Artykuły z kategorii Postrzeganie rzeczywistości

Jak osiągnąć sukces w szkole życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jestem prostym, praktycznym człowiekiem, nie wierzącym w nic, w żadną wyższą siłę. Chcę jedynie wiedzieć, w jaki sposób osiągać powodzenie?

Odpowiedź: Osiągniesz powodzenie, jeśli uda Ci się zmienić siebie w podobieństwo siły powodzenia.

Pytanie: Jeśli jestem ateistą, czy uda mi się opanować osiąganie powodzenia zgodnie z Pana metodą?

Odpowiedź: To nie ma związku z wiarą. To technika. Właśnie praktyczni, pragmatyczni ludzie, pragnący osiągnąć sukces w życiu, szybciej osiągają w niej wyniki.

Pytanie: Jak mogę panować nad powodzeniem?

Odpowiedź: Siła, która popycha Cię przez życie – nie zmienia się. To ty powinieneś upodobnić się do niej. Tak samo jak dziecko, któremu się nie chce chodzić do szkoły, powinno zmienić swoje poglądy, swoje nastawienie.

Musi zrozumieć, że jeśli każdorazowo zmienia siebie, żeby dostosować się do klasy, a nie życzy sobie, aby cała klasa zmieniała się względem niego, jeśli uczy się spokojnie, odrabia zadania domowe, to w rezultacie może osiągnąć wymarzony cel.

Pytanie: O ile zrozumiałem, celem tej szkoły życia jest – nauczyć mnie kochać?

Odpowiedź: Dokładnie, nie ma niczego prócz tego. Powiedziano: „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego – najważniejsze przykazanie całej Tory”. Co przez to zyskujesz? Zyskując właściwość miłości, łączysz się z wyższą siłą, tzn. osiągasz ten sam stan, w którym znajduje się ta siła – wieczność i doskonałość, bez żadnych ograniczeń.

Pytanie: Kim jest ta wyższa siła w Pana przykładzie o szkole? Dyrektorem?

Odpowiedź: Wyobraź sobie, że jest ktoś wyższy niż dyrektor szkoły – wieczny i doskonały. I On pragnie, żebyś w rezultacie swojej wewnętrznej zmiany, swojej wewnętrznej transformacji, osiągnął taki sam stan jak On – stał się wieczny i doskonały. Kiedy? Tu i teraz! Przecież nie ma czasu, wszystko zależy od twoich wysiłków, od twojej wytrwałości.

Pytanie: Co to takiego Siła Wyższa?

Odpowiedź: Siła Wyższa – to wszechobejmująca, jedyna siła w przyrodzie, oprócz niej nie ma nic. I wszyscy zawieramy się w niej. Istniejemy tylko i wyłącznie dzięki tej sile obdarowywania i miłości i powinniśmy osiągnąć taki sam stan, w którym przebywa ona. I osiągniemy go, przecież od tej siły otrzymaliśmy Torę, tak zwane światło, które powraca do źródła – metodę kabały z pomocą której możemy z łatwością zmienić siebie i upodobnić się do tej siły sukcesu. Ten, kto chce odzyskać władzę nad powodzeniem, powinien zacząć studiować kabałę, a wtedy zrozumie, jak należy postępować, żeby nie opuszczało go powodzenie.

Z rozmowy o nowym życiu, 8.01.2015


Magia na sprzedaż

каббалист Михаэль ЛайтманDuchowa broń

Pytanie: Czy rzeczywiście istnieje coś takiego jak magia? Czy mamy możliwość korzystania z nadprzyrodzonej siły, aby zmienić swoją rzeczywistość?

Odpowiedź: Nie. Samo pojęcie „nadprzyrodzone” wymaga wyjaśnienia. Jeśli mówimy o tym, co znajduje się powyżej naszego jestestwa, to do tej sfery odnoszą się wszystkie naturalne zjawiska.

Nie możemy wpływać na ruch kuli Ziemskiej i innych ciał niebieskich – za to możemy to obliczyć. Tak więc, wiele rzeczy zostało przeniesionych z kategoriimistycyzmu w sfery naukowych koncepcji.

