Artykuły z kategorii Rozpowszechnianie metody

Żydzi winni są za antysemityzm

каббалист Михаэль Лайтман Replika: Według danych statystycznych 60 procent obywateli Francji uważa, że za antysemityzm winni są sami Żydzi; 56 procent – że Żydzi posiadają dużo władzy i bogactwa; 40 procent wskazuje, na ich nadmierną obecność w środkach masowego przekazu; 13 procent – w ogóle nie chce, aby znajdowali się we Francji. W ogóle, Francuzi nie lubią Żydów!

Odpowiedź: Naturalnie! Tak było w każdym wieku. Francuzi nie lubią Żydów bardziej niż wszystkie inne narody.

Ale teraz tendencja do antysemityzmu będzie rosła we wszystkich krajach, dlatego że świat doszedł do stanu, w którym jest zobowiązany naprawić się i nie można już tego dłużej odkładać. Cały światowy egoizm nie może się już dalej rozwijać, on zaczyna sam siebie pochłaniać. I dlatego coraz bardziej przejawia swą nienawiść do jego głównej przyczyny: dlaczego się nie naprawia, a pożera siebie.

Człowiek będzie cierpieć z powodu rosnącego egoizmu i nie będzie mógł w żaden sposób się go pozbyć. On instynktownie czuje, że korzeń naprawy znajduje się u Żydów a oni nie wypełniają swojej misji. Dlatego wraz ze wzrostem egoizmu będzie podświadomie wzrastać nienawiść do Żydów i przez cały czas wskazywać, że to właśnie oni są wszystkiemu winni!

I rzeczywiście oni są winni, ale nie cierpieniom, a temu, że nie uzdrawiają ludzkości z cierpienia.

Komentarz: Ale sami Żydzi tak naprawdę tego nie rozumieją.

Odpowiedź: I Żydzi nie rozumieją, i narody świata też nie rozumieją.

Pytanie: Więc czego my chcemy od Żydów?

Odpowiedź: Niczego. Chcemy, żeby kabaliści, którzy rozumieją istotę antysemityzmu szybko wyjaśniali to wszystkim, nawet tym, którzy nie chcą. Powinniśmy wychodzić i krzyczeć o tym na każdym rogu, wszędzie i jak się da, przez wszystkie środki masowej informacji! We wszystkich językach i na całym świecie! I Żydom i narodom świata.

Tylko w ten sposób stopniowo zaczną nas słuchać. Jeszcze cios, jeszcze cios, nam będzie źle, im będzie źle i ostatecznie wszyscy usłyszą, dlaczego narody świata nienawidzą Żydów, a Żydzi  usłyszą, dlaczego narody świata ich nienawidzą.

I wtedy Żydzi zajmą się kabałą, zaczną łączyć się między sobą i pokazywać ten przykład  wszystkim innym narodom. I te z radością zaczną się łączyć – ale właśnie wokół Żydów! To jest jak drożdże, które wrzucamy do ciasta i ono zaczyna fermentować. A rolę drożdży wykonuje żydowski naród. Tak jest napisane w kabale! I nigdzie od tego nie uciekniesz!

Ale teraz drożdże nie wykonują swojej funkcji i dlatego rośnie naturalna nienawiść do nich. Ponieważ kiedy ktoś z narodów świata krzyczy: „Ja ciebie nienawidzę i zabiję!” – ma się na myśli: „Pokaż mi tylko, jak się zjednoczyć, i ja będę za tobą iść!”

Pytanie: Dlaczego narody świata uważają, że przyczyną nieszczęść jest brak połączenia między Żydami?

Odpowiedź: Jest to zakodowane w nich instynktownie, oni sami nie wiedzą, jak i dlaczego.

Pytanie: Co magicznego jest w tym związku?!

Odpowiedź: W tym związku znajduje się źródło siły, szczęścia całego świata, dlatego że właśnie w połączeniu między sobą wszystkich przeciwległych części stworzenia, szczególnie na najwyższym poziomie – na poziomie Człowieka, znajduje się ogromna siła, która przyniesie naszemu światu dobro, ciepło i dobrobyt. Związek ten odkryje doskonałość i wieczność.

