Artykuły z kategorii Postrzeganie rzeczywistości

Życie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest życie?

Odpowiedź: Życie materialne jest formą istnienia materii białkowej.

Życie duchowe to uczucie napełnienia światłem. I to nie zwykłym światłem, ponieważ w świecie duchowym istnieje wiele różnych świateł. Na przykład światło Chaja – światło życia, bardzo wielkie światło otrzymywania, odczuwania, napełniania życiodajną siłą, wiedzy. To właśnie nazywa się życiem.

W sferze duchowej nasza materia białkowa w ogóle nie jest uważana za życie, ponieważ w istocie ona nie istnieje. W świecie duchowym, świecie obdarzania nie ma niczego, co odczuwamy naszymi pięcioma zmysłami w materialnym świecie.

Wszystko, co teraz postrzegamy, – nie istnieje w świecie duchowym, ponieważ istnieje tylko w naszej wyobraźni, w naszych egoistycznych pragnieniach.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Życie”


Dlaczego potrzebny jest nam wyższy świat?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Powiedział Pan kiedyś, że gdyby nie było pragnienia otrzymywania, to normalnie nie postrzegalibyśmy siebie nawzajem, ponieważ wszystko odczuwamy, na podstawie korzyści – co ja z tego będę miał. W takim przypadku egoizm odgrywa ogromną rolę, dzięki temu odczuwamy się wzajemnie.

Odpowiedź: Ale ten sam egoizm, również nas ogranicza: widzimy i czujemy tylko to, co jest dla nas korzystne. Nie odczuwamy wszechświata w takiej postaci, w jakiej istnieje: ogromny wszechświat, zawierający wszystkie światy, wszystkie siły, wszystkie pola, całą przestrzeń. Ta przestrzeń nie jest martwa, ale dla nas jest pusta.

Powiedzmy, że między mną a tobą istnieje teraz odległość kilku tysięcy kilometrów – to jest pustka. Albo między mną a jakąś gwiazdą czuję tak samo. Ale to nie jest pustka, nie dostrzegam, ani nie czuję tej przestrzeni, dlatego że dla mnie to nie istnieje.

Nie ma pustej przestrzeni. Z Kabały dowiadujemy się, że to wszystko jest pragnienie, ale takie które mnie nie interesuje. Zostałem stworzony tak, że nie zauważam tego, nie ma to dla mnie znaczenia. Nie chodzi o to, czy jest złe czy dobre, po prostu jestem stworzony w taki sposób. To tak jakbyś powiedział: „Idę przez duże miasto, ale nikogo wokół siebie nie zauważam – jest pusto”.

Metoda Kabały polega na tym, żeby rozwinąć w człowieku poczucie prawdziwego środowiska, a poprzez to zrozumiemy, jaka siła stworzyła i utrzymuje cały wszechświat, po co i jak.

W miarę jak człowiek zacznie to rozumieć, będzie porównywał się z tą siłą, dostosowywał się do niej i do wszystkiego, co ją wypełnia. W końcu nie tylko ją wchłonie, nie tylko zrównywa się swoimi właściwościami, ale będzie mógł nią zarządzać, czyli znajdzie się w najwyższym punkcie całego wszechświata. Do tego trzeba dojść.

Możesz zapytać: „Czy człowiekowi nie wystarcza tego świata? Po co jest mu potrzebny jeszcze wyższy świat?”

Po to aby wszystko posiadać, wszystkim zarządzać, obejmować wszystko, a w rezultacie wznieść się do poziomu Stwórcy, aby być w stanie pełnego obdarzania i miłości. Ta inwersja jest dla nas niezrozumiała, gdyż z drugiej strony można zmniejszyć swój egoizm do stanu nieożywionego przedmiotu i żyć, nie myśląc o niczym.

Jednak natura jest tak urządzona, że osiągasz maksimum, ale w tym maksimum pracujesz by służyć innym, by podtrzymywać życie w każdym i we wszystkim, jak Stwórca.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zobaczyć świat po drugiej stronie?”


Uchwycić się połączenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek, który rozumie dane mu przeszkody i widzi w nich dokładnie właściwy, rozsądny stosunek wyższego zarządzania wobec niego, zupełnie inaczej odczuwa siebie – czuje się partnerem Stwórcy.