Jednak razem z tym istnieje jeszcze wiele nieznanych nam zjawisk, których korzenie nie znajdująsię w zakresie naszego postrzegania – i w tej sferze jesteśmy wciąż słabi, wciąż stoimy przed naturą, której nie możemy z góry obliczyć. A tymczasemczłowiek tęskni za bezpieczeństwem, potrzebuje „gwarancyjną polisę” przed wszystkimi przeciwnościami losu.

Stąd pochodzi magia. Po pierwsze, ona jakby zapewnia ochronę przed zagrożeniami i tym samym od wrogów, którym człowiek teraz może przeciwstawiać się„duchową bronią“. A po drugie, jest to możliwość, aby przejść do ataku, zatwierdzić swoją wyższość i oczyścić terytorium od „szkodników”, którzy stoją mu na drodze.

Nadprzyrodzone w przystępnej cenie

I tutaj wielu rozdaje obietnice, twierdząc, że wiedzą, jak to zrobić, i pomogą, jeśli tylko ich usługi będą zapłacone.

Istnieje pojęcie „czarnej” i „białej” magii. Jeśli pierwsza przeznaczona jest, aby czynić szkody, to druga, w przeciwieństwie, obiecuje pomoc. Jednak ten podział jest czysto warunkowy – w ten sam sposób dzieci bawią się w dobrych i złych. Człowiek czuje się słaby, przed siłami, które determinują jego życie. Chciałby sam kontrolować swój los– i idzie po radę do „właściwych”ludzi.

Ponadto, przeraża nas nieuchronna śmierć ciała i niepewność  przyszłości. Co się stanie z moją duszą? Gdzie ona trafi? Można uniknąć piekła i zapewnić sobie raj? To również jest przyczyną wielkiego niepokoju, na którym inni mogą zrobić dobre pieniądze.

Pytanie: Znaczy, że magia nie istnieje?

Odpowiedź: Nie. Jednak problem leży w tym, że każda rzecz, którą odnosimy do wewnętrznego świata człowieka, związana jest z naszą psychologią. W rezultacie, na człowieka można wpłynąć w taki sposób, że wyda mu się to jako magia?. W szczególności ma to miejsce z wieloma wierzącymi ludźmi. Nic nie można z tym zrobić, ponieważ są to właściwości naszej psychiki. Ostatecznie, wszystko pochodzi z niewiedzy.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Kabała – to nauka o postrzeganiu świata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego Pan mówi,że każdy widzi swoją własną rzeczywistość, którą tworzy według swoich właściwości, skoro wszyscy widzimy ten sam świat?

Odpowiedź: Widzimy ten sam świat, lecz każdy może zmienić tę rzeczywistość, którą odczuwa, postrzega. Nauka kabały – to metodyka prawidłowej percepcji.

Ze względu na swoje wewnętrzne zmiany, mogę przenieść się do innego świata i zobaczyć co w życiu jest dobre i prawidłowe. Na wszystko mają wpływ siły, które wspierają nas w czynieniu dobra. Zobaczę, że faktycznie, rzeczywistość jest znacznie szersza niż myślałem a w niej wszystko porusza się w myśl dobra.

I nie będzie to iluzją ani samooszukiwaniem się. W taki sposób jak postrzegam świat i wnoszę światło w swoje życie, taki obraz zobaczę przed sobą.

Pytanie: Zmienia się sama rzeczywistość czy moje postrzeganie?

Odpowiedź: Rzeczywistość, którą widzę, istnieje tylko w mojej percepcji. Skąd mam wiedzieć, że ona nie istnieje w takiej formie poza mną?

Postrzegam świat zgodnie z moimi właściwościami, co nie znaczy, że obiektywnie on istnieje w takiej formie. Jeżeli ktoś posiada inne właściwości, to widzi inny świat – inne kolory i kształty.

Jesteśmy tak przyzwyczajeni do postrzegania rzeczywistości przez nasze zmysły; wzrok, słuch, węch, smak, dotyk,że ona wydaje nam się prawdziwa, ale tak nie jest.