Jako pierwsi powinni zjednoczyć się Żydzi i pokazać przykład całemu światu, który wymaga od nich tego.

O tym właśnie my, kabaliści, powinniśmy opowiedzieć całemu światu, pokazać, nauczyć i być przykładem, to znaczy „stać się światłem dla narodów świata”.

Z programu TV”Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 03.02.2016


Nie pozwolić sobie ochłonąć

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Sankt-Petersburgu. Lekcja nr 4

Musimy dojść do absolutnej więzi między sobą. Teraz zaczynamy już odczuwać, że jest to realizowane poprzez nasze wspólne działania. Pierwsza prawdziwa więź między nami daje nam poczucie wyższego świata. Ta więź będzie się nazywać dziesięcioma sfirotami kli (naczynia), a wspólne wzajemne odczucie, napełniające nas – światłem.

Utworzy się pierwszy parcuf, składający się z sfirot Keter, Hochma, Bina, Zeir Anpin, Malchut ze światłami NaRaNHaJ, w którym będziemy odczuwać wyższy, wieczny, doskonały, prawdziwy stan. I wtedy zrozumiemy, że obecny stan, w którym teraz istniejemy jak we śnie, jest nam dany po to, aby się od niego odbić, obudzić się i zacząć realnie działać. Aby to osiągnąć, musimy przeprowadzić wiele działań. Ale dla powstania dążenia do więzi między nami, nie wystarczy jednej naszej dziesiątki lub nawet grupy, składającej się z wielu dziesiątek.

Jeśli pragniemy, aby nasze duchowe potrzeby cały czas się rozwijały, abyśmy byli zobowiązani dążyć do siebie i do Stwórcy, to musimy stale karmić nasze pragnienia.

One nie mogą pojawiać się w nas same z siebie. Aby to osiągnąć, musimy wyjść na szersze warstwy rozbitego kli/naczynia, czyli do całej ludzkości, spróbować znaleźć wśród nich dodatkowe pragnienia, przyciągać ich do nas, aby w ten sposób pielęgnować w sobie dążenie do zbliżenia i wzrostu. Nie wolno nam zapominać o tym, inaczej „zwiędniemy”. Ludzie, którzy nie zajmują się rozpowszechnianiem poza swoją grupę, pozbawiają się bodźca do wzrostu. Zaczynają „przesiadywać” w miejscu, dopóki całkowicie nie stracą wspólnej chęci, a wtedy grupa się rozpadnie.

Dlatego w przechodzeniu od „ja” do „my” musimy pamiętać o rozszerzaniu . To może być kabała, może być integralne wychowanie i edukacja – obojętnie, jak to nazwać – najważniejsze, by była to nauka o prawidłowym połączeniu, naprawie tego wspólnego naczynia, jedynego pragnienia, które pierwotnie rozbiło się jeszcze przed ukształtowaniem się naszego świata.

Wiemy, że autorzy księgi Zohar zbierali się razem, aby pisać ją w stanie zjednoczenia, za każdym razem odkrywając w sobie taką nienawiść, że byli gotowi siebie zniszczyć. A to byli wielcy ludzie, znajdujący się w postrzeganiu Rosz świata Acilut. W ten właśnie sposób przejawiał się w nich podział naczynia wspólnej duszy.

Nie mieli innego sposobu rozpowszechniania, aby pomóc nam w naszej naprawie, jak tylko opisywać swoje duchowe postrzegania – i w tym też jest ich naprawa. W ten sposób wychodzili ze swojego egoizmu i za każdym razem kończyli pracę w absolutnej miłości. Dlatego udało im się opisać w księdze Zohar wysokie duchowe poziomy.

Jeśli odwołać się do innych kabalistycznych źródeł, to wszystkie one mówią tylko o jednym – o sprawach dotyczących zjednoczenia, regułach i prawach połączeń między ludźmi naszego świata, a następnie między duszami, aż do ujawnienia jednego naprawionego stanu.

Z 4 lekcji kongresu w Sankt-Petersburgu, 19.09.2014


Europa – wspólny dom, wspólny problem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jest nas kilkadziesiąt osób w Holandii, które przygotowują się do udziału w europejskim kongresie w Berlinie.