Wszystko staje się dla niego proste i jasne, trzeba tylko uchwycić się tej myśli, tego uczucia, połączenia ze Stwórcą i nie puszczać. I bez względu na to, co ludzie teraz mówią, nieważne co się dzieje wokół mnie, wewnątrz siebie jestem rzeczywiście tak nastrojony na Niego.

A na poziomie materialnym jestem ze wszystkimi i to w żadnym razie nie powinno wpływać na połączenie z Nim. Wręcz przeciwnie, muszę zrozumieć, że poprzez innych ludzi, na tym poziomie, na tej płaszczyźnie Stwórca działa na mnie, abym nie zerwał tego połączenia.

Wówczas zaczynam nagle widzieć, że otaczający mnie ludzie są aniołami, to znaczy przewodnikami Jego myśli, Jego idei, Jego zarządzania, i nie mają do mnie osobistych relacji, ogólnie nie ma wokół mnie żadnych osobowości! – Jest tylko Stwórca, obleczony w różnego rodzaju obiekty, które w taki sposób wpływają na mnie.

A ja przez nich zaczynam zamykać się tylko na Stwórcę i okazuje się, że odkrywam że nie ma nikogo oprócz Niego.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Praktyczna Kabała“


Ze znacznie wyższego stopnia

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Dzieci mają bardzo rozwinięte poczucie przywiązania. Powiedzmy, że dziecko wyjeżdża na lato do babci, wypoczywa, przyzwyczaja się, a kiedy odjeżdża, to tak, jakby zostało od niej oderwane na zawsze. Ale im człowiek jest starszy, tym łatwiej jest mu zerwać te więzi. Ale kto studiuje Kabałę, wręcz przeciwnie, jego zadaniem jest jak najszybsze zbudowanie połączeń, żeby nie utknąć w pracy duchowej?

Odpowiedź: Tak, ale robić to za pomocą tego, co nazywa się „tym światem”. Dla kabalisty cały obraz wszechświata, cały system jest jedynym, nie rozrywa go na części. Nie ma niczego, z czego może rezygnować, co można oderwać. To jest takie niesamowite odkrycie, kiedy wszystko sprowadza się do jednego jedynego świata. I nie ma tu nic zbędnego, wszystko wzajemnie się włącza i wzajemnie się uzupełnia.

Komentarz: Ponadto ludzie mają różny stosunek wobec przywiązań. Na przykład można przez długi czas pamiętać sprzedany samochód, albo szybko go sprzedać i zapomnieć.

Odpowiedź: To nie zależy od tego, czy człowiek jest bardziej, czy mniej sentymentalny, myśli szybko czy wolno, ale od tego, jak bardzo jest zaangażowany w sprawy wyższe lub niższe. Jeśli jest zaangażowany w sprawy wzniosłe, to znaczenie niższych spraw znika dla niego bardzo szybko. Powiedzmy, że zmienił samochód, zmienił mieszkanie, ale jego głowa mimo wszystko jest zajęta jakimś wyższym problemem.

Dużo podróżowałem po różnych krajach. Czy myślisz, że kiedy jeździłem tam, czułem się tak jakbym gdzieś był? Jeśli mi powiedziano: „Trzeba wyjść, żeby zrobić zdjęcie lub nagrać wideo”, to wychodziłem, spacerowałem po Polach Elizejskich albo nagrywano mnie w Berlinie pod Reichstagiem lub we Włoszech w pobliżu fontann. To znaczy, robiłem to, co mi kazano, ale nie byłem chętny do oglądania zabytków.

I nie dlatego, że te miejsca są mi obojętne – naprawdę lubię architekturę, malarstwo, jestem człowiekiem tego świata i kiedyś poważnie się nimi interesowałem. Ale jeśli jesteś opanowany przez znacznie wyższą ideę, wtedy wszystkie te miasta i kraje kręcą się jak globus.