Człowiek – to jakby urządzenie pięcioczujnikowe, które zaprogramowane jest w pewnym zakresie i on przyzwyczaił się żyć w takim świecie, ale po włączeniu tych pięciu czujników na inny zakres, zobaczymy zupełnie inną rzeczywistość .

Do takiego odkrycia doszła już dzisiaj nauka, a nauka kabały, mówiła już o tym tysiące lat temu.

Dlatego kabała tak się nazywa (słowo „kabała” po hebrajsku oznacza „otrzymywanie” informacji, bo to jest nauka o postrzeganiu świata.

Z programu stacji radiowej 103FM, 08.02.2015


Zaznajomić się z demonami

каббалист Михаэль ЛайтманOni – to ja

Pytanie: Co to są „demony”, „duchy” i temu podobne terminy używane w nauce kabały?

 Odpowiedź: Kabała mówi o prostej rzeczy, że ty powinieneś wiedzieć, że istnieje tylko jedna siła. Jest to pozytywna siła i ty powinieneś ją osiągnąć. Wszystkie negatywne siły ty przebudzasz sam obracając dobrą siłę w złą. Przyczyna leży  w tym, że nie pracujesz nad sobą, aby zmienić siebie ze złego, w dobrego.

 Takim sposobem  „demony” i inne – są to wyłącznie siły mojej duszy, które powinienem naprawić. Jeśli nie naprawiam ich, to działają na mnie jako zło, a innymi słowy, mimo wszystko prowadzą mnie one do naprawy, ale w nieprzyjemny sposób.

 Pytanie: Co to znaczy „siła mojej duszy”?

 Odpowiedź: Są to moje nienaprawione pragnienia. Ponieważ ogólna naprawa jest określana zgodnie z zasadą miłości do bliźniego swego, jak siebie samego to jeśli nie wykorzystuję swoich egoistycznych pragnień w taki sposob, aby z ich pomocą połączyć się ze wszystkimi, jeśli nie dążę do jedności i miłości, jeśli nie „przekształcam” pragnienia w coś prawidłowego i korzystnego, to sam pozostawiam te pragnienia złymi.

I wtedy one zaczynają wpływać na mnie: nagle dostaję niekorzystne  zawiadomienie z banku, albo przydarza mi się wypadek, albo coś się dzieje z moimi dziećmi, itd. Istnieje wiele wariantów, w ogóle one składają się na nasze życie. I składają się z tych samych sił, częściowo pozytywnych, ale w większości negatywnych – dopóki nie zatroszczymy się o ich naprawę.

Oczyszczenie terytorium

Okazuje się, że ja sam tworzę swój świat. Ogólnie rzecz biorąc, istnieje w nim 620 sił – moich pragnień, które muszę stopniowo naprawiać, jedno po drugim.

Nie muszę od razu zajmować się całą  listą, ale ostatecznie, wszystkie je muszę zamienić na  miłość do bliźniego, jedność, na poszanowanie środowiska, stopniowo poszerzając tę listę. W ten sposób, oczyszczam swoją przestrzeń z negatywnych sił i przekształcam je w pozytywne.

To zależy również od okresu, w którym żyjemy. Warunki zmieniają się z każdą sekundą i ja także muszę działać dynamicznie, zmieniając się zgodnie z nakazami czasu. Muszę poczuć te siły – tak jak zwierzęta czują naturę i zawczasu ratują się od klęsk żywiołowych.

I możliwe jest to w tym przypadku, jak zaleca nauka kabały, łączę się z przyjaciółmi, z bliskimi mi ludźmi i razem z nimi, tworzę wewnętrzny krąg, społeczeństwo, środowisko, w którym zaczynam realizować rady nauki kabały.

Tym samym pomagam także całemu światu.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Jak ingerować w kod swojego życia?

