Artykuły z kategorii Pytania&Odpowiedzi

Naprawić? – Tylko kobietę!

Fragment z lekcji № 1, Moskwa

Pytanie: Czy istniały w historii kabalistów takie pary, mężczyzna i kobieta, które ujawniły Stwórcę, zwłaszcza w związku, połączeniu ze sobą? Czy pozostawili oni dla nas jakiekolwiek źródła?

Odpowiedź: Takie pary istniały na przestrzeni całej histori: Adam i Chawa (Ewa), Abraham i Sara, Izaak, Jakub i Ezaw z kobietami itd.

Żeńska część figurowała zawsze, ponieważ bez żeńskiej części nie ma kontaktu, nie ma zlania (Zivug de-Akaa), nie ma żadnego połączenia pomiędzy Stwórcą a stworzeniem.

Męska część  istnieje w nas tylko, aby naprawić w nas żeńską część. W związku z tym naprawie podlega, rozpatrując to z punktu widzenia naprawy stworzenia, właśnie żeńska część.

Objektem naprawy jest kobieta. Siłą naprawy jest mężczyzna. Przez mężczyzne przychodzi światło naprawy – aby naprawić żeńską część. Jeśli żeńska część zostanie naprawiona, to wówczas zrodzi ona z męskiej części następny stan.

Z lekcji na temat Księgi Zohar. „Przedmowa“, 14.01.2011


Krok po kroku, do rozkoszy i miłości

Pytanie: Co oznacza rozkoszować się docelowo?

Odpowiedź: Rozkoszować się docelowo oznacza, rozkoszować się przez obdarzanie innych. Przez obdarzanie możesz rozkoszować się tylko wtedy, jeżeli darzysz miłością tego  którego obdarzasz.

Ale jak mogę osiagnąć tą miłość? – poprzez naprawę, zastępując nienawiść miłością. Kto przeprowadza tą  naprawę? – wyższe światło.

Kiedy? – Jeżeli o to proszę.

Kiedy będę o to prosić? – Jeśli grupa mnie zobowiąże.

Kiedy grupa mnie zobowiąże, abym mógł prosić? – Jeżeli zanuluję się przed grupą i znajdę  w niej siłę, która mnie zobowiąże.

Kiedy wreszcie zanuluję się przed grupą? – Jeśli wspólnie z przyjaciółmi będziemy nad tym pracować.

I w tym się  potykamy …

Z lekcji na temat Księgi Zohar. Przedmowa, 11.01.2011


Mity i rzeczywistość

Pytanie: Niestety, ale otrzymałem takie wychowanie, że Stwórca jest pewnego rodzaju starcem, który siedzi w niebie. Dzisiaj studiuje kabałę i dlatego też  rozumiem, że to wyobrażenie jest błędne. Jak mogę uwolnić się od stereotypów z dzieciństwa?

Odpowiedź: To postrzeganie nie ma nic wspólnego z dzieciństwem człowieka. Ludzkość po prostu rozwinęła przez wiele wieków takie mity. Ponieważ  jest to zupełnie naturalne, aby wyobrazić, przedstawić sobie coś istniejącego. Z pokolenia na pokolenie, rozpowszeniane były opowieści o tym, że istnieje pewna moc, która jest asocjowana z istotą z rękoma i nogami, i ktora odpowiada ludzkiemu zrozumieniu.

Stwórca nie ma ani żadnej istoty, ani formy. Stwórca jest naturą, i przeciętna suma (Gematria) tych słów są takie same, określa ona jeden i ten sam obiekt. Jest On prawem natury, a cała natura jest siłą, mocą. My sami jesteśmy również siłami, chociaż wydaje się nam, jakby istniały tutaj jakieśkolwiek wzorce, materia, nieożywiona, roślinna i zwierzęca natura.

Można to porównać do ekranu TV, na którym widzimy różne przedstawienia, w dokładnie taki sam sposób widzimy wszystko, co istnieje na tym świecie, wyobrażamy sobie to w ten sposób w naszych głowach. Dlatego też takie podejście do Stwórcy, że jest On pewnego rodzaju świętym obrazem, starcem, który istnieje gdzieś u góry, jest źródłem gorzkiego błędu  i zniekształconego postrzegania życia.

Ponieważ  nauka kabały była ukryta, a ludzie nie wiedzieli, co to jest Stwórca, dlatego też  rozprzestrzenił się taki błąd nawet w judaizmie. Tak więc, nadal istnieje jeszcze podobny stosunek ludzi. Kojarzymy ze Stwórcą, dokładnie tak samo jak z człowiekiem w naszym świecie, różne rzeczy: ja dam Mu coś, a On to zrobi, że będę  się dobrze czuł; jeśli dam Mu darowizne w formie jednego dolara, to wtedy On da mi z powrotem dwa.

