Artykuły z kategorii Połączenie

Serce grupy

Pytanie: Co to jest „serce grupy”?

Odpowiedź: Serce grupy są to wspólne pragnienia, które są zdolne być z sobą we wzajemnym i wiernym połączeniu. I teraz mogą wspólnie wykorzystywać własny egoizm, ponad którym każdy się wzniósł, oraz poświęcić te pragnienia. Oznacza to, że pojawia się u nich praca w świątyni, w ich wspólnym domu, we wspólnym pragnieniu, i tam, wewnątrz połączenia miedzy sobą, ujawniają połączenie ze Stwórcą.

Połączenie między przyjaciółmi jest naczyniem, a jako zsumowanie tych wszystkich połączonych pragnień objawia się połączenie ze Stwórcą. Jak jest napisane: „Po twoich czynach poznam ciebie” – w naczyniu objawia się Światło.

Z lekcji do „Przedmowy do książki „Panim Meirot”, 11.09.2012


Harmonijne połączenie

каббалист Михаэль ЛайтманKongres w Charkowie. Lekcja 4

Pytanie: Jest praca w grupie i jest rozpowszechnianie. Jak stworzyć w sobie harmonijne połączenie aby nie było przesady ani w jedną, ani w drugą stronę. Jakie powinno być wewnętrzne wyjaśnienie tego?

Odpowiedź: Harmonijne połączenie jest wtedy, gdy czujecie, że nie ma znaczenia, czy jest to zewnętrzny świat, grupa, Stwórca lub wy sami – że wszystko to jest jednością. Tylko wtedy będzie to harmonijne połączenie, tzn. gdzieś na końcu naprawy. Ale do tego czasu będziecie mieli ciągłe problemy z tym, aby wyjaśnić, co należy zrobić. Należy działać odpowiednio do okoliczności.

Niewątpliwie najważniejsza jest grupa i jej stan wewnętrzny. Bez tego nie ma sensu zwracania się do ludzi, nie ma sensu zwracać się do Stwórcy – nie ma jak. Ja sam nie mogę zwrócić się do Niego.

Dlatego na pierwszym miejscu jest grupa i jej połączenie. Następnie relacja, tzn. ja i grupa jako zbiorowe odkrycie, wyjaśnienie Stwórcy jako jedynego nas tworzącego, naprawiającego i napełniającego.

A potem, kiedy już zaczniecie rozumieć ten model, musicie zwrócić się do świata, ponieważ do Stwórcy należy zwrócić się wówczas, kiedy włączymy w to cały świat.

Z 4 lekcji kongresu w Charkowie, 17.08.2012


Jest mi dobrze. Więc czego więcej chcieć?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy powinniśmy poczuć własną niższość, zanim dojdziemy do jedności?

Odpowiedź: Jesteśmy nisko w naszym egoizmie, ale w żadnym wypadku w naszym celu, czy w połączeniu ze Stwórcą.

Pytanie: Dlaczego rozwijamy się za pomocą cierpienia?

Odpowiedź: A w jaki sposób można rozwijać się inaczej? Na przyjemnych odczuciach nie posuniemy się naprzód, wręcz przeciwnie one będą nam blokować drogę, ponieważ dobro jest dla nas przyjemnością, napełnieniem. Jeśli jestem napełniony, to nie chcę się ruszać z miejsca. Taka jest naturalna reakcja mojego egoistycznego pragnienia. Z drugiej strony, jeśli czuję się źle, albo czuję ból, natychmiast szukam jakiegoś rozwiązania.

Człowiek jest „wrażliwym elementem”. Przyjemność pozbawia ludzi aktywności, paraliżując ich na jakiś czas. Dopóki jest dobrze, człowiek nie ruszy się z miejsca. Jeśli przysporzyć mu cierpienia, albo będzie odczuwał brak napełnienia, wówczas rozpocznie natychmiast poszukiwania nowego źródła przyjemności. Tak więc, jeżeli niezadowolenie przekroczy graniczny próg, wtedy człowiek zmuszony jest się poruszać.

Na nieożywionym poziomie rozwoju pozostając w bezruchu nie napełnia siebie a jedynie zwiększa nowe pragnienia, aż coraz większe cierpienie zmusi go, aby przejść na roślinny poziom. Roślina może się już otworzyć w kierunku słońca, wchłaniać substancje odżywcze, oddychać, wydawałoby się, że jest to właśnie ukojenie i harmonia. Ale nie, znowu mu czegoś brakuje i to nawet więcej niż wcześniej. Ten stan sprawia, że zaczyna się poruszać, zaczyna być aktywny, aby doznać przyjemności …

W ten sposób stworzone jest nasze pragnienie otrzymywania: wystarczy poczuć przyjemność lub cierpienie i balansując między nimi, na pewno dojdziemy do celu. Niczego innego nie potrzebujemy.