Pamiętam, że w dzieciństwie, kiedy nie mogłem nigdzie wyjechać, „zagranica” wydawała mi się jakimś magicznym światem, czymś nierealnym, pozaziemskim. Wracam czasami do swoich dziecinnych wspomnień, kiedy żyliśmy za „żelazną kurtyną“. Trochę szkoda, że ​​dzisiaj nie mam tej tęsknoty, pragnienia, zachwytu. Wszystko jest tłumione przez znacznie wyższe stopnie, na których jestem, przez to, co mnie teraz interesuje.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przyspieszenie życia”


Fascynacja nieziemskim celem

каббалист Михаэль Лайтман W materialnym świecie znajdujemy się wewnątrz stworzonego przez nas kokonu. Całe nasze dzisiejsze życie przebiega jak w filmie science fiction, w którym astronautów usypia się, aby wysłać ich do odległych gwiazd. W taki sam sposób czujemy się uśpieni w tym życiu i działamy automatycznie. Jedyne, co jest w nas włączone, to projektor, który kieruje nas do celu. Po to żyjemy.

Jeśli człowiek jest nastrojony na odkrywanie wyższego świata, i ma specjalny nieziemski cel, to powinno go to fascynować. Powinien poczuć się tak, jakby leciał gwiezdnym statkiem, czuć się tak, jakby codziennie pokonywał tysiące parseków odległości, i żyć zgodnie z tym.

A cała reszta życia jest tylko niezbędnym towarzyszeniem. Ziemia, kosmos, nasz świat jest jak statek kosmiczny, rodzaj kapsuły.

W rzeczywistości Ziemia jest dość mała. To tylko sposób w jaki my na nią patrzymy. Jeśli wyjść w inny wymiar i spojrzeć na nasz świat, to jest on jednym czarnym małym punktem w stosunku do następnego, wyższego świata. Stopniowo zaczynamy to rozumieć i razem z tym punktem, nie opuszczając go, wznosimy się do następnego wymiaru, do następnego świata.


Kabała i fizyka – poza drugą stroną kwantowego skoku

каббалист Михаэль Лайтман Poza naszymi właściwościami nie ma niczego. Jest to niezrozumiałe dla nas, ale bardzo bliskie fizyce kwantowej, wszystkim najnowszym teoriom fizycznym. Oczywiście fizycy mają swoje „zakręty”, ale i tak są mądrymi ludźmi – bez żadnej Kabały dochodzą do takich wniosków.

W rzeczywistości próbują poprzez materię zasugerować, że nic nie istnieje. Generalnie tak istotnie mówią, że istnieje tylko jakaś energia, jakieś fale, i nie mogą nic o nich powiedzieć, ponieważ wszystko to przejawia się w odniesieniu do obserwatora i jest pogrupowane według zależności swoich właściwości.

Te dwie nauki, Kabała i fizyka, są sobie bliskie, tylko nie mogą się zjednoczyć – w tym celu muszą zmienić swoje właściwości. Fizycy sięgają po to swoimi mózgami. I choć rozwijają pewną wrażliwość, to jest ona minimalna, na zwierzęcym poziomie. A następny poziom to ten, który bada naukowiec-kabalista, a nie naukowiec-fizyk. To zupełnie coś innego, po drugiej stronie skoku kwantowego, tam gdzie jest światło, a nie cząsteczki.

Fizycy dochodzą do tego poprzez umysł. Ale na tym się zatrzymują, nie mogą iść dalej i mówią, że fizyka utknęła w martwym punkcie, jest w kryzysie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nic nie istnieje!”


Życie czy sen?

каббалист Михаэль Лайтман Cała rzeczywistość podpowiada nam, jak bardzo jest niewiarygodna. Po prostu nie istnieje. Wszystko jest tylko w naszych wyobrażeniach, jak we śnie. Gdybyśmy założyli odpowiedni filtr duchowy, zobaczylibyśmy, że w rzeczywistości nie ma ogólnie nic, poza pewnymi skupieniami niższej świadomości w człowieku.

Są filmy, które pokazują śpiących ludzi umieszczonych w przezroczystych kapsułach, lecących na statkach kosmicznych do innych światów. Zostali celowo uśpieni, umieszczeni w jakimś roztworze, i wiszą w tej formalinie, podłączeni do jakichś rurek. Ale nawet to nie istnieje w naszym świecie.

A gdybyśmy na to, co postrzegamy, nałożyli filtr, który odfiltrowałby wszystkie nasze wewnętrzne fluktuacje, spostrzeżenia i pozostawił tylko to, co naprawdę istnieje poza naszym stosunkiem do tego, otrzymalibyśmy absolutną ciemność.