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek patrz w poście artykułŚwiat, w którym nie ma miejsca”

Pytanie: Czy mogę ingerować w kod wyższego zarządzania, który schodzi do mnie w postaci liter? W każdym innym systemie, jeśli piszę kod, to określam, jak będzie zachowywał się materiał w tym systemie, jakie procesy wystąpią …

Odpowiedź: W tym kodzie jest napisane wszystko. Ale razem z tym są w nim luki, w których możesz wnieść swoją reakcję. To znaczy, że nie poruszasz się na oślep, jak robot, bez wolnej woli, podporządkując się tym niezmiennym prawom, tym siłom, zarządzającym tobą.

Ty przyjmujesz na siebie ten program, który działa w tobie, ale on pozostawia ci miejsce dla twojej niezależności.

To jest właśnie to, co jest wymagane od ciebie – żebyś poznał te litery i wprowadził je we właściwy sposób w te same puste miejsce, które pozostawili tobie pisząc tekst na maszynie do pisania.

Te miejsca powinieneś wypełnić swoimi literami – tak abyście wraz z Autorem tekstu pracowali w zgodzie, pomagając temu programowi doskonale się rozwijać, zgodnie z Jego i twoim pragnieniem.

Pytanie: Wychodzi na to, że litery mogą być podzielone na dwie odrębne części:

1. litery, odpieczętowane na mnie, które określają, co się ze mną wydarzy,

2. litery, które dodaję sam, kiedy poznaję tę mądrość liter, zaczynam aktywnie uczestniczyć w tym procesie i piszę te litery sam.

Czy oznacza to, że uczę się panować nad tym, co się ze mną dzieje w mojej rzeczywistości?

Odpowiedź: To prawda. Ponieważ co oznaczają puste miejsca w tym tekście, w tym programie? – Dają ci dwie siły z góry – siłę otrzymywania i siłę obdarzania, abyś ty połączył je między sobą tak, aby zapełnić luki w tekście.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Maszyna do pisania Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek patrz w poście „Świat, w którym nie ma miejsca”

Cała materia – nieożywiona, roślinna, zwierzęca natura, ludzie – jest to pragnie rozkoszować się. Świadomie lub nieświadomie, ale wszyscy pragną tylko jednego – żeby było im dobrze w każdym momencie. Jest to jedyne, naturalne dążenie każdego.

Pytanie: Teraz dążę do tego, aby było mi dobrze. Jak są z tym związane litery?

Odpowiedź: Litery schodzą w twój materiał, pragnienie otrzymywania, i odpieczętowują na nim swój odcisk. Litery przychodzą do nas w każdej chwili. Podobnie jak klawisze maszyny do pisania, one cały czas „stukają” na twój materiał, pragnienia rozkoszować się, i ty ciągle otrzymujesz od tego wszelkiego rodzaju wrażenia, pragnienia, myśli. I tak  wszyscy.

Pytanie: Ale jak litera „stuka” na mnie? Gdzie?

Odpowiedź: Teraz znajdujemy się w studiu telewizyjnym, wokół nas pracuje zespół ludzi, a za ścianą przechodzą inne wydarzenia. Litery odpieczętowują wszystko to w materiale – nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim, aby wszystko istniało i rozwijało się w określonym kierunku.

Wszyscy my jesteśmy uruchamiani za pomocą tego, że ktoś z góry naciska na klawisze swojej maszyny do pisania, drukując tekst, i zgodnie z tym tekstem my działamy. To jest jak kod w programie komputera.

Pytanie: Czy ten kod doprowadza mnie do działania?

Odpowiedź: Tak. On określa to, co zechcesz, co pomyślisz, co zdecydujesz, co zrobisz i co będzie. Wszystko odbywa się wewnątrz tego kodu. Wszystko! Dlatego wszyscy chcą znać litery, tylko nie wiedzą, co to takiego.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Anielskie sprzeczki

каббалист Михаэль ЛайтманDobry anioł

Pytanie: Czy mogę „zorganizować” sobie „dobrego anioła”, który będzie mnie chronić?

Odpowiedź: Tak, jeśli zaczniesz się zmieniać, przenikać życzliwą postawą wobec innych. W tym przypadku wpłyniesz na „dobre anioły”, które będą wokół ciebie i  staną się dla ciebie  ochroną.