Proces ten zależy od wielkości pragnienia i od jego specyficzności, wszechstronności. Załóżmy, że jestem wielkim egoistą. Egoistyczne napełnienie zawładnęło mną, wiąże mnie za pomocą ciężkiego obciążenia tysięcy kilogramów – i nie jestem w stanie nic zrobić, jak tylko odczuwać przyjemność.

Aby wyprowadzić mnie z tego stanu, muszę otrzymać tysiące kilogramów cierpienia i jeszcze jeden kilogram – co oznacza całkowite opróżnienie mojego pragnienie, jak również uzupełnienie go większą negatywnością. Tylko wtedy zaczynam się poruszać.

W ten sposób spotykają się tu dwa przeciwieństwa: im bardziej jestem rozwinięty, tym większe jest moje pragnienie. Pragnienie to wywiera na mnie nacisk i wymaga ode mnie jeszcze większej, bardziej rygorystycznej wewnętrznej pracy. Więc nie mamy innego wyboru: pragnienie reaguje tylko na przyjemności i cierpienie, dlatego jesteśmy zmuszeni przejść przez oba.

Ale gdzie znajduje się korzyść z tego ruchu? Jak tylko otrzymam przyjemność, wchodzę w stan stagnacji. A gdy czuję w czymś potrzebę, wtedy zaczynam się poruszać. Można porównać to z silnikiem, który jest zasilany przez prąd zmienny: podłącz do niego prąd stały – a natychmiast zacznie hamować. Czego oczekuje się ode mnie, jeśli reakcje mojego pragnienia są od początku ustalone? W jaki sposób mogę wyjść z tego błędnego koła?

Oprócz pragnienia rozwija się rozum, a więc jeszcze jeden, równoległy system. Gromadzi on informacje w swoim archiwum, rozpoznaje przyczyny i cele, ocenia przeszłe stadia i osądza nadchodzące etapy. Dziś na ostatnim etapie duchowego rozwoju, szczególnie ważny jest rozumowy komponent. Do tej pory napędzały nas uczucia, a teraz nadszedł czas świadomego rozwoju. Dlatego nasze połączenie daje każdemu mądrość i pozwala dzielić się wiedzą, zapewnia większe doświadczenie i głębsze zrozumienie.

Dzięki temu zrozumieniu możemy uniknąć wielu cierpień. Ponieważ obecny etap wymaga, abyśmy rozwijali się bardzo szybko i już po kilkunastu latach, jeśli nie wcześniej, osiągniemy koniec naprawy. Więc wyobraźcie sobie, jakich cierpień musimy jeszcze doświadczyć!

I dlatego klucz do naszego rozwoju leży w edukacji, w zrozumieniu i pojęciu w działaniach, które umożliwią człowiekowi odczucia, nad którymi będzie mógł się zastanowić. Tutaj jest konieczny jakościowy postęp. W związku z tym bardzo ważne jest dla nas, aby rozpowszechniać tą naukę. To jest właśnie wyjątkowością naszego pokolenia.

Z lekcji do „Przedmowa do Księgi Zohar”, 09.08.2012


Wznieść się ponad ziemskie pragnienia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy mąż i żona powinni mieszkać podczas kongresu osobno?

Odpowiedź: Myślę, że powinni mieszkać oddzielnie, aby moc wyłączyć się całkowicie z wszelkich ziemskich relacji. Powinniśmy odłączyć się od wszystkiego i znajdować się tylko w tym duchowym działaniu! Dlatego kobiety i mężczyźni powinni gromadzić się w oddzielnych pomieszczeniach, tak jak jest to przyjęte w wojsku, akademikach i w innych podobnych miejscach.

Pytanie: A co ze zwierzęcymi pragnieniami?

Odpowiedź: Nie będzie zwierzęcych pragnień, ponieważ będą one zneutralizowane przez tą ogromną silę, która będzie panować nad wszystkimi. Zostaniecie wyłączeni z wszelkich ziemskich pragnień.

Jeśli będzie to udany kongres, wówczas nie będziecie potrzebować nic więcej, poza uczuciem zjednoczenia. Od wszystkiego innego będzie Was odpychać. Będziecie odrzucać wszystko, co mogłoby Was rozpraszać. Jeżeli kongres będzie poważny i mocny, to dokładnie to się wydarzy.