Dla większości będzie to pierwszy kongres i niektórzy jeszcze nie zrozumieli celu kongresu i dlaczego tak niezbędne jest na niego przyjechać. Jak ich przygotować do tego?

Odpowiedź: Europejczycy powinni zrozumieć, że ich kontynent znajduje się w najbardziej niekorzystnym położeniu w stosunku do pozostałych. Z całego świata to Europa stoi w obliczu największego i najbardziej poważnego problemu. Jeśli wybuchnie- może przerodzić się w trzecią wojnę światową.

To ze względu na fakt, że Europejczycy postanowili się zjednoczyć, ale z drugiej strony to zjednoczenie jest egoistyczne. Ich sytuacja jest bardzo niepewna. Jeżeli jeden egoista oddziela się granicą od drugiego, to mogą oni jakoś jeszcze przez tą granicę utrzymywać związek, według ustalonych zasad. Ale jeśli nie ma formalnych związków i wszyscy wychodzą na wspólny rynek, ze wspólną gospodarką, z tymi ogromnymi problematycznymi rezerwami, które ma Europa, to ja nie widzę żadnej możliwości, aby w niej żyć i i prosperować w spokoju.

Jak to jest możliwe? Byłoby to wbrew prawom natury. Europę czekają dużo poważniejsze problemy, jeśli Europejczycy nie zaakceptują potrzeby naprawy swojego ego. Doprowadzili się do takiej sytuacji, że nie mają teraz wyboru.

Właśnie Europa służy teraz jako laboratorium doświadczalne do realizacji metody kabały, dlatego że zechciała się połączyć – ale na podstawie egoistycznych korzyści. A teraz każdego dnia będzie musiała odkrywać, że to najbardziej zły – najgorszy wariant ze wszystkich.

Dlatego Europejczycy powinni przyjechać na kongres. Wszyscy razem połączymy się, przyciągając wyższą siłę i pragnąc, żeby podziałała na tę część ziemi, i naprawiła ją. Bo w przeciwnym razie ona może przynieść cierpienie całemu światu i to się stanie naszym wspólnym problemem. Zwracam się do was w imieniu całego światowego kli, jesteśmy zobowiązani to zrobić. Europa – to najbardziej problematyczne miejsce na świecie, ze wszystkimi jej rozpadającymi się krajami i wspólną walutą. Nie widzę dla niej żadnych symptomów dobrej przyszłości. Mimo, że Europa ma bardzo dobrą podstawę ale stosunki pomiędzy wszystkimi krajami są takie, że dosłownie ten ogromny potencjał, który tam jest, doprowadzi do ogromnego wybuchu.

Oprócz problemów społecznych czekają nas jeszcze katastrofy naturalne, przed którymi jesteśmy całkowicie bezbronni. Klimatyczne problemy się wzmagają, a Europa całkowicie zależna jest od oceanu Atlantyckiego i narażona ze wszystkich stron. Jest to bardzo duży problem. Ludzie nie posiadają sił i metod, aby przeciwdziałać takim sytuacjom, które teraz zaczynają się pojawiać w Europie – poza tym, żeby postępować zgodnie z metodą kabały.

Mamy jedno zadanie – aby doprowadzić wszystkich do poznania i realizacji tej metody. Dlatego oczekuję was wszystkich na kongresie w Berlinie. Nie mam nic więcej do dodania.

Z lekcji „Kabała i filozofia“, 09.01.2011


W porę zapobiec chorobom?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy rozpowszechnianie wiedzy na temat kabały nie jest przymusem, przecież natura tak czy inaczej rozwija nas, tylko przez konflikty? Tak zawsze było i będzie.

Odpowiedź: Oczywiście. Tylko jeśli będziemy nadal iść w zgodzie z naturą, to będziemy rozwijać się pod naporem bólu, cierpienia i wojen.

A nauka kabały daje możliwość zobaczyć przyszłość przez „rentgen”, tak jak mądry człowiek za pomocą badań, wcześniej widzi, na co jest chory, i dopóki choroba jeszcze się nie rozwinęła, może jej zapobiec.