Pytanie: Czy mogę kontaktować się z tymi „aniołami”?

Odpowiedź: To sątwoje własne siły. Możesz odkryć je w sobie w miejsce wrodzonej negatywności w stosunku do innych.

Każdy z nas pochodzi z rozbitego naczynia, z rozbicia, z „grzechu Drzewa poznania“. Dlatego  w każdym jest 613 zepsutych pragnień, skierowanych tylko na własną korzyść. I człowiek musi w miarę możliwości przekształcić te pragnienia, żeby stały się dobre, jak to możliwe.

Na razie nie możemy jednak rozpoznać, wymienić ich, odnaleźć każde podstawowe egoistyczne pragnienie osobno. Jednak z pomocą nauki kabały, możemy nauczyć się dobrego, przyjaznego odnoszenia się do ludzi.

Jak dostać się do raju

W ten sposób mogę zmienić rzeczywistość. Innymi słowy, odkrywami zaczynam czuć, w jakim przepięknym świecie żyję – naprawdę w raju.  Wcale nie musimy umrzeć, aby się tam dostać.   To w ogóle nie odnosi się do życia lub śmierci mojego ciała. Aby dostać się do rajskiego ogrodu, trzeba stworzyć go dla siebie – i to  może każdy.

Wszystkie swoje złe egoistyczne siły zmieniam w oddawanie – aby przynajmniej nie szkodzić bliźnim. Na razie jeszcze  nie obdarzam ich miłością – ale „pozytywna neutralność” już pozwala mi wznieść się na poziom rajskiego ogrodu, który w kabale nazywa się poziomem Biny „pragnieniem miłosierdzia” (hafec hesed): co oznacza, żenie potrzebuje niczego od kogokolwieki nie chcę nikomu przynosić szkody.

W taki sposób przekształcam swoje złe „anioły” w dobre. Ponieważ jestem pełen pragnień i myśli, które nieustannie pojawiają się i zmieniają. A ja muszę cały czas podtrzymywać w sobie główne dążenie – przekształcać je ze złych w dobre. Przy tym skala dobra i zła jest mierzona moim stosunkiem do innych.

Żeby przekształcić swoje złe „anioły” w dobre, tj przeorientować swoje egoistyczne intencje na dobro dla innych, muszę przyciągnąć do działania wyższą siłę, pracującw specjalnej grupie kabalistów, która współdziała ze światłem. Bo to właśnie ono zmienia nasz zły początek z negatywu w pozytyw.

Duchowa zapora

Pytanie: Czy można  zarządzać ogólnym systemem sił – „siecią aniołów”?

Odpowiedź: Są tacy ludzie, przy kontakcie z którymi wpadasz pod ich wpływ i doświadczasz wywołane przez nich reakcje. Są one w stanie przestraszyć cię  lub okazać wpływw określony sposób.

Ostatecznie tak działają siły ogólnego systemu, w którym jesteśmy  ze sobą połączeni i „zwarci” w jedną całość. Właśnie to pozwala człowiekowi wpływać na innych.

Podobnie nauczyciel w szkole podstawowej wpływa na uczniów, wywołując w nich różne emocje, wzbudzając w nich niepokój lub  uspakajając. To zależy od różnicy poziomów, tworzącej dla jednych  psychologiczne przewagi nad innymi. W końcu mówimy o materialistycznej psychologii, kontynuacją której jest nauka kabały.

Pytanie: To znaczy, że mam czego się bać? Czy ktoś jest w stanie wpływać na te węzły wspólnego systemu, które są ze mną bezpośrednio związane?

Odpowiedź: Oczywiście, są w systemie ludzie, którzy z natury dysponują wielkimi siłami. Szczególnie rzucają się w oczy negatywne przykłady, takie jak Hitler czy Stalin. Ponadto, niektórzy są naprawdę w stanie przewidzieć przyszłość. Przez takich ludzi wyższa siła, siła światła napędza ogólny historyczny proces rozwoju. Oni nie działają sami. Co więcej, czasami nawet czują, jak są napędzani, bez wolności swojego wyboru.

