie się na poziom Stwórcy i że wszystkie następne pokolenia będą musiały dojść do tego celu. Dlatego natychmiast zaczął rozpowszechniać kabałę, tworząc trzy grupy uczniów nazwanych jego synami.

Byli to jednak nie jego biologiczni synowie, lecz duchowi, którzy znajdowali się o stopień niżej od swojego nauczyciela i uczyli się od niego, jak wznieść się na następny poziom. Dlatego w Torze ojciec i syn to są dwa stopnie. Między nimi nie istniejewięź krwi, ale tylko kabalistyczna ciągłość.

Po Adamie powstały trzy linie kabalistów, pochodzące od jego uczniów: Sema, Chama i Jafeta. Linia, która powstała od Sema, rozwinęła się dalej, a dwie pozostałe okazały się bezowocne. Jednak one też były konieczne dla ukształtowania środkowej  linii.

A zatem na przestrzeni wielu lat rozwijała się plejada kabalistów i ich szkół, począwszy od Adama do czasów Starożytnego Babilonu: dziesięć pokoleń kabalistów od Adama do Noego (Noah)  i dziesięć pokoleń po nim.

Każde pokolenie znamionowało pewien etap przejawu coraz większego związku ze Stwórcą oraz uświadomienia sobie faktu zarządzania naszym światem przez sieć sił.

W czasach Noego wydarzyła się dalsza analiza i uporządkowanie systemu poznania Stwórcy i zbliżenia się do Niego, co zostało opisane w opowieści o arce Noego.

Po tym, jak wszyscy uczniowie Noego wznieśli się do poziomu jedności we właściwości obdarzania i podobieństwa do Stwórcy, łącząc w sobie nieożywioną roślinną, zwierzęcą i ludzką część natury w jednej duchowej kapsule (w arce), udało im się pokonać stopień zwany „Potop”. I zamiast utonąć, oni wchłonęli w siebie wszystkie właściwości wody – właściwości życia, obdarzania. Przełom, który wydarzył się w nich, był początkiem nowego świata.

Noe symbolizuje taki punkt przełomowy u ludzi studiujący kabałę, w którym oni nabywają właściwość obdarzania. Alegorycznym uosobieniem tej właściwości stanowi woda.

Po przeżyciu takiej rewolucji w sobie ci ludzie zaczynają prawidłowo używać ten punkt i rozwijać go dalej.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Marzenie Baal HaSulama

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co mógłby  zrobić Baal HaSulam, ostrzegając przed niebezpieczeństwem nazizmu i wojny światowej, żeby usunąć to zagrożenie? Czy mógł w jakiś sposób wpłynąć na wydarzenia?

Odpowiedź: Baal HaSulam mógł  przewieźć  ze sobą z Polski do Izraela bardzo silną żydowską społeczność, w której był liderem. Był on sędzią w Warszawie – było to bardzo zaszczytne stanowisko.

Chciał przewieźć 300 rodzin i już zostali  znalezieni sponsorzy, którzy chcieli kupić  dla nich prefabrykowane domy. Chciał przyjechać z nimi do Izraela i zorganizować  kibuc, wiejską osadę, i nauczać ich nauki zjednoczenia. To było jego marzeniem.

Jeśli w tym czasie 300 rodzin  zjednoczyło by się wokół Baal HaSulama,  na pewno osiągneliby Koniec naprawy.

Pytanie: I wtedy nie wydarzyłaby się katastrofa Holocaust?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie! Niemcy poszliby  zupełnie inną drogą. Hitler nigdy by nie wygrał, ogólnie rzecz biorąc  nie trzeba byłoby zmieniać byłego kanclerza.

Z lekcji na temat „Dzień pamięci o Katastrofie i heroizmie”, 28.04.2014


Odkrywamy kanały, pozwalające  światłu pracować

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Weronie. Lekcja 4

Praca duchowa nazywa się pracą Stwórcy, ponieważ to On wykonuje całą pracę. Ja nie pracuję w duchowym świecie, a tylko przywołuję światło do pracy, aktywuje jakieś związki, dając możliwość światłu przejść przez nie i wszystko naprawić.

Dlatego wystarczające jest, aby myśleć o naprawie. Nawet zwykły mały człowiek na tym świecie swoimi myślami przyciąga światło do tego, o czym myśli.

Działa tylko Stwórca, światło, a my tylko ustanawiamy związki, odkrywamy  kanały i pozwalamy światłu pracować we wszystkich częściach systemu. Dlatego rozpowszechnianie  jest to jedyna możliwość, aby doprowadzić system do naprawy.