Mamy dwie możliwości:

– albo czekać, aż pojawi się „choroba”, i to będzie już taka patologia, od której nie będzie możliwości nigdzie uciec – wszyscy rozłożą ręce i powiedzą: „Niestety, nie możemy nic zrobić z tymi Żydami.  Najprawdopodobniej należy ich zniszczyć”;

– albo zobaczymy, dokąd zmierzamy, i dlatego już wcześniej rozwiążemy wszystkie problemy, swoje i świata. Mądry patrzy daleko w przyszłość, jak się mówi: „U mądrego oczy na miejscu”.

Z programu TV „Konfrontacja. Jak wszystko działa w rzeczywistości”, 28.10.2015


Uchodźcy: co czeka Europę? Cz. 5

каббалист Михаэль ЛайтманNauka otwartych serc

Europa – to tylko pierwszy przykład tego, co czeka cały świat. Ameryka Południowa przenika do Północnej, podobnych inwazji będzie dokonywał świat islamski… Zobaczymy, jak te fale przetoczą się wszędzie. A teraz przed nami dopiero początek.

Pytanie: To znaczy, że sytuacja z uchodźcami w Europie jest nieodwracalna?

Odpowiedź: Tak. Będzie się tylko zaostrzać. I nikt nie będzie miał sił, aby wstać i powiedzieć: „Nie”. Rzecz w tym, że Europejczyk „na własnej skórze” poczuje, że tak dalej żyć nie można, że musi zmienić swoją naturę. Tylko wtedy nie będzie cierpiał i przyjmie obcych jak bliskich. Wszystko blisko, wszystko blisko, cały świat to jedna rodzina. Wszyscy będą przyjaźni, wszyscy bliscy, cały świat jak jedna rodzina.

Tylko nakazem Natury takie podejście będzie jedynie możliwe dla człowieka i wtedy on będzie godny naprawy.

I zrozumie, że naprawa tkwi w narodzie Izraela, w nauce kabały, nauce jedności, która przez tysiąclecia czekała na tego samego Europejczyka, aby mu pomóc, czyniąc z niego człowieka  otwartego na świat, otwartego na wszystkich.

Tym samym nie tylko będzie mu się lepiej żyło, pozbywając się presji, ale zacznie otwierać granice tego świata. Napisano w Księdze Zohar: „Otwórz serce – a otworzę ci światy”.

Pytanie: Nie ma nic bardziej nierealnego niż wpuścić innych do domu, w swoje serce i poczuć ich sobie drogimi, kochanymi. I nie ma nic bardziej odrażającego niż taka wizja. Czyli to stanie się rzeczywistością?

Odpowiedź: Wszystko jest przygotowane specjalnie do tego, aby przełamać naszą naturę, aby doprowadzić nas do stanów, w których życie jest gorsze od śmierci.

Pytanie: To znaczy, że przed nami jest ciemność?

Odpowiedź: Człowiekowi, który musi przeżyć kryzys, wydaje się to ciemnością. Ale możemy z góry skorzystać z lekarstwa na tę chorobę, wyjaśniając ludziom przyczyny i istotę tego, co się dzieje. Natura celowo stawia nam takie warunki, aby cały świat się zjednoczył i stał się jedną rodziną.

Jest to możliwe i łatwe, istnieje metoda, pochodząca z głębi Natury. Spójrz, nauka kabały została nam dana jeszcze w Starożytnym Babilonie, kiedy ludzkość po raz pierwszy znalazła się w takiej sytuacji.

Ale wtedy nie chcieliśmy jej przyjąć i tylko niewielka grupa ludzi przeniosła ją dla nas z Babilonu do współczesności. Więc użyjmy jej teraz i zakończmy te wszystkie cierpienia, walki i wojny.

Wtedy w tym świecie odczujemy przyszły świat. Rajski ogród, wieczne, doskonałe życie.

Z rozmowy o nowym życiu, 27.08.2015


W cieniu asteroidalnego obłoku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wydaje się, że pierwszy człowiek, Adam, był o wiele bardziej zaawansowany niż my, jeżeli czuł wyższą siłę, której my nie czujemy?

