Artykuły z kategorii Praca duchowa

Różnica między właściwością „Akudim” a światem Akudim

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy jest różnica między właściwością „Akudim” a światem Akudim?

Odpowiedź: Oczywiście, jest. Świat Akudim – jest czymś istniejącym, globalnym i zamkniętym. Jednocześnie posiada szczególne właściwości, które odróżniają go od innych.

Pytanie: Dlaczego potrzebujemy właściwości „Akudim”? W czym nam to pomaga?

Odpowiedź: W niczym. Badamy po prostu, jakie są to pragnienia, stworzone przez Stwórcę, i to pomaga nam wzrastać. Musimy ustalić, z czego się zaczynają i co je definiuje. Kiedy osiągniemy poziom tych pragnień, będziemy mogli się z nimi połączyć i upodobnić się do nich.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 26.10.2025


Głos, wzywający w ciemnym lesie

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu „Wzywajcie Go, póki jest blisko” (Szamati, nr 241): Wiedzcie, że jeśli Stwórca wzywa was, to znaczy, że jest blisko. Oznacza to, że teraz jest wam dana możliwość: jeśli będziecie mieć wrażliwe serce, to poczujecie, że Stwórca jest blisko was. To przypomina człowieka, który zabłądził w głuchym lesie i stracił wszelką nadzieję na powrót do domu.

Ale w tej chwili, gdy zobaczy w oddali jakiegoś człowieka lub usłyszy ludzki głos, natychmiast budzi się w nim żarliwe pragnienie powrotu w rodzinne strony, i zaczyna krzyczeć i prosić, aby ktoś przyszedł i go uratował.

Dlatego, jeśli Stwórca chce wyprowadzić człowieka z gęstego lasu, pokazuje mu jakieś światło w oddali, i człowiek zbiera resztkę swoich sił i biegnie w kierunku, który wskazuje mu światło, aby je osiągnąć. Ale jeśli nie łączy tego światła ze Stwórcą i nie mówi, że to Stwórca go wzywa, przepada dla niego to światło, i znowu zostaje pośrodku gęstego lasu…

Wszystko zależy od przygotowania, od naszego dążenia do odkrycia właściwości obdarzania, co nazywa się odkryciem Stwórcy. W tym stopniu zaczynamy słyszeć głos Stwórcy, który nas wzywa i zaprasza do Siebie, dając nam różne znaki Swojego zbliżenia.

Ale człowiek będzie mógł je odczuć tylko pod warunkiem, że prawidłowo wyobraża sobie cel, który pragnie osiągnąć: jeśli dąży do właściwości obdarzania, która będzie wyższa niż jego egoistyczne otrzymywanie, a nie do czegoś innego. I to będzie oznaczało, że ma wiarę ponad wiedzę.

Lecz jeśli człowiek jeszcze się nie naprawił, to nie może poczuć i uwierzyć, że to Stwórca go wzywa, a myśli, że to przypadek lub że po prostu sam się przebudził. Nie rozumie, że wzywa go głos Stwórcy, przyciągając go do właściwości obdarzania.

Wszystko jest określane przez przygotowanie. Jeśli przygotowanie było prawidłowe i pełne, jeśli człowiek włożył wystarczająco dużo sił i wypełnił swoja miarę, to zaczyna czuć, jak Stwórca zaprasza go przy każdej możliwości, aby zwrócić się do człowieka.

Jeśli człowiek podejmuje wysiłki, to w końcu widzi, że Stwórca czeka na niego za każdym rogiem, i zaprasza do siebie, dając wszelkiego rodzaju znaki i wskazówki. Okazuje się że między nimi nawiązuje się relacja, i człowiek staje się partnerem Stwórcy. Na ile Stwórca ciągnie do człowieka, tak i człowiek ciągnie do Stwórcy, do wzajemnego obdarzania, aż się spotkają i wzajemnie obejmą.

Wszystko tutaj zależy od przygotowania. Na początku człowiek nawet nie czuje się zagubiony w ciemnym lesie. Szuka w niewłaściwym miejscu, i wydaje mu się, że sam przebije się swoimi silami i sam osiągnie to, czego pragnie. Albo po prostu czeka, aż ktoś przyjdzie i go uratuje (jest i taki okres na drodze).

Czas mija, aż w końcu udaje mu się nawiązać prawidłową wzajemna więź ze Stwórcą, kiedy człowiek zaczyna odczuwać pragnienie do obdarzania, zgodnie z którym, może już rozpoznać głos Stwórcy, zrozumieć, że to rzeczywiście Stwórca go wzywa. Wtedy się jednoczą, Stwórca ratuje człowieka, ponieważ człowiek rozumie już, na czym polega jego prawdziwe zbawienie.