Z drugiej strony, przeciw wszystkiemu złemu mogę się zabezpieczyć, jeśli uruchomię w sobie dobrą siłę. W taki sposób kształtuję wokół „ochronną powłoczkę.” Na ile niosę dobro innym, na tyle jestem chroniony. Ile by nie było wokół „trucizny”, nienawiści, „brudu” – one mnie niedosięgną. Ponieważ wzniosłem się na poziom „hafec hesed“ i nikomu nie życzę zła – aby tylko obdarzać innych . To jest właśnie moja „ściana ochronna”.

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Świat, w którym nie ma miejsca

каббалист Михаэль Лайтман W duchowym świecie nie ma linii, nie ma formy, nie ma ciał, nie ma nic. Duchowy świat  – jest to świat dwóch sił: siły otrzymywania i siły obdarzania, i oprócz nich nic nie istnieje. W duchowym świecie nie ma odległości, on nie wymaga objętości, w przeciwieństwie do naszego świata, naszego wszechświata.

Wszakże do tego, jak w wyniku Wielkiego wybuchu uformował się nasz wszechświat, te dwie siły powinny były stworzyć przestrzeń, w którą następnie przedarła się iskra wyższej energii i zaczęło pojawiać się stworzenie – siły, planety, galaktyki.

Dlatego materialny świat wymaga przestrzeni, miejsca. Nie możemy sobie wyobrazić, co to znaczy poza przestrzenią, w której żyjemy. Ponadto nasza przestrzeń – jest trójwymiarowa i bez tych trzech osi nie jesteśmy w stanie się orientować.

Naszym problemem jest, że znajdujemy się w bardzo jasnym, zrozumiałym świecie, w którym wszystko jest wyraźnie określone, dla wszystkiego jest swoje miejsce i wiemy, że zajmuje on jakąś objętość.

W duchowym świecie tego nie ma. Duchowy świat – jest to świat sił, świat właściwości – otrzymywania i obdarzania, i tylko te dwie siły w nim działają.

Pytanie: Ale gdzie jest ten duchowy świat?

Odpowiedź: Nie ma takiego pytania „gdzie on jest?”. Ponieważ żeby odpowiedzieć, gdzie, należy wskazać na miejsce, a jego nie ma.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Aby żyć wiecznie!

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar. Rozdział „Truma” p.432: … Wszyscy ludzie na świecie wiedzą, że umrą i zamienią się w proch, dlatego wielu z nich dokonuje powrotu do swojego Gospodarza z powodu tego strachu i boi się przed nim grzeszyć.

Pytanie: Co to znaczy „umrzeć”?

Odpowiedź: „Umrzeć” czy „żyć” – wszystko to mówi o pragnieniu. Według Zoharu „żywy” –  oznacza „oddający”, a „martwy” – „otrzymujący”.

W duchowym nie ma życia i śmierci. To w naszym świecie mówimy o życiu i śmierci, ponieważ odczuwamy tylko jedną formę istnienia i widzimy, że ta forma jak gdyby znika przed nami. Myślimy, że życiem nazywa się ciało, kiedy ono oddycha, a śmiercią – kiedy przestaje oddychać.

Ale dla człowieka, który zaczyna odczuwać duchowe, taka różnica wydaje się być bardzo dziwna: jak jest to możliwe, że na tej podstawie możemy zdefiniować różnicę między istniejącym i nieistniejącym, żywym i martwym? Przecież on przechodzi w postrzeganie innej formy istnienia i dla niego znikają ziemskie pojęcia życia i śmierci.

Jeśli człowiek przechodzi do ważniejszych percepcji i dla niego oddawanie uważane jest za życie, a otrzymywanie – za śmierć, to on podnosi się z poziomu zwierzęcego na poziom człowieka i wtedy życiem nazywa przebywanie na ludzkim poziomie, a śmiercią – na zwierzęcym i nie wiąże życia i śmierci z istnieniem  zwierzęcego ciała.