Z wirtualnej lekcji, 29.07.2012


Ostatni kongres?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy nadchodzący kongres w Charkowie jest ostatnim kongresem?

Odpowiedź: Dlaczego ostatnim?!

Jeżeli wejdziemy z sobą w tak ścisły związek, że nie będzie konieczności ponownego jednoczenia, spotykania się i rozdzielania a miedzy nami zapanuje pełne i doskonałe połączenie, wtedy nie będziemy potrzebowali tego typu spotkań.

Kiedy dojdziemy do takiego stanu, będziemy czuć się jak kabaliści dla których nie istnieją żadne ziemskie odległości. Osiągniemy następny stopień, następny wymiar, w którym nie ma czasu ani odległości. Wtedy będzie to ostatni kongres. A jeśli nie, to będą musiały odbywać się następne kongresy.

Z wirtualnej lekcji, 29.07.2012


Kongres jest ogromną siłą

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak możemy nadać kongresowi w Charkowie tą samą powagę i ważność, tak jak to było na kongresie w Izraelu?

Odpowiedź: Po pierwsze, macie na kongresie możliwość zadawania pytań i uzyskania na nie odpowiedzi.

Po drugie, ostatecznie konwencja jest najsilniejszym działaniem połączenia, gdzie w połączeniu między nami ujawnimy Wyższy Świat. Tak więc nasz cały wysiłek skierowany jest na naprawę rozbitych Kilim, a tym samym ujawnienia ich połączenia. Wyższy Świat jest światem połączenia.

Gdy zbiera się na kongresie kilka tysięcy ludzi reprezentuje to olbrzymią siłę. Nawet jeśli ludzie nie są jeszcze wystarczająco dojrzali, choć jest ich wielu, to niemniej jednak ilość pomnożona przez jakość przynosi ogromną siłę. Osobiście traktuję to bardzo poważnie. Wywiera to naprawdę poważny wpływ na ludzi.

Dlatego musimy próbować mobilizować jak najwięcej osób, aby znaleźli sposób i wzięli udział w kongresie. Kto wie, kiedy będziemy mogli zorganizować następny kongres, ponieważ czasy nie będą najlepsze.

Z wirtualnej lekcji 15.07.2012


Kongres: przygotowanie do wspólnego zjednoczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób możemy połączyć studia, kursy integralnej edukacji i codzienne życie w obliczu skompresowanego planu czasu?

Odpowiedź: Nacisk staje się coraz większy, czas będzie coraz bardziej skompresowany, stany będą coraz trudniejsze i ostrzejsze. Ludzie będą coraz bardziej zdezorientowani i zagubieni. Musimy pracować w tym kierunku, aby zmiana, przejście na integralny poziom całkowicie wzniosła człowieka ponad te wszystkie problemy.

Oznacza to, że nasze zbawienie leży tylko w połączeniu. W połączeniu znajduje się zbawienie świata. Z tego powodu nasz kongres, który mamy nadzieję pomyślnie przeprowadzić, będzie bardzo dobrym przygotowaniem do tego.

Z wirtualnej lekcji, 15.07.2012


O konsekwencjach kongresu

каббалист Михаэль ЛайтманOstatni kongres był nie tylko zjednoczeniem, ale także podzieleniem – na tych którzy spełniają wymagania grypy (systematyczne studia, rozpowszechnianie, maaser), a tych, którzy nie spełniają tych wymagań.

Musimy dojść do stanu, kiedy centrum naszej grupy, nasi najbardziej oddani przyjaciele, będą spełniać oczekiwania Stwórcy w kwestii upodobnienia się do Niego, ujawniając pierwszy ze 125 stopni drabiny.

Tak więc, będą oni częścią światowej grupy BB, przez którą Światło będzie przechodzić do wszystkich innych (zobacz Wprowadzenie do Księgi Zohar).

Ponadto, wokół tego trzonu grupy, będą się tworzyć kolejne kręgi, jak rozchodzące się fale – zgodnie z realizacją zasad podobieństwa do Stwórcy, właściwością obdarzania.

Zasady te nie zostały wymyślone przeze mnie, lecz są przekazane nam przez kabalistów. Znamy je bardzo dobrze, jednakże nie uważamy za niezbędne aby ich przestrzegać, ponieważ sądzimy, że nie są one konieczne do objawienia Stwórcy. Teraz, zostało nam to wszystkim po raz pierwszy dane do zrozumienia.

Tych, którzy są niezadowoleni z tych żądań, odsyłam do Stwórcy – może zmieni On dla nich warunki kontaktu z Nim – „prawo podobieństwa właściwości” (właściwości połączenia duchowych naczyń).