Z przygotowania do lekcji


Aby naczynie duchowe nie zniknęło

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: O jakich wysiłkach mowa, gdy chodzi o zbudowanie kli (naczynia duchowego)?

Odpowiedź: Musimy zbudować kli dla całej dziesiątki, aby wszyscy razem mogli się w nim pomieścić i zwrócić do Stwórcy. Można to osiągnąć jedynie poprzez zjednoczenie.

Pytanie: Powiedziano, że jeśli nie włoży się odpowiedniej miary wysiłku, kli zniknie. Co to znaczy? Przecież wiemy, że w duchowości nic nie znika.

Odpowiedź: Człowiekowi umyka zwrócenie się do Stwórcy, pragnienie zbliżenia się do Niego, dążenie do zjednoczenia się z przyjaciółmi, zebrania ich wszystkich razem. Wszystko to może zniknąć.

Pytanie: Ale w żadnym wypadku człowiek nie może tego stracić na zawsze. Stwórca i tak doprowadzi do tego, żeby człowiek zdobył to kli.

Odpowiedź: Ostatecznie tak, oczywiście. Ale nie wiadomo, jak i kiedy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Nie trzeba niczego kalkulować

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedziano, że za każdym razem gdy człowiek odczuwa oddalenie w większym stopniu, niż myślał, nie wzbudza to żadnej dyskusji. Czy powinniśmy w naszej pracy obliczać oddalenie od Stwórcy?

Odpowiedź: Nie trzeba niczego obliczać. W każdym stanie trzeba zawsze pracować aby zbliżyć się do Stwórcy. Jeśli pracujecie wszyscy razem, wspieracie się wzajemnie, to zawsze będziecie mieć prawidłowe dążenie do Stwórcy.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Rozpuścić się w całym świecie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Aby zasłużyć na szatę Stwórcy, trzeba poczuć się niższym od wszystkich. Czym jest ta niskość? Przecież mogę znajdować się tylko w niskich myślach, to znaczy w ogóle nie myśleć o Stwórcy.

Odpowiedź: Nie, nie chodzi o niskie myśli. Chodzi o to, jak sam siebie oceniasz w stosunku do świata, w odniesieniu do wszystkich.

Komentarz: Mogę czuć się małym w stosunku do wszystkich wielkich tego świata, do ich wartości. Ale nie o to chodzi.

Odpowiedź: I o to też. Człowiek, który chce dotrzeć do Stwórcy, musi rozpuścić się w całym świecie, czuć się niższym od wszystkich, wtedy zacznie rozumieć stan Wyższego. Jak jest powiedziane: z nizin poznaję Stwórcę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Rozpocząć znajomość zza drzwi

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, „Szamati”, art. 26, „Przyszłość człowieka zależy od jego wdzięczności za przeszłość”: Powiedziano: Wielki jest Stwórca i tylko uniżony Go ujrzy”. Oznacza to, że tylko uniżony może dostrzec wielkość. Litery słowa „jakar” (cenny) są podobne do liter słowa „jakir” (uznawać), i to wskazuje, na ile cenna jest dla człowieka rzecz, na tyle ocenia jej znaczenie (wielkość).

Ponieważ tylko w stopniu ważności którą mu nadaje, człowiek odczuwa zachwyt, a ten zachwyt doprowadza go do uczucia w sercu. Zgodnie z jego oceną, jak bardzo rozumie i uznaje znaczenie, w takim samym stopniu rodzi się w nim radość.

Aby poczuć rzeczywistość, w której się znajduję i której na razie nie zauważam, muszę rozwinąć w sobie wrażliwość, subtelność do niej. Tak samo postępujemy we wszystkich innych dziedzinach, ponieważ prawa są niezmienne. Z czymkolwiek i kimkolwiek pracuję, czy to z metalem, drewnem, plastikiem, ludźmi, zwierzętami czy roślinami, stopniowo zaczynam odczuwać materiał, z którym mam do czynienia.

Im bardziej jest dla mnie ważny, tym bardziej się nim interesuję, przenikając uczuciem jego właściwości. Teraz nawet prosty kawałek drewna może mi wiele przekazać, chociaż dla zewnętrznego obserwatora nie przedstawia nic niezwykłego. Chodzi tu o moje przywiązanie, znaczenie które mu nadaję. I tak jest ze wszystkim.