Wtedy to zwierzęce ciało jakby znika z jego odczucia, traci swoją wartość w celu określenia jego stanu, życia i śmierci. Nawet jeśli ciało umiera, człowiek znajduje się już na innym poziomie pragnienia, w odczuciu życia i śmierci w odniesieniu do duchowego i z nim jest zlany.

Dlatego ten świat już nie tworzy dla niego przerw w procesie rozwoju duszy.

Z lekcji do księgi Zohar, 07.08.2011


Cały wszechświat jest w człowieku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego nauka kabały bada wszystkie prawa natury przez człowieka, wprowadzając go wewnątrz badania, jako jeden z parametrów i próbując przez niego zrozumieć cały wszechświat?

Odpowiedź: Czy mamy inną możliwość badania i czy jest możliwość wyjścia ze swojej skóry, ze swojego ciała? Cały obraz świata istnieje tylko  w moich odczuciach. A jeśli ja zniknę, to zniknie też ten obraz w odniesieniu do mnie.

Czy istnieje ten świat beze mnie i jeśli istnieje, to w jakiej formie: takiej, jaką ja widzę, czy jakieś innej, w innych zakresach?Tego nie mogę powiedzieć, ponieważ wszystko postrzegam tylko ze swojego ciała.

Pytanie: A jak widzi świat kabalista?

Odpowiedź: Nauka kabały – to nauka „otrzymywania” (kabała), dlatego kabalista bada swoje postrzeganie rzeczywistości. Za pomocą określonych działaniań zaczyna zmieniać siebie i bada, jak w zależności od jego wewnętrznych zmian zmienia się obraz świata, który on widzi.

Kabalista zmienia swoje wewnętrzne właściwości: formy pragnienia, percepcji, związek z tym, co dzieje się na zewnątrz, w otaczającej rzeczywistości. Zaczyna pracować ze swoimi pragnieniami i ich związkiem z zewnętrzną rzeczywistością tak, że buduje nowe światy.

Teraz odczuwamy siebie w ogromnym świecie, zawierającym wiele różnych obiektów i zjawisk. A człowiek, który zaczyna aktywnie pracować ze swoim pragnieniem, buduje z niego nowy świat, nową rzeczywistość.

On żyje nadal w fizycznym ciele i wciąż postrzega ziemski obraz świata w pięciu fizycznych organach zmysłu. Ten obraz jest stały, jako niezbędny fundament. Ale jako dodatek do niego kabalista tworzy w sobie pięć nowych organów zmysłu, przez które czuje dodatkowy świat. On widzi ten świat, czuje, pracuje z nim – żyje w nim dodatkowo do swojego ciała, istniejącego w pięciu fizycznych organach zmysłu.

To dodatkowe odczucie nazywa się wyższym lub duchowym światem. A stare postrzeganie poprzez pięc fizycznych organów zmysłu, w których on istniał wcześniej i dalej istnieje, nazywa się tym albo naszym światem.

Jeśli są ludzie, którzy również posiadają tą dodatkową percepcje w pięciu duchowych organach zmysłu, to oni mogą komunikować się między sobą na poziomie duchowym.

Pytanie: Jeśli mógłbym zrozumieć, że postrzegam cały obraz świata przez siebie, w zależności od  moich wewnętrznych właściwości, to czy odkryłbym wiele nowych zjawisk?

Odpowiedź: Przede wszystkim musimy zgodzić się z tym, że całe postrzeganie zależy od człowieka, od obserwatora. A jeśli nie było by ludzi, nikt nie odkrył by istnienia tej rzeczywistości, tego wszechświata, który istnieje tylko w naszej percepcji.

On nie istniał zanim ludzie pojawili się na ziemi i odkryli go. Przecież przejawił się on tylko w odniesieniu do człowieka. Na przykład, dziesięć lat temu odkryłem, że wszechświat powstał czternaście miliardów lat temu. Ale tak ja sobie przedstawiam tą rzeczywistość w swoim rozumie, a nie to, że ona obiektywnie istnieje w takich granicach czasu i przestrzeni. Wszystko to istnieje tylko względem człowieka.

Z programu „Spotkanie światów”, 12.05.2014