Odpowiedź: Nie ma wątpliwości! Rozwój duchowy nie idzie równolegle z materialnym postępem. Przeciwnie, pierwsi kabaliści byli znacznie bliżej wyższej siły i wyższego świata, niż my jesteśmy.

Gdybyśmy teraz mieli szczęście spotkać praojca Abrahama, ile pytań moglibyśmy jemu zadać. W sensie duchowym zachodzi stałe zstępowanie w dół z każdym pokoleniem. Zgodnie z tym, coraz bardziej rośnie nasz egoizm i postęp techniczny, rozwój finansowy i gospodarczy.

W rezultacie osiągamy w tym świecie maksymalny postęp technologiczny i minimalny rozwój duchowy. Wtedy rozpętuje się globalny kryzys, przeżywany w obecnych czasach na całym świecie. Rozwiązać ten kryzys można tylko poprzez ujawnienie nauki kabały wszystkim ludziom. Jeśli wszyscy połączymy się, to osiągniemy ujawnienie się wyższej siły i ten świat podniesie się na wysokość wyższego świata.

Pytanie: Ledwie zarabiamy na życie na tym świecie, a Pan chce, abyśmy zajmowali się jeszcze wyższymi światami?

Odpowiedź: Obecny kryzys – to dopiero początek. Świat czekają straszne ciosy. Nie chcę was straszyć, ale niestety tak.

Już teraz na świecie widać wyraźne oznaki przyszłej katastrofy, której nikt nie może powstrzymać.

Rzecz w tym, że świat „zaokrągla się“. Wyższe siły duchowe zbliżają się do naszego świata, jakby obłok asteroidów lub kometa. Wyższe siły, połączone w jedną sieć, mocniej zaciskają pierścień wokół naszego świata, lecz on nie jest połączony w jedną sieć, tylko cały podzielony, poszarpany, rozdrobniony, rozdarty wewnętrzną walką.

Nasz świat i zbliżająca się do niego sieć wyższych sił znajdują się w sprzeczności w stosunku do siebie i z tego powodu w naszym świecie pojawiają się bardzo negatywne, nieprzyjemne zjawiska.

One będą coraz bardziej wzmagać się, dopóki nie zaczniemy się jednoczyć, żeby bardziej odpowiadać  jedynej zintegrowanej sile. Tylko w ten sposób będziemy w stanie uratować się.

Pytanie: Wszystkie problemy współczesnego świata wysyłane są nam za karę?

Odpowiedź: Nie ma żadnych kar! To tylko ludzie tak przyjmują zachodzące wydarzenia, a w rzeczywistości po prostu działają prawa natury. Wewnątrz nas budzą się coraz  bardziej złe siły, egoizm rośnie z pokolenia na pokolenie. A wyższe siły duchowe coraz bardziej zbliżają się do nas, jakby jedna sieć.

Rośnie antagonizm między tymi dwoma systemami: z jednej strony ludzki zły egoizm, z drugiej strony wyższa sieć sił dobra. Między nimi pojawia się taka różnica potencjałów i napięć, że cierpimy.

Nie możemy zmienić wyższego systemu – musimy naprawić jedynie siebie, łącząc się. Dlatego miłość do bliźniego, jak siebie samego – to wielkie prawo Tory, bez wypełniania którego nie jesteśmy w stanie przetrwać.

Cały świat staje się globalny i integralny, dosłownie związany, jak mała wioska. I taki świat wymaga dobrych relacji pomiędzy ludźmi. Ale nie jesteśmy do tego zdolni i dlatego cierpimy.

Tylko nauka kabała jest w stanie doprowadzić ludzkość do dobrych, doskonałych stosunków i dlatego ujawniła się w naszych czasach. Jeszcze księga Zohar, napisana dwa tysiące lat temu, mówiła o naszych czasach, mówiąc, że ludzkość osiągnie taki stan, kiedy będzie zmuszona do wykorzystania metody kabały, aby połączyć się między sobą i żyć szczęśliwie.