Prawdziwy mistrz to ten, który ceni materiał, z którym pracuje, ceni swój fach i dzięki temu dostrzega pełne bogactwo jego palety. Kiedyś był taki sam jak wszyscy, a teraz, wkładając wysiłek w poznanie materiału, staje się specjalistą i odróżnia w nim tysiące odcieni i niuansów.

Dokładnie tak samo jest w duchowości. Jest jednak jeden problem: w naszym świecie najpierw widzimy z czym mamy do czynienia, a dopiero potem wnikamy w wszystkie szczegóły, natomiast w świecie duchowym sytuacja jest inna.

Tam nie dotrę do „materiału pracy”, jeśli wcześniej nie rozwinę specjalnego narządu zmysłu. W naszym świecie badam to, co na początku widzę, a w duchowości muszę najpierw rozwinąć w sobie wrażliwość i dopiero w tym stopniu zaczynam odczuwać obiekt, aby następnie móc go badać i poznawać.

Z lekcji nr 5 Kongresu w Arawa


Na nowo przemyśleć swoją drogę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaką pomoc otrzymuje człowiek, jeśli zaczyna swój dzień od nowa?

Odpowiedź: Otrzymuje to, co powinien otrzymać dla dalszego postępu. To nie ma znaczenia, czy człowiek zaczyna dzień od nowa, czy nie, albo czy zrobił przerwę w ciągu dnia.

Pytanie: Co to znaczy zaczynać wszystko od nowa? Co zostawiam za sobą i od czego zaczynam dzień?

Odpowiedź: Uważasz, że zrobiłeś coś nie do końca prawidłowo, i zaczynasz na nowo oceniać swoją drogę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 267

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówimy, że Akudim oznacza związany. To znaczy, że gdy właściwości są prawidłowo związane, tworzą prawidłowe kli. Czy w odniesieniu do nas, również można powiedzieć, że w naszym wznoszeniu się z dołu do góry, musimy się prawidłowo połączyć?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: I wtedy człowiek w jedności dziesiątki odkryje wszystkie te właściwości na podobieństwo Stwórcy?

Odpowiedź: Tak. Właśnie w połączeniu między nami odkrywamy prawdziwą formę kli.

Pytanie: Dlaczego kolejność dziesięciu wewnątrz jednego kli jest określana względem Biny Dalet, a nie względem Bina Alef, Bet i Gimel, jako stanów pośrednich? To znaczy, dlaczego oś numeracji jest powiązana z korzeniem pragnienia otrzymywania, a nie z pośrednimi stanami?

Odpowiedź: A z czym można jeszcze to powiązać? Najważniejsza jest Malchut. Jeśli nie ma Malchut, nie ma kli. Malchut to pragnienie otrzymania tego, co jest w kli, i tylko ona określa, czym jest kli, jakiego typu, jakiej siły kli. Wszystko określa wyłącznie Malchut.

Pytanie: Dlaczego rozbicie kelim nastąpiło w świecie Nikudim, a nie w Akudim?

Odpowiedź: W Akudim wszystkie Sefirot są jakby zjednoczone w jedno kli, jeden ziwug, jedno rozprzestrzenianie światła, i dlatego nie ma tam przyczyny do rozbicia. Natomiast w świecie Nikudim istnieje już różnica między światłem a kli, które je otrzymuje. I dlatego tam następuje rozbicie, w świecie Nikudim.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sefirot”, 23.10.2025


Wzrok duchowy w kontraście światła i ciemności

каббалист Михаэль Лайтман Niemożliwym jest iść prostą drogą do celu stworzenia, zawsze będziemy z niej zbaczać, to w jednym kierunku, to w drugim. Jest to tak jakby rakieta lecąca w kierunku celu, która cały czas odchyla się pod pewnym kątem, ale stale koryguje się w stosunku do celu.

Tak samo my zbaczamy z prostej drogi i korygujemy odchylenie, i znowu zbaczamy i ponownie korygujemy, aż w końcu osiągniemy cel. Ponieważ nie możemy poczuć, że znajdujemy się na właściwej trajektorii. Zawsze potrzebujemy jakiejś zmiany, odchylenia pozwalającego nam ocenić nasz stan. I jeśli nie odczuwam odchylenia od drogi, to znajduje się w zerowym, neutralnym stanie bez żadnej możliwości postępu.

Wszystkie nasze doznania: wzrok, słuch, węch, smak, dotyk, zbudowane są na kontraście między dwoma jakościami – na różnicy między prawdą a kłamstwem, gorzkim a słodkim. Tylko w takiej formie zaczynamy rozumieć, gdzie się znajdujemy.