Wydaje się nam, że mozemy Go w ten sposob przekupić, przez co Stwórca będzie dla nas dobry, a życie zmieni się na lepsze. Ale okazuje się, że nasza relacja ze Stwórcą, może iść tylko w kierunku naszej naprawy. Stwórca żąda od nas tylko jednego: aby być jak jeden człowiek z jednym sercem i kochać bliźniego jak siebie samego.

Z wykładu „Kabała dla wszystkich”, 14.12.2010


Od czego cierpi kabalista

Kabalista cierpi tylko dlatego, gdy widzi, jak dalece jeszcze świat oddalony jest od Stwórcy, od jedności i osiągnięcia doskonałego życia.

Jesteśmy w stanie to zrobić, mamy do tego niezbędne warunki, ale zaniedbujemy tą możliwość i nie wykonujemy jej. W taki sposob przyciągamy na siebie wiele różnych problemów i zadajemy Stwórcy cierpienia.

Właśnie z tego powodu, że kabalista osiągnał objawienie Stwórcy, cierpi on bardziej niż inni. W rzeczywistości, w odniesieniu do całego świata, jest on jak matka dla swoich dzieci. Cały świat jest jego kelim, częściami jego duszy. Dopóki nie zostaną one naprawione, kabalista cierpi za nie więcej niż one same.

Każdy człowiek czuje swój  własny egoizm i cierpi z tego powodu, że jego kli jest puste. A kabalista zawiera w sobie wszystkich, wychodzi na przeciw wszystkim z miłością i pragnie napełnić wszystkich tylko absolutnym dobrem.

Ale ludzie tego nie chcą. Nie zgadzają się z  tym, by połączyć się razem i zanulować własny egoizm chociaż w niewielkim stopniu, aby stworzyć większe pragnienie/kli, które będzie mogło zostać napełnione światłem nieskończoności.

Kabalista nie może zmienić świata – i tylko dla niego cierpieć i czekać, aż ludzie przejawią minimalną gotowość do postępu.

Naturalnie, że najbardziej martwi się on o swoich uczniów, ponieważ ich cierpienie jest ukierunkowane. On nie może  poruszyć ich naprzód w sztuczny sposób. To mogłoby im zaszkodzić i przeszkodzić w ich rozwoju. Dlatego, rozmawia on z nimi na płaszczyźnie, poziomie który odpowiada im.

My zajmujemy się oryginalnymi źródłami, i nasz związek do nich określa, jak wiele możemy wszyscy razem od nich otrzymać. Właśnie to powinienem odkryć , a nie to, co rozumiem w moim pragnieniu. Pracuję ze wspólną potrzebą, która powstaje w celu objawnienia się wszystkim.

Z programu „Kabała dla początkujących”, 01.12.2010


Arba’a minim

Pytanie: Co oznaczają „Cztery symbole święta Sukot“ (arba’a minim)?

Odpowiedź: Cztery symbole święta Sukot – to lulaw (1liść palmowy, jesod), adassim (3 gałązki mirty, HAGAT), arawot ( 2 gałązki wierzby rzecznej, NEHI), etrog (owoce takie jak cytryna/eszkolit, Malchut). Wszystkie naprawy dusz łączące się w Malchut świata Acilut (Szchina) następują pod wpływem światła naprawy z Zeir Anpin (Z”A), wyższego od Malchut parcufa (systemu).

Z”A, dla naprawy dusz w Malchut, skupia się w trzech liniach, jednocząc swoje sfiroty Hesed-Gwura, Tiferet i przez nie przesyła światło naprawy do Malchut, do dusz. Aby spowodować takie działanie od Z”A do Malchut, my, to znaczy dusze przygotowane do naprawy, czyli przygotowane do zjednoczenia w Malchut, wyzwalamy w nim swoje wspólne pragnienie naprawy.

Malchut przekazuje to pragnienie do Z”A. Wyzwala ono w Z”A pragnienie zjednoczenia z Malchut w duchowym współżyciu i przelawa w nią światło naprawy.

Z lekcji z Szamati, 21.09.2010


Kto jest ostatni do obierania cebuli?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak uczestniczyć, jeśli podczas lekcji na kongresie pełnię dyżur w ochronie. Wszyscy siedzą i słuchają Pana, a ja na zewnątrz sprawdzam przepustki. Nawet jeśli słyszę audycję radiową przez słuchawki, to już nie to…

Odpowiedź: Jest to właśnie twój „zarobek”. Przecież obsługujesz innych: organizujesz i zapewniasz wszystko to, co oni czerpią z lekcji. Innymi słowy, oni otrzymują napełnienie poprzez ciebie.