Dlatego życzę wszystkim dobrego, słodkiego, to znaczy „naprawionego“ roku, w którym mamy szansę osiągnąć dobre życie.

Z programu radiowego 103 FM, 6.09.2015


Świat na szalach wagi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Powiedziano, że człowiek „skłania cały świat na szalę zasług“. Jak jeden człowiek może wpływać na cały świat?

Odpowiedź: Jeden człowiek może wpływać na cały świat, ponieważ łączy się z całym światem i chce poprzez siebie skłonić świat ku dobru. W duchowym, każdy człowiek jest ważny, jak inni, zgodnie z prawem „ogół i szczegół są równe“.

Pytanie: Załóżmy, jeden człowiek regularnie słucha Pana wykładów, jest przepełniony miłością do wszystkich. Jasne, że on skłania świat ku dobru. Drugi – wręcz przeciwnie, skłania  świat na szalę grzechu. Co stanie się ze światem? Kto zwycięży?

Odpowiedź: Świat jest oceniany według większości. Dlatego należy starać się, żeby było więcej ludzi, którzy dążą do osiągnięcia miłości do bliźniego.

Pytanie: Co daje Panu siłę i cierpliwość cały czas mówić ludziom o zjednoczeniu i miłości? Wydaje się Pan być optymistą bez granic, nie rozpacza Pan z tego powodu, co dzieje się w kraju, i na świecie.

Skąd ten optymizm? Skąd Pana pewność, że człowiek stoi naprzeciw wagi i może teraz odwrócić świat ku dobru? Pana, jakby nie wzrusza to, że wszystko dookoła wygląda na odwrót, i jakby się wali.

Odpowiedź: Niepokoi mnie, dlatego, że nie chcę, aby ludzie cierpieli i sprawiali cierpienie sobie, i całemu światu. Ale rozumiem, w jakim stanie się znajdują i staram się wyjaśniać im ciągle od nowa.

To tak, jak z małymi dziećmi. Jak trudno by z nimi nie było, ale nie możesz ich opuścić i cierpliwie wyjaśniasz znowu i znowu. Wszystko – z miłości. Jak powiedziano, „wszystkie przestępstwa pokryje miłość“.

Z programu radiowego 103FM, 12.07.2015


Zjednoczyć się ponad wszystkimi różnicami

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób można zjednoczyć się ponad wszystkimi różnicami? Przecież wszyscy jesteśmy różni i trudno mi jest przyjąć drugiego takim, jakim jest.

Odpowiedź: Człowiekowi jest trudno przyjąć drugiego, ponieważ nie ma on wyobrażenia ogólnego integralnego obrazu, gdzie mógłby zobaczyć, jak wszyscy wzajemnie się uzupełniają i każdy ma swoją misję: jeden – inżynier, drugi – lekarz, trzeci – pracownik, czwarta – nauczycielka itd.

A w dodatku człowiek widziałby, że czym bardziej każdy z nas jest przeciwieństwem drugiego, tym silniejsze jest nasze szczególne połączenie ze sobą, do którego prowadzi nas nauka kabały.

A kiedy w końcu będziemy mogli się połączyć, z naszego zjednoczenia nagle ułoży się taka specjalna  układanka, która zacznie błyszczeć, świecić, promieniując światło. To się nazywa „przynieść światło narodom świata”, kiedy pokazujemy całemu światu przykład zjednoczenia. Przecież świat znajduje się w takim opłakanym stanie!

Pytanie: Na podstawie czego jednoczymy się?

Odpowiedź: Na podstawie tego, że widzimy swoim wewnętrznym wzrokiem, jak bardzo każdy człowiek jest potrzebny w tej układance, ktorą musimy złożyć we właściwy sposób, jak bardzo każdy jest niezbędny, i każdy musi być na swoim miejscu. Przy czym my nikogo nie naprawiamy!

Baal HaSulam pisze w artykule „Wolna wola”, że ani jeden człowiek nie powinien zmieniać się, powinien jedynie znaleźć właściwą relację z innymi ludźmi. Ponieważ wszystkie właściwości każdego człowieka, które rozwinęły się w nim z natury, a nawet pod wpływem innych, w zepsutym otoczeniu – ostatecznie rozwinęły się zgodnie z ogólnym, wyższym zarządzaniem i wszystkie one są konieczne i niezbędne.