Narzekamy na problemy w rodzinie, w pracy, w grupie, przechodząc mnóstwo różnych stanów, raz złych, a raz dobrych. Ale to nie jest przypadkowo, a właśnie dlatego, że tylko dzięki przeciwieństwom, na kontraście światła i ciemności możemy siebie oceniać.

I im dalej postępujemy, tym bardziej precyzyjna staje się ta ocena i mniejsze odchylenie. Zaczynamy od dużych odchyleń, a potem ich amplituda coraz bardziej się zawęża. A obok celu, odchylenia stają się zupełnie mikroskopijne, ale jednocześnie niezwykle ważne. Oznacza to, że w miarę przybliżania się do celu amplituda odchylenia od plusa do minusa staje się coraz bardziej ważniejsza.

Tak w każdej nauce specjalista wysokiej klasy w najmniejszej kwestii dostrzeże mnóstwo warunków. Natomiast dla zwykłego człowieka zauważalne są tylko bardzo duże rzeczy.

Więc pracując w grupie, musimy starać się dostrzec w naszych relacjach te fluktuacje, wahania, różnice, zmiany między dobrem i złem, odróżniające jedno od drugiego. Nie może być dobra bez zła i złego bez dobrego ani w życiu rodzinnym, ani w życiu grupy. Ale wszystko to jest dane nie po to, aby poważnie się na tym koncentrować, ale żeby postrzegać te zmiany jako środek do osiągnięcia Stwórcy, stale utrzymując Go na celu.

Tak bardzo podnosimy rozdzielczość i osiągamy taką dokładność, jakbyśmy wcześniej mierzyli odchylenie w metrach, a teraz zwiększyliśmy skalę do milimetrów. Stajemy się bardziej precyzyjnymi i wrażliwi na zmiany zachodzące w każdym z nas i w nas wszystkich razem.

A to nie jest po prostu zmiana rozdzielczości, a różne światy. W ten sposób wznosimy się ze świata Asija do Jecira, Brija, Acilut, Adam Kadmon osiągając świat Nieskończoności. Chodzi o to, na ile precyzyjnie odróżniamy otrzymywanie od dawania, Stwórcę od stworzenia, światło od ciemności we wszystkich ich wariacjach.

O tym jest powiedziane: „Mądrość przychodzi z doświadczeniem”. Im więcej pracujemy, tym większą wrażliwość rozwijamy na wszystkie te zjawiska do takiego stopnia, że zaczynamy odczuwać duchowość.

Duchowy świat znajduje się dokładnie tutaj! Stwórca i Szchina są tu obecne, cała duchowość znajduje się tu. Ale gdzie to jest, dlaczego nic nie widzimy? Po prostu nie mamy na to wrażliwości, jak małe dzieci, które nie widzą połowy z tego, co zauważają ich rodzice. I musimy rozwinąć w sobie taką wrażliwość na obdarzanie, na szczególne relacje między ludźmi.

Te szczególne relacje między ludźmi nazywamy „Szchina”, a zawartą wewnątrz nich siłę nazywamy „Stwórcą”. Dlatego powiedziano: „Wy stworzyliście Mnie”. My budujemy taki stan, w którym odkrywamy Stwórcę. Wszyscy jednoczymy się w Stwórcy i dlatego nazywa się to środkową linią.

Z lekcji według artykułu nr 29 z Księgi „Szamati”


Dziesięć sfirot świata Akudim

каббалист Михаэль Лайтман Akudim – to 10 sfirot de- toch pierwszego parcufa rzeczywistości, co po pierwszej redukcji, nazywa się „Adam Kadmon”. Przed tym, w wyższym świetle nie istniały zupełnie pojęcia „rosz”, „toch”, „sof”. Tylko wyższe światło wypełniało wszystko co istnieje. (Baal HaSulam, TES, t. 1, cz. 4, roz.1)

Pytanie: Co to znaczy dziesięć sfirot świata Akudim?

Odpowiedź: Ogólne dziesięć sfirot, odnoszące się do całego tego obrazu, nazywa się „Akudim”.

To są kelim, pragnienia, które napełniają się światłem i istnieją wokół nas, po to aby przepuszczać do nas pewną część wyższego światła, dzięki temu możemy stopniowo, krok po kroku zbliżyć się do wyższego światła, zaczynać je odczuwać, wchodzić z nim w określone połączenie i w taki sposób wznosić się coraz wyżej.

Z lekcji według „Nauki Dziesięciu Sfirot”, 18.10.2025