Baal HaSulam pisze, że nikt nie może wykonać pracy za drugiego. „Tak jak ich twarze nie są do siebie podobne, tak różnią się ich zdania, właściwości”. Dlatego nie można stracić ani jednego człowieka w tym świecie. Ponieważ jeśli on zniknie – nikt w jego miejsce nie może wykonać jego pracy.

Swoim rozpowszechnianiem  wyciągamy człowieka z tych śmieci, w których on grzebie się całe swoje życie, i angażujemy do prawdziwej pracy, do tego miejsca w ogólnym systemie, gdzie otwiera się mu kanał światła.

A potem on robi to samo – sam aktywuje wychodzące od niego kanały. A ponieważ on stoi za mną w tym łańcuchu, to cała jego aktywność przechodzi przeze mnie i ja rozkoszuję się dzieki całej jego pracy. Dlatego im większa liczba uczniów i wyższa ich jakość, tym wyżej wznosi się nauczyciel.

Pomyślcie, jak grupa może wznieść się ze względu na fakt, że z jej pomocą organizujemy całe kręgi, zajmujące się kabałą lub integralną edukacją.

I w kabale, i w integralnej edukacji w rzeczywistości rozpowszechniamy jedną i tę samą zasadę: “ Nie ma nikogo oprócz Stwórcy”.  Nie ma nic więcej, do rozpowszechniania, cała nauka kabały mówi tylko o tym. I integralna metodyka mówi o tym samym, tylko innymi słowami.

Nie ma różnicy między integralną edukacją i nauka kabały. Po prostu jeśli człowiek nie ma punktu w sercu i nie dąży do osiągnięcia wyższego świata, to wyjaśnia mu się wszystko w pojęciach tego świata, mówiąc o ogólnym integralnym systemie i świecie jako jednej globalnej wioski.

Mowa jest o jednym i tym samym, tylko słowa są dobierane w zależności od publiczności. Ale każdemu zamierzamy przekazać zasadę: “Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Z 4 lekcji kongresu w Weronie, 21.11.2014


Krótkie opowiadania: 1. Oświecenie Adama

каббалист Михаэль ЛайтманKabała – to nauka, która zajmuje się badaniem nie naszego świata materialnego, ale tylko sił zarządzających nim.

Pierwszy człowiek, który 5775 lat temu ujawnił ten system sił zarządzających, miał na imię Adam. Dzień, kiedy to się wydarzyło, opisany jest w Torze jako dzień narodzin świata.

Przedtem ludzie żyli jak zwierzęta, zajmując się zaspokojeniem swoich potrzeb biologicznych. Oni oczywiście  wierzyli w pewne siły, które pomagają im i mogą ich chronić albo odwrotnie, zaszkodzić. Ale takie podświadome odczucie mają również zwierzęta.

W czasie, gdy cała ludzkość nie rozumiała, skąd wszystko się bierze i dlaczego istnieje, zwykły człowiek naszego świata, Adam, nagle zaczął odkrywać, że znajduje się on wewnątrz natury – w sieci sił, które nim kierują. Tę sieć sił nazwał Stwórcą, ponieważ ujawnił, że to właśnie ona stworzyła naszą materię i zarządza nią.

Od tamtej pory zaczyna się odliczenie nauki kabały. Dlatego Adam jest uważany za przodka całej ludzkości i wszystko, o czym opowiada Tora, pochodzi z jego osobistego wyższego poznania i jest opisane w jego imieniu: „Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię…”

Po dokonaniu swojego odkrycia Adam pojął, że sens jego życia nie polega na tym, aby po prostu istnieć na ziemi pewną liczbę lat, lecz odkryć tę sieć sił, osiągnąć jej poziom, opanować i zarządzać nią. Tylko w ten sposób można wznieść się na stopień wyższy niż nasz świat i zacząć kierować nim oraz tym światem – systemem sił, które nam się objawiają.

Adam odkrył wyższy świat, ponieważ miał pragnienie dojść do poziomu Stwórcy. Stąd pochodzi jego imię „Adam”, co oznacza „podobny do Stwórcy”.

On natychmiast poczuł konieczność przekazania swojej wiedzy innym. Od jego uczniów, Sema, Chama i Jafeta, którzy nazywali się jego synami, rozpoczyna się łańcuch tych, którzy odkryli wyższy świat za pomocą metodyki ujawnionej przez Adama.

Adam nazwał tę metodykę „nauką kabały” – nauką otrzymywania, pojmowania, objawienia wyższego świata, wyższego systemu zarządzania.