Kiedy ludzie łączą się ze sobą, to właśnie ich różne właściwości tworzą ogólny obraz, jedną część układanki, i w prawidłowym połączeniu  między sobą mogą zobaczyć to, co nazywa się naród Izraela, który ​​jest tak różnorodny, tak przeciwstawny do siebie, tak różny, ale wszyscy razem stają się jedną całością – jednym narodem. Właśnie w ten sposób, kiedy podniosą i połączą się nad wszystkimi różnicami.

Pytanie: Ale co jest wspólnego między tymi różnymi ludźmi?

Odpowiedź: Wspólne między nimi jest to, że razem i tylko razem osiągną doskonałość, dochodząc do takiego stanu, kiedy wzniosą się nad naszą naturą i wtedy odczują, że znajdują się na następnym poziomie rozwoju ludzkości.

To jest to, czego ludzkość wymaga od narodu Izraela, i dlatego nienawidzi nas, uważając, że kradniemy im dobrą przyszłość. Musimy osiągnać tę przyszłości i pokazać ludzkości przykład. Ponieważ oprócz połączenia nasz świat nie potrzebuje niczego.

A brakiem połączenia powodujemy szkodę nawet naturze, wywołujemy klęski żywiołowe i katastrofy, naruszamy równowagę naszej planety. I my to robimy! Ponieważ  znajdujemy się na najwyższym stopniu rozwoju z całego nieożywionego, roślinnego, zwierzęcego i ludzkiego poziomu i dlatego wpływamy na cały świat, na cała ekologię.

Z programu radiowego 103FM, 02.08.2015


Wychowanie: dobry przykład dla wszystkich

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co szczególnego jest w metodzie wychowania, którą Pan oferuje? Przecież w szkołach również mówi się o miłości do bliźniego i o tym, że należy dobrze odnosić się do przyjaciół. Ale widzimy, że to nie działa…

Odpowiedź: Rozmowy na temat dobrego zachowania nie mają nic wspólnego z wychowaniem. Wychowanie buduje się na podstawie przykładów. Na dziecko działają tylko przykłady. Jeśli chcemy, aby dorosły był prawidłowo wychowany, to i jemu, jak i dziecku, powinniśmy pokazać przykład.

Dlatego nie mamy wyboru, musimy organizować takie systemy, które służyłyby, jako przykład prawidłowych relacji pomiędzy nami. Ale skąd możemy wziąć takie przykłady, jeśli wszyscy się nienawidzą? Kto nam da przykład? ..

W związku z tym konieczne jest organizowanie dla całej populacji, dla wszystkich warstw społecznych, specjalnych warsztatów w małych grupach, w tak zwanych „dziesiątkach“, zgodnie z zaleceniami kabalistów. Przeprowadzamy takie kręgi dyskusyjne w całym kraju – w Ejlat, na promenadzie w Tel Awiwie, w Tyberiadzie i innych miastach. Wielu ludzi jest już zaznajomionych z nimi.

Jeśli człowiek znajduje się w takim kręgu, to ten krąg sam w sobie staje się dla niego przykładem. On zaczyna odczuwać, że tam zachodzi coś szczególnego.

Obcy ludzie, którzy przypadkowo znaleźli się razem i zaczęli ze sobą rozmawiać w kręgu, według pewnych zasad, na określony temat, zaczynają doznawać uczucia zjednoczenia, ciepła i zrozumienia. Ich oczy zaczynają błyszczeć, patrzą na siebie zupełnie inaczej, niż wcześniej, na początku seminarium. W ciągu 15-20 minut ludzie stają się inni.

Oczywiście później, gdy ludzie rozchodzą się po domach, to wszystko znika. Człowiek musi powracać do tego codziennie. I wtedy po tygodniu lub miesiącu on się zmienia.