Ci, którzy rozumieją bezwzględnie wiążący charakter tych warunków, mają możliwość wyboru, gdzie chcą być, w którym kręgu: w centralnym czy którymś z zewnętrznych. Później zostaną sprecyzowane warunki wszystkich kręgów.

Kocham was wszystkich i wszyscy jesteście mi bliscy, a działania te są po to, aby wszystkich was przyciągnąć do celu i wyeliminować ziemskie iluzje z duchowej drogi.

Uściski, Raw


Przez śluzy w wyższy świat

каббалист Михаэль ЛайтманWspólne pragnienie w grupie może zostać osiągnięte tylko poprzez wspólny cel. Powodem, który zobowiązuje nas do zjednoczenia, jest Stwórca, który przedstawia ten punkt, który nas wszystkich łączy. Ponadto, nie wolno nam zapomnieć o reszcie świata. Ponieważ nie będziemy mogli iść naprzód w naszej pracy, jeśli nie będziemy myśleć i  troszczyć się o tych, którzy potrzebują naszej pomocy, podczas gdy cierpią oni na tym świecie.

Musimy im pomóc i powinniśmy się pospieszyć, żeby za każdym razem podnieść ich coraz wyżej. Możemy to porównać z płynięciem statku przez śluzy Kanału Panamskiego. Statek wpływa do komory śluzy, gdzie poziom wody znajduje się na tym samym poziomie. Następnie zostaje zamknięta brama śluzy i napełnia się ona wodą, dzięki czemu statek zostaje wzniesiony na wyższy poziom, który odpowiada poziomowi wody w kolejnej śluzie, do której on następnie wpływa. Tam brama śluzy zostaje ponownie zamknięta, a statek zostaje wzniesiony jeszcze wyżej. W taki sposób, posuwa się on naprzód.

I w ten sposób musimy przeprowadzić wszystkie narody świata przez „śluzy”w wyższy świat. Najpierw musimy połączyć się z ludźmi, znaleźć z nimi wspólne punkty, „otworzyć dla nich bramy”, przybliżyć ich do nas, zintegrować w nasz system, tj. zamknąć bramę śluzy, a następnie zacząć podnosić ich wraz z poziomem wody w górę na nowy poziom.

Następnie przejdą oni do kolejnej „śluzy”, aby móc studiować w następnym kursie. W ten sposób będziemy mogli przenieść ich stopniowo z jednego świata do drugiego.

 Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 01.07.2012


Chcieć, by wszystkim było dobrze!

Pytanie: Czym dokładnie jest nasze połączenie?

Odpowiedź: Połączenie jest oparte na tym, że wszyscy należymy do jednego społeczeństwa i chcemy uczynić je sprawiedliwym, życzliwym, współczującym, uważnie słuchającym każdego człowieka.

Chcieć, by wszystkim było dobrze! Nikt nie może być pozbawiany własności, pieniądze nie powinny być odbierane bogatym i nie można zaniedbywać słabszych warstw społecznych – ubogich, osób starszych, kobiet. Jedno nie może odbywać się kosztem drugich.

Jest to możliwe tylko pod warunkiem, jeśli najpierw zbudujemy sprawiedliwą strukturę społeczną opartą na równości. I z tej perspektywy będziemy traktować wszystkich – rodziny z dziećmi, starszych, rodziców, zobowiązania i problemy. Jeżeli wszyscy siądziemy przy „okrągłym stole”, wówczas zrozumiemy, co musimy zapewnić dziecku, jakiego lekarstwa potrzebuje dziadek i które wydatki są konieczne w budżecie domowym. Wtedy wspólnie zobaczymy co zostanie, podzielimy to między sobą i z tego będziemy żyć.

Jeśli będziemy działać z miłością wobec wszystkich, wspólnie rozwiązywać problemy, nikt nie będzie się mógł skarżyć, ponieważ każdy będzie widział i wiedział, że wszystko odbywa się sprawiedliwie, że dziecko ma inne potrzeby niż osoba starsza. Dlatego przede wszystkim musimy osiągnąć miedzy nami połączenie, jak w dobrej rodzinie.

A potem, nawet jeśli dochody nie będą zbyt duże, to wystarczą i nikt nie będzie cierpieć i czuć się poszkodowany. Dlatego że najczęstszą pretensją, którą zwykle ma człowiek jest to, iż nie posiada tego co ma druga osoba, i że dzieje się to jego kosztem.

Z warsztatów w Toronto, 20.06.2012