Przecież wszystko, co postrzegamy, a więc stany nieożywione, roślinne i zwierzęce, to tak zwane doznania wstępne, które są nam dane, abyśmy mogli osiągnąć poziom prawdziwej rzeczywistości.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Odłącz się od wszystkiego, co ziemskie!”


Lustro duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ciągle Pan powtarza: „Nie patrzcie na twarze przyjaciół, to bardzo przeszkadza. To wszystko są wasze pragnienia”. Jak w ogóle na nich patrzeć, jak przyłączyć ich do siebie?

Odpowiedź: Wszyscy są twoją częścią, tak samo jak cały świat. Ale ponieważ kiedyś rozbił się na kawałki, teraz czujesz, że wszyscy są od ciebie oddzieleni, odlegli, przeciwni. Jeśli złożysz te kawałki, to zobaczysz, jak wewnątrz nich powstaje obraz.

Co oznacza „obraz”? – Właściwości! Nie twarz i ciało, a właściwości wzajemności, miłości, obdarzania, scalenia. To istotnie jest Stwórca. Ty sam Go tworzysz, formujesz z tego, że łączysz w sobie swoje rozbite właściwości. To wszystko, nie ma nic innego. Poza tobą nic nie istnieje. Wszystko jest twoje, wszystko jest tylko tobą.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Zwierciadło duszy”


Człowiek, świat i Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak wyobrazić sobie siebie, świat, Stwórcę?

Odpowiedź: Trzeba sobie wyobrazić, że wszystko wokół zależy od Stwórcy, a w odniesieniu do człowieka istnieje ukrycie – od absolutnie pełnego ukrycia, kiedy czuje tylko to, co istnieje w nim, czyli ten świat rzutowany jako projekcja w jego mózgu, na ekranie w tylnej części głowy, jak pisał Baal HaSulam, i stopniowo odkrywa się przed nim, że wokół jest Stwórca, człowiek jest w Stwórcy, wewnątrz wyższej Natury, i tak przed nim odkrywa się prawda.


Ostatnie pokolenie: postrzeganie rzeczywistości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest percepcja postrzegania rzeczywistości człowieka ostatniego pokolenia?

Odpowiedź: Rzeczywistość ostatniego pokolenia jest taka, że ludzie zobaczą wszystkie powiązania między licznymi częściami natury. Nic się nie zmieni, zmieni się tylko zrozumienie powiązań.

Na przykład, gdyby kosmita nagle przybył na naszą planetę, nie byłby w stanie zrozumieć różnic między nami. Nie zrozumiałby, że to są policjanci, a to złodzieje; to są bogaci ludzie, a ci biedni; to są kobiety, a to są mężczyźni. Nie ma takiego zrozumienia. Tak samo jest z nami.

Kiedy odkrywamy wyższy świat, nie widzimy nic nowego poza tym, że zaczynamy rozumieć właściwy wzajemny związek między wszystkimi elementami stworzenia. Jest on na tyle uderzający, pojemny, że daje zrozumienie głębi wszystkiego, co dzieje się we wszechświecie – zarówno z nienarodzonymi, jak i z narodzonymi, z żywymi, z umarłymi.

Wszystko jest tutaj zawarte: materia nieożywiona, roślinna, zwierzęca i ludzka we wszystkich swoich reinkarnacjach. Ale najważniejsze, że przejawia się sieć powiązań, wzajemnych wpływów między częściami wszystkich poziomów natury przed ich narodzinami na tym świecie, podczas ich istnienia na tym świecie i po nim.

Kiedy ta interakcja odkrywa się w całej objętości, człowiek widzi nieskończony, wieczny obraz, który daje mu odpowiedzi na wszystkie jego pytania bez wyjątku. Staje się dla niego jasne absolutnie wszystko, co się wydarzyło, dzieje się i wydarzy się na świecie.

Człowiek wyraźnie rozumie prawo, zgodnie z którym wszystko się rozwija, dlatego że widzi wzajemne połączenie wszystkich części natury. To jest jak haftowanie na obręczy: z jednej strony piękny obraz, a z drugiej strony są węzły, i jeśli je przeciąć, to wszystko się rozpadnie. Tak samo my, nie czując powiązań, oddalamy się od siebie nawzajem.

Z programu telewizyjnego „Ostatnie pokolenie”