Mówię to w oparciu o wieloletnie, duże doświadczenie. Mam wielu uczniów w Izraelu i na całym świecie, którzy w taki sposób zmieniają się i stają się nowymi ludźmi, którzy wiedzą, od czego zależy cały sukces na świecie, w jaki sposób możemy podnieść się z powszechnego, globalnego kryzysu, w pełni opartego na wzajemnej nienawiści między wszystkimi krajami, narodami i ludźmi.

Możemy z niego wyjść – zamiast zbliżać się do ogromnego zniszczenia. Przecież jest napisane w Torze, że dojdziemy do takiego stanu, kiedy „Nienawidzący człowieka będą w domu jego”, tj. w swoim własnym domu człowiek zobaczy, że wszyscy odrzucają go, z dala od niego, nie chcą go zrozumieć. I tak – wszyscy.

Czy naprawdę można tak istnieć?! Przecież wiemy, że żywy organizm w pełni pracuje w harmonii między wszystkimi jego częściami, a martwe ciało – jest niszczone.

Więc wybierzmy prawidłową drogę!

Z programu radiowego 103FM, 02.08.2015


Osiągając mądrość jedności drogą doświadczenia

каббалист Михаэль ЛайтманаKongres w Guadalajara „Jedno serce dla wszystkich”. Lekcja wstępna

Kiedy jednoczymy się, to nasze pragnienia, tak różne, przeciwstawne i odległe od siebie, łączą się w jedno pragnienie.

Okazuje się, że z jednej strony jesteśmy całkowicie oddaleni, ale z drugiej strony połączyliśmy się i dlatego zaczynamy odkrywać jedyną siłę natury. Realizuje się to właśnie dlatego, że posiadamy wielki egoizm, ale staramy się, ponad nim, dojść do jedności. 

Nauka kabały odkrywa się tylko tym ludziom, którzy posiadają szczególną wrażliwość, odczuwając jednocześnie swoją izolację i jedność. Tak ona stopniowo odkryje się na całym świecie.

Wielką radością jest widzeć, jak powstają nasze kabalistyczne grupy na całym świecie. Wielu ludzi przychodzi uczyć się i chcą dowiedzieć się o metodzie zjednoczenia. Z roku na rok ludzkość jest coraz bardziej zdezorientowana, traci cel, jest zrozpaczona, jak małe dziecko, które zagubiło się i nie wie, dokąd iść.

Jednocześnie coraz wyraźniej rozumiemy, jak unikalną metodą dysponujemy. Należy tylko realizować ją na sobie i zaoferować całej ludzkości, żeby ona też połączyła się i poczuła się na wyższym poziomie egzystencji, ponieważ wszyscy staną się jedną całością.

Należy jeszcze długo się tego uczyć. Nie należy zapominać o tym, że uczymy się tej mądrości od natury, a nie tylko z książek. Musimy realizować połączenie między sobą, przeciwnie do oddzielającego nas egoizmu. Jesteśmy jak naukowcy-eksperymentatorzy, odkrywający tę metodę drogą doświadczenia.

Kabalistyczna grupa – jest to laboratorium, w którym przeprowadzamy doświadczenia na sobie samych, rok po roku, lekcja za lekcją, rejestrując wszystkie szczegóły przechodzącego przez nas procesu.

Tylko w ciągu ostatniego roku czy dwóch, doszliśmy do etapu bezpośredniej realizacji. A do tego czasu studiowaliśmy tylko system: to, jak on jest połączony w idealny sposób, to jest system wyższych światów.

W rzeczywistości, wyższy świat i niższy świat znajdują się w tym samym miejscu. Ale kiedy jesteśmy podzieleni, nazywamy swój świat materialnym światem. A kiedy się łączymy, to czujemy się w innej rzeczywistości – harmonijnej i związanej jedną siłą.

Cała natura przekształca się w jeden, jedyny organizm, co nazywa się odkryciem wyższej siły – jedynej siły, manifestującej się wewnątrz nas, ponieważ ona nie może odkryć się gdzieś na zewnątrz, bez naszego połączenia. Oznacza to, odkrycie Stwórcy stworzeniom, zgodnie z warunkiem podobieństwa właściwości.

Z wstępnej lekcji kongresu w Guadalajara, 17.07.2015