Pytanie: Ale jak to jest możliwe, przecież do mnie nie dociera nic z ich wrażeń?

Odpowiedź: Wręcz przeciwnie, wszystkie ich wrażenia dochodzą z góry do nich przez ciebie. Jakbyś dostawał wynagrodzenie każdego z nich. Czy to jest źle?

Pytanie: A co jeśli stoję w ochronie i odczuwam z tego powodu przyjemność, ponieważ pomagam w rozpowszechnianiu nauki kabały? Czy można otrzymywać takie napełnienie?

Odpowiedź: Można. Tylko jak najmniej kalkulacji teoretycznych. Najważniejsze to działanie.

Pytanie: Załóżmy, że przyjechałem na kongres i nie chcę pracować w kuchni, a mi polecono obieranie cebuli – jakieś sto kilogramów! Praca na pół dnia. Wykonuję to bez żadnej chęci. Jest mi nieprzyjemnie, jestem oburzony, przeklinam przyjaciół, przeklinam cały ten kongres i w każdej sekundzie chcę mi się uciec…

Odpowiedź: Tylko spójrz, jaką wielką pracę wykonujesz, jakie myśli o ważności grupy i celu przechodzą przez myśli co sekundę w czasie pracy nad tą cebulą, jakie kalkulacje musisz wykonać, aby spędzić ten czas w kuchni!

Masz tak wiele przemyśleń, ujawnisz swój stosunek do przyjaciół i do Stwórcy, będziesz walczył z samym sobą, cierpiał i w rezultacie zrozumiesz, że po prostu nie masz innego miejsca. Gdzie jeszcze mógłbyś znaleźć takie miejsce, gdzie byś mógł otrzymać tyle wyjaśnień?

W takich sytuacjach jasność analizy jest bardzo wysoka. Jak tylko przystępujesz do jakiejkolwiek pracy od najbardziej przyjemnej do najbardziej nieprzyjemnej, to natychmiast przychodzą myśli i wątpliwości. Jest to wspaniała okazja.

Gdyby wszyscy mogli pracować w kuchni i równolegle słuchać wykładu, to siedziałbym u siebie w pokoju i nadawałbym w radiu, bez telekamery. Nawet jeśli nikt nie jest potrzebny w kuchni – nie ma to znaczenia. Ważne, aby tylko były przeszkody i przezwyciężanie ich. Jest to najlepszy warunek do postępu.

Z lekcji do artykułu z księgi „Szamati”, 15.09.2010


Technika wspinania się po duchowej drabinie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Wyjaśniał pan, że pragnienie (lewa linia) i Światło (prawa linia), w każdym ze 125 stopni, są przygotowane dla nas z góry i kiedy człowiek połączy je z sobą w prawidłowy sposób, wzniesie się na ich poziom. Co to oznacza w praktyce?

Odpowiedź: W naturze istnieją dwie siły – siła dawania i siła otrzymywania, „+” i „-„, prawa i lewa linia. Lewa linia jest siłą otrzymywania, a prawa siłą dawania, trzeba je ze sobą połączyć, umieszczając pomiędzy nimi „opór” (R)” lub „silnik” (M). Kiedy je łączę ze sobą wówczas działają one poprzez mój wysiłek (R lub M).

Rezultat tych działań – oporu i siły – jest nazywany „duszą” albo „człowiekiem”.

Powiedzmy, że stworzyłem w sobie człowieka na pierwszym stopniu. Teraz jest przede mną kolejny stopień. Jaka jest różnica pomiędzy „człowiekiem” na pierwszym stopniu, a tym na drugim?

Muszę jeszcze bardziej wznieść „wiarę ponad rozum” (dawanie ponad otrzymywaniem), aby stworzyć ekran, który je połączy ze sobą. Przyciągnąć otaczające Światło, aby pomogło mi zbudować ten ekran (połączenie między prawą i lewą linią) i doprowadzić naczynie/kli do podobieństwa do Światła.

Pragnienie, które może mieć ekran, musi być podobne do Światła. Stopień otrzymywania w lewej linii musi być równy stopniowi dawania w prawej linii. Kiedy to osiągnę, zdobędę następny stopień.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 22.09.2010 


Powiem wam w tajemnicy…

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest tajemnica w tym, jak można osiągnąć cel? Ponieważ tylko niewielki procent ludzi, którzy przychodzą do kabały to osiągną?

Odpowiedź: Powiem wam pewną małą tajemnice: Ten, kto nie opuści drogi, niezależnie od tego, co się na niej wydarzy osiągnie cel! Nie ma żadnej innej formuły na sukces.

Człowiek musi przejść czasami przez bardzo trudne stany i od czasu do czasu nie może w to sam uwierzyć, że coś takiego mogło się z nim stać. Patrzy wstecz i nie wie, czy to wszystko wydarzyło się z nim naprawdę.

Ale w każdej chwili, bez względu na to, co się dzieje, musi widzieć przed sobą tylko jeden cel – to jest kluczem do sukcesu. Poza tym – wszystko jest nie ważne.

Więc jeśli ktoś pyta mnie, co życzył bym drugiemu człowiekowi, mówię: “Tylko jedną rzecz! Upór – aby osiągnąć cel!”

Nic innego nie może tutaj pomóc: ani wysokie IQ, czy szczególna wrażliwość i wiedza, a nawet nieprzyjaciele, którzy znajdują się obok ciebie.

Musimy wgryzać się w cel tak jak buldog- bez względu na to, co się stanie – trzymać się tego z całych sił!


Jak dokładna, precyzyjana jest kabalistyczna chronologia przeszłości i przyszłości?

Pytanie: Kabała opiera część swoich argumentów na określonym chronologicznym porządku, podzielonym przez tysiące lat istnienia imperium królestwa babilońskiego i na danych z życia Adama w Babilonie. Lecz praca nowoczesnego matematyka (Anatolija Fomenko, profesora matematyki na Uniwersytecie Moskiewskim i członka Rosyjskiej Akademii Nauk) w zakresie chronologii historycznej, budzi jednak wątpliwości co do ogólnie przyjętych sekwencji i danych dotyczących wydarzeń.

Na przykład, datuje egipskie piramidy, od 11 do 14 wieku przed nasza erą, według datowania znaków zodiaku, które zostały w niej znalezione. Oznacza to, że egoizm nie wzrastał przez 2000 lat. Dane z ksiąg mogą się mylić, przez błędnie datowane wcześniej rękopisy, kiedy zostały w rzeczywistości później zapisane.

Kabała, która stanowi rozszerzenie nauki poza naszym światem, w świat duchowy, opiera się na naukach tego świata, w tym historii i chronologii. Co byłoby, jeśli rzeczywista chronologia zostałaby radykalnie zrewidowana: Czy może się okazać, że też kabaliści popełnili błąd (w opisie wydarzeń historycznych z lat życia Adama i innych kabalistów)?

Odpowiedź: Do dzisiejszego dnia, wszelkie wątpliwości co do prawdziwości Biblii, z historycznego punktu widzenia, okazały się fałszywe, co potwierdza autentyczność historii Biblii. Kalendarz Biblijny zaczyna się od Adama – początku ludzkiej naprawy w tym świecie, i kończy się na ostatecznej naprawie wszystkich ludzi po 6000 latach.

W ostatnich 5769 latach, wszystko okazało się prawdą, jak zostało przepowiedziane w Biblii (jak wiemy my kabaliści). Księga Zohar, która została napisana 2000 lat temu, mówi, że nasz czas (począwszy od 1995) jest czasem odsłonięcia tej księgi i to jest właśnie teraz, w tej chwili, obecnie prawda! Jest wiele rzeczy na niebie i na ziemi, o których nie śniło się nawet filozofom.

Każdy jednak ma prawo mieć swoje wątpliwości dotyczące tego świata. To jest prawo nie tylko każdego naukowca!


Świńska grypa nie wystarczy, aby doprowadzić do Exodusu – Wyjścia ludzkości z Egiptu

Pytanie: Pochodzę z Brazylii, gdzie terror psychiczny jest szeroko rozpowszechniony. Obecnie jest świńska grypa, której ludzie bardzo się obawiają. Ale jest coś szczególnego, dziwnego w niektórych aspektach tej epidemii. H1N1 jest „nazwą” wirusa, teraz ( numer 11 stoi w środku nazwy) i popularną jej nazwą jest świńska grypa. Miałem kontakt z zakażonymi ludźmi, ale sam nie miałem żadnych symptomów. Co może Pan powiedzieć na temat świńskiej grypy?

Odpowiedź: Nie są to jeszcze wszystkie plagi „egipskie”, które zmuszą nas do zastanowienia się i tym samym rozpoczęcia wyrywania się z egoizmu. Doszliśmy w naszym świecie obecnie do takiego stanu, który poprzedza wyjście z „Egiptu”.