Zewnętrznie Adam był zwykłym człowiekiem ijest mało prawdopodobne, żeby jego rodzice i ludzie z otoczenia wiedzieli o jego odkryciach, ponieważ to, co on odkrywał – odkrywał wewnątrz siebie i tylko dla siebie. Nikt z otoczenia nie podejrzewał o tym. Dlatego kabała nazywa się „tajną nauką”, ponieważ każdy, kto osiąga jej pojmowanie, odkrywa to tylko dla siebie i nie może przekazać innym.

Jeśli fizykę, chemię i każdą inną ścisłą i przyrodniczą naukę można przekazywać innym i ich je nauczać, to przekazać kabałę jest niemożliwe. Możemy tylko nauczyć innych zmienić siebie, aby mogli poczuć następny wymiar – wyższy system, wyższy stopień, wyższy świat. Gdy człowiek zaczyna odczuwać ten wyższy świat, wtedy nazywa się kabalistą.

Objawienie następnego wymiaru pozwala człowiekowi dowiedzieć się o celu swojego istnienia, ponieważ ujawniona przez niego natura występuje jako wiodąca, decydująca, wszystko sobą wypełniająca i wskazująca każdemu, dokąd ona go prowadzi i jaki stopień rozwoju powinien on osiągnąć. I wtedy staje się mu jasne, że może on przyśpieszyć całą tę drogę, którą powinien przejść wbrew swojej woli (ponieważ nie ma on żadnej wolnej woli), kierując sobą.

Wyobraź sobie, że siedzisz na wozie, który porusza się do przodu zaprzężony w konie bez wodzów. One niosą cię po kępach i wybojach niewiadomo dokąd i w każdej chwili możesz runąć w przepaść. Właśnie takie jest nasze życie.

Jednak można zrobić tak, że, siedząc z przodu, weźmiesz w ręce „wodze” i będziesz wiedzieć dokładnie, dokąd się kierować. W swoich rękach będziesz już miał nowoczesny „GPS” i będziesz mógł bezpiecznie poruszać się naprzód w celu szybkiego osiągnięcia końcowego celu, omijając wszystkie kępy i wyboje.

Istota oświecenia Adama, a za nim także wszystkich innych kabalistów, polega na tym, że człowiek otrzymuje możliwość samodzielnego, szybkiego i łatwego osiągnięcia końcowego celu stworzenia, a także nauczania tego reszty świata. Dokładnie to zaczął robić Adam.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014


Połączenie przez nauczyciela

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Weronie. Lekcja 4

Głównym w nauce jest studiowanie nie oddzielnych zjawisk, a związków między nimi: jak jedno zależy od drugiego w bezpośredniej lub odwrotnej formie. Oznacza to, że integralna edukacja da nam obraz powiązań między wszystkimi częściami rzeczywistości.

Na tym należy się głównie skupić na zajęciach. My bardziej dowiadujemy się o związku między elementami, niż o nich samych.

Okazuje się, że człowiek nie może uczyć się w pojedynkę. Dlatego jest powiedziane: „Nauczyłem się od wszystkich swoich uczniów.” Nauczyciel  uczy się od swoich uczniów.  Dlatego jeśli rozpowszechniamy naukę kabały lub nauczamy integralnej metodyki, uczymy się od swoich uczniów i tak posuwamy się naprzód.

Jeśli nie nauczam i nie mam uczniów, to nie mam możliwości na rozwój. Nauczyć się możesz tylko od uczniów – jest to konieczny warunek. Być może teraz  zrozumiemy, dlaczego kabaliści wzywają nas do rozpowszechniania kabały. Nie robimy tym komuś przysługi, a pomagamy samym sobie.

Nauczać  ucznia – znaczy budować połączenie między nim i Stwórcą. Właśnie tego nauczyciel naucza ucznia: jak związać się ze Stwórcą. Oznacza to, że nauczyciel znajduje się między Stwórcą i uczniem w roli pośrednika, przewodnika.

Uczeń, chcąc nie chcąc, łączy się ze Stwórcą przez nauczyciela. Po każdym odnowieniu jego relacji ze Stwórcą: raz w dobrą stronę, raz w złą, wszystkie zmiany przechodzą przez „adapter“, przez nauczyciela. Nieważne, co robi uczeń: wznosi się czy upada, ale on aktywuje to przejście i nauczyciel wygrywa od tego.

Nie jest możliwe samemu połączyć się ze Stwórcą  a tylko w postaci przewodnika, przekazującego grupie lub uczniom. Jest to zgodne z tym, że należy naprawić nie samego człowieka, a jego stosunek do bliźnich, włączając  w to Stwórcę.

Z 4 lekcji kongresu w Weronie, 